Lotos Gdynia - PZU Polfa Pabianice (mecz 3 i 4)
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Maryjan
- Nowy na forum
- Posty: 76
- Rejestracja: 26 marca 2006, 23:29
- Lokalizacja: Łódź - Pabianice
- Kontaktowanie:
Nadeszla chwila prawdy dla druzyny z Pabianic
Na tym etapie rozgrywek nie beda obowiazywaly umiejetnosci tylko psychika i wola zwyciestwa
Adminie
Prosze o wybaczenie jezeli zbocze z tematu ale mysle ze o zwyciestwie Wlokniarza zadecyduje Micaela.Mam nadzieje ze Jej indywidualne umiejetnosci rozwieja wszelkie watpliwosci
Wg mnie era Lotosu juz minela i przekanaja nas do tego nasze zawodniczki a nie te z Krakowa

Adminie
Wg mnie era Lotosu juz minela i przekanaja nas do tego nasze zawodniczki a nie te z Krakowa
Pabianiczanki walczą o medale w Gdyni
Koszykarki PZU Polfy Pabianice zmierzą się jutro i w niedzielę w Gdyni z Lotosem. Stawka meczu jest niebagatelna. Ta z drużyn, która wygra dwukrotnie, awansuje do finału mistrzostw Polski.
Podopieczne trenera Tomasza Herkta chcą przygotować się do tych spotkań jak najlepiej. Dlatego już dzisiaj rano wyjeżdżają nad morze, aby odpowiednio zregenerować siły.
Polfa wcale nie stoi na straconej pozycji, co pokazała w dwóch meczach w Pabianicach (przegranym 58:62 i wygranym 74:57).
To szczególnie prestiżowa rywalizacja dla Herkta. Przecież to właśnie z Lotosem zdobywał najwyższe krajowe laury i z powodzeniem rywalizował w Eurolidze. Niektórzy żartowali nawet, że zwiąże się z tym klubem do końca szkoleniowej kariery.
Tak się jednak nie stało i teraz Herkt z pewnością ma coś do udowodnienia. Ambicji mu nigdy nie brakowało, a perspektywa wyeliminowania mistrzyń Polski musi być dla niego niezwykle kusząca.
Poza kontuzjowaną od dłuższego czasu Olgą Pantelejewą, wszystkie koszykarki są zdrowe i gotowe do ciężkiej walki. Wierzymy, że nie zawiodą.
Przypominamy, że pabianiczanki zagrają w Gdyni w sobotę o godz. 15 i w niedzielę o godz. 16. Gdyby po tych spotkaniach był remis 2:2, decydujące starcie odbędzie się 5 kwietnia w hali Polfy (godz. 18.30).
W drugiej parze półfinałowej również trwa zacięta walka. Wisła Can-Pack Kraków remisuje z CCC 1:1. Przed nami dwa mecze w Polkowicach.
(bart) - Express Ilustrowany
Koszykarki PZU Polfy Pabianice zmierzą się jutro i w niedzielę w Gdyni z Lotosem. Stawka meczu jest niebagatelna. Ta z drużyn, która wygra dwukrotnie, awansuje do finału mistrzostw Polski.
Podopieczne trenera Tomasza Herkta chcą przygotować się do tych spotkań jak najlepiej. Dlatego już dzisiaj rano wyjeżdżają nad morze, aby odpowiednio zregenerować siły.
Polfa wcale nie stoi na straconej pozycji, co pokazała w dwóch meczach w Pabianicach (przegranym 58:62 i wygranym 74:57).
To szczególnie prestiżowa rywalizacja dla Herkta. Przecież to właśnie z Lotosem zdobywał najwyższe krajowe laury i z powodzeniem rywalizował w Eurolidze. Niektórzy żartowali nawet, że zwiąże się z tym klubem do końca szkoleniowej kariery.
Tak się jednak nie stało i teraz Herkt z pewnością ma coś do udowodnienia. Ambicji mu nigdy nie brakowało, a perspektywa wyeliminowania mistrzyń Polski musi być dla niego niezwykle kusząca.
Poza kontuzjowaną od dłuższego czasu Olgą Pantelejewą, wszystkie koszykarki są zdrowe i gotowe do ciężkiej walki. Wierzymy, że nie zawiodą.
Przypominamy, że pabianiczanki zagrają w Gdyni w sobotę o godz. 15 i w niedzielę o godz. 16. Gdyby po tych spotkaniach był remis 2:2, decydujące starcie odbędzie się 5 kwietnia w hali Polfy (godz. 18.30).
W drugiej parze półfinałowej również trwa zacięta walka. Wisła Can-Pack Kraków remisuje z CCC 1:1. Przed nami dwa mecze w Polkowicach.
(bart) - Express Ilustrowany
Koszykarki Lotosu Gdynia walczą o awans do finału mistrzostw Polski
Jeśli koszykarki Lotosu Gdynia dwukrotnie wygrają w weekend z Polfą Pabianice, awansują do finału mistrzostw Polski
KOSZYKÓWKA
Na razie po dwóch meczach w Pabianicach jest remis 1:1. Do gry w finale obu zespołom brakuje dwóch zwycięstw. Teoretycznie bliżej tego są gdynianki, które bronią złotych medali mistrzostw Polski i dwa najbliższe mecze zagrają u siebie.
Kluczem do zwycięstw będzie to, "który Lotos" zobaczą w najbliższy weekend gdyńscy kibice. Jeśli zespół Krzysztofa Koziorowicza zagra tak jak w pierwszym meczu w Pabianicach, o awans można być spokojnym, ale jeśli zaprezentuje "formę" z rewanżu, może być spory problem. Przegranie dwóch meczów będzie katastrofą, ale porażka w jednym nie mniejszą. Bo decydujące piąte spotkanie odbyłoby się na trudnym terenie w Pabianicach. Na to spotkanie zaprosił już kibiców podkręcający atmosferę trener Polfy Tomasz Herkt.
Dlatego w Gdyni robią wszystko, aby nie dopuścić do porażki i spokojnie awansować do finału. Kluczem będzie gra środkowych Eweliny Kobryn i Rankicy Sarenac. Zwłaszcza ta druga ostatnio zawodzi. Została nawet wezwana na rozmowę dyscyplinującą z prezesem klubu Mieczysławem Krawczykiem.
- Sama zdaje sobie sprawę z tego, że zagrała słabiej. Tak naprawdę trudno powiedzieć dlaczego, bo jeszcze niedawno obie środkowe były w świetnej formie - mówi trener gdynianek Krzysztof Koziorowicz. W Pabianicach z konieczności na pozycji silnej skrzydłowej grała przez pewien czas Agnieszka Bibrzycka, która zatrzymała Gabrielę Tomę z Polfy. Tylko że kapitan Lotosu nie może robić na boisku wszystkiego. Jej głównym zadaniem, podobnie jak Gordany Kovacevic, jest zdobywanie punktów i jeśli będzie się z tego wywiązywać, pozostałe koszykarki powinny zająć się resztą.
- Niewątpliwie kluczowy może być pierwszy mecz. Przede wszystkim pod względem psychologicznym. Wiadomo, że jest remis i każdy zdaje sobie sprawę z tego, że gdy przełamie rywala, to potem może być już łatwiej. Gdy do ostatecznego zwycięstwa brakuje tylko jednej wygranej, to przeciwnik zawsze gra bardziej nerwowo - zauważa Koziorowicz.
Oby w sytuacji goniącego nie znalazł się Lotos. Polfa ma bowiem doświadczone rozgrywające, które w takich sytuacjach sprawdzają się doskonale. Sylwia Wlaźlak (33 lata) i Beata Krupska-Tyszkiewicz (36 lat) zdecydowanie wygrywają rywalizację z dużo młodszymi gdyniankami. Amerykanki Temeka Johnson i Chelsea Newton potrafią jednak zmobilizować się na najważniejsze pojedynki. Sportowa złość to również element, który dobrze wpływa na Paulinę Pawlak. Jeśli zarówno ona, jak i pozostałe zawodniczki Lotosu zagrają na swoim poziomie, awans do finału powinien stać się faktem.
Mecze Lotos - Polfa odbędą się w sobotę (godz. 15) i niedzielę (godz. 16) w hali GOSiR przy ul. Olimpijskiej w Gdyni. Bilety 5, 7 i 10 zł. Ewentualne piąte spotkanie odbędzie się w środę w Pabianicach.
Michał Sielski (Gazeta Wyborcza)
Jeśli koszykarki Lotosu Gdynia dwukrotnie wygrają w weekend z Polfą Pabianice, awansują do finału mistrzostw Polski
KOSZYKÓWKA
Na razie po dwóch meczach w Pabianicach jest remis 1:1. Do gry w finale obu zespołom brakuje dwóch zwycięstw. Teoretycznie bliżej tego są gdynianki, które bronią złotych medali mistrzostw Polski i dwa najbliższe mecze zagrają u siebie.
Kluczem do zwycięstw będzie to, "który Lotos" zobaczą w najbliższy weekend gdyńscy kibice. Jeśli zespół Krzysztofa Koziorowicza zagra tak jak w pierwszym meczu w Pabianicach, o awans można być spokojnym, ale jeśli zaprezentuje "formę" z rewanżu, może być spory problem. Przegranie dwóch meczów będzie katastrofą, ale porażka w jednym nie mniejszą. Bo decydujące piąte spotkanie odbyłoby się na trudnym terenie w Pabianicach. Na to spotkanie zaprosił już kibiców podkręcający atmosferę trener Polfy Tomasz Herkt.
Dlatego w Gdyni robią wszystko, aby nie dopuścić do porażki i spokojnie awansować do finału. Kluczem będzie gra środkowych Eweliny Kobryn i Rankicy Sarenac. Zwłaszcza ta druga ostatnio zawodzi. Została nawet wezwana na rozmowę dyscyplinującą z prezesem klubu Mieczysławem Krawczykiem.
- Sama zdaje sobie sprawę z tego, że zagrała słabiej. Tak naprawdę trudno powiedzieć dlaczego, bo jeszcze niedawno obie środkowe były w świetnej formie - mówi trener gdynianek Krzysztof Koziorowicz. W Pabianicach z konieczności na pozycji silnej skrzydłowej grała przez pewien czas Agnieszka Bibrzycka, która zatrzymała Gabrielę Tomę z Polfy. Tylko że kapitan Lotosu nie może robić na boisku wszystkiego. Jej głównym zadaniem, podobnie jak Gordany Kovacevic, jest zdobywanie punktów i jeśli będzie się z tego wywiązywać, pozostałe koszykarki powinny zająć się resztą.
- Niewątpliwie kluczowy może być pierwszy mecz. Przede wszystkim pod względem psychologicznym. Wiadomo, że jest remis i każdy zdaje sobie sprawę z tego, że gdy przełamie rywala, to potem może być już łatwiej. Gdy do ostatecznego zwycięstwa brakuje tylko jednej wygranej, to przeciwnik zawsze gra bardziej nerwowo - zauważa Koziorowicz.
Oby w sytuacji goniącego nie znalazł się Lotos. Polfa ma bowiem doświadczone rozgrywające, które w takich sytuacjach sprawdzają się doskonale. Sylwia Wlaźlak (33 lata) i Beata Krupska-Tyszkiewicz (36 lat) zdecydowanie wygrywają rywalizację z dużo młodszymi gdyniankami. Amerykanki Temeka Johnson i Chelsea Newton potrafią jednak zmobilizować się na najważniejsze pojedynki. Sportowa złość to również element, który dobrze wpływa na Paulinę Pawlak. Jeśli zarówno ona, jak i pozostałe zawodniczki Lotosu zagrają na swoim poziomie, awans do finału powinien stać się faktem.
Mecze Lotos - Polfa odbędą się w sobotę (godz. 15) i niedzielę (godz. 16) w hali GOSiR przy ul. Olimpijskiej w Gdyni. Bilety 5, 7 i 10 zł. Ewentualne piąte spotkanie odbędzie się w środę w Pabianicach.
Michał Sielski (Gazeta Wyborcza)
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Wojteg pisze:... Jeśli zespół Krzysztofa Koziorowicza zagra tak jak w pierwszym meczu w Pabianicach, o awans można być spokojnym, ale jeśli zaprezentuje "formę" z rewanżu, może być spory problem....
Michał Sielski (Gazeta Wyborcza)
Widzę że "dział propagandy" funkcjonuje bez zastrzeżeń
Pierwszy mecz: Gdynia +4 - hmm.... jeśli tak zagrają można być spokojnym
Drugi mecz: Gdynia -17 - jeśli tak zagrają to tylko MOŻE byc spory problem
Nie mam więcej pytań....
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Maryjan pisze:[jest jakis serwis internetowy ktory bedzie transmitowal te mecze w necie, ale
jaki to w tej chwili nie pamietam.(jak znajde to go napisze, ale jest juz tu gdzies na forum bo pamietam ze juz ktos go umieszczal)
Pytanie.
Znalazłeś ten serwis
Jeżeli tak to zapodaj adres
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
- Viallos
- Administrator
- Posty: 1827
- Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
BasketFan pisze:Maryjan pisze:[jest jakis serwis internetowy ktory bedzie transmitowal te mecze w necie, ale
jaki to w tej chwili nie pamietam.(jak znajde to go napisze, ale jest juz tu gdzies na forum bo pamietam ze juz ktos go umieszczal)
Pytanie.
Znalazłeś ten serwis![]()
Jeżeli tak to zapodaj adres![]()
Pewnie chodzi o itvp, ale niestety dzisiaj nie ma w programie relacji z meczy koszykówki kobiet.
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Pytanie. Ważne.
Czy ktoś na forum będzie relacjonował to co sie dzieje w hali w Gdyni

Czy ktoś na forum będzie relacjonował to co sie dzieje w hali w Gdyni
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Szymon pisze:BasketFan pisze:Pytanie. Ważne.
Czy ktoś na forum będzie relacjonował to co sie dzieje w hali w Gdyni![]()
![]()
Może tak, może nie![]()
![]()
Póki co wiem że Krupskiej odnowiła się kontuzja a pozostałe dwie zawodniczki są przeziębione
No to pieknie sie zaczyna.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 145 gości






