14 mecz - 14 zwycięstwo...
21.01.2006 r - Rafał Szeremeta
http://wtksleza.webpark.pl
WTK ŚLĘZA Siechnice - UKS JEDYNKA Wschowa 66:48 ( 13:9, 17:13, 13:16, 23:10 )
Ślęza: Smektała 16 (1 x 3), Chrzczanowicz 15 (1 x 3), Dudkiewicz 12 (1 x 3), Hołtyn 9, Zatorska 4, Ring 3 (1 x 3), Walichiewicz 3, Maciąg 2, Jamińska 2, Halama 0, Włodarczyk 0.
Wschowa: Konradowska 12, Andrzejewska 11, Wierzbicka 9, Błaszczyk 9, Wojtkowiak 5, Chałupka 2, Majkowska 0, Frąckowiak 0.
Wyjątkowo "męczyliśmy się" dziś w meczu z UKS Jedynką Wschowa. Przez większość spotkania nasze zawodniczki grały słabo, co doprowadziło do w miarę wyrównanego meczu. Zabrakło zbiórek na obu tablicach, także skuteczność naszych koszykarek była wyjątkowo słaba. Rywalki wykorzystywały te nasze słabości i cały czas "były w grze", przegrywając 8-10 punktami. W 31 minucie zmniejszyły straty nawet do 4 punktów, ale w tym momencie nasze koszykarki zmobilizowały się i kolejne 4 minuty wygrały 14:0, wychodząc na pewne - 18 punktowe prowadzenie (35 minuta). Wschowa w tym momencie poddała się i walczyła tylko o jak najniższą porażkę. Ostatecznie wygraliśmy dzisiejszy mecz 18 punktami, ale z pewnością był to najsłabszy mecz naszego zespołu w siechnickiej hali w tym sezonie, a i prawdopodobnie najsłabszy w całym sezonie. Jednak najważniejsze są kolejne 2 punkty i kolejne zwycięstwo. Ważne, że nasz zespół grając nawet słabszy mecz, potrafi go pewnie wygrać. Pamiętajmy też, że każdemu mają się prawo przydarzyć słabsze chwile, słabszy mecz. Tym razem trafiło na naszą Ślęzę. Nasze koszykarki udowodniły jednak, że potrafią się w trudnych chwilach zmobilizować i wygrać mecz.
Wygrywając ze Wschową zakończyliśmy mecze rundy zasadniczej w naszej hali. Tak, jak I w zeszłym sezonie, nikomu nie udało się wygrać w lidze w Siechnicach. Nasza hala pozostaje nadal "niezdobytą twierdzą" i mamy nadzieję, że tak będzie również w fazie Play Off.
Za tydzień, w sobotę gramy na wyjeżdzie z rezerwami ekstraklasowego AZS KK Jelenia Góra, a za trzy tygodnie, w ostatnim meczu rundy zasadniczej spotkamy się we Wrocławiu z MKS MOS Wrocław.