Podsumowanie Rundy Zasadniczej
Moderator: Moderatorzy
Podsumowanie Rundy Zasadniczej
Koniec rundy zasadniczej. Nasza drużyna, jak wszyscy wiemy, zakończyła na b.dobrym drugim miejscu. W tym temacie proponuję krótkie podsumowanie tego co wydarzyło się w tym sezonie. Ja sam byłem w tym sezonie zaledwie kilka razy i może nie do końca moje zdanie będzie adekwatne do tego co się wydarzyło, ale powoli nadrabiam nieobecności. Opiszę tylko kika osób i wydarzeń , które w mojej ocenie są godne uwagi. Czekam również na Wasze zdanie.
Tomek Herkt - pamiętam jak na Arenie podczas Misztrzostw Europy z jednym z kolegów krzyczałem "zwolnić trenera", a podczas tego samego turnieju ale już w Katowicach byłem wniebowzięty i gotów byłem go nosić na rękach "troche mnie zatrzymali ochroniarze podczas biegu na parkiet". Uważam, że mamy najlepszego polskiego trenera.
Panti - nie przepadam za tą zawodniczką, ale wielki szacunek dla niej, robi bardzo wiele dla tego zespołu.
Micaela - pierwszy mecz mało udany, ale tak bywa. To będzie hit transferowy. Bardzo dobry ruch naszych działaczy. Mam nadzieję że klasą dorówna Bałdujewej którą uważam za najlepszą dotychczas stranieri w naszym klubie.
Gabi - cieniutko, nigdy nie uważałem ją za dobrą koszykarkę i moje zdanie się w tym temacie nie zmieniło. Najsłabsza z wysokich
Pałeczka - gdy do nas przychodziła wróżono jej wielką karierę i ,,, mało jej nie zaprzepaściła (imprezki, tak też skończyła Chruściela) ale widać się opanowała i zmądrzała (mam nadzieje) Staje się powoli niezastąpiona, Chwała jej za to, byle tak dalej
Leo, Szpila - b.mocne punkty tego zespołu i jak będą w wysokiej formie, a Leo zacznie trafiać spod kosza to będzie super
Sylwia -gdzieś siętroszkę zagubiła, brakuje czucia gry, mam nadzieję że derby jej bardzo pomogły
Krupa - zawsze będę uważał, że nie jest to najlepsza zawodniczka, ale ma doświadczenie. Jednak przy mocniejszym kryciu gubi się i ma słaby przegląd
Carla - świetne trójki, i tyle
Kibice - powoli mam wrażenie się odradzają.
A ja powracam
I to tyle
Tomek Herkt - pamiętam jak na Arenie podczas Misztrzostw Europy z jednym z kolegów krzyczałem "zwolnić trenera", a podczas tego samego turnieju ale już w Katowicach byłem wniebowzięty i gotów byłem go nosić na rękach "troche mnie zatrzymali ochroniarze podczas biegu na parkiet". Uważam, że mamy najlepszego polskiego trenera.
Panti - nie przepadam za tą zawodniczką, ale wielki szacunek dla niej, robi bardzo wiele dla tego zespołu.
Micaela - pierwszy mecz mało udany, ale tak bywa. To będzie hit transferowy. Bardzo dobry ruch naszych działaczy. Mam nadzieję że klasą dorówna Bałdujewej którą uważam za najlepszą dotychczas stranieri w naszym klubie.
Gabi - cieniutko, nigdy nie uważałem ją za dobrą koszykarkę i moje zdanie się w tym temacie nie zmieniło. Najsłabsza z wysokich
Pałeczka - gdy do nas przychodziła wróżono jej wielką karierę i ,,, mało jej nie zaprzepaściła (imprezki, tak też skończyła Chruściela) ale widać się opanowała i zmądrzała (mam nadzieje) Staje się powoli niezastąpiona, Chwała jej za to, byle tak dalej
Leo, Szpila - b.mocne punkty tego zespołu i jak będą w wysokiej formie, a Leo zacznie trafiać spod kosza to będzie super
Sylwia -gdzieś siętroszkę zagubiła, brakuje czucia gry, mam nadzieję że derby jej bardzo pomogły
Krupa - zawsze będę uważał, że nie jest to najlepsza zawodniczka, ale ma doświadczenie. Jednak przy mocniejszym kryciu gubi się i ma słaby przegląd
Carla - świetne trójki, i tyle
Kibice - powoli mam wrażenie się odradzają.
A ja powracam
I to tyle
J...ć Ogólnopolski Związek Fryzjerów, Ich Matki, Żony i Kochanki - Taka refleksja po meczu
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Bardzo fajny temat Neofik.
Ja swoje podsumowanie oprę o oceny w skali 1-5.
Olga Pantelejeva - "4" - tak jak Neofik, nie przepadam za tą zawodniczką, jednak uczciwie muszę przyznać, że w sezonie zasadniczym była bardzo ważnym ogniwem drużyny.
Beata Krupska-Tyszkiewicz - "3+" - atuty to napewno doświadczenie, bieganie do kontry i charakter (tak mi się wydaje
). Mam natomiast poważne zastrzeżenia do sposobu rozgrywania. Przyznam że nigdy nie miałem wielkiego przekonania do sposobu prowadzenia gry przez Beatę, ale póki jest to w miarę skuteczne to niech będzie.
Leona Krystofova - "3+" - za duże wahania formy w trakcie sezonu zasadniczego, częste pudła spod kosza, niezbyt udane występy przeciw czołowym drużynom ligi. Na plus na pewno waleczność, nieżle też w obronie. Zadanie na PO to przede wszystkim ustabilizować formę na dobrym, równym poziomie.
Gabriela Toma - "2+" - co tu dużo mówić, w obronie jeszcze jakoś to czasami wygląda, ale w ataku jest beznadziejnie. Nie można natomiast odmówić tej zawodniczce WIELKIEJ woli walki i zaangażowania. Hmm... tak mi się wydaje, że Gabriela najczęściej "witała" się z parkietem walcząc o piłkę.
Tamara Ruzić - "1" - totalne dno!!! Dobrze że już jej nie ma!
Sylwia Wlaźlak - "2+" - niestety nie może wrocić po kontuzji do dobrej dyspozycji
, choć mam WIELKĄ nadzieję że już w PO zobaczymy grę Sylwii na wiele wyższym poziomie!!! Przecież przez rok czasu nie można zapomnieć wszystkiego.
Agnieszka Pałka - "4+" - jak dla mnie WIELKA rewelacja
Po kilku latach powrociła do nas zupełnie inna Pałeczka. Oby tak dalej. Warto też zauważyć, że Agnieszka utrzymuje wysoką dyspozycję i gra równo. Że nie wspomnę już o tych wspaniałych blokach. BRAWO i oby w PO było jeszcze lepiej!!!
Emilia Lamparska - "4-" - Forma jakby idzie do góry. I oby ta tendencja utrzymała się w dalszym ciągu. Mam nadzieję że PO to będzie Jej popis i Emilia będzie prowadziła drużynę do zwycięstw bo jest do tego predysponowana.
Karla - "3-" - jak dla mnie gra tej zawodniczki to póki co rozczarowanie. Po krótkim ale jakże efektownym i udanym epizodzie w ubiegłym sezonie, liczyłem że w tym sezonie gdy zgra się z drużyną będzie czołową zawodniczką zespołu. Niestety tak się nie stało, choć ostatnio jakby coś drgnęło
Anita Szemraj, Małgorzta Kudłak, Marta Hałęza - "bez oceny" - po prostu grały sporadycznie i nie ma podstaw do oceniania.
Micaela Jacintho - "2+" - początek beznadziejny, w meczu z ŁKS-em bardzo dobrze choć zaznaczyć trzeba że na tle słabego przeciwnika nie sztuką jest się dobrze pokazać. Zobaczymy jak będzie się prezentować w meczach z wymagającymi rywalami. Obiektywnie jednak muszę przyznać że zobaczyłem u tej zawodniczki.... jakby to nazwać
.... "błysk".....
Tomasz Herkt - "4" - jak już wcześniej wspominałem, najlepszy trener od czasów Pana Langierowicza!!! Napewno obecny szkoleniowiec poukładał i uporządkowal grę, widać że jest jakiś pomysł na "wygląd" drużyny. Podoba mi się także, że jest teraz więcej gry z kontry a przecież dawniej z tego słyneliśmy. Minus
Nie będę oryginalny
ZA MAŁO GRAJĄ MŁODE
I zdaję sobie sprawę że w PO to się napewno nie zmieni
, nooo..... może w pierwszej rundzie
Działacze - "4" - hehe... pewnie niektórzy się zdziwią, że ja, wieczny krytykant tak wysoko oceniam działaczy. No cóż, tak mi wyszło z moich wyliczeń. Zatrudnienie dobrego szkoleniowca, rozpoczęcie odbudowy systemu szkolenia w Pabianicach, "zamiana" Trześniewskiej na Pałkę, rozwiązanie kontraktu z Ruzić, "otworzenie" się na kibiców a co najważniejsze, wywiązanie się z danych obietnic.... sporo się tych plusów nazbierało
Oczywiście minusy też były, choćby takie jak: zatrudnienie Ruzić, brak urozmaicenia meczy (chodzi mi głównie o organizowanie jakiś konkursów itp.), brak organizacji obchodów rocznicowych związanych z istnieniem sekcji koszykówki w Pabianicach. W podsumowaniu nie brałem pod uwagę tzw. "sprawy Renii i Jarzynki". Cóż, po zapoznaniu się z pewnymi faktami problem jest bardziej złożony niż wydawało mi się to na początku.. Hmm.... tak naprawdę w tej kwestii rozum mówi jedno a serce podpowiada co innego
Kibice - "3+" - niewątpliwie jest lepiej, ale do jako takiego poziomu jeszcze sporo brakuje. Praktycznie tylko na meczach z Gdynią i Wisła było dobrze. Nic w tym dziwnego, biorąc pod uwagę rangę tych meczy i fakt że podczas tych spotkań to my - "starzy kibice" braliśmy cały ciężar na siebie. Z reszty meczy można jeszcze wyróznić mecz z Polkowicami no i może z Gorzowem
Reszta spotkań wypadła marnie. Jest kilku młodych, którzy widać że się starają i chcą, ale muszą się jeszcze DUŻO uczyć
To by było chyba wszystko. Zdaję sobie sprawę że mimo iż starłem się podejść do tego zagadnienia mozliwie jak najbardziej obiektywnie, to znajdą się osoby które nie zgodzą się z moim posumowaniem. Cóż, ich prawo. Ja widzę to właśnie tak.
Ja swoje podsumowanie oprę o oceny w skali 1-5.
Olga Pantelejeva - "4" - tak jak Neofik, nie przepadam za tą zawodniczką, jednak uczciwie muszę przyznać, że w sezonie zasadniczym była bardzo ważnym ogniwem drużyny.
Beata Krupska-Tyszkiewicz - "3+" - atuty to napewno doświadczenie, bieganie do kontry i charakter (tak mi się wydaje
Leona Krystofova - "3+" - za duże wahania formy w trakcie sezonu zasadniczego, częste pudła spod kosza, niezbyt udane występy przeciw czołowym drużynom ligi. Na plus na pewno waleczność, nieżle też w obronie. Zadanie na PO to przede wszystkim ustabilizować formę na dobrym, równym poziomie.
Gabriela Toma - "2+" - co tu dużo mówić, w obronie jeszcze jakoś to czasami wygląda, ale w ataku jest beznadziejnie. Nie można natomiast odmówić tej zawodniczce WIELKIEJ woli walki i zaangażowania. Hmm... tak mi się wydaje, że Gabriela najczęściej "witała" się z parkietem walcząc o piłkę.
Tamara Ruzić - "1" - totalne dno!!! Dobrze że już jej nie ma!
Sylwia Wlaźlak - "2+" - niestety nie może wrocić po kontuzji do dobrej dyspozycji
Agnieszka Pałka - "4+" - jak dla mnie WIELKA rewelacja
Emilia Lamparska - "4-" - Forma jakby idzie do góry. I oby ta tendencja utrzymała się w dalszym ciągu. Mam nadzieję że PO to będzie Jej popis i Emilia będzie prowadziła drużynę do zwycięstw bo jest do tego predysponowana.
Karla - "3-" - jak dla mnie gra tej zawodniczki to póki co rozczarowanie. Po krótkim ale jakże efektownym i udanym epizodzie w ubiegłym sezonie, liczyłem że w tym sezonie gdy zgra się z drużyną będzie czołową zawodniczką zespołu. Niestety tak się nie stało, choć ostatnio jakby coś drgnęło
Anita Szemraj, Małgorzta Kudłak, Marta Hałęza - "bez oceny" - po prostu grały sporadycznie i nie ma podstaw do oceniania.
Micaela Jacintho - "2+" - początek beznadziejny, w meczu z ŁKS-em bardzo dobrze choć zaznaczyć trzeba że na tle słabego przeciwnika nie sztuką jest się dobrze pokazać. Zobaczymy jak będzie się prezentować w meczach z wymagającymi rywalami. Obiektywnie jednak muszę przyznać że zobaczyłem u tej zawodniczki.... jakby to nazwać
Tomasz Herkt - "4" - jak już wcześniej wspominałem, najlepszy trener od czasów Pana Langierowicza!!! Napewno obecny szkoleniowiec poukładał i uporządkowal grę, widać że jest jakiś pomysł na "wygląd" drużyny. Podoba mi się także, że jest teraz więcej gry z kontry a przecież dawniej z tego słyneliśmy. Minus
Działacze - "4" - hehe... pewnie niektórzy się zdziwią, że ja, wieczny krytykant tak wysoko oceniam działaczy. No cóż, tak mi wyszło z moich wyliczeń. Zatrudnienie dobrego szkoleniowca, rozpoczęcie odbudowy systemu szkolenia w Pabianicach, "zamiana" Trześniewskiej na Pałkę, rozwiązanie kontraktu z Ruzić, "otworzenie" się na kibiców a co najważniejsze, wywiązanie się z danych obietnic.... sporo się tych plusów nazbierało
Kibice - "3+" - niewątpliwie jest lepiej, ale do jako takiego poziomu jeszcze sporo brakuje. Praktycznie tylko na meczach z Gdynią i Wisła było dobrze. Nic w tym dziwnego, biorąc pod uwagę rangę tych meczy i fakt że podczas tych spotkań to my - "starzy kibice" braliśmy cały ciężar na siebie. Z reszty meczy można jeszcze wyróznić mecz z Polkowicami no i może z Gorzowem
To by było chyba wszystko. Zdaję sobie sprawę że mimo iż starłem się podejść do tego zagadnienia mozliwie jak najbardziej obiektywnie, to znajdą się osoby które nie zgodzą się z moim posumowaniem. Cóż, ich prawo. Ja widzę to właśnie tak.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Olga Pantalejeva-najlepsza obok Bibrzyckiej koszykarka w lidze,choć za nią nie przepadam
gdyby nie ona to nie wiem czy byśmy zajeli 2 miejsce
Krupska-Tyszkiewicz- stały poziom-średnia
Agnieszka Pałka-nie ma lepszej na tej pozycji
Trześniewska sie chowa
dalej nie wymieniam bo mi ciśnienie skoczy
działacze
- ciekawe kiedy namówią miasto,sponsorów
KIEDY BĘDZIE NOWA HALA do ku*** nędzy
kibice- niepotrzebne moim zdaniem jest"M MRK MRKS........" czy nie mozna wypróbowac na dwa "Włókniarzyk...Włókniarzyk"
to tylko moje zdanie
pozdrawiam
Krupska-Tyszkiewicz- stały poziom-średnia
Agnieszka Pałka-nie ma lepszej na tej pozycji
dalej nie wymieniam bo mi ciśnienie skoczy
działacze
kibice- niepotrzebne moim zdaniem jest"M MRK MRKS........" czy nie mozna wypróbowac na dwa "Włókniarzyk...Włókniarzyk"
to tylko moje zdanie
pozdrawiam
Pabianice Pabianice ŁKS!!!
Dobra teraz ja sie wypowiem i też opre sie o skale 1-5:
Panti 4 - bardzo silny punkt zespołu, potrafi rzucić niemal z każdej pozycji na parkiecie. Ocena mogłaby byc wyższa gdyby grała bardziej widowiskowo. Bez niej bedzie bardzo cieżko w półfinale pokonać Gdynie.
Leo 4 - bardzo dobry sezon Leo, chociaz gra nie równo. Mimo to jest drugim strzelcem zespołu, efektownie zbiera piłki i widac że walczy i zależy jej na grze. jeśli ustabilizuje forme będzie jeszcze groźniejsza.
Pałka 4+ - uważam że jest rewelacją naszej drużyny, cały czas wysoki i równy poziom. Jest najlepiej zbierającą i blokującą zawodniczka w lidze.
Szpila 4- - waleczna i skuteczna, szczególnie w ostatnich meczach (no może poza derbami
), bardzo dobry rzut z dystansu. Jest szybka i jeszcze nie raz dzięki niej będziemy sie cieszyć.
Krupa 3 - jakoś nie mam przekonania do tej zawodniczki. Niby gra dobrze i prowadzi zespół ale jak jest przy piłce to mam wrażenie że zaraz będzie strata. Zgadzam się z poprzednikami, że przy mocniejszym kryciu nie ma pomysłu na gre.
Carla 3 - po ubiegłym sezonie spodziewałem sie czegoś więcej. Mój główny zarzut: za mało trafia. Poza tym gdzie sie podziały te jej wspaniałe asysty
Mimo to wierze, że pod nieobecnośc Panti to ona będzie pierwszym strzelcem zespołu (ma ku temu predyspozycje).
Sylwia 3 - gra bardzo mało i to widać. Mam nadzieję że się odnajdzie przed PO i zacznie grac tak jak jesteśmy do tego przyzwyczajeni czyli po profesorsku
Gabi 2 - jedyne czego nie można jej odmówić to waleczności. Chyba jest najczęściej walczącą w parterze zawodniczka Włókniarza. Niestety w ataku jest prawie bezuzyteczna. Szkoda bo dobrze wiem że potrafi rzucać.
Micaela Jacintho 3- Słabszy pierwszy mecz, później lepiej. Waleczna, skoczna i bardzo szybka. Momentami odnoszę wrażenie ze aż za szybka i sama za sobą nie nadąża
. Będziemy mieli z niej pożytek
Gry młodych nie bede oceniał bo grały mało albo wcale
.
Panti 4 - bardzo silny punkt zespołu, potrafi rzucić niemal z każdej pozycji na parkiecie. Ocena mogłaby byc wyższa gdyby grała bardziej widowiskowo. Bez niej bedzie bardzo cieżko w półfinale pokonać Gdynie.
Leo 4 - bardzo dobry sezon Leo, chociaz gra nie równo. Mimo to jest drugim strzelcem zespołu, efektownie zbiera piłki i widac że walczy i zależy jej na grze. jeśli ustabilizuje forme będzie jeszcze groźniejsza.
Pałka 4+ - uważam że jest rewelacją naszej drużyny, cały czas wysoki i równy poziom. Jest najlepiej zbierającą i blokującą zawodniczka w lidze.
Szpila 4- - waleczna i skuteczna, szczególnie w ostatnich meczach (no może poza derbami
Krupa 3 - jakoś nie mam przekonania do tej zawodniczki. Niby gra dobrze i prowadzi zespół ale jak jest przy piłce to mam wrażenie że zaraz będzie strata. Zgadzam się z poprzednikami, że przy mocniejszym kryciu nie ma pomysłu na gre.
Carla 3 - po ubiegłym sezonie spodziewałem sie czegoś więcej. Mój główny zarzut: za mało trafia. Poza tym gdzie sie podziały te jej wspaniałe asysty
Sylwia 3 - gra bardzo mało i to widać. Mam nadzieję że się odnajdzie przed PO i zacznie grac tak jak jesteśmy do tego przyzwyczajeni czyli po profesorsku
Gabi 2 - jedyne czego nie można jej odmówić to waleczności. Chyba jest najczęściej walczącą w parterze zawodniczka Włókniarza. Niestety w ataku jest prawie bezuzyteczna. Szkoda bo dobrze wiem że potrafi rzucać.
Micaela Jacintho 3- Słabszy pierwszy mecz, później lepiej. Waleczna, skoczna i bardzo szybka. Momentami odnoszę wrażenie ze aż za szybka i sama za sobą nie nadąża
Gry młodych nie bede oceniał bo grały mało albo wcale
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!
Jesli mozna to tez ocenie wasze zawodniczki, patrzac troche z boku (widziałem 5 meczy w TV - wiec jakis materiał do oceny mam) Skala 1-6
Głowne postacie
Pantalejewa 5 - mozg Waszej druzyny i jak dla mnie nr 4 w naszej lidze. Głowna siła razenia, skupiajaca na sobie uwage obrony rywalek, przez co i reszcie gra sie łatwiej. Bez niej nie sadze byscie doszli do finału
Pałka +4 - spory postep, chyba najwiekszy w lidze. I bardzo dobrze, niech sie dalej rozwija - powinna troche nabrac masy. Super bloki
Lamparska 4 - dla mnie tez spore zaskoczenie. dobra w obronie, dokłada troche punktow i to czesto w waznych momentach. Powinna grac w kadrze.
Krupska -4 - pasuje do koncepcji Herkta, przez co bardzo przydatna dla Was. No i te rzuty za 3 "z plecaka" z reguły w meczach z nami :/
Cała reszta:
Kristofova 3 - tak bezbarwna. Niby cos tam zbierze, cos tam rzuci ale ogolnie sredniactwo
Toma -3 - ambitna, straszy rywalki swoimi parametrami ale wielka koszykarka to to nie jest..
Carla +2 - jak dla mnie jedna z najbardziej przereklamowanych zawodniczek ligi. Mało ruchliwa, słaba w obronie, z przecietnym rzutem. Raz na jakis czas trafi kilka trojek i nic wiecj.
Wlazlak 2 - wspomnien czar.. moze sie jeszcze kiedys odnajdzie ale o to bedzie ciezko.
Pozostałych zawodniczek nie oceniam - bo praktycznie nie widziałem w akcji. Nowa brazylijka zapowiada sie ciekawie.
Herkt - hmm.. - napewno czołowka Polskich trenerow, potrafi ustawic zespol, ale na gre strasznie jednostronna. Na dodatek stosuje mniejsza rotacje niz Edo. Ciekawe czy nauczył sie rozgrywac koncowki.. Duza poprawa w zachowaniu po odejsciu z Gdyni - ale to chyba norma
Głowne postacie
Pantalejewa 5 - mozg Waszej druzyny i jak dla mnie nr 4 w naszej lidze. Głowna siła razenia, skupiajaca na sobie uwage obrony rywalek, przez co i reszcie gra sie łatwiej. Bez niej nie sadze byscie doszli do finału
Pałka +4 - spory postep, chyba najwiekszy w lidze. I bardzo dobrze, niech sie dalej rozwija - powinna troche nabrac masy. Super bloki
Lamparska 4 - dla mnie tez spore zaskoczenie. dobra w obronie, dokłada troche punktow i to czesto w waznych momentach. Powinna grac w kadrze.
Krupska -4 - pasuje do koncepcji Herkta, przez co bardzo przydatna dla Was. No i te rzuty za 3 "z plecaka" z reguły w meczach z nami :/
Cała reszta:
Kristofova 3 - tak bezbarwna. Niby cos tam zbierze, cos tam rzuci ale ogolnie sredniactwo
Toma -3 - ambitna, straszy rywalki swoimi parametrami ale wielka koszykarka to to nie jest..
Carla +2 - jak dla mnie jedna z najbardziej przereklamowanych zawodniczek ligi. Mało ruchliwa, słaba w obronie, z przecietnym rzutem. Raz na jakis czas trafi kilka trojek i nic wiecj.
Wlazlak 2 - wspomnien czar.. moze sie jeszcze kiedys odnajdzie ale o to bedzie ciezko.
Pozostałych zawodniczek nie oceniam - bo praktycznie nie widziałem w akcji. Nowa brazylijka zapowiada sie ciekawie.
Herkt - hmm.. - napewno czołowka Polskich trenerow, potrafi ustawic zespol, ale na gre strasznie jednostronna. Na dodatek stosuje mniejsza rotacje niz Edo. Ciekawe czy nauczył sie rozgrywac koncowki.. Duza poprawa w zachowaniu po odejsciu z Gdyni - ale to chyba norma
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Według mnie cała druzyna (no moze oprócz ''młodych'' ktore za duzo sobie niepograły,a mialy wspaniala okazje) zapracowala na 2 miejsce.Jaki Panti tak i Szpila dzielnie walczyly na parkietach.
Kaye moze mniej no z oczywistego powodu,ale swoje pokazała na
ŁKSie.Leo mimo tego ze zdarzaja sie male wpadki to jest silna podpora druzyny.
Carla naprawde warto bylo ja zakupic.moze nie rzuca na kazdym meczu po 3 lub 4 trójki to swoja gra potrafi ucieszyc.Syla no coz czekamy na przebudzenie i wierzymy w nie ze nasza pan kapitan pokaze co potrafi.
Agnieszka Pałka niech CCC obgryza z zazdrosci paznokcie
Hmmm...
Gabi no coz nie jest doskonały,ale serca do walki nie mozna jej odmówic.
Krupcia haha to jest osobowosc,rzuty za trzy z 7 metrów nie dziwia.Rozegranie wspaniałe czego wiecej potrzeba
Kaye moze mniej no z oczywistego powodu,ale swoje pokazała na
ŁKSie.Leo mimo tego ze zdarzaja sie male wpadki to jest silna podpora druzyny.
Carla naprawde warto bylo ja zakupic.moze nie rzuca na kazdym meczu po 3 lub 4 trójki to swoja gra potrafi ucieszyc.Syla no coz czekamy na przebudzenie i wierzymy w nie ze nasza pan kapitan pokaze co potrafi.
Agnieszka Pałka niech CCC obgryza z zazdrosci paznokcie
Gabi no coz nie jest doskonały,ale serca do walki nie mozna jej odmówic.
Krupcia haha to jest osobowosc,rzuty za trzy z 7 metrów nie dziwia.Rozegranie wspaniałe czego wiecej potrzeba
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
Dobrze, to teraz może ja.
Cały zespół oceniam na mocną 4 z PLUSEM - trzy przegrane mecze i 2. lokata przed fazą play off są naprawdę sukcesem. Oczywiście, mogłabym się przyczepić do tych wyjazdowych przegranych. Ale w sumie najbardziej boli mnie ta w Polkowicach. Bo w KRK w sumie mieliśmy momenty, a mecz w GDY - choć fatalnie zagrany przez dziewczyny, to przegrany "tylko" 14 pkt. Zatem, aż tak nie boli.
Olga Pantelejeva - 5 z MINUSEM. Ten minus to głównie za mecze na wyjazdach z Wisłą i CCC. Jako liderka zespołu powinna w tych spotkaniach pociągnąć wynik. Gra w pozostałych spotkaniach jednak na tyle zaciera te dwie wpadki, że ocena generalna to pięć. O Jej wartości dla team'u nie będę się rozpisywać, bo przedmówcy doskonale je wykazali.
Beata Krupska-Tyszkiewicz - 3 z PLUSEM. Jakoś także mam mieszane odczucia, co do gry Krupy. Niby potrafi trafić z 7. metra, oddać celny rzut hakiem, a jednak jakoś mało jest widoczna na parkiecie, brak mi palety asyst. A przede wszystkim - mimo sympatii dla Niej - odnoszę wrażenie (jak inni), że przy mocniejszym nacisku gubi się. Jednak z drugiej strony jakoś nie mogę wyobrazić sobie zespołu bez Niej. Zwłaszcza, przy słabej (niestety) dyspozycji kolejnej rozgrywajki i kontuzji innej.
Leona Krystofova - 4 z MINUSEM. Uważam, że gra o wiele lepiej niż w pierwszym sezonie. Miała jakiś dołek, przez co znane są Jej pudła spod kosza. Jednak walecznością, zadziornością, rzutami zza linii 6.25m wyrobiła sobie u mnie ocenę 4. Do 5 brak mi penetracji i gry 1x1 (o której wciąż mówi Treneiro), także to zawahanie formy zaważyło. Myślę jednak, że jest już co raz lepiej i być może po sezonie wyląduje z 5 na szynach...
Gabriela Toma - naciągana 2. Eh.. bardzo często się zastanawiałam, co Gabi robi w drużynie, która ma być wyrównanym składem, postrachem dla głównych kandydatów do medalu. Przebłyski dobrej postawy nie mogą być jedynym atutem zawodniczki do gry w zespole aspirującym do medalu. Również nie podzielam opinii, co do waleczności Gabi. Walka parterowa wynikała głównie z tego, że Gabi często nie łapie piłek i musi "upaść", by je odzyskać. Być może jestem surowa w ocenie Gabi, ale nie potrafię znaleźć plusów dla zespołu z Jej gry.
Micaela Martins Jacintho - na razie 3 z dużym PLUSEM. Ocena ta jest (mam nadzieję) chwilowa. Dwa pierwsze mecze Jej nie wyszły, ale jeśli Kae będzie grać tak jak z ełksą (albo i lepiej!), to z pewnością ocena wzrośnie. I taką mam zresztą nadzieję !!
Sylwia Wlaźlak - 3 z PLUSIKIEM. Heh, spodziewałam się, że pierwszy sezon po kontuzji będzie trudny i ciężki. Domyślałam się, że to może nie być już ta "stara, zajebista" Sylwia. Ale chyba i tak liczyłam na coś więcej. Być może jest jak jest, bo Syla mało gra. Wchodzi na parę minut za Krupę, troszkę się rozgrzeje i siada. Bo np z ełksą zagrała długo i to przyniosło lepszy efekt. W gazecie napisałam, że to był chyba pierwszy tak udany mecz Sylwii w tym sezonie. Minęłam się trochę z prawdą, bo w I rundzie również miała udany występ w meczu z ełksą. Wtedy nawet Ona mówiła, że jak się rozegrała, to przerwę robią. Oby obecna przerwa (chociaż są puchary...) także Jej nie wybiła z pnącej się wzwyż linii.
Agnieszka Pałka - hmm... 4 z dużym PLUSEM. Do 5 także mi troszku brakuje. Ale generalnie Aga jest dla mnie dużym zaskoczeniem. Zresztą, odkąd przeszła do CCC twierdziłam, że gra lepiej. Wcześniej myślałam, że to tylko zasługa nowego szkoleniowca (i nowego podejścia do zawodniczki). Ale po kilku treningowych obserwacjach stanowczo twierdzę, że także Aga "wewnętrznie" się zmieniła. Pałeczka gra tak, jak powinna - agresywnie, odważnie, pracuje blokiem, myśli i skupia się na wyznaczonych Jej zadaniach. Oby tak było już zawsze !!
I wspomnę o tym, co Gwynbleidd - CCC niech pluje sobie w brodę !!
Emilia Lamparska - mocna 4. Początek sezonu nie za specjalny. Ale potem już tylko lepiej. Odkąd znam Szpilę, byłam fanką Jej gry i talentu. Który (moim zdaniem) został troszku zaciemniony w erze poznańskiej. Pierszy rok u nas taki sobie. A teraz Szpila kłuje jak za czasów Ślęzy.
Karla Cristina Martins da Costa - heh, tylko 3 z malutkim PLUSIKIEM. Tylko, bo jest mi przykro, że taką ocenę muszę Jej postawić. Pamiętam jak sama piałam z zachwytu nad Jej grą rok temu. A jeszcze głośniej, kiedy było pewne, że u nas zostaje. Nie znaczy to, oczywiście, że uważam to za złą decyzję. Wręcz przeciwnie. Jedynie mam taki niedostatek "ubiegłorocznej" Karli. Być może - jak sama twierdzi - Jej obecna gra wynika także z innego ustawienia zespołu. Ale jakoś to nie jest dla mnie wystarczającym argumentem na mniejszą ilość i mniej widowiskowe asysty. Karla grała do tej pory dość nierówno. Ostatnio jednak można zauważyć pewną stabilizację i poprawę. Wierzę, że jeszcze do końca sezonu wskaźniki Jej wzrosną. I będzie porażać trójkami, przy okazji będzie cieszyć wzrok asystami.
Plusik się pojawił, kiedy po czytnięciu postu Treneiro uprzytomniłam sobie Jej radość z gry - tego brakuje mi w pozostałych zawodniczkach. Ale być może jest to związane z ogólnym podejściem Brazylijczyków do życia.
Tomasz Herkt - mocna 4 z PLUSEM. Za poukładanie zespołu. Za ustabilizowanie. Za pracę z Pałeczką. Za konkretną myśl taktyczną. Także za wyważanie słów i nie rzucanie ich na wiatr. Trochę irytuje mnie częstotliwość występu Anity, Gosi i Marty, ale udobruchana jestem samym faktem rzeczywistej współpracy pierwszego zespołu z nimi i innymi młodymi.
Leszek Marzec - mocna 4 z PLUSEM. Szczerze pisząc, to nie byłam jakoś specjalnie zachwycona przed sezonem osobą drugiego szkoleniowca. Ale po stopniowym poznawaniu pracy pana Marca, dostrzeganiu Jego roli podczas treningów jak i meczy, uważam, że stanowi z Herktem dobry duet. Uzupełniają się nawzajem i (tak mi się wydaje) doskonale rozumieją.
Czekam teraz na Play Off - wierzę, że wszystkim oceny wzrosną !!
Cały zespół oceniam na mocną 4 z PLUSEM - trzy przegrane mecze i 2. lokata przed fazą play off są naprawdę sukcesem. Oczywiście, mogłabym się przyczepić do tych wyjazdowych przegranych. Ale w sumie najbardziej boli mnie ta w Polkowicach. Bo w KRK w sumie mieliśmy momenty, a mecz w GDY - choć fatalnie zagrany przez dziewczyny, to przegrany "tylko" 14 pkt. Zatem, aż tak nie boli.
Olga Pantelejeva - 5 z MINUSEM. Ten minus to głównie za mecze na wyjazdach z Wisłą i CCC. Jako liderka zespołu powinna w tych spotkaniach pociągnąć wynik. Gra w pozostałych spotkaniach jednak na tyle zaciera te dwie wpadki, że ocena generalna to pięć. O Jej wartości dla team'u nie będę się rozpisywać, bo przedmówcy doskonale je wykazali.
Beata Krupska-Tyszkiewicz - 3 z PLUSEM. Jakoś także mam mieszane odczucia, co do gry Krupy. Niby potrafi trafić z 7. metra, oddać celny rzut hakiem, a jednak jakoś mało jest widoczna na parkiecie, brak mi palety asyst. A przede wszystkim - mimo sympatii dla Niej - odnoszę wrażenie (jak inni), że przy mocniejszym nacisku gubi się. Jednak z drugiej strony jakoś nie mogę wyobrazić sobie zespołu bez Niej. Zwłaszcza, przy słabej (niestety) dyspozycji kolejnej rozgrywajki i kontuzji innej.
Leona Krystofova - 4 z MINUSEM. Uważam, że gra o wiele lepiej niż w pierwszym sezonie. Miała jakiś dołek, przez co znane są Jej pudła spod kosza. Jednak walecznością, zadziornością, rzutami zza linii 6.25m wyrobiła sobie u mnie ocenę 4. Do 5 brak mi penetracji i gry 1x1 (o której wciąż mówi Treneiro), także to zawahanie formy zaważyło. Myślę jednak, że jest już co raz lepiej i być może po sezonie wyląduje z 5 na szynach...
Gabriela Toma - naciągana 2. Eh.. bardzo często się zastanawiałam, co Gabi robi w drużynie, która ma być wyrównanym składem, postrachem dla głównych kandydatów do medalu. Przebłyski dobrej postawy nie mogą być jedynym atutem zawodniczki do gry w zespole aspirującym do medalu. Również nie podzielam opinii, co do waleczności Gabi. Walka parterowa wynikała głównie z tego, że Gabi często nie łapie piłek i musi "upaść", by je odzyskać. Być może jestem surowa w ocenie Gabi, ale nie potrafię znaleźć plusów dla zespołu z Jej gry.
Micaela Martins Jacintho - na razie 3 z dużym PLUSEM. Ocena ta jest (mam nadzieję) chwilowa. Dwa pierwsze mecze Jej nie wyszły, ale jeśli Kae będzie grać tak jak z ełksą (albo i lepiej!), to z pewnością ocena wzrośnie. I taką mam zresztą nadzieję !!
Sylwia Wlaźlak - 3 z PLUSIKIEM. Heh, spodziewałam się, że pierwszy sezon po kontuzji będzie trudny i ciężki. Domyślałam się, że to może nie być już ta "stara, zajebista" Sylwia. Ale chyba i tak liczyłam na coś więcej. Być może jest jak jest, bo Syla mało gra. Wchodzi na parę minut za Krupę, troszkę się rozgrzeje i siada. Bo np z ełksą zagrała długo i to przyniosło lepszy efekt. W gazecie napisałam, że to był chyba pierwszy tak udany mecz Sylwii w tym sezonie. Minęłam się trochę z prawdą, bo w I rundzie również miała udany występ w meczu z ełksą. Wtedy nawet Ona mówiła, że jak się rozegrała, to przerwę robią. Oby obecna przerwa (chociaż są puchary...) także Jej nie wybiła z pnącej się wzwyż linii.
Agnieszka Pałka - hmm... 4 z dużym PLUSEM. Do 5 także mi troszku brakuje. Ale generalnie Aga jest dla mnie dużym zaskoczeniem. Zresztą, odkąd przeszła do CCC twierdziłam, że gra lepiej. Wcześniej myślałam, że to tylko zasługa nowego szkoleniowca (i nowego podejścia do zawodniczki). Ale po kilku treningowych obserwacjach stanowczo twierdzę, że także Aga "wewnętrznie" się zmieniła. Pałeczka gra tak, jak powinna - agresywnie, odważnie, pracuje blokiem, myśli i skupia się na wyznaczonych Jej zadaniach. Oby tak było już zawsze !!
I wspomnę o tym, co Gwynbleidd - CCC niech pluje sobie w brodę !!
Emilia Lamparska - mocna 4. Początek sezonu nie za specjalny. Ale potem już tylko lepiej. Odkąd znam Szpilę, byłam fanką Jej gry i talentu. Który (moim zdaniem) został troszku zaciemniony w erze poznańskiej. Pierszy rok u nas taki sobie. A teraz Szpila kłuje jak za czasów Ślęzy.
Karla Cristina Martins da Costa - heh, tylko 3 z malutkim PLUSIKIEM. Tylko, bo jest mi przykro, że taką ocenę muszę Jej postawić. Pamiętam jak sama piałam z zachwytu nad Jej grą rok temu. A jeszcze głośniej, kiedy było pewne, że u nas zostaje. Nie znaczy to, oczywiście, że uważam to za złą decyzję. Wręcz przeciwnie. Jedynie mam taki niedostatek "ubiegłorocznej" Karli. Być może - jak sama twierdzi - Jej obecna gra wynika także z innego ustawienia zespołu. Ale jakoś to nie jest dla mnie wystarczającym argumentem na mniejszą ilość i mniej widowiskowe asysty. Karla grała do tej pory dość nierówno. Ostatnio jednak można zauważyć pewną stabilizację i poprawę. Wierzę, że jeszcze do końca sezonu wskaźniki Jej wzrosną. I będzie porażać trójkami, przy okazji będzie cieszyć wzrok asystami.
Plusik się pojawił, kiedy po czytnięciu postu Treneiro uprzytomniłam sobie Jej radość z gry - tego brakuje mi w pozostałych zawodniczkach. Ale być może jest to związane z ogólnym podejściem Brazylijczyków do życia.
Tomasz Herkt - mocna 4 z PLUSEM. Za poukładanie zespołu. Za ustabilizowanie. Za pracę z Pałeczką. Za konkretną myśl taktyczną. Także za wyważanie słów i nie rzucanie ich na wiatr. Trochę irytuje mnie częstotliwość występu Anity, Gosi i Marty, ale udobruchana jestem samym faktem rzeczywistej współpracy pierwszego zespołu z nimi i innymi młodymi.
Leszek Marzec - mocna 4 z PLUSEM. Szczerze pisząc, to nie byłam jakoś specjalnie zachwycona przed sezonem osobą drugiego szkoleniowca. Ale po stopniowym poznawaniu pracy pana Marca, dostrzeganiu Jego roli podczas treningów jak i meczy, uważam, że stanowi z Herktem dobry duet. Uzupełniają się nawzajem i (tak mi się wydaje) doskonale rozumieją.
Czekam teraz na Play Off - wierzę, że wszystkim oceny wzrosną !!
Ostatnio zmieniony 03 marca 2006, 21:47 przez Edzia, łącznie zmieniany 1 raz.
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
- Trenejro
- Młodzik
- Posty: 730
- Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Może nie wszyscy z niecierpliwością oczekują akurat moich ocen, ale postaram się rzucić nowe światło na oceny zespołu...
Zespół: 3+
Niby dobrze to wygląda, ale czegoś brakuje. Niby wygrywają jako jedyni z Wisłą Kraków, a dostają duże bęcki na wszystkich ważnych wyjazdach. NIe zgadzam się, że zespół który ma walczyć o złoto przegrywa 14 punktami w Gdyni i nazywamy to porażką TYLKO 14 PUNKTAMI. Przegrać ok, to jest sport, ale po walce i zaciętości a tego mi brakuje. Szczególnie na wyjazdach, szczególnie w momentach stresowych i będę to powtarzał do póki się nie zmieni, szczególnie kiedy mamy dobić przeciwnika (jak ostatnio Wisłę u siebie) a nie robimy tego i pozwalamy odrabiać straty. Wakujący instynkt zabójcy...
Rozgrywające
--------------------------
Beata Krupska-Tyszkiewicz: 3
Jest to solidna zawodniczka, ale bardziej rzemieślnik niż artysta...
Royegranie generalnie w porządku, bez większych zastrzeżeń, ale pamiętac nalezy, że najpiękniejsze asysty i najłądniejsze akcje powstają z odważnych akcji i nietuzinkowych podań (pamiętacie podania Karli w tamtym sezonie?) a tego jej zdecydowanie brakuje.
No i podania pod presją - masakra, Krupa naciskana po prostu się gubi i albo traci, albo podaje w bok lub do tyłu, mimo, że przez wysoką obronę przeciwnicy odkrywają "dół" i można spokojnie podać pod kosz... Przez to marnuje się sporo pozycji.
Na dokłądkę obrona - niby jest szybka, ale większość zawodniczek mija ją na pierwszym kroku - słychać tylko wołanie o pomoc...
Sylwia Wlaźlak: 3-
Mimo iż Sylwia nie była w stanie w pełni pokazać na co ją stać, bo ciągle jest zmienniczką Krupy i gra niewiele, mam nadzieję, że odbuduje się na playoff.
Mimo wszystko SYla, trzeba w końcu zaryzykować i nie bać sięprzeprowadzić tych kilku zapamiętywalnych akcji dzięki którym możesz grać więcej. Wydaje mi się, że Syla wciąż gra pod takąpresją, żeby tylko czegoś nie spieprzyć, że to ją blokuje do bardziej otwartej gry.
Do boju Syla w PO!!!
Rzucający obrońcy
--------------------------
Olga Pantelejeva: 5=
Olga otrzymuje ode mnie piątkę, bo jest jedynym, niepowtarzalnym i niezniszczalnym (duchowo) przywódcą zespołu. Jest to zawodniczka, która sama potrafi przesądzić o wyniku, gdy idzie źle bierze na siebie odpowiedzialność, czuje, że to właśnie na niej spoczywa ciężar gry i zdobywania punktów i robi to. Ciężko jest pogodzić zespołowość z tym co opisałem wyżej, dlatego nieraz zdaża się, że Panti zapomina się i nie oddaje piłki (za to dwa minusy), ale do wybaczenia jest to przez to, że jest ona przyzwyczajona do samodzielnego wykańczania akcji i stwarzania sobie pozycji, szczególnie na wyjazdach, kiedy gry po prostu nie ma...
Karla Cristina Martins da Costa: 3+
Karla w poprzednim sezonie byłą objawieniem, zarówno jeżeli chodzi o podania i o rzuty za 3.
W tym sezonie ma inne zadania, jako zawodnik zadaniowy ma poderwać atak na zmianę z Panti i dorzucić jakąś tróję.
Trójki, jak na Karlę, słabo - moim zdaniem w statystykach ilości i skuteczności powinna być na pierwszym miejscu a i obrona często szwankuje w jej wykonaniu.
Plusa daję Karli za chęci, za ducha walki i za podnoszenie morale zespołowi oraz za radość po celnych rzutach za 3 punkty. Tego brakuje u nas - energii i radości z gry, a ona to wnosi...
Skrzydłowe
--------------------------
Emilia Lamparska: 3+
Szpila jest zawodniczką o największej amplitudzie wahania formy. 22 punkty potem 0...
Wiele razy niewidoczna, najpierw pobudzona do pracy przyjściem Kae, potem okazało się, że gdy tylko trener wpuszcza tądrugą w pierwszej piątce w ostatnim meczu z ŁKSem, Szpila obraża się na cały Świat i nie wykazuje zbyt dużej ochoty do gry...
Więcej profesjonalizmu i sportowego podejścia do rywalizacji Szpila... A na pewno zbliżysz się do 5tki na koniec sezonu.
Micaela Martins Jacintho: 3
Cały czas wierzę (od początku kiedy zobaczyłem jak ta dziewczyna się rusza), że będzie to wielkie wzmocnienie ekipy.
Na razie otrzymuje 3, sczególnie za popisy w ostatnim meczu, ale nie zapominajmy, że ta zawodniczka również bardzo cieszy się grą, świetnie skacze, jest najszybsza w zespole i trzeba to wykorzystywać. Musi popracować nad rzutem z półdystansu.
Uważam, że nawet skupiając się na jej wejściach pod kosz da nam to bardzo dużo, bo nie sądzę, żeby ktoś mógł za nią nadążyć w obronie.
Dodatkowo świetnie broni!!!
Kae jest moją następną kandydatką do silnej 4ki, albo nawet 5tki!
Silne skrzydłowe/centrzy
--------------------------
Gabriela Toma: 2
Przykro mi to pisać, ale naprawdę akcje Gabi w ataku budzą momentami politowanie. NIe chodzi tu o nietrafienie spod dziury. Tu chodzi o NOTORYCZNE mijanie się z obręczą. I to o dużo!
Mam wrażenie, że kiedy piwotuje w ogóle nie patrzy gdzie jest kosz, a jej szósty zmysł zupełnie ją zawodzi
Jedyny plus to waleczność, to fakt. Ale z drugiej strony gubi piłki. DObrze, że jeszcze w blokach znośnie i w obronie... Ale do MVP trochę jej brakuje...
Najlepsze jest to, że bardzo często konćzuyła mecz z dużym dorobkiem zbiórek w ataku i ma pod tym zględem bardzo dobre statystyki... Wiadomo dlaczego:)
z Gabi należałoby popracować indywidualnie moim zdaniem, albo przestać na nią stawiać - tylko nie rozumiem, dlaczego przez pół rundy wychodziła w pierwszej piątce...
Agnieszka Pałka: 4
Jest wielki boom na Agnieszkę, zarówno wśród kibiców jak i w mediach. I dobrze, bo dziewczyna zasłużyła:)
Brawo Pałeczka, oby tak dalej. Jej gra jest przede wszystkim efektowna w obronie, bo ktoś bardziej krytyczny (taki jak ja) mógłby dostrzec liczne błędy w obronie (Przypominam, że w Krakowie Pani Braxton robiła w ataku z Pałeczką co chciała), a to że schodząc do pomocy pomaga koleżankom w efektowny sposób i jest ścianą nie do przejścia dla niższych graczy to drugie.
W ataku mogłoby być lepiej, ale najważniejsze że próbuje i nie boi się grać. To na pewno zaprocentuje.
Aha i Pałęczka pbłągam - nie skacz w obronie przy każdym zwodzie centra!!! Wystarczą Ci wyciągnięte w górę łapki...
Leona Krystofova : 4
Leo miała wahnięcie formy w drugiej części rundy, ale całą pierwszą część grała bardzo równo.
O niej rozpisywałem się już nie raz: bardzo dobrze rzuca za 3, świetnie biega do kontry, dobrze i walecznie broni, dobry rzut z półdystansu.
Brakuje akcji 1na1 przodem i tyłem do kosza - ostatnio pokazała to z Krakowem i Gorzowem u siebie i od razu czyste punkty - więcej takich akcji.
Ponadto uważam, że więcej angażować się powinna w zbiórki - po swoich rzutach jak i w ataku.
Trenerzy
--------------------------
Tomasz Herkt: 4
Bardzo dobry trener, choć momentami popada w schematy, któych nie chce siępuścić. Najbardziej martwi i denerwuje mnie gra po obwodzie bez szukania pozycji do rzutu - przez takąmonotonię przegrywaliśmy w Polkach, Krakowie i Gdyni. Oby wyciągnął wnioski...
Leszek Marzec: 3
Nie umiem się wypowiedzieć na jego temat. Nie wiem ile wnosi do taktyki, treningów i meczy... Powiem tak, widziałem lepszych asystentów.
Denerwuje mnie jego podejście do gry córki w zespole. Sam robi jej krzywdę na siłę pchając ją do zespołu... DLaczego nie daje szans Szemraj, Hałęzie czy Gali, które rzucają regularnie po 20, 30 a nawet 40 punktów w swoich meczach młodzieżowych?
Zespół: 3+
Niby dobrze to wygląda, ale czegoś brakuje. Niby wygrywają jako jedyni z Wisłą Kraków, a dostają duże bęcki na wszystkich ważnych wyjazdach. NIe zgadzam się, że zespół który ma walczyć o złoto przegrywa 14 punktami w Gdyni i nazywamy to porażką TYLKO 14 PUNKTAMI. Przegrać ok, to jest sport, ale po walce i zaciętości a tego mi brakuje. Szczególnie na wyjazdach, szczególnie w momentach stresowych i będę to powtarzał do póki się nie zmieni, szczególnie kiedy mamy dobić przeciwnika (jak ostatnio Wisłę u siebie) a nie robimy tego i pozwalamy odrabiać straty. Wakujący instynkt zabójcy...
Rozgrywające
--------------------------
Beata Krupska-Tyszkiewicz: 3
Jest to solidna zawodniczka, ale bardziej rzemieślnik niż artysta...
Royegranie generalnie w porządku, bez większych zastrzeżeń, ale pamiętac nalezy, że najpiękniejsze asysty i najłądniejsze akcje powstają z odważnych akcji i nietuzinkowych podań (pamiętacie podania Karli w tamtym sezonie?) a tego jej zdecydowanie brakuje.
No i podania pod presją - masakra, Krupa naciskana po prostu się gubi i albo traci, albo podaje w bok lub do tyłu, mimo, że przez wysoką obronę przeciwnicy odkrywają "dół" i można spokojnie podać pod kosz... Przez to marnuje się sporo pozycji.
Na dokłądkę obrona - niby jest szybka, ale większość zawodniczek mija ją na pierwszym kroku - słychać tylko wołanie o pomoc...
Sylwia Wlaźlak: 3-
Mimo iż Sylwia nie była w stanie w pełni pokazać na co ją stać, bo ciągle jest zmienniczką Krupy i gra niewiele, mam nadzieję, że odbuduje się na playoff.
Mimo wszystko SYla, trzeba w końcu zaryzykować i nie bać sięprzeprowadzić tych kilku zapamiętywalnych akcji dzięki którym możesz grać więcej. Wydaje mi się, że Syla wciąż gra pod takąpresją, żeby tylko czegoś nie spieprzyć, że to ją blokuje do bardziej otwartej gry.
Do boju Syla w PO!!!
Rzucający obrońcy
--------------------------
Olga Pantelejeva: 5=
Olga otrzymuje ode mnie piątkę, bo jest jedynym, niepowtarzalnym i niezniszczalnym (duchowo) przywódcą zespołu. Jest to zawodniczka, która sama potrafi przesądzić o wyniku, gdy idzie źle bierze na siebie odpowiedzialność, czuje, że to właśnie na niej spoczywa ciężar gry i zdobywania punktów i robi to. Ciężko jest pogodzić zespołowość z tym co opisałem wyżej, dlatego nieraz zdaża się, że Panti zapomina się i nie oddaje piłki (za to dwa minusy), ale do wybaczenia jest to przez to, że jest ona przyzwyczajona do samodzielnego wykańczania akcji i stwarzania sobie pozycji, szczególnie na wyjazdach, kiedy gry po prostu nie ma...
Karla Cristina Martins da Costa: 3+
Karla w poprzednim sezonie byłą objawieniem, zarówno jeżeli chodzi o podania i o rzuty za 3.
W tym sezonie ma inne zadania, jako zawodnik zadaniowy ma poderwać atak na zmianę z Panti i dorzucić jakąś tróję.
Trójki, jak na Karlę, słabo - moim zdaniem w statystykach ilości i skuteczności powinna być na pierwszym miejscu a i obrona często szwankuje w jej wykonaniu.
Plusa daję Karli za chęci, za ducha walki i za podnoszenie morale zespołowi oraz za radość po celnych rzutach za 3 punkty. Tego brakuje u nas - energii i radości z gry, a ona to wnosi...
Skrzydłowe
--------------------------
Emilia Lamparska: 3+
Szpila jest zawodniczką o największej amplitudzie wahania formy. 22 punkty potem 0...
Wiele razy niewidoczna, najpierw pobudzona do pracy przyjściem Kae, potem okazało się, że gdy tylko trener wpuszcza tądrugą w pierwszej piątce w ostatnim meczu z ŁKSem, Szpila obraża się na cały Świat i nie wykazuje zbyt dużej ochoty do gry...
Więcej profesjonalizmu i sportowego podejścia do rywalizacji Szpila... A na pewno zbliżysz się do 5tki na koniec sezonu.
Micaela Martins Jacintho: 3
Cały czas wierzę (od początku kiedy zobaczyłem jak ta dziewczyna się rusza), że będzie to wielkie wzmocnienie ekipy.
Na razie otrzymuje 3, sczególnie za popisy w ostatnim meczu, ale nie zapominajmy, że ta zawodniczka również bardzo cieszy się grą, świetnie skacze, jest najszybsza w zespole i trzeba to wykorzystywać. Musi popracować nad rzutem z półdystansu.
Uważam, że nawet skupiając się na jej wejściach pod kosz da nam to bardzo dużo, bo nie sądzę, żeby ktoś mógł za nią nadążyć w obronie.
Dodatkowo świetnie broni!!!
Kae jest moją następną kandydatką do silnej 4ki, albo nawet 5tki!
Silne skrzydłowe/centrzy
--------------------------
Gabriela Toma: 2
Przykro mi to pisać, ale naprawdę akcje Gabi w ataku budzą momentami politowanie. NIe chodzi tu o nietrafienie spod dziury. Tu chodzi o NOTORYCZNE mijanie się z obręczą. I to o dużo!
Mam wrażenie, że kiedy piwotuje w ogóle nie patrzy gdzie jest kosz, a jej szósty zmysł zupełnie ją zawodzi
Jedyny plus to waleczność, to fakt. Ale z drugiej strony gubi piłki. DObrze, że jeszcze w blokach znośnie i w obronie... Ale do MVP trochę jej brakuje...
Najlepsze jest to, że bardzo często konćzuyła mecz z dużym dorobkiem zbiórek w ataku i ma pod tym zględem bardzo dobre statystyki... Wiadomo dlaczego:)
z Gabi należałoby popracować indywidualnie moim zdaniem, albo przestać na nią stawiać - tylko nie rozumiem, dlaczego przez pół rundy wychodziła w pierwszej piątce...
Agnieszka Pałka: 4
Jest wielki boom na Agnieszkę, zarówno wśród kibiców jak i w mediach. I dobrze, bo dziewczyna zasłużyła:)
Brawo Pałeczka, oby tak dalej. Jej gra jest przede wszystkim efektowna w obronie, bo ktoś bardziej krytyczny (taki jak ja) mógłby dostrzec liczne błędy w obronie (Przypominam, że w Krakowie Pani Braxton robiła w ataku z Pałeczką co chciała), a to że schodząc do pomocy pomaga koleżankom w efektowny sposób i jest ścianą nie do przejścia dla niższych graczy to drugie.
W ataku mogłoby być lepiej, ale najważniejsze że próbuje i nie boi się grać. To na pewno zaprocentuje.
Aha i Pałęczka pbłągam - nie skacz w obronie przy każdym zwodzie centra!!! Wystarczą Ci wyciągnięte w górę łapki...
Leona Krystofova : 4
Leo miała wahnięcie formy w drugiej części rundy, ale całą pierwszą część grała bardzo równo.
O niej rozpisywałem się już nie raz: bardzo dobrze rzuca za 3, świetnie biega do kontry, dobrze i walecznie broni, dobry rzut z półdystansu.
Brakuje akcji 1na1 przodem i tyłem do kosza - ostatnio pokazała to z Krakowem i Gorzowem u siebie i od razu czyste punkty - więcej takich akcji.
Ponadto uważam, że więcej angażować się powinna w zbiórki - po swoich rzutach jak i w ataku.
Trenerzy
--------------------------
Tomasz Herkt: 4
Bardzo dobry trener, choć momentami popada w schematy, któych nie chce siępuścić. Najbardziej martwi i denerwuje mnie gra po obwodzie bez szukania pozycji do rzutu - przez takąmonotonię przegrywaliśmy w Polkach, Krakowie i Gdyni. Oby wyciągnął wnioski...
Leszek Marzec: 3
Nie umiem się wypowiedzieć na jego temat. Nie wiem ile wnosi do taktyki, treningów i meczy... Powiem tak, widziałem lepszych asystentów.
Denerwuje mnie jego podejście do gry córki w zespole. Sam robi jej krzywdę na siłę pchając ją do zespołu... DLaczego nie daje szans Szemraj, Hałęzie czy Gali, które rzucają regularnie po 20, 30 a nawet 40 punktów w swoich meczach młodzieżowych?
-
MRKS
pANTELEJEVA,5 TRAFNE RZUTY Z KAZDEJ POZYCJI,D.OBRONA,WEJSCIA POD KOSZ
TYSZKIEWICZ 4,DOBRE PODANIA D.ASYST,D. WYPROWADZENIE PIŁEK
KRISTOFOVA NOO MOZE 4+,B.DOBRE RZUTY ZA 3 PUNKTY
TOMA 3-,DOBRA OBRONA GORZEJ Z CELNOŚCIĄ NAWET Z POD KOSZA;/
JANCHITO NARAZIE 3,ZAPOWIADA SIE DOBRA ZAWODNICZKA,DOBRE BLOKI
WLAŹLAK 2, W TYM SEZONIE CIENIUTKO MYSLE ZE TO SPRAWA TEJ KONTUZJI
PAŁKA 5,B.DOBRY CENTER,SKUTECZNE RZUTY
LAMPARSKA 3+,RAZ DOBRZE RAZ ŹLE;/DOBRY DUCH ZESPOLU TAK JAK PAŁKA
DA COSTA 3+, W POPREZDNIM SEZONIE LEPIEJ SOBIE RADZILA
KUDŁAK,HAŁEZA,SZEMRAJ,MAZUREK NIE MAM ZDANIA
TYSZKIEWICZ 4,DOBRE PODANIA D.ASYST,D. WYPROWADZENIE PIŁEK
KRISTOFOVA NOO MOZE 4+,B.DOBRE RZUTY ZA 3 PUNKTY
TOMA 3-,DOBRA OBRONA GORZEJ Z CELNOŚCIĄ NAWET Z POD KOSZA;/
JANCHITO NARAZIE 3,ZAPOWIADA SIE DOBRA ZAWODNICZKA,DOBRE BLOKI
WLAŹLAK 2, W TYM SEZONIE CIENIUTKO MYSLE ZE TO SPRAWA TEJ KONTUZJI
PAŁKA 5,B.DOBRY CENTER,SKUTECZNE RZUTY
LAMPARSKA 3+,RAZ DOBRZE RAZ ŹLE;/DOBRY DUCH ZESPOLU TAK JAK PAŁKA
DA COSTA 3+, W POPREZDNIM SEZONIE LEPIEJ SOBIE RADZILA
KUDŁAK,HAŁEZA,SZEMRAJ,MAZUREK NIE MAM ZDANIA
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości



