Poznaniak pisze:zrobiła naskok na dwie nogi - przepuszczając rywalkę... bez ustalania nogi obrotu... po czym oderwała nogę... gdzie tu kroki?
Seba... niedawno mialem taką sytuacje na meczu i porozmawialem sobie z sędziami... z tego co zrozumialem to niestety nie masz racji.. zmienily się przepisy dlatego też miałem wątpliwości...w przypadku gdzy zawodnik naskoczy jednocześnie na obie nogi nie może żadnej z nich oderwać (dziwne dla mnie ale niby tak jest)... może jedynie z obu jrdnocześnie wyskoczyć do np. rzutu... tak mi to wytłumaczono.. niestety nie zawsze w meczu jest to jednakowo gwizdane (słynne interpretacje sędziowskie

)... sytuacji gdy zrobi naskok na 2 tempa chyba tłumaczyć nie muszę

Pozdrawiam... i przede wszystkim SERDECZNIE GRATULUJE ZAWODNICZKOM OLIMPII I PANU RYSZARDOWI ZŁOTA
Wytlumacze to dosyc dokladnie mysle ze poznaniak zle zrozumieales gwizdkow(lub Ci tak powiedzieli

)
Kiedy zawodnik robi naskok na 1 tempo czy li na obie nogi jednoczesnie moze on podniesc jedna noge, a przeciwna noga bedzie jego noga obrotu czyli nie ma ktokow.
Kiedy zawdonik robi naskok na dwa tempa czyli nie na obie nogi jednoczesnie to ta noga ,ktora jako pierwsza znajdzie sie na parkiecie bedzie noga obrotu.
Natomiast jesli zawodnik trzymajac pilke wybije sie z jednej nogi to moze opasc z pilka ale tylko na obie nogi jednoczesnie(taka akcja nazywa sie jump stop).moze on pozniej oderwac stope(stopy) pod warunkiem ze zanim je ponownie postawi odda rzut do kosza lub poda pilke.