28.01.2006 r - Rafał Szeremeta
http://wtksleza.webpark.pl
AZS II KK Jelenia Góra - WTK ŚLĘZA Siechnice 41:62 ( 17:15, 4:14, 8:11, 12:22 )
Ślęza : Chrzczanowicz 20, Smektała 14 (3 x 3), Zatorska 10, Hołtyn 6, Ring 3 (1 x 3), Dudkiewicz 3 (1 x 3), Walichiewicz 2, Maciąg 2, Jamińska 2
AZS II KK: Arodż 19, Szczuraszek 12, Szymczyk 6, Moryc 2, Misztal 2, Sojka 0, Torchała 0
Nasza ŚLĘZA nadal nie pokonana. W dniu dzisiejszym wygraliśmy na wyjeżdzie z zespołem rezerw ekstraklasowego AZS KK Jelenia Góra różnicą 21 punktów: 62:41.Mecz rozpoczął się od ładnej "3" Małgosi Smektały, niestety póżniej przez prawie 4 minuty trwała jakaś dziwna "blokada rzutowa" wśród naszych zawodniczek i w 5 minucie meczu przegrywaliśmy 3:10. Do tego bardzo słabo gramy na obu tablicach. Po czasie wziętym przez naszą panią trener, dziewczyny zaczynaja grać "swoją koszykówkę" i w ciągu 2 minut doprowadzamy do remisu po 12. Pierwszą kwartę wygrywają jednak rywalki 17:15. Druga kwarta, a zwłaszcza jej pierwsze 7 minut to popisowa obrona z naszej strony, rywali przez 7 minut nie potrafią celnie trafić do naszego kosza. Uzyskujemy 10-12 punktową przewagę, po dwóch kwartach 40:29 dla naszej Ślęzy. Trzecia kwarta była najsłabszą kwartą w meczu, dodajmy - w wykonaniu obu zespołów. Z obus tron mnożyły się niecelne rzyty, straty, na parkiecie panował chaos. I kwarta ta przeszłaby bez większego echa, gdyby nie "popis" miejscowych sędziów. Kiedy mecz stał się nudny, a nasza przewaga rosła sobie z każdą minutą, dwójka sędziów postanowiła zostać głównymi "aktorami" tego spotkania. W jednej akcji, po faulu naszej Agnieszki Chrzczanowicz - chyba najspokojniejszej zawodniczki naszego teamu, postanowili dodatkowo ukarać ją przewinieniem technicznym (wziętym z "kapelusza"). Kiedy zaprotestowała nasza ławka rezerwowych, sędziowie postanowili ukarać nasz zespół jeszcze jednym przewinieniem technicznym, a dostał je...kierowca
Wróćmy jednak do meczu, pozostawiając pana sędziego z jego urojeniami. Po otrzymaniu wspomnianych dwóch przewinień technicznych pod rząd, jeleniogórzanki wykonywały 6 rzutów wolnych i miały jeszcze piłkę z boku. Przed tymi rzutami prowadziliśmy 12 punktami. Rywalki wykorzystały jednak zaledwie 1 z 6 rzutów wolnych, nie trafiły też z akcji. W trzech kolejnych naszych akcjach, panowie sędziowie zagwizdali nam przewinienia, rywalki jednak odrobiły w tym czasie tylko 2 punkty. Po 30 minutach prowadziliśmy 40:29. Pierwsze 4 minuty ostatniej kwarty wygrywamy 10:0, prowadzimy 50:29 i w tym momencie nasze 15 zwycięstwo w sezonie staje się faktem. Do końca meczu kontrolujemy przebieg wydarzeń na parkiecie, utrzymując stale 16-20 punktowe prowadzenie i ostatecznie pewnie pokonujemy AZS II KK Jelenia Góra 62:41.
Mecz w Jeleniej Górze, był kolejnym meczem w tym sezonie, w którym zagraliśmy w oslabionym składzie. Zabrakło na parkiecie dwóch naszych najwyższych zawodniczek - Oli Urban I Ani Tomalik oraz Asi Halamy. Drobnej kontuzji w połowie dzisiejszego meczu nabawiła się Klaudia Ring. Uspakajamy jednak kibiców, że zarówno Ola Urban, jak i Ania Tomalik nie są kontuzjowane, po prostu załatwiają swoje prywatne sprawy (praca), a jako, że już od wygranego meczu z Osą Zgorzelec było wiadomo, że nikt nie odbierze nam 1 miejsca w tabeli na koniec rundy zasadniczej, dlatego mogliśmy sobie pozwolić na grę w ostatnich meczach bez wspomnianej dwójki naszych koszykarek. Obie zawodniczki szykują się jednak na ostatni mecz w rundzie zasadniczej - na derbowy pojedynek we Wrocławiu z MKS MOS (mecz zostanie rozegrany za dwa tygodnie). Chcemy zakończyć rundę zasadniczą z kompletem 16 zwycięstw, dlatego mecz z MKS MOS nasz zespół potraktuje jak każdy inny mecz ligowy, w którym nikomu nie odpuszczamy I zawsze walczymy o zwycięstwo - komplet punktów.
25 zdjęć z meczu w Jeleniej Górze - autorstwa Sebastiana Stankiewicza
( www.sebafoto.com ):
http://www.sebafoto.com/galeria-229.html