AZS Poznań vs Odra Brzeg 68:49

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Bury
Żak
Posty: 420
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: KuraKura
Kontaktowanie:

Postautor: Bury » 26 lutego 2006, 16:36

Mlody pisze:na wstepie Mytek dzieki za pozdro i rowniez pozdro dla ciebie oraz Burego z ktorym mialem okazje sprawdzac swoich sil w przerwie meczu rzutami osobistymi- bylem lepszy 8) (...) co prawda bylo nas tylko 8 ale dawalismy rade(bury gdzie ty naliczyles nas 15 :?: :?: 3 bebny zgadza sie w 100 % ale z 15 to przesada)

(...)


Również dla Ciebie pozdro, co do konkursu to cóż mi się nie udało :D co do waszej liczby to taką informację miałem, od innych kibiców mojego zespołu, mnie troszkę ogarnęło lenistwo i szczerze mówiąc nie chciało mi się liczyć ilu was przyjechało, więc spytałem się swoich kolegów. Jeszcze raz pozdrowionka dla całej ośmioosobowej ekipy z Brzegu
Jakby ktoś mnie szukał to jestem w Muzeum Ziemi Podlaskiej...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 26 lutego 2006, 16:43

a no właśnie Mikey. Jesli rodzicie z dziećmi i inni ludzie przychodzili do nas(co normalnie sie nie zdaza) bo dzieci płakały od tych trzech bebnów, to chyba juz o czyms świadczy. Poza tym nawet niektóre Olimpijki (o dziwo) siedzialy w naszym sektorze - moze im tez bylo za głośno?( chociaz ja tam nie wiem, byc moze Bury je tak przyciąga :wink: ). Skoro mieliscie swoje trzy bebny i po wejsciu na hale (a raczej sale) zobaczyliście jak mała ona jest, to trzeba bylo zrezygnować z np: dwoch bebnow, trzeba bylo po prostu pomyślec troszkę :wink: No, ale dobra, mniejsza o bebny, bylo, minelo - juz w gorszych warunkach sie dopingowało 8)
Meczyk mi sie bardzo podobal - poczatek troche niemrawy w wykonaniu naszych zawodniczek, ale potem to po prostu naszym wychodzilo prawie wszystko. O pięknych trójkach Wery i Siby mówił nie bede, bo to trzeba po prostu zobaczyć, tego sie nie da opisać :!: Troszke szybko Kulfon zszedla z boiska, ale sytuacja w ktorym zaliczyla piąte rpzwiwnieie byla lekko mowiąc dyskusyjna:/ Sedziowanie tez nijakie:/ choc trzeba obiektywnie przyznac, ze wiekszosc spornych byla gwizdana na nasza korzyśc. (od razu oswiadczam ze nikt w tym palcow nie maczał :P )
Coś wiecej jeszcze napisze jak obejrze jeszcze raz ten mecz 8)

jeszcze raz pozdrowienia dla gości z Brzegu - podobało mi sie to, ze umalowaliście sie w klubowe barwy - bardzo oryginalne :!: :)

PS: "luj" to synonim 8) (niezbyt z resztą wyszukany :wink: ) słowa "duży, ogromny, potężny"
reloaded :]

Awatar użytkownika
19andrew81
Żak
Posty: 241
Rejestracja: 05 grudnia 2005, 23:49
Lokalizacja: Brzeg

Postautor: 19andrew81 » 26 lutego 2006, 17:27

W koncu znalazlem troszke czasu wiec sie wypowiem o wczorajszym wydazeniu. Na wstepie gratuluje koszykarkom z Poznania zwycięstwa które zasłuzenie odniosly. Co do postawy naszych dziewczyn to sam nie wiem co sie stało że tak słabo zagrały (chociaż początek 3 kwarty i szybkie zniwelowanie kilkunastopunktowej straty do kilku punktów pokazalo ze dziewczyny potrafia grac). Pozniej natomiast znowu nie wiedziec czemu gra stanela i zawodniczki z Poznania znowu uzyskaly kilunastopunktowa przewage ktora zachowaly juz do konca spotkania. Co do dopingu to nasze głośne walenie w bebny przy akcjach AZS-u mialo przede wszystkim przeszkadzac koszykarkom druzyny gospodarza w porozumiewaniu sie na parkiecie a nie jak co niektorzy uwazaja aby zagluszyc doping kibicow z Poznania choc taki cel w tym tez byl. A przyspiewek z naszej strony bylo tyle co zawsze i naprawde duzo (a napewno wiecej niz tych spiewanych przez poznanskich kibicow). Niestey szkoda ze jest tak malo miejsca na tej sali bo nie moglismy rozwiesic swojej flagi a sektory tez byly za male zeby ja rozciagnac na nim. :? :? :? Co do sedziowania to powiem krotko BARDZO SLABE :!: :!: :!: i to w obie strony.
Jeszcze raz gratuluje druzynie AZS-u Poznan :!: i mam nadzieje ze slaba postawa naszych dziewczyn byla tylko wypadkiem przy pracy.
Wojny się nie uniknie można ją tylko przełożyć aż wróg będzie silniejszy

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Postautor: MARIO » 26 lutego 2006, 17:46

Mi tam bębny nie przeszkadzały - kwestia przyzwyczajenia. Ogólnie ciekawa atmosferka na meczu dzięki dopingowi poznańskich i brzeskich kibiców, choć wydawało mi się, że widziałem też fanów z Leszna. Jeśli chodzi o sam mecz to AZS Poznań zdecydowanie zasłużył na zwycięstwo. Myślę, że ten wynik w pełni odzwierciedlił to co działo się na parkiecie. Kiepska skuteczność Cukierków i dobra dyspozycja Moniki Sibory oraz Moniki Ciecierskiej. Gdzieś wyczytałem we wcześniejszych wpisach dobrą pracę w klubie Pana Habera - i faktycznie o dziwo stawia na młodzież i dobrze na tym wychodzi. Aż miło było popatrzeć, gdy końcówkę meczu rozgrywały same młode w barwach AZS. Bardzo dobrze zaprezentowała się Wera i Gucio. Seba wspomniał o komentarzu Pana Arka Dziubka - czasem zdarzają się mu pewne wtopy i informacje niepełne tak jak z Werą.. Cóż - cieszy fakt, że w ogóle mecze są pokazywane w TV, a komentarz (i zarazem głos bębnów) zawsze można wyłączyć :wink:

Pozdrowienia dla fanów AZSu!
..you got to lose, to know how to win..

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 26 lutego 2006, 17:56

MARIO pisze:(...) o komentarzu Pana Arka Dziubka - czasem zdarzają się mu pewne wtopy i informacje niepełne tak jak z Werą.. (...)


Mylić się jest rzeczą ludzką... wiadomo... ale jeśli sie już wspomina (i to kilka razy), że ktoś jest "wychowanką", to warto wiedzieć CZYJĄ ;)

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 26 lutego 2006, 18:16

Oglądałam mecz Turowa z Czarnymi Słupsk i w przerwie rzucili końcówkę meczu topic'owego. I w pewnym momencie zwątpiłam gdzie rozgrywane było spotkanie i kto tu jest gościem a kto gospodarzem - oczywiście, przez (albo dzięki?) kibiców. Ci z bębnami byli tak głośni, że jakieś nieliczne głosy dochodziły dopingu :P.
I jeszcze jedna sprawa - macie "śmiesznego" spikera. Nie myślałam, że tak można fajnie wykrzyczeć nazwisko Redy 8) i cieszyć się z (rzuconego kosza, gdy się przegrywa to jeszcze, ale...) końca przegranego meczu, hehe.
No, a o samym meczu się nie wypowiem, bo ok. 5 min ostatniej kwarty przy spokojnym prowadzeniu poznanianek nie daje żadnego obrazu gry.
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 26 lutego 2006, 18:24

Edzia pisze:Oglądałam mecz Turowa z Czarnymi Słupsk i w przerwie rzucili końcówkę meczu topic'owego. I w pewnym momencie zwątpiłam gdzie rozgrywane było spotkanie i kto tu jest gościem a kto gospodarzem - oczywiście, przez (albo dzięki?) kibiców. Ci z bębnami byli tak głośni, że jakieś nieliczne głosy dochodziły dopingu :P.
I jeszcze jedna sprawa - macie "śmiesznego" spikera. Nie myślałam, że tak można fajnie wykrzyczeć nazwisko Redy 8) i cieszyć się z (rzuconego kosza, gdy się przegrywa to jeszcze, ale...) końca przegranego meczu, hehe.
No, a o samym meczu się nie wypowiem, bo ok. 5 min ostatniej kwarty przy spokojnym prowadzeniu poznanianek nie daje żadnego obrazu gry.


Hmmm... Edzia... a teraz zapomnij, że wiedziałaś kto bębnił - i powiedz mi skąd wywnioskowałaś, że to goście??? Bębnienie w relacji dochodziło w sumie bez przerwy... w ataku, w obronie... ;) Ja przyznam szczerze, że myślałem, że AZS też wczoraj przyszedł z perkusją :lol: :lol: :lol:

Co do spikera... to nie spiker... to były długoletni współpracownik Tomka Herkta w Olimpii i najbardziej znany chyba w Poznaniu lekarz sportowy... showman... Grzegorz Biegański :) Żałuj, że nie słyszałaś jego w roli "przewodnika wycieczki", kiedy to autokar z Olimpijkami wracał z wyjazdu do Poznania, rozwożąc nasze koszykarki po Poznaniu i okolicach jakieś 10 lat temu :lol: :lol: :lol: ... autokar się kulał ze śmiechu... ;)

Awatar użytkownika
steve_bramkarz
Młodzik
Posty: 821
Rejestracja: 07 grudnia 2004, 18:55
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: steve_bramkarz » 26 lutego 2006, 18:33

Ja tam w TV słyszałem normalnie spikera i komentatora, a doping jak doping zawsze musi być :) więc normalka... jeśli komuś to się nie podoba mógł wyjść z hali albo wyłączyć głos w TV :D pozdrowienia i gratuluje Guciowo za występ :)
...w.w.j.d.?...

Gość

Postautor: Gość » 26 lutego 2006, 18:38

Doping... hmmm... a słyszałeś w relacji cokolwiek co krzyczeliście?

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 26 lutego 2006, 18:39

Seba, ja właśnie nie wiem, kto bębnił !! Naprawdę. Postu nie czytałam od początku, więc także nie wiem (a nie chce mi się czytać ;-)). Dlatemu napisałam "ci z bębnami" :D.
I w ogóle jakieś głosy dochodziły także wtedy, kiedy to bębnienie było (miało być) formą dopingu a nie formą przeszkadzania. Zatem... niby wszyscy krzyczęli, a mało kogo było słychać :lol:.






Co do lekarza-"szołmena". W takim razie, żałuję - (bo pewnie...) było na co popatrzeć (...i czego posłuchać). Pozdrowienia dla ukrytego talentu !! :D
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
FAIR PLAY
Młodzik
Posty: 908
Rejestracja: 29 września 2005, 19:29
Lokalizacja: POZNAŃ :)
Kontaktowanie:

Postautor: FAIR PLAY » 26 lutego 2006, 18:39

ktos tam wyzej powiedzial ze czego sie mozna spodziewac po 8 osobowym dopingu... tak szczerze mowiac to cos kolo tego liczy nasz KK i ze wszystkich sil staramy sie dopingowac dziewczyny a Brzeg - z calym szacunkiem dla was - oprocz bebnow nie dopingowal specjalnie swoich dziewczyn...!


A nasz klub kibica ma sliczny jeden beben ktory obecnie nadaje sie do hmm spalenia :) ale musi jeszcze plkay offy przetrwac! szkoda tylko ze paleczki sie pokamaly wczoraj :P ale doping ze strony azsu byl fenomenalny :) POZDRO DLA BRZESKICH KIBICÓW!![/quote]
Obrazek

seba nzlg

Postautor: seba nzlg » 26 lutego 2006, 19:44

19andrew81 pisze:(...)Co do dopingu to nasze głośne walenie w bebny przy akcjach AZS-u mialo przede wszystkim przeszkadzac koszykarkom druzyny gospodarza w porozumiewaniu sie na parkiecie a nie jak co niektorzy uwazaja aby zagluszyc doping kibicow z Poznania choc taki cel w tym tez byl. (...)


:shock: :shock: :shock:

A myślałem dotąd, że to domena tak wyśmiewanych przez Was kibiców z Gdyni... im bebny i syreny także służą do tego (jako jedynym w Polsce... no okazało się, że PRAWIE jedynym :? )

Co do komunikacji ... o wiele ważniejsza jest własnie podczas gdy zespół broni, a nie atakuje... więc przemyśl dokładnie komu pomagaliście... w najlepszym przypadku bębnienie przeszkadzało wszystkim.

MuFa
Żak
Posty: 431
Rejestracja: 16 listopada 2004, 23:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: MuFa » 26 lutego 2006, 19:50

Seba jak tak zauwazylem to masz monopol na madrosc chyba, praktycznie kazdy temat to contra Seby na jakies zarzuty lub madrosci innych badz tez jakies zastrzezenia, lubisz tak ludzi wyprowadzac z ich zdania na jakis temat i przyjecia wlasnej swojej koncepcji bo jak tak obserwuje to wlasnie tak jest... no chyba ze sie myle. Pozdrawiam.

Gość

Postautor: Gość » 26 lutego 2006, 19:55

MuFa pisze:Seba jak tak zauwazylem to masz monopol na madrosc chyba, praktycznie kazdy temat to contra Seby na jakies zarzuty lub madrosci innych badz tez jakies zastrzezenia, lubisz tak ludzi wyprowadzac z ich zdania na jakis temat i przyjecia wlasnej swojej koncepcji bo jak tak obserwuje to wlasnie tak jest... no chyba ze sie myle. Pozdrawiam.


Mylisz się w tym przypadku... wiem, jak to jest DOKŁADNIE jak ktoś bojąc się podjąc rękawicy dopingu, stawia sobie za cel utrudnić go w maksymalny sposób innym, wykorzystując do tego takie właśnie atrybuty, jak bębny czy syreny. Pisałem o tym po finałach w Gdyni ostro krytykując tamtejszych "kibiców", którzy sami się przyznali, że używali tych sprzętów TYLKO w tym celu, żeby nas zagłuszać. Długo się zastanawiałem po przeczytaniu powyższego wpisu, czy wdawać się w dyskusję... jednak często zarzuca mi się brak obiektywizmu... uznałem więc, że każdy zasługuję na takie samo traktowanie - Gdynia czy ktoś inny... stąd też wyrazenie mojego zdania.

ZAGŁUSZANIE INNYCH to najgorsza ŻENADA, jakiej może dopuścić się kibic w stosunku do drugiego kibica... obojętnie skąd on jest.

... swoją drogą zagłuszać kibiców AZSu... bożeeeeeeee... ale przeciwnicy :(

Pozdrawiam.... i pędzę do pracy :)

Gość

Postautor: Gość » 26 lutego 2006, 19:56

FAIR PLAY pisze:ktos tam wyzej powiedzial ze czego sie mozna spodziewac po 8 osobowym dopingu... tak szczerze mowiac to cos kolo tego liczy nasz KK i ze wszystkich sil staramy sie dopingowac dziewczyny a Brzeg - z calym szacunkiem dla was - oprocz bebnow nie dopingowal specjalnie swoich dziewczyn...!
[/quote]


No was było 14 z tego co widziałem a my nie dopingowaliśmy naszej druzyny bo przyjechalimy tylko po to żeby popatrzec na mecz i im przeszkadzać potem troche obrzucic błotem a na końcu kilka pobić :lol: :lol: Za stanów sie co piszesz człowieku bo to juz szczyt :!: :evil: A nie trzeba skończyć szkoły muzycznej żeby odróżnić napieprzanie w bęben od rytmu (co prawda równie głośnego) no chyba że ktoś miał 2 z muzyki...

Kibicowaliśmy do końca naszej ekipie ale skoro Wy mówicie że nie to dobra bo my naćpani byliśmy i niewiele pamiętamy :lol:

Pozdro dla kibiców z Poznania :!:

P.S. W rzutach osobistych wygrał Młody z Burym tak więc rywalizację tą wygraliśmy :wink:


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 24 gości