plotki wszelakie...
AZS lepszy od MUKS-u
bor ostatnia aktualizacja: 2006/03/03 19:49:09
Koszykarki dwóch poznańskich drużyn - MUKS-u i AZS-u , rozegrały dziś spotkanie sparingowe. Te pierwsze w sobotę rozegrają pierwszy mecz w drugiej rundzie fazy play-off I ligi, AZS natomiast przygotowuje się do meczów z Polfą Pabianice. Taktykę na tego właśnie przeciwnika testowały dziś akademiczki.
Drużyna Muks-u już kilkakrotnie zapowiadała walkę o awans do najsilniejszej klasy rozgrywek. Czy zatem sparing z AZS-em to pierwsza przymiarka do gry w ekstraklasie?
- Nie, zdecydowanie nie. Chodzi o to aby grać z jak najlepszym przeciwnikiem. Właśnie w takim meczu możemy zobaczyć jakie błędy popełniamy. A oto chodzi, żeby uczyć się na błędach - powiedziała Ilona Mądra.
Różnica klas między zespołami była widoczna juz w pierwszych akcjach meczu. Akademiczki wychodziły zwycięsko z walki pod tablicami i często grały szybkim kontratakiem. To jeden ze sposobów poznanianek na pokonanie wyżej notowanych rywalek z Pabianic.
Mecz zakończył się wygraną podopiecznych Grzegorza Szajka 78-53. Na wyciagnięcie wniosków z meczu zdecydowanie mniej czasu mają koszykarki MUKS-u, które mecz ze Ślęzą Siechnice rozegrają w sobotę o godz. 15.30. Akademiczki do Pabianic wyjeżdżają dopiero za tydzień.
Źródło: www.epoznan.pl
bor ostatnia aktualizacja: 2006/03/03 19:49:09
Koszykarki dwóch poznańskich drużyn - MUKS-u i AZS-u , rozegrały dziś spotkanie sparingowe. Te pierwsze w sobotę rozegrają pierwszy mecz w drugiej rundzie fazy play-off I ligi, AZS natomiast przygotowuje się do meczów z Polfą Pabianice. Taktykę na tego właśnie przeciwnika testowały dziś akademiczki.
Drużyna Muks-u już kilkakrotnie zapowiadała walkę o awans do najsilniejszej klasy rozgrywek. Czy zatem sparing z AZS-em to pierwsza przymiarka do gry w ekstraklasie?
- Nie, zdecydowanie nie. Chodzi o to aby grać z jak najlepszym przeciwnikiem. Właśnie w takim meczu możemy zobaczyć jakie błędy popełniamy. A oto chodzi, żeby uczyć się na błędach - powiedziała Ilona Mądra.
Różnica klas między zespołami była widoczna juz w pierwszych akcjach meczu. Akademiczki wychodziły zwycięsko z walki pod tablicami i często grały szybkim kontratakiem. To jeden ze sposobów poznanianek na pokonanie wyżej notowanych rywalek z Pabianic.
Mecz zakończył się wygraną podopiecznych Grzegorza Szajka 78-53. Na wyciagnięcie wniosków z meczu zdecydowanie mniej czasu mają koszykarki MUKS-u, które mecz ze Ślęzą Siechnice rozegrają w sobotę o godz. 15.30. Akademiczki do Pabianic wyjeżdżają dopiero za tydzień.
Źródło: www.epoznan.pl

MARAS pisze:Najlepsze było spięcie między Sibą a Olą J. ci co byli wiedzą o co chodzi!
a Ci co nie byli się dowiedzą od Ciebie
Jakby ktoś mnie szukał to jestem w Muzeum Ziemi Podlaskiej...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...
Yo
Mytek pisze:generalnie panna J. pokazala w tej sytuacji swoja kulturę - a raczej jej brak...
szkoda słów
Nie chcę się czepiać, ale patrząc obiektywnie obie strony nie były sobie dłużne :]
Nowy adres - http://www.unia.swarzedz.pl
Yo
No nie tylko o to mi chodziło :] Charakter? Charakterem by było np rzucenie w odwecie trójki sprzed nosa
Ale wcześniej też nieco poniosły ją nerwy i uległa prowokacji :] I też nie widziałem w tym zbytnio kultury :]
Nowy adres - http://www.unia.swarzedz.pl
Handy pisze:A ja mysle ze to spiecie to nic innego jak wyrównanie porachunków za pewnego pana w ktorym obie panie bardzo sie kochały!!!![]()
![]()
nie no, bo padne zaraz ze smiechu... tekst kandyduje to "powiedzonek roku"
Jakby ktoś mnie szukał to jestem w Muzeum Ziemi Podlaskiej...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


