AZS Poznań vs CCC Polkowice 61:67
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
misiek_pabianice
- Młodzik
- Posty: 994
- Rejestracja: 24 maja 2005, 15:11
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- Mytek
- Junior
- Posty: 2580
- Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
- Lokalizacja: Poznań!
- Kontaktowanie:
a ja narazie tylko pwiem co to chyba najwzniejsze:
1) dzieki za walke, dziewczyny dzieki za walke
2) dziekuje bardzo za pomoc dzis w dopingu kibicom Olimpii Poznań i Unii Swarzędz - mozna powiedziec ze drugi raz w ciagu tego samego weekendu flagi Unii, Olimpii i AZSu wisialy kolo siebie
dzieki Ania, Dario, Seba i Czarny
DZIEKI ZA POMOC, OLIMPIA DZIEKI ZA POMOC, DZIEKI ZA POMOC, HEJ UNIA DZIEKI ZA POMOC
{Wena tworcza mnie chwycila
}
a tak w ogole to moze jest jakas wspolna fotka?
reszta pozniej - jak wylecze gardło
1) dzieki za walke, dziewczyny dzieki za walke
2) dziekuje bardzo za pomoc dzis w dopingu kibicom Olimpii Poznań i Unii Swarzędz - mozna powiedziec ze drugi raz w ciagu tego samego weekendu flagi Unii, Olimpii i AZSu wisialy kolo siebie
DZIEKI ZA POMOC, OLIMPIA DZIEKI ZA POMOC, DZIEKI ZA POMOC, HEJ UNIA DZIEKI ZA POMOC
{Wena tworcza mnie chwycila
a tak w ogole to moze jest jakas wspolna fotka?
reszta pozniej - jak wylecze gardło
reloaded :]
Gościu pisze:Szymon pisze:Na meczu jest obecna 37 osobowa grupa kibiców z Polkowic.
A zapytajcie Kuby jaka jeszcze jest struktura wieku i płci polkowickiej ekipy??
Heh
a jakie to ma znacvzenie ta struktura? na mecz pojechali Ci, którzy chcieli pomóc CCC i się nie zawiedli. czy duży ,czy mały kocha ten sport i już pozdr.
ginda pisze:34osoby z tego z 3mamuski -
2-siedmio latek
1-15latek (ja)
13lat-4os.
z9dziewczyn
trzech po 35lat
4po18lat
i dziadki
jakos tak
i właśnie o to chodzi by chodziło na mecze swojej druzyny duzo ludzi w różnych grupach wiekowych, a do kibicowania tez nie wszyscy sastworzeni i nie lubia wydzierac "japy" tylko klaskac.
pozdro dla kibiców z CCC
AZS Poznań - CCC Polkowice 61:67
grand 20-11-2005 , ostatnia aktualizacja 20-11-2005 20:20
Poznańskie koszykarki w meczu z wiceliderem ekstraklasy wygrały trzy z czterech kwart. Ale już po pierwszej było wiadomo, że szanse na zwycięstwo w całym spotkaniu mają znikome
Niemal każdy trener zespołu, któremu przychodzi grać w Arenie, narzeka na tę halę. Że jest ona zbyt duża, że zawodniczki nie czują dystansu do koszy, bo normalnie trenują w mniejszych obiektach. Ale - jak na razie - obojętnie jaka drużyna przyjeżdża do stolicy Wielkopolski, to i tak cieszy się z wygranej. Mimo że poznańskie akademiczki trenują w Arenie na co dzień...
O porażce z CCC Polkowice przesądziły właściwie już pierwsze minuty - nie minęło 120 s, a po koszach Edyty Koryzny i Elżbiety Trześniewskiej było 7:0 dla gości. W 3. min CCC wygrywało 11:2, a Koryzna zdobyła do tego momentu 9 pkt. Ale później i ona grała słabiej, podobnie jak koleżanki. AZS stać było tylko na jeden zryw (12:15 w 6. min po rzucie za 3 pkt Moniki Sibory). Na więcej nie można było liczyć, skoro byłe koszykarki CCC Natalia Mrozińska czy Monika Ciecierska nie trafiały spod tablicy...
Po pierwszej kwarcie polkowiczanki wygrywały 26:14 i mogły być pewne swego. Wicelider nie grał dobrze - zawodniczki CCC myliły się niemal tak samo często, jak poznanianki. A zespół trenera Grzegorza Szajka potrafił rozegrać dwie ładne akcje, by po chwili w prosty sposób stracić piłkę i punkty. Letnie zgrupowanie reprezentacji Polski nie wyszło na dobre Mrozińskiej, która w tym sezonie gra bardzo słabo - nie radzi sobie pod tablicami, często podaje piłkę w ręce rywalek. Tyle że grająca w zespole rywalek doświadczona Elżbieta Trześniewska była od niej niewiele lepsza.
W 24. min koszykarki z Polkowic wygrywały już 47:30, ale okazało się, że i takie prowadzenie nie jest wystarczające. Poznanianki zaczęły bowiem walczyć - i to wręcz. Widziały, że sędziowie Marek Maliszewski i Marcin Animucki pozwalają im na wiele - i z tego korzystały. Po rzucie Mrozińskiej w 30. min AZS przegrywał tylko 44:53, a co by było, gdyby Ciecierska z Mrozińską tylko w trzeciej kwarcie nie spudłowały pięciu rzutów wolnych?
W ostatniej części meczu trener Szajek mógł rwać włosy z głowy. Poznanianki zdobyły punkty, odzyskały piłkę i... Joanna Lorek nie pobiegła w kontrataku do piłki zagranej jej przez Ciecierską. Po chwili - AZS wyrzucił piłkę w aut. Polkowiczanki grały wyjątkowo słabo, AZS walczył i starał się rzucać z dystansu. Z niezłym skutkiem, bo po takich rzutach Natalii Waligórskiej, Ciecierskiej, Anny Pamuły i Weroniki Idczak na dwie minuty przed końcem meczu AZS przegrywał 59:66, a chwilę później - 61:67. Tyle że pięć minut ofiarnej gry nie wystarczyło do pokonania wicelidera z Polkowic.
AZS POZNAŃ 61
CCC POLKOWICE 67
Kwarty: 14:26, 14:13, 16:14, 17:14.
AZS: Ciecierska 14 (2x3), Sibora 10 (1x3), Aleliunaite-Jankowska 10, Jarkowska 5, Waligórska 3 (1x3) oraz Mrozińska 9, Idczak 5 (1x3), Pamuła 3 (1x3), Lorek 2, Górczak 0.
CCC: Koryzna 19, Marczewska 14 (1x3), Trześniewska 10, Nowacka 7 (1x3), Jasnowska 0 oraz Jaroszewicz 6, Żytomirska 4, Pazur 4, Pietrzak 3 (1x3).
http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36006,3023751.html
grand 20-11-2005 , ostatnia aktualizacja 20-11-2005 20:20
Poznańskie koszykarki w meczu z wiceliderem ekstraklasy wygrały trzy z czterech kwart. Ale już po pierwszej było wiadomo, że szanse na zwycięstwo w całym spotkaniu mają znikome
Niemal każdy trener zespołu, któremu przychodzi grać w Arenie, narzeka na tę halę. Że jest ona zbyt duża, że zawodniczki nie czują dystansu do koszy, bo normalnie trenują w mniejszych obiektach. Ale - jak na razie - obojętnie jaka drużyna przyjeżdża do stolicy Wielkopolski, to i tak cieszy się z wygranej. Mimo że poznańskie akademiczki trenują w Arenie na co dzień...
O porażce z CCC Polkowice przesądziły właściwie już pierwsze minuty - nie minęło 120 s, a po koszach Edyty Koryzny i Elżbiety Trześniewskiej było 7:0 dla gości. W 3. min CCC wygrywało 11:2, a Koryzna zdobyła do tego momentu 9 pkt. Ale później i ona grała słabiej, podobnie jak koleżanki. AZS stać było tylko na jeden zryw (12:15 w 6. min po rzucie za 3 pkt Moniki Sibory). Na więcej nie można było liczyć, skoro byłe koszykarki CCC Natalia Mrozińska czy Monika Ciecierska nie trafiały spod tablicy...
Po pierwszej kwarcie polkowiczanki wygrywały 26:14 i mogły być pewne swego. Wicelider nie grał dobrze - zawodniczki CCC myliły się niemal tak samo często, jak poznanianki. A zespół trenera Grzegorza Szajka potrafił rozegrać dwie ładne akcje, by po chwili w prosty sposób stracić piłkę i punkty. Letnie zgrupowanie reprezentacji Polski nie wyszło na dobre Mrozińskiej, która w tym sezonie gra bardzo słabo - nie radzi sobie pod tablicami, często podaje piłkę w ręce rywalek. Tyle że grająca w zespole rywalek doświadczona Elżbieta Trześniewska była od niej niewiele lepsza.
W 24. min koszykarki z Polkowic wygrywały już 47:30, ale okazało się, że i takie prowadzenie nie jest wystarczające. Poznanianki zaczęły bowiem walczyć - i to wręcz. Widziały, że sędziowie Marek Maliszewski i Marcin Animucki pozwalają im na wiele - i z tego korzystały. Po rzucie Mrozińskiej w 30. min AZS przegrywał tylko 44:53, a co by było, gdyby Ciecierska z Mrozińską tylko w trzeciej kwarcie nie spudłowały pięciu rzutów wolnych?
W ostatniej części meczu trener Szajek mógł rwać włosy z głowy. Poznanianki zdobyły punkty, odzyskały piłkę i... Joanna Lorek nie pobiegła w kontrataku do piłki zagranej jej przez Ciecierską. Po chwili - AZS wyrzucił piłkę w aut. Polkowiczanki grały wyjątkowo słabo, AZS walczył i starał się rzucać z dystansu. Z niezłym skutkiem, bo po takich rzutach Natalii Waligórskiej, Ciecierskiej, Anny Pamuły i Weroniki Idczak na dwie minuty przed końcem meczu AZS przegrywał 59:66, a chwilę później - 61:67. Tyle że pięć minut ofiarnej gry nie wystarczyło do pokonania wicelidera z Polkowic.
AZS POZNAŃ 61
CCC POLKOWICE 67
Kwarty: 14:26, 14:13, 16:14, 17:14.
AZS: Ciecierska 14 (2x3), Sibora 10 (1x3), Aleliunaite-Jankowska 10, Jarkowska 5, Waligórska 3 (1x3) oraz Mrozińska 9, Idczak 5 (1x3), Pamuła 3 (1x3), Lorek 2, Górczak 0.
CCC: Koryzna 19, Marczewska 14 (1x3), Trześniewska 10, Nowacka 7 (1x3), Jasnowska 0 oraz Jaroszewicz 6, Żytomirska 4, Pazur 4, Pietrzak 3 (1x3).
http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36006,3023751.html
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
thomas72 pisze:ginda pisze:34osoby z tego z 3mamuski -
2-siedmio latek
1-15latek (ja)
13lat-4os.
z9dziewczyn
trzech po 35lat
4po18lat
i dziadki
jakos tak
i właśnie o to chodzi by chodziło na mecze swojej druzyny duzo ludzi w różnych grupach wiekowych, a do kibicowania tez nie wszyscy sastworzeni i nie lubia wydzierac "japy" tylko klaskac.
pozdro dla kibiców z CCC
przecież koszykówka nie jest zarezerwowana tylko dla młodych kibiców, każdy może kibicować i to tak jak chce. W Polkowicach tworzymy Klub Miłośników Koszykówki do którego zapraszamy wszystkich bez względu na wiek i płęć.chcemy wpierać nie tylko CCC ale także najmłodsze zawodniczki, które już odnoszą sukcesy. Dzięki za pozdrowienia. pozdrawiamy POZNAŃ.
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
Wojtek pl pisze:thomas72 pisze:ginda pisze:34osoby z tego z 3mamuski -
2-siedmio latek
1-15latek (ja)
13lat-4os.
z9dziewczyn
trzech po 35lat
4po18lat
i dziadki
jakos tak
i właśnie o to chodzi by chodziło na mecze swojej druzyny duzo ludzi w różnych grupach wiekowych, a do kibicowania tez nie wszyscy sastworzeni i nie lubia wydzierac "japy" tylko klaskac.
pozdro dla kibiców z CCC
przecież koszykówka nie jest zarezerwowana tylko dla młodych kibiców, każdy może kibicować i to tak jak chce. W Polkowicach tworzymy Klub Miłośników Koszykówki do którego zapraszamy wszystkich bez względu na wiek i płęć.chcemy wpierać nie tylko CCC ale także najmłodsze zawodniczki, które już odnoszą sukcesy. Dzięki za pozdrowienia. pozdrawiamy POZNAŃ.![]()
![]()
ja nie mowie ze to zle ale ktos sie pytal czy byly dziewczyny czy cos takiego to odpowiedzialem
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
KOSZYKÓWKA Straty nie do odrobienia
Poniedziałek, 21 listopada 2005r.
Koszykarki AZS Poznań doznały szóstej porażki w tegorocznych rozgrywkach ekstraklasy. Akademiczki przegrały w Arenie z wiceliderem tabeli CCC Polkowice 61:67, chociaż wygrały trzy spośród czterech kwart. Niestety, straty jakie poniosły w pierwszych dziesięciu minutach, okazały się nie do odrobienia.
Monika Sibora (z piłką) i jej koleżanki przegrały wczoraj w Arenie z CCC Polkowice 61:67 Fot. P. Jasiczek
Boją się wygrywać?
Oglądając spotkania podopiecznych trenera Grzegorza Szajka w tym sezonie, można odnieść wrażenie, że zawodniczki AZS boją się wygrywać.
Poznanianki toczą wyrównane boje z faworytami obecnych rozgrywek (Polfa, Lotos czy Polkowice), ale nie potrafią ich pokonać.
Najbardziej martwi fakt, że akademiczki w ważnych momentach spotkania są nieskuteczne, chociaż próbują rzutów z najbardziej dogodnych pozycji. Tak też było podczas wczorajszego meczu z Polkowicami. Gdyby nasze koszykarki nieco lepiej wykonywały rzuty wolne, wtedy dwa punkty mogły pozostać w stolicy Wielkopolski.
Pojedynek od początku ułożył się źle dla ekipy gospodarzy. Po czterech minutach poznanianki przegrywały już 2:11, a najniższa w drużynie CCC Edyta Koryzna sama zdobyła 9 pkt.
Potem gra się wyrównała, ale nieskuteczne poznanianki nie potrafiły już zniwelować tej przewagi i pierwszą kwartę przegrały 14:26. Trzy następne odsłony meczu zawodniczki trenera Szajka wygrywały, jednak było to za mało, aby zwyciężyć doświadczony zespół z Polkowic.
Ciekawa końcówka
Najciekawiej zrobiło się w ostatnich pięciu minutach spotkania. W tym okresie akademiczki cztery razy trafiły za trzy punkty, jednak nie potrafiły skutecznie powstrzymać rywalek, które regularnie zdobywały punkty. W decydującym fragmencie pojedynku zabrakło poznaniankom punktów z rzutów wolnych (nie trafiały wcześniej Mrozińska i Ciecierska).
Mimo ambitnej postawy i waleczności, ekipa AZS znowu przegrała. Może za tydzień, w meczu z najsłabszą drużyną z Jeleniej Góry, poznanianki wreszcie wygrają?
Jacek PAŁUBA - Gazeta Poznańska
Poniedziałek, 21 listopada 2005r.
Koszykarki AZS Poznań doznały szóstej porażki w tegorocznych rozgrywkach ekstraklasy. Akademiczki przegrały w Arenie z wiceliderem tabeli CCC Polkowice 61:67, chociaż wygrały trzy spośród czterech kwart. Niestety, straty jakie poniosły w pierwszych dziesięciu minutach, okazały się nie do odrobienia.
Monika Sibora (z piłką) i jej koleżanki przegrały wczoraj w Arenie z CCC Polkowice 61:67 Fot. P. Jasiczek
Boją się wygrywać?
Oglądając spotkania podopiecznych trenera Grzegorza Szajka w tym sezonie, można odnieść wrażenie, że zawodniczki AZS boją się wygrywać.
Poznanianki toczą wyrównane boje z faworytami obecnych rozgrywek (Polfa, Lotos czy Polkowice), ale nie potrafią ich pokonać.
Najbardziej martwi fakt, że akademiczki w ważnych momentach spotkania są nieskuteczne, chociaż próbują rzutów z najbardziej dogodnych pozycji. Tak też było podczas wczorajszego meczu z Polkowicami. Gdyby nasze koszykarki nieco lepiej wykonywały rzuty wolne, wtedy dwa punkty mogły pozostać w stolicy Wielkopolski.
Pojedynek od początku ułożył się źle dla ekipy gospodarzy. Po czterech minutach poznanianki przegrywały już 2:11, a najniższa w drużynie CCC Edyta Koryzna sama zdobyła 9 pkt.
Potem gra się wyrównała, ale nieskuteczne poznanianki nie potrafiły już zniwelować tej przewagi i pierwszą kwartę przegrały 14:26. Trzy następne odsłony meczu zawodniczki trenera Szajka wygrywały, jednak było to za mało, aby zwyciężyć doświadczony zespół z Polkowic.
Ciekawa końcówka
Najciekawiej zrobiło się w ostatnich pięciu minutach spotkania. W tym okresie akademiczki cztery razy trafiły za trzy punkty, jednak nie potrafiły skutecznie powstrzymać rywalek, które regularnie zdobywały punkty. W decydującym fragmencie pojedynku zabrakło poznaniankom punktów z rzutów wolnych (nie trafiały wcześniej Mrozińska i Ciecierska).
Mimo ambitnej postawy i waleczności, ekipa AZS znowu przegrała. Może za tydzień, w meczu z najsłabszą drużyną z Jeleniej Góry, poznanianki wreszcie wygrają?
Jacek PAŁUBA - Gazeta Poznańska
parole... moje ulubione... 
- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 30 gości





