Mam nadzieje,że podpis pod moimi postami się spełni.Ostatnie dwa tygodnie nie robie nic innego tylko modle się oto !!
Ale...nadzieja w tym,że jak narazie (pfu pfu) wszystko jest na dobrej drodze do realizacji moich nowych planów i założeń na przyszły sezon.
A po lekkim obeznaniem się z drużyną i kadrą trenerską jest o niebo lepiej niż u AJ.Wiadomo...dawnego DREAM TEAM będzie mega brakowało,ale...postaram się zaspokoić moje potrzeby widywania się z Nimi w szkole,poza nią.
Więc wszyscy razem trzymamy kciuki za Joy'a
Co do AZS to w FAKCIE wyczytałam,ale że FAKT kłamie(takie mnie słuchy doszły

) to nigdy nie wiadomo.
Chyba wybrałam odpowiedni moment,żeby uciec od AJ?!
To była mądra decyzja.
A teraz pozostaje wytrwale czekać i myśleć optymistycznie

I oczywiście spodziewać się jak najlepszego rozwiązania ze strony AJ
Pozdrawiam !