Derby
Moderator: Moderatorzy
- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Ziomek pisze:Może na meczach z Chełmem Nie bYło Dobrego Dopingu
Ale Ja Przynajmniej Na Obu MEczach Byłem
A Obecność Też Jest Ważna Chociaż Wiadomo Że Doping NAjwazniejszy
Fakt Nie POkazalismy Się Z dobrej Strony aLe To Nie jest Jeszcze Koniec Świata
Zgadzam sie z Ziomkiem
- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Derby!!! Cholera nie będę mógł być na meczu. Bardzo żałuję, ale mam pewne zobowiązania wobec pewnej Barbary. Mimo wszystko jestem z naszymi dziewczynami.
Do boju, do boju, do boju włókniarki!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Do boju, do boju, do boju włókniarki!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Ale mecz!!!!!!!!!!!!
Nie mogłem być osobiście na sali, ale widziałem w telewizorze na imieninach u Basi. Mecz taki sobie, ale doping był super. Tak chłopaki z Łodzi,jak równiez NASI Z KLUBU KIBICA zrobili niezłe SHOW!!!!!!!
Przynajmniej w TV było widać extra .
Włókniarz!
Włókniarz!
MRKS!
Do boju
Do boju
Do boju
Włókniarzyk
Nie mogłem być osobiście na sali, ale widziałem w telewizorze na imieninach u Basi. Mecz taki sobie, ale doping był super. Tak chłopaki z Łodzi,jak równiez NASI Z KLUBU KIBICA zrobili niezłe SHOW!!!!!!!
Przynajmniej w TV było widać extra .
Włókniarz!
Włókniarz!
MRKS!
Do boju
Do boju
Do boju
Włókniarzyk
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
BasketFan pisze:Ale mecz!!!!!!!!!!!!
Nie mogłem być osobiście na sali, ale widziałem w telewizorze na imieninach u Basi. Mecz taki sobie, ale doping był super. Tak chłopaki z Łodzi,jak równiez NASI Z KLUBU KIBICA zrobili niezłe SHOW!!!!!!!
Przynajmniej w TV było widać extra .
Włókniarz!
Włókniarz!
MRKS!
Do boju
Do boju
Do boju
Włókniarzyk
Powiedz mi dokładnie w którym momencie to niby mielismy taki swietny doping
PS. Żeby nie było tak źle to fajnie że było te pare osób (do 30 na moje oczko) które jednak podjęły próbe dorównania ŁKSie w dopingu
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Zgadzam się z Marcinem. Ta prowokacja nawet jesli miała być zabawą mogła się skończyć nieciekawie. Pamiętajcie ze nie ma żadnej zgody ŁKSu z Włókniarzem. My na forum mozemy sobie miło pogadać ale na meczu są różne osoby. Stałem w młynie ŁKS w czasie tego zdarzenia i powiem szczerze miałem obawy jak to się skończy. Było kilka rozpalonych głów naszym młynie. Na szczęscie nie potraktowano tego tak jakby potraktowano kilka lat temu, a jak było 4 czy 5 lat temu starzy kibice Włókniarza pamietają gdy na parkiecie były gliny z psami... Na szczęscie obyło się bez dymu, ale na przyszłosć odradzam takich okrzyków.

- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Gwynbleidd pisze:Ja spiewałem teksty które zarzucał Wrona i powiem ze doping był dobry bo dobrze prowadzony,tobie mogło sie niepodobac wazne ze nam sie podobało i dziewczynom
Kolego sympatyczny, ja wyraźniej słyszałem prowadzącego doping ŁKSu niż Wrone a siedziałem obok Was. Jak można dobrze prowadzić doping z załoniętymi ustami. Jego powinno być słychać na całej sali. Powinien stać pod wami i wami dyrygować a nie kłapac dziobem coś na samej prawie górze. Za mało chłopcze jeszcze wiesz o dopingu żeby mówic że ten wczoraj był dobrze prowadzony
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!
To Fakt każdy Z nas Wie Do Czego Kibice ŁKS-u Są Zdolni i na serio te okrzyki "Gdzie jest ŁKS..." były nie potrzebne
gdyby nie to, to cały mecz była by spoko atmosfera a nie tylko przez pierwsze dwie kwarty
potem serialnie się cicho zrobiło
ja tam nie śpiewałem Gdzie Jest ŁKS... dlatego mogłem potem spokojnie śpiewać w dalszej części meczu
Nie Warto rozdrażniać kibiców ŁKS-u ponieważ może to się żle dla nas skończyć
PozdRo
gdyby nie to, to cały mecz była by spoko atmosfera a nie tylko przez pierwsze dwie kwarty
potem serialnie się cicho zrobiło
ja tam nie śpiewałem Gdzie Jest ŁKS... dlatego mogłem potem spokojnie śpiewać w dalszej części meczu
Nie Warto rozdrażniać kibiców ŁKS-u ponieważ może to się żle dla nas skończyć
PozdRo
Przepraszam bardzo ale ja od 2002 chodzę na mecze
fakt że nie siedziałem na Sektorze z Kibicami
To był wielki Błąd
Ale Od 2002 roku opuściłem tylko chyba ze dwa mecze w Pabianicach
Więc wiem coś na ten temat
Oczywiście nie mam się co porównywać do tych którzy chodzą na mecze od np. 1986 roku ale ja nie zamierzam zaprzestać chodzić na mecze i czynnie w nich uczestniczyć
PozdRo
fakt że nie siedziałem na Sektorze z Kibicami
To był wielki Błąd
Ale Od 2002 roku opuściłem tylko chyba ze dwa mecze w Pabianicach
Więc wiem coś na ten temat
Oczywiście nie mam się co porównywać do tych którzy chodzą na mecze od np. 1986 roku ale ja nie zamierzam zaprzestać chodzić na mecze i czynnie w nich uczestniczyć
PozdRo
Ziomek pisze:To Fakt każdy Z nas Wie Do Czego Kibice ŁKS-u Są Zdolni i na serio te okrzyki "Gdzie jest ŁKS..." były nie potrzebne
gdyby nie to, to cały mecz była by spoko atmosfera a nie tylko przez pierwsze dwie kwarty
potem serialnie się cicho zrobiło
ja tam nie śpiewałem Gdzie Jest ŁKS... dlatego mogłem potem spokojnie śpiewać w dalszej części meczu
Nie Warto rozdrażniać kibiców ŁKS-u ponieważ może to się żle dla nas skończyć
PozdRo
Ziomek a powiedz mi co dałoby Ci to, że nie śpiewałeś Gdzie jest ŁKS? Myslisz, że jakby doszło do czegoś to oni pytaliby się kto krzyczał a kto nie
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Nie wiem czy ten tekst jest do mnie czy do Kowalika.Jeśli do mnie to akurat mi nie musi sie faktycznie podobać bo to nie moja sprawa. Zwróciłem tylko uwagę na to ze lekko prowokujące teksty do nas nie były rozsądne. Zapewne nie pamietasz tych czasów gdy była wojna między naszymi klubami i takie cos mogło się skończyć wjazdem na sektor Włókniarza, wszak nie wszystkim w ŁKS zalezy na dobrych stosunkach między kibicami-forumowiczami.Gwynbleidd pisze:Ja spiewałem teksty które zarzucał Wrona i powiem ze doping był dobry bo dobrze prowadzony,tobie mogło sie niepodobac wazne ze nam sie podobało i dziewczynom


Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości







