Zapewniam cię ze gdyby otrzymywała takowe bilety od waszego klubu dała by mi chocby jeden tak jak swego czasu potrafiła rozdać niejeden bilet kibicom Włókniarza. Póki co jest kontuzjowana (i tu mamy paradoks) i nawet rodzice Ali muszą sobie kupować bilety w kasie. Tyle w tym temacie.Szymon pisze:Mikey pisze:To kto mi bileta na mecz załatwi?Szymon pisze:No raczej
Pogadaj z Alicją![]()
PZU Polfa - AZS Poznań - 5 mecz
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:

- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Mikey pisze: Zapewniam cię ze gdyby otrzymywała takowe bilety od waszego klubu dała by mi chocby jeden tak jak swego czasu potrafiła rozdać niejeden bilet kibicom Włókniarza. Póki co jest kontuzjowana (i tu mamy paradoks) i nawet rodzice Ali muszą sobie kupować bilety w kasie. Tyle w tym temacie.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


PZU Polfa - AZS Poznań - Pokonany odpada
Środa, 22 marca 2006r.
Przed rozpoczęciem play-off zapewne nikt nie wierzył - pewnie nawet w Poznaniu - że w ogóle może dojść do takiego meczu. A jednak wzlot akademiczek nałożył się na dołek formy wicelidera i... mamy horror.
Kibice Polfy wierzą, że doświadczone rozgrywające Beata Krupska-Tyszkiewicz (z piłką) i Sylwia Wlaźlak dziś poprowadzą do zwycięstwa
Dziś o godz. 18 w Pabianicach, w piątym meczu ćwierćfinałów play-off (stan 2-2), PZU Polfa podejmować będzie AZS Poznań. To rozstrzygające spotkanie. Pokonany odpadnie, a zwycięzca grać będzie o medale. W półfinale czeka na niego obrońca tytułu mistrzowskiego Lotos Gdynia.
Pabianiczanki wystąpią oczywiście bez kontuzjowanej Olgi Pantelejewej, dla której ten sezon już się skończył. Dobrą wiadomością jest natomiast to, że może zagrać już Beata Krupska-Tyszkiewicz, która z powodu urazu w kostce nie wystąpiła w sobotnim spotkaniu w Poznaniu. Na początku tygodnia trenowała na pięćdziesiąt procent, ale wszystko wskazuje na to, że wybiegnie dziś na boisko.
Przedziwne zawirowanie nastąpiło w Polfie. W dwóch meczach rundy zasadniczej i w pierwszym w play-off pabianiczanki rzucały statystycznie o 38 punktów więcej od rywalek, wprost deklasując je. Z kolejnych trzech natomiast zespół z Pabianic przegrał dwa, a jeden szczęśliwie wygrał dwoma punktami.
Odnoszę wrażenie, że nikt, z trenerem Tomaszem Herktem włącznie, nie potrafi znaleźć źródeł tej metamorfozy. Nawet zdobycie 80 punktów na wyjeździe nie dało Polfie zwycięstwa! Jeszcze niedawno nazwanie AZS ligowym średniakiem byłoby komplementem dla akademiczek. Teraz jednak straszą jednego z faworytów rozgrywek.
Z pewnością więcej atutów jest po stronie PZU Polfy. Zespół trenera Herkta ma doświadczone rozgrywające, powinien też zdominować grę pod tablicami. Ma znacznie większe możliwości, jeśli chodzi o grę w obronie. Reszta zależy od koncentracji i ducha walki.
Marek Kondraciuk - Dziennik Łódzki
Środa, 22 marca 2006r.
Przed rozpoczęciem play-off zapewne nikt nie wierzył - pewnie nawet w Poznaniu - że w ogóle może dojść do takiego meczu. A jednak wzlot akademiczek nałożył się na dołek formy wicelidera i... mamy horror.
Kibice Polfy wierzą, że doświadczone rozgrywające Beata Krupska-Tyszkiewicz (z piłką) i Sylwia Wlaźlak dziś poprowadzą do zwycięstwa
Dziś o godz. 18 w Pabianicach, w piątym meczu ćwierćfinałów play-off (stan 2-2), PZU Polfa podejmować będzie AZS Poznań. To rozstrzygające spotkanie. Pokonany odpadnie, a zwycięzca grać będzie o medale. W półfinale czeka na niego obrońca tytułu mistrzowskiego Lotos Gdynia.
Pabianiczanki wystąpią oczywiście bez kontuzjowanej Olgi Pantelejewej, dla której ten sezon już się skończył. Dobrą wiadomością jest natomiast to, że może zagrać już Beata Krupska-Tyszkiewicz, która z powodu urazu w kostce nie wystąpiła w sobotnim spotkaniu w Poznaniu. Na początku tygodnia trenowała na pięćdziesiąt procent, ale wszystko wskazuje na to, że wybiegnie dziś na boisko.
Przedziwne zawirowanie nastąpiło w Polfie. W dwóch meczach rundy zasadniczej i w pierwszym w play-off pabianiczanki rzucały statystycznie o 38 punktów więcej od rywalek, wprost deklasując je. Z kolejnych trzech natomiast zespół z Pabianic przegrał dwa, a jeden szczęśliwie wygrał dwoma punktami.
Odnoszę wrażenie, że nikt, z trenerem Tomaszem Herktem włącznie, nie potrafi znaleźć źródeł tej metamorfozy. Nawet zdobycie 80 punktów na wyjeździe nie dało Polfie zwycięstwa! Jeszcze niedawno nazwanie AZS ligowym średniakiem byłoby komplementem dla akademiczek. Teraz jednak straszą jednego z faworytów rozgrywek.
Z pewnością więcej atutów jest po stronie PZU Polfy. Zespół trenera Herkta ma doświadczone rozgrywające, powinien też zdominować grę pod tablicami. Ma znacznie większe możliwości, jeśli chodzi o grę w obronie. Reszta zależy od koncentracji i ducha walki.
Marek Kondraciuk - Dziennik Łódzki
Sylwia Wlaźlak, kapitan PZU Polfy: Biorę pod uwagę jeden scenariusz
Środa, 22 marca 2006r.
Marek Kondraciuk: Co się stało, że z ostatnich trzech meczów z AZS Poznań przegrałyście dwa? Wcześniej szło wam gładko.
Sylwia Wlaźlak: - Analizowałam to, ale doprawdy nie znalazłam przyczyny. Wcześniej wszystko się dobrze układało, miałyśmy takie same mikrocykle treningowe i nagle kłopoty.
Wy gracie tak słabo czy poznanianki tak dobrze?
- One grają równo, a my ostatnio raz lepiej, raz słabiej. AZS rozegrał z nami najlepsze mecze w sezonie, ale to nie usprawiedliwia naszych porażek. Dobrze, że w Poznaniu wyszarpałyśmy jedno zwycięstwo, doprowadzając do piątego meczu.
Rozegrała pani najlepszy mecz od pamiętnej kontuzji...
- ... szkoda tylko, że przegrany. Cały sezon czekałam na taki występ. Odzyskałam wiarę, że będzie dobrze.
W jakich jesteście nastrojach przed środowym spotkaniem?
- Biorę pod uwagę tylko jeden scenariusz. Wygramy. Przepchniemy się do półfinału, a później będzie już lepiej
- Dziennik Łódzki
Środa, 22 marca 2006r.
Marek Kondraciuk: Co się stało, że z ostatnich trzech meczów z AZS Poznań przegrałyście dwa? Wcześniej szło wam gładko.
Sylwia Wlaźlak: - Analizowałam to, ale doprawdy nie znalazłam przyczyny. Wcześniej wszystko się dobrze układało, miałyśmy takie same mikrocykle treningowe i nagle kłopoty.
Wy gracie tak słabo czy poznanianki tak dobrze?
- One grają równo, a my ostatnio raz lepiej, raz słabiej. AZS rozegrał z nami najlepsze mecze w sezonie, ale to nie usprawiedliwia naszych porażek. Dobrze, że w Poznaniu wyszarpałyśmy jedno zwycięstwo, doprowadzając do piątego meczu.
Rozegrała pani najlepszy mecz od pamiętnej kontuzji...
- ... szkoda tylko, że przegrany. Cały sezon czekałam na taki występ. Odzyskałam wiarę, że będzie dobrze.
W jakich jesteście nastrojach przed środowym spotkaniem?
- Biorę pod uwagę tylko jeden scenariusz. Wygramy. Przepchniemy się do półfinału, a później będzie już lepiej
- Dziennik Łódzki
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Cóż tez nie bardzo rozumiem te lole w tym poście.... podejrzewam ze Ala tez ich nie zrozumie jak przeczyta, ostatni raz mielismy obydwoje podobny ubaw po wywodzie pewnej zakompleksionej kretynki z ... wiadomo skąd. Powiem moze dla ucięcia spekulacji: mamy się dobrze a nasza współpraca układa się bardzo fajnie. Kto ma wątpliwosci prosze je kierowac do A.P.simon pisze:Także chyba się Matii wyrwałeś niepotrzebnie - bo Szymonowi nie chodziło o żart czy szyderstwo - a tak, niepotrzebnie przypomniałeś o jednym z najmniej eleganckich postów na kkforum...


- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Cóż, jako że to "zamieszanie" rozpoczęło się od mojego wpisu ("Pogadaj z Alicją"), wiec zabiorę głos w tej sprawie.
Oświadczam, że pisząc ten post nie miałem na celu szydzić i naśmiewać się z Mikeya
Pisałem to całkowice poważnie, gdyż jak powszechnie wiadomo, Mikey zna się bardzo dobrze z Alicją, więc na pytanie Mikeya - "Kto mu załatwi bilet", zasugerowałem, żeby zwrócił się z tą sprawą właśnie do Alicji.
Również się zdziwiłem reakcją Matiiego
hmm... nie wiem co te lole miały oznaczać
....... hmm.... może to wszystko przez pierwszy dzień wiosny

Oświadczam, że pisząc ten post nie miałem na celu szydzić i naśmiewać się z Mikeya
Również się zdziwiłem reakcją Matiiego
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


- Mytek
- Junior
- Posty: 2580
- Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
- Lokalizacja: Poznań!
- Kontaktowanie:
Wojteg pisze:PZU Polfa - AZS Poznań - Pokonany odpada
Środa, 22 marca 2006r.
Przed rozpoczęciem play-off zapewne nikt nie wierzył - pewnie nawet w Poznaniu - że w ogóle może dojść do takiego meczu. A jednak wzlot akademiczek nałożył się na dołek formy wicelidera i... mamy horror.
nie, nie, nie - mamy thriller z dwoma zakończeniami - mam nadzieje, ze happyend dla AZSu Poznań
reloaded :]
- 19andrew81
- Żak
- Posty: 241
- Rejestracja: 05 grudnia 2005, 23:49
- Lokalizacja: Brzeg
Myśle że moge smialo powiedziec ze caly Brzeg bedzie trzymal dzisiaj kciuki za naszego bratanka WŁÓKNIARZA Pozdrowionka dla braci i siostr z Pabianic nie dajcie sie i do bojuuuuuuuuuuu.
PRZYJACIELEM BYL
PRZYJACIELEM JEST
WŁÓKNIARZ
WŁÓKNIARZ
MRKS
PRZYJACIELEM BYL
Wojny się nie uniknie można ją tylko przełożyć aż wróg będzie silniejszy
Mecz o wszystko w Pabianicach
Środa, 22 marca 2006r.
Dzisiaj o godz. 18 koszykarki PZU Polfa Pabianice zmierzą się z AZS Poznań w piątym spotkaniu pierwszej rundy play off. Tylko zwycięzca będzie mógł walczyć dalej o medale.
Anna Pamuła (AZS, z piłką) w pojedynku z Jacintho Martins (Polfa). Mamy nadzieję, że w dzisiejszym spotkaniu pabianicka Brazylijka udowodni, że jej transfer był dobrym pomysłem działaczy.
Wpabianickiej hali powinien zasiąść komplet widzów, wszak stawka meczu jest niebagatelna.
Przed play off nawet najzagorzalsi kibice z Wielkopolski nie spodziewali się zapewne, że ich ulubienice będą o krok od awansu do najlepszej czwórki mistrzostw Polski.
Warto przypomnieć, że po rundzie zasadniczej poznanianki zajęły siódme miejsce. Miały na koncie sześć zwycięstw i dwanaście porażek.
Nie zdołały pokonać nikogo ze ścisłej czołówki, choć w kilku spotkaniach z faworytkami udało im się nawiązać wyrównaną walkę.
Dwa mecze AZS z Polfą były jednostronnymi widowiskami. W Poznaniu podopieczne trenera Tomasza Herkta wygrały 74:42, zaś do prawdziwego pogromu doszło w spotkaniu rewanżowym. 10 grudnia ubiegłego roku pabianiczanki wygrały bowiem we własnej hali aż 111:64! Taki rezultat rzeczywiście musi robić wrażenie.
Okazało się jednak, że skazane na pożarcie poznanianki są w play off bardzo niewygodnym przeciwnikiem dla Polfy.
Przypomnijmy dotychczasowe rezultaty w tej fazie rozgrywek: Polfa - AZS 86:51 i 51:64, AZS - Polfa 61:63 i 83:80.
Najbardziej znane zawodniczki w AZS to: Reda Alelionaite-Jankowska, Monika Ciecierska i Joanna Lorek. Bez wątpienia spore znaczenie miało również wypożyczenie z mistrzowskiego Lotosu utalentowanej środkowej Barbary Gatialovej, której nie udało się wywalczyć miejsca w podstawowym składzie gdynianek.
Działacze AZS nie przewidzieli specjalnych premii za awans, ale to w żadnym razie nie powinno uspokoić pabianiczanek.
Nie jest wykluczone, że w Pabianicach zjawi się kilkudziesięciu poznańskich fanów, którzy ostatnio zaczęli w znacznie większej liczbie odwiedzać mecze AZS.
Sytuacja w Polfie powoli się poprawia. Wszystko wskazuje na to, że będzie mogła wystąpić rozgrywająca Beata Krupska-Tyszkiewicz.
Poza kontuzjowanymi od dłuższego czasu Olgą Pantelejewą i Alicją Perlińską wszystkie pozostałe koszykarki są gotowe do ciężkiej walki.
Nasze zawodniczki zapowiadają, że są świadome wielkiej stawki meczu. Cel postawiony przez działaczy przed sezonem, czyli zajęcie miejsca na podium, jest wciąż realny. Ale nie można już sobie pozwolić na chwile słabości.
(bart) - Express Ilustrowany
Środa, 22 marca 2006r.
Dzisiaj o godz. 18 koszykarki PZU Polfa Pabianice zmierzą się z AZS Poznań w piątym spotkaniu pierwszej rundy play off. Tylko zwycięzca będzie mógł walczyć dalej o medale.
Anna Pamuła (AZS, z piłką) w pojedynku z Jacintho Martins (Polfa). Mamy nadzieję, że w dzisiejszym spotkaniu pabianicka Brazylijka udowodni, że jej transfer był dobrym pomysłem działaczy.
Wpabianickiej hali powinien zasiąść komplet widzów, wszak stawka meczu jest niebagatelna.
Przed play off nawet najzagorzalsi kibice z Wielkopolski nie spodziewali się zapewne, że ich ulubienice będą o krok od awansu do najlepszej czwórki mistrzostw Polski.
Warto przypomnieć, że po rundzie zasadniczej poznanianki zajęły siódme miejsce. Miały na koncie sześć zwycięstw i dwanaście porażek.
Nie zdołały pokonać nikogo ze ścisłej czołówki, choć w kilku spotkaniach z faworytkami udało im się nawiązać wyrównaną walkę.
Dwa mecze AZS z Polfą były jednostronnymi widowiskami. W Poznaniu podopieczne trenera Tomasza Herkta wygrały 74:42, zaś do prawdziwego pogromu doszło w spotkaniu rewanżowym. 10 grudnia ubiegłego roku pabianiczanki wygrały bowiem we własnej hali aż 111:64! Taki rezultat rzeczywiście musi robić wrażenie.
Okazało się jednak, że skazane na pożarcie poznanianki są w play off bardzo niewygodnym przeciwnikiem dla Polfy.
Przypomnijmy dotychczasowe rezultaty w tej fazie rozgrywek: Polfa - AZS 86:51 i 51:64, AZS - Polfa 61:63 i 83:80.
Najbardziej znane zawodniczki w AZS to: Reda Alelionaite-Jankowska, Monika Ciecierska i Joanna Lorek. Bez wątpienia spore znaczenie miało również wypożyczenie z mistrzowskiego Lotosu utalentowanej środkowej Barbary Gatialovej, której nie udało się wywalczyć miejsca w podstawowym składzie gdynianek.
Działacze AZS nie przewidzieli specjalnych premii za awans, ale to w żadnym razie nie powinno uspokoić pabianiczanek.
Nie jest wykluczone, że w Pabianicach zjawi się kilkudziesięciu poznańskich fanów, którzy ostatnio zaczęli w znacznie większej liczbie odwiedzać mecze AZS.
Sytuacja w Polfie powoli się poprawia. Wszystko wskazuje na to, że będzie mogła wystąpić rozgrywająca Beata Krupska-Tyszkiewicz.
Poza kontuzjowanymi od dłuższego czasu Olgą Pantelejewą i Alicją Perlińską wszystkie pozostałe koszykarki są gotowe do ciężkiej walki.
Nasze zawodniczki zapowiadają, że są świadome wielkiej stawki meczu. Cel postawiony przez działaczy przed sezonem, czyli zajęcie miejsca na podium, jest wciąż realny. Ale nie można już sobie pozwolić na chwile słabości.
(bart) - Express Ilustrowany
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 114 gości






