- Mówiłam ci, że je ogramy - mówi Beata Krupska- Tyszkiewicz (z lewej) do Olgi Pantelejewej.
W sobotę mecz na szczycie - PZU Polfa zmierzy się z Lotosem
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Nie robię tragedii z porażki. My gramy w europejskich pucharach o mistrzostwo Europy, a Pabianice zaledwie o mistrzostwo podwórka. Jestem pewien, że w marcu w Gdyni spotkają się całkiem inne zespoły i wynik będzie odwrotny. Ta porażka to tylko wypadek przy pracy. Zawiodła mnie Gordana Kovacević, która we Włoszech niemal w pojedynkę wygrała nam mecz z Familią Schio. W końcówce koszykarkom Lotosu zabrakło sił i zawodniczki nie wytrzymały też emocjonalnie. Nie chcę się wypowiadać na temat sędziów i tego, czy zbyt pochopnie odgwizdali czwarty faul naszej skrzydłowej Agnieszce Bibrzyckiej.
Czytając takie wypowiedzi Krawczyka dochodzę do wniosku, że nie warto się nimi przejmować. Zwykły gbur z niego, który na dodatek nie umie po męsku przyjąć porażki
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


-
Gość
Szymon gbur to trochę za mało, to jest zwykła szmata dla mnie skoro Mistrzostwo Polski zostało przez niego tak potraktowane. Z tego wynika że lotos to klub europejski a Włokniarz i cała reszta drużyn to zwykłe klubiki z zacofanej Polski, gdzie nawet pedały nie mogę się przejść ulicami miasta.
Odebrać mu obywatelstwo i powiesić na gałęzi.
B.
Odebrać mu obywatelstwo i powiesić na gałęzi.
B.
-
hellraiser nzlg
ann pisze:[ My gramy w europejskich pucharach o mistrzostwo Europy, a Pabianice zaledwie o mistrzostwo podwórka.l
fakt ze w obliczu przegranego meczu to wypowiedz wielce niegrzeczna ale...
TO JEST NIESTETY PRAWDA.
Ja kilka razy poruszałem ten wątek.Szczególnie w odniesieniu do przyszłosci polskiej koszykówki.Co zrobić aby takiekluby jak Polfa i CCC przestały być klubami "własnego podwórka".Ja mysle ze tu powinnien odegrać role PZKOSZ.Powinnien być jakiś system zwracania kosztów zespołą grającym w Pucharach.Trzeba poprostu pomóc klubom.Bez tego nasza koszykówka nie pójdzie do przodu,zresztą kilka osób przyznało mi racje.
Bo paradoksalnie z gburowatej wypowiedzi został poruszony dośc ważny problem
Hellraiser - problem z pucharami moim zdaniem także w tym, że obecnie po za Euroligą wszystko poniżej w rozgrywkach europejskich prestiż i rozgłos ma niestety znikomy:( Po likwidacji Pucharu im. L. Ronchetti i rozwijaniu elitarnych rozgrywek dla wybranych wzorem piłkarskiej Ligi Mistrzów, zrobiła się niezła "dziura" - na Euroligę u nas pod względem sportowym i finansowym stać jeden, dwa kluby, a zmuszanie reszty do wydawania sporych pieniędzy na występy w Pucharze Europy (jakoś u nas zupełnie niepopularnym) to dość kontrowersyjne jednak rozwiązanie.
A co do wypowiedzi gburowatego Prezesa... uważam, że na arenie europejskiej w przyszłym roku powinien reprezentować Polskę NAJLEPSZY klub - i temu powinien Związek pomóc (podobnie, jak w wielu sprawach pomagał i pomaga Lotosowi) w jak najlepszym do tych rozgrywek się przygotowaniu. Może wtedy rozgrywki o MISTRZOSTWO POLSKI dla gbura nie byłyby walką o "mistrzostwo podwórka".
Pozdrowionka
A co do wypowiedzi gburowatego Prezesa... uważam, że na arenie europejskiej w przyszłym roku powinien reprezentować Polskę NAJLEPSZY klub - i temu powinien Związek pomóc (podobnie, jak w wielu sprawach pomagał i pomaga Lotosowi) w jak najlepszym do tych rozgrywek się przygotowaniu. Może wtedy rozgrywki o MISTRZOSTWO POLSKI dla gbura nie byłyby walką o "mistrzostwo podwórka".
Pozdrowionka
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
hellraiser nzlg pisze:ann pisze:[ My gramy w europejskich pucharach o mistrzostwo Europy, a Pabianice zaledwie o mistrzostwo podwórka.l
fakt ze w obliczu przegranego meczu to wypowiedz wielce niegrzeczna ale...
TO JEST NIESTETY PRAWDA.
Ja kilka razy poruszałem ten wątek.Szczególnie w odniesieniu do przyszłosci polskiej koszykówki.Co zrobić aby takiekluby jak Polfa i CCC przestały być klubami "własnego podwórka".Ja mysle ze tu powinnien odegrać role PZKOSZ.Powinnien być jakiś system zwracania kosztów zespołą grającym w Pucharach.Trzeba poprostu pomóc klubom.Bez tego nasza koszykówka nie pójdzie do przodu,zresztą kilka osób przyznało mi racje.
Bo paradoksalnie z gburowatej wypowiedzi został poruszony dośc ważny problem
Oczywiście masz rację twierdząc, że za mało polskich drużyn gra w europejskich pucharach. Na pomoc z PZKosz sądzę że nie ma co liczyć. Misie dbają tylko o własne stołki a kluby mają w dupie. Uważam również, że nie ma co winić klubów ,że nie decydują się na start w pucharach bez odpowiedniego przygotowania organizacyjno - finansowego. Po co się pchać na siłę??? Nam udział w Eurolidze długo się odbijał czkawką (o ile się jeszcze nie odbija). A zresztą, dla mnie ważniejsze jest zdobycie Mistrzostwa Polski (czytaj - podwórka) niż 1/4 czy 1/2 europejskiego pucharu.
A wracając jeszcze do wypowiedzi gbura z Gdyni, to idąc jego tokiem rozumowania, powinniśmy w tym meczu przegrać z kretesem
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Szymon pisze:Nie robię tragedii z porażki. My gramy w europejskich pucharach o mistrzostwo Europy, a Pabianice zaledwie o mistrzostwo podwórka. Jestem pewien, że w marcu w Gdyni spotkają się całkiem inne zespoły i wynik będzie odwrotny. Ta porażka to tylko wypadek przy pracy. Zawiodła mnie Gordana Kovacević, która we Włoszech niemal w pojedynkę wygrała nam mecz z Familią Schio. W końcówce koszykarkom Lotosu zabrakło sił i zawodniczki nie wytrzymały też emocjonalnie. Nie chcę się wypowiadać na temat sędziów i tego, czy zbyt pochopnie odgwizdali czwarty faul naszej skrzydłowej Agnieszce Bibrzyckiej.
Czytając takie wypowiedzi Krawczyka dochodzę do wniosku, że nie warto się nimi przejmować. Zwykły gbur z niego, który na dodatek nie umie po męsku przyjąć porażki![]()
![]()
Wcale nie jestem zdziwiony wypowiedzią p.Krafczyka
Mam nadzieje że skończy się era Lotosu,a teraz czekam na mecz Wisła - Lotos (Wisła + 20)
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
moim skromnym zdaniem to lotos w eurolidze nic nie ugra a pozniej lotos nie zdobedzie mistrzostwa i gowno beda mieli trzeba sie skupic na pucharach i lidze. wtedy widac jakas wartosc druzyny.
ps. pewnie nie mam racji ale to co
ps. pewnie nie mam racji ale to co
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
Ginda - masz rację... "Najlepszość" drużyny poznaje się po tym, jak prezentuje się w KAŻDYM meczu, chęć bycia najlepszym zobowiązuje... porażka nawet w lidze podwórkowej jest porażką i jakoś dziwnie brzmi w tym kontekście mówienie o byciu najlepszym, skoro się przegrywa... A co dopiero porazka w rozgrywkach o mistrzostwo Polski - deprecjonowanie tych rozgrywek a'la Krawczyk to jedynie dorabianie teorii do własnej słabości w ostatnim meczu... na dodatek baaaaardzo prostackich teorii - liga jest jaka jest, ale to jednak nasza, POLSKA liga... jak się nie podoba to może pora zastanowić się nad zgłoszeniem zespołu do rosyjskiej;)
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Szymon pisze:Nie robię tragedii z porażki. My gramy w europejskich pucharach o mistrzostwo Europy, a Pabianice zaledwie o mistrzostwo podwórka. Jestem pewien, że w marcu w Gdyni spotkają się całkiem inne zespoły i wynik będzie odwrotny. Ta porażka to tylko wypadek przy pracy. Zawiodła mnie Gordana Kovacević, która we Włoszech niemal w pojedynkę wygrała nam mecz z Familią Schio. W końcówce koszykarkom Lotosu zabrakło sił i zawodniczki nie wytrzymały też emocjonalnie. Nie chcę się wypowiadać na temat sędziów i tego, czy zbyt pochopnie odgwizdali czwarty faul naszej skrzydłowej Agnieszce Bibrzyckiej.
Czytając takie wypowiedzi Krawczyka dochodzę do wniosku, że nie warto się nimi przejmować. Zwykły gbur z niego, który na dodatek nie umie po męsku przyjąć porażki![]()
![]()
Szymon ale czego Ty się gorączkujesz
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!
gostekk pisze:A ja myślę, że jak Gdynia wyskrobie trochę kasy to na play off kupi sobie jakieś dwie zawodniczki, żeby tylko zdobyć to nic nie warte trofeum czyli "Mistrzostwo Podwórka".
No niech "skrobią", przynajmniej będą się musieli trochę wykosztować. Za pół darmo mistrzostwa podwórka nie da się zdobyć.
Nie robię tragedii z porażki. My gramy w europejskich pucharach o mistrzostwo Europy, a Pabianice zaledwie o mistrzostwo podwórka. Jestem pewien, że w marcu w Gdyni spotkają się całkiem inne zespoły i wynik będzie odwrotny. Ta porażka to tylko wypadek przy pracy. Zawiodła mnie Gordana Kovacević, która we Włoszech niemal w pojedynkę wygrała nam mecz z Familią Schio. W końcówce koszykarkom Lotosu zabrakło sił i zawodniczki nie wytrzymały też emocjonalnie. Nie chcę się wypowiadać na temat sędziów i tego, czy zbyt pochopnie odgwizdali czwarty faul naszej skrzydłowej Agnieszce Bibrzyckiej.
Właśnie pewna osoba przypomniała mi o celach Lotosu sprzed sezonu:
Nastolatki wchodzą do gry - Środa, 5 października 2005r.
[...]
- Obrona złota to najważniejszy cel sezonu - zapewnił Mieczysław Krawczyk, prezes zarządu Basketball Investments. - W Eurolidze będziemy dążyć do wygrania jak największej ilości spotkań, bez zakładania konkretnego celu wynikowego - dodał trener Koziorowicz. [...]
Szybko Pan Krawczyk zmienia swoje zdanie
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: kael12 i 33 gości





