Edzia pisze:Mikey pisze:Co do ludzi znad morza... Znów runął mit o rzekomej kulturze lotosu (bo oczywuiscie ze my czy Włókniarz to chamy i bandyci to wiemy od dawna). Od początku śledzie darli ryja: j... Wisłę, Wisła j... jest...
Wiesz, Mikey, ja siedziałam w młynie i pragnę jedynie zaznaczyć, że jakiś idiota JEDEN (podkreślam: jeden) darł ryja tym tekstem. Dlaczego więc używasz liczby mnogiej, sugerując, że wszyscy kibice to skandowali. Dobrze wiesz, że to nie prawda i niepotrzebnie zaogniasz napiętą sytuację.
O meczu jutro. Dziś jedynie napiszę, że bardzo się cieszę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dokładnie. Ja też widziałem i słyszałem jednego gostka (chyba lekko wypitego), który wykrzykiwał te bluzgi pod adresem Wisły. Natomiast drugi gostek przygrywał mu na bębenku. Nic poza tym.
No chyba,że źle widziałem i słyszałem ze swojego miejsca.





