Lotos Gdynia - PZU Polfa Pabianice (mecz 3 i 4)

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 06 kwietnia 2006, 16:42

Edzia pisze:A mnie naszło takie coś: Szymon, powiadasz, że zawodniczki nie walczyły, nie zaangażowały się (co jest prawdą, zwłaszcza odnośnie ndz meczu), ale także, że już z szatni wyszły z przegraną miną. I to mnie właśnie zastanawia. Bo taka np Krupa czy Gabi grały u Herkta w Poznaniu. Wtedy Stary Browar pokonał gdynianki. I co? Wtedy i trener umiał je zmobilizować (Maryjan?), i same umiały się odpowiednio zmotywować (Szymon?).

Kurdę, to mnie właśnie zastanawia. Obecnie grające u nas koszykary, pracując gdzieś indziej potrafiły walczyć zawsze i wszędzie, gryźć parkiet. Czy po prostu mentalność pabianicka (kibiców, klubu, działaczy, szeregowych pracowników, dłużej grających w Pabianicach...) już tak ma, że mecz w Gdyni, to trza portkami trząść już w szatni?



To co napisałaś jest bardzo ciekawe. Sam się nad tym zastanawiałem wielokrotnie. Przecież np. taka Toma najlepsze sezony miała w ŁKSie i w Poznaniu :? :? I doprawdy, nie wiem o co w tym wszystkim chodzi :? :? :? Można chyba jedynie snuć domysły.... hmm.... nie wiem, może to faktycznie pabianicki klimat :? :?: Według mnie, klub w obecnych czasach nie posiada wystarczającej renomy. Np. odnoszę takie wrażenie, że w latach świetności Włókniarza, gdy przyjeżdżały do Pabianic czołowe drużyny, to po twarzach zawodniczek przyjezdnych można było zauważyć że czują WIELKI respekt przed nami..... nic dziwnego.... grały przecież przeciwko WIELKIEMU Włókniarzowi :!: A teraz jakoś nie zauważam tego :?
Może to wina złej organizacji w klubie :? Może to jakieś niedociągnięcia ze strony działaczy :? :?:
A może zakładając że zawodniczkom zależy na kasie, jest zły system premiowanie. Nie wiem jak jest teraz, ale przypuszczam że są stałe pensje :? :?: Jeśli tak to moze warto pomyśleć nad zmianą tego systemu i ustanowić małe pensje ale wysokie premie za wygrane mecze :? Kto wie, może taki krok spowodowałby, że koszykarki w każdym meczu zasuwałyby na maksa i grały o zwycięstwo :? :!:
Nie wiem już sam o co chodzi. Wiem jedno, trzeba coś zmienić bo w przeciwnym wypadku co sezon historia będzie się powtarzała :twisted: :twisted: :(
Na dziś dzień uważam że zamiast zawodniczek "z nazwiskami" potrzebujemy zawodniczek z CHARAKTEREM :!: :!: :!:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
BasketFan
Kadet
Posty: 1166
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: BasketFan » 06 kwietnia 2006, 20:48

"Szymon"]

Według mnie, klub w obecnych czasach nie posiada wystarczającej renomy. Np. odnoszę takie wrażenie, że w latach świetności Włókniarza, gdy przyjeżdżały do Pabianic czołowe drużyny, to po twarzach zawodniczek przyjezdnych można było zauważyć że czują WIELKI respekt przed nami..... nic dziwnego.... grały przecież przeciwko WIELKIEMU Włókniarzowi :!: A teraz jakoś nie zauważam tego :?


No nie ma renomy.
Nie za wiele zespołów w naszej lidze się nas boi.
Dlaczego?
Bo jesteśmy słabi! Zespół jako całośc jest słaby psychiczneie(chyba), no i chyba zawodniczki nie są z ekstraklasy!
Kiedys może się i nas bała cała polska, ale juz pisałem "to se ne wrati".
Kiedys koszykarki grały za przysłowiową czapke śliwek i uścisk graby prezesa, no i dla kibiców, dla sławy.
A teraz?
Kaska, kaska, kaska-misiu. :!: :!: :!:
Jeżeli wnioskujemy, że taki trener nie może zmobilizować zawodniczek na mecze w Gdyni.
Jeżeli wnioskujemy, że takie "profi" jak nasze koszykarki same nie potrafią znaleśc w sobie odpowiednio dużo energi i mobilizacji na takie spotkanie, to o co chodzi :?:
Nie wiadomo :?: :!: :?: :!:
A jeżeli nie wiadomo o co chodzi , to wiadomo, że chodzi o.... :!:
Tak mi sie wydaje.
Klub nie ma budżetu, który pozwoliłby grać w nim zawodniczkom z ekstraklasy. Stać nas na przeciętne zawodniczki.
A ja osobiście wątpie żeby pojawiła się w naszym klubie jakaś zawodniczka, która będzie grała tylko dla "wielkiego Włókniarza".
Odpowiednia ilość banknotów musi leżeć przed nia pierwszego każdego miesiąca.
Jeżeli będzie nas stać, żeby taką odpowiednia ilość banknotów położyć przed kilkoma zawodniczkami, to i renoma przyjdzie,
i zaczna się nas bać,
i na mistrza przyjdzie czas. :!:
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn

duncan
Nowy na forum
Posty: 15
Rejestracja: 03 kwietnia 2006, 01:21

Postautor: duncan » 06 kwietnia 2006, 23:09

Tak sobie was czytam i wydaje mi się, że nie widzicie jednej sprawy.
Kasa to sponsor, a tego nie będzie jak nie będzie zwycięstw, A jak nie będzie medalu to może nie będzie sponsora i co wtedy??
Wtedy może nie byc ekstraklasy...
Ale to tylko gdybanie:)
Kibicowac bedziemy zawsze!
Wlókniarz!!

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 06 kwietnia 2006, 23:22

Grają koszykarki nie trener :!: Tak z moich obserwacji wynika ,że trener może robić wszystko i tłumaczyć zawodniczce jak ma grać rysować akcje przed i wczasie meczu a zawodniczki wyjdą na boisko i tak zrobią swoje. tzn albo zagrają j tak jak trener powiedział i wygrają {jeśli oczywiście dobry trener będzie ;) } albo zagraja po swojemu.
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Drax
Żak
Posty: 204
Rejestracja: 12 czerwca 2004, 09:55
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Drax » 07 kwietnia 2006, 05:25

KIBIC pisze:Grają koszykarki nie trener :!: Tak z moich obserwacji wynika ,że trener może robić wszystko i tłumaczyć zawodniczce jak ma grać rysować akcje przed i wczasie meczu a zawodniczki wyjdą na boisko i tak zrobią swoje. tzn albo zagrają j tak jak trener powiedział i wygrają {jeśli oczywiście dobry trener będzie ;) } albo zagraja po swojemu.



To dlaczego po finałach MP Juniorek Starszych w Lotosie na mordę wyleciał trener, a pannom koszykarkom włos z głowy nie spadł :?: :D


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 101 gości