Wysoka porażka w Poznaniu
4.03.2006 r - Rafał Szeremeta
MUKS Poznań - WTK ŚLĘZA Siechnice 93:66 ( 24:15, 21:9, 25:15, 23:27 )
ŚLĘZA: Chrzczanowicz 18, Zatorska 18, Smektała 10, Maciąg 6, Jamińska 6, Walichiewicz 4, Hołtyn 3, Ring 3, Dudkiewicz 1, Sklepowicz 0, Halama 0.
MUKS: Skobel 31, Antczak 9, Pecold 9, Jabłońska 8, Mądra 8, Najtkowska 8, Nawrotek 6, Garstka 6, Durak 4, Ignasiak 4, Śniegocka 0.
Rok (bez jednego dnia) trwała seria zwycięstw naszej Ślęzy w rozgrywkach ligowych. Serię trwającą od 5.03.2005 (kiedy to ulegliśmy w rozgrywkach II ligi w Jeleniej Górze miejscowemu AZS II KK Jelenia Góra 62:66) przerwał dziś w Poznaniu miejscowy MUKS, pokonując nas wysoko w pierwszym meczu II rundy Play Off 93:66. Był to najsłabszy mecz w wykonaniu naszego zespołu w tym sezonie. Nic nam nie wychodziło, do tego kompletnie zawiodła skuteczność. Pierwszy pojedynek przegrany, jednak bitwa trwa nadal. Za tydzień mecz w Siechnicach (w których jeszcze nigdy nie przegraliśmy). Nasze koszykarki obiecują, że za tydzień zrobią wszystko, by doszło do trzeciego meczu w niedzielę. My także wierzymy w nasz zespół i wierzymy nie tylko w zwycięstwo w następną sobotę, ale także w wygraną w meczu niedzielnym (tym bardziej, że w następnych meczach powinna już zagrać lekko kontuzjowana Ola Urban, bez której wysoko przegraliśmy dziś walkę na obu tablicach). Zróbmy wszystko, by po raz kolejny nasz doping i gorąca atmosfera w siechnickiej hali doprowadziły nasze koszykarki do kolejnych zwycięstw!
http://wtksleza.webpark.pl/index2.html
Pewnie Rafał uzupełni pózniej tę relację o swoje odczucia po wyjezdzie do Poznania... no i czekamy na fotki mojego imiennika
