FINAŁ 1 ligi - Łomianki (21-23.IV)
Moderator: Moderatorzy
- paździoch-osanka
- Kadet
- Posty: 1491
- Rejestracja: 04 czerwca 2005, 19:45
- Lokalizacja: Zgorzelec
- Kontaktowanie:
Jak to bylo...
1 dzien (piatek) 16 i 18
ARCUS SMS PZKosz Łomianki 75:74 MUKS Poznań
I kwarta 22:22
II kwarta 38:38 [16:16]
III kwarta 58:55 [20:17]
IV kwarta 75:74 [17:19]
NOVA TRADING VII LO Toruń 65:58 DUDA PWSZ TĘCZA Leszno
I kwarta 15:15
II kwarta 28:35 [13:20]
III kwarta 53:45 [25:10]
IV kwarta 65:58 [12:13]
2dzien (sobota) 16 i 18
ARCUS SMS PZKosz Łomianki 74:76 NOVA TRADING VII LO Toruń
I kwarta 18:21
II kwarta 35:38 [17:17]
III kwarta 54:57 [19:19]
IV kwarta 74:76 [20:19]
DUDA PWSZ TĘCZA Leszno 62:44 MUKS Poznań
I kwarta 17:8
II kwarta 25:17 [8:9]
III kwarta 42:26 [17:9]
IV kwarta 62:44 [20:18]
3dzien (niedziela) 10 i 12
NOVA TRADING VII LO Toruń 74:59 MUKS Poznań
I kwarta 16:6
II kwarta 36:21 [20:15]
III kwarta 59:38 [23:17]
IV kwarta 74:59 [15:21]
ARCUS SMS PZKosz Łomianki 58:71 DUDA PWSZ TĘCZA Leszno
I kwarta 7:14
II kwarta 22:32 [15:18]
III kwarta 32:44 [10:12]
IV kwarta 58:71 [26:27]
1 dzien (piatek) 16 i 18
ARCUS SMS PZKosz Łomianki 75:74 MUKS Poznań
I kwarta 22:22
II kwarta 38:38 [16:16]
III kwarta 58:55 [20:17]
IV kwarta 75:74 [17:19]
NOVA TRADING VII LO Toruń 65:58 DUDA PWSZ TĘCZA Leszno
I kwarta 15:15
II kwarta 28:35 [13:20]
III kwarta 53:45 [25:10]
IV kwarta 65:58 [12:13]
2dzien (sobota) 16 i 18
ARCUS SMS PZKosz Łomianki 74:76 NOVA TRADING VII LO Toruń
I kwarta 18:21
II kwarta 35:38 [17:17]
III kwarta 54:57 [19:19]
IV kwarta 74:76 [20:19]
DUDA PWSZ TĘCZA Leszno 62:44 MUKS Poznań
I kwarta 17:8
II kwarta 25:17 [8:9]
III kwarta 42:26 [17:9]
IV kwarta 62:44 [20:18]
3dzien (niedziela) 10 i 12
NOVA TRADING VII LO Toruń 74:59 MUKS Poznań
I kwarta 16:6
II kwarta 36:21 [20:15]
III kwarta 59:38 [23:17]
IV kwarta 74:59 [15:21]
ARCUS SMS PZKosz Łomianki 58:71 DUDA PWSZ TĘCZA Leszno
I kwarta 7:14
II kwarta 22:32 [15:18]
III kwarta 32:44 [10:12]
IV kwarta 58:71 [26:27]
________
bedziemy in touch
Gra miłosna jest z gier ruchowych stosunkowo najłatwiejsza.
bedziemy in touch
Gra miłosna jest z gier ruchowych stosunkowo najłatwiejsza.
- paździoch-osanka
- Kadet
- Posty: 1491
- Rejestracja: 04 czerwca 2005, 19:45
- Lokalizacja: Zgorzelec
- Kontaktowanie:
- paździoch-osanka
- Kadet
- Posty: 1491
- Rejestracja: 04 czerwca 2005, 19:45
- Lokalizacja: Zgorzelec
- Kontaktowanie:
SMS_fan pisze:Osanka spisała się na medal![]()
Lalala kolejny medal do kolekcji...
Pozdrawiam
________
bedziemy in touch
Gra miłosna jest z gier ruchowych stosunkowo najłatwiejsza.

bedziemy in touch

Gra miłosna jest z gier ruchowych stosunkowo najłatwiejsza.
Toruńskie koszykarki wracają do ekstraklasy!
Był wysiłek i pot na twarzach, ale później radość, ulga i łzy szczęścia. Toruńskie koszykarki wracają do ekstraklasy!
O awans do grona najlepszych zawodniczki Nova Trading walczyły w podwarszawskich Łomiankach. W rywalizacji czterech najlepszych zespołów I ligi tylko zwycięzca mógł awansować do grona najlepszych. Dlatego w przeciwieństwie do sezonu zasadniczego, w którym torunianki wygrały wszystkie spotkania najczęściej gromiąc swoje przeciwniczki, w Łomiankach każda minuta spotkań była ważna. Dla zawodniczek Nova Trading równie istotne jak ich wyniki były rezultaty rywalek.
Dwa najważniejsze mecze Nova Trading okazywały się koszykarskimi thrillerami. Najpierw torunianki do końca walczyły z leszczyńską Dudą uznawaną za głównego kontrkandydata do awansu. Wygrały, choć sporo strat popełniała najbardziej doświadczona zawodniczka Broczka Beata Predehl. Mimo to szkoleniowiec Nova Trading miał powody do radości - dysponował znacznie bardziej wyrównanym składem i dzięki dobrej postawie rezerwowych drużyna zdołała zapewnić sobie 5-punktowe zwycięstwo.
W sobotę torunianki zapewniły sobie awans. Aby się cieszyć nie musiały już czekać na rozstrzygnięcia z ostatniego dnia turnieju. Na popołudniowe spotkanie ze Szkołą Mistrzostwa Sportowego Łomianki przyjechało kilkudziesięciu kibiców z Torunia. Dzięki nim w efektownej hali sportowej połączonej z pływalnią torunianki mogły poczuć się jak we własnym obiekcie. Ale były wyraźnie stremowane. Choć przewyższały rywali doświadczeniem, to przeciwniczki nadrabiały to sprawnością i szybkością. Ich akcje często były zbyt szybkie dla torunianek. Broczek był wyraźnie zdenerowany - regularnie chodził wzdłuż linii końcowej boiska i wskazywał, gdzie jego zawodniczki popełniają błędy. Tych było na początku sporo - dzięki temu SMS cały czas nie pozwalał na osiągnięcie wysokiej przewagi. Gdy w trzeciej kwarcie ta sięgnęła nawet 9 punktów, wydawało się, że problemów ze zwycięstwem w tym meczu Nova Trading nie będzie już miała. Ale wtedy młode zawodniczki SMS zaimponowały kreatywnością w grze. Doskonale rozbijały obronę torunianek, trafiały z dystansu, a przewaga faworytek znów była niewielka - zaledwie 3-punktowa. Wtedy ciężar gry wzięły na siebie doświadczone Jolanta Sowińska-Broczek i Predehl, które przeprowadziły najważniejsze akcje w meczu. Dzięki temu Nova Trading utrzymała niewielkie prowadzenie. A to oznaczało już otwartą drogę do awansu.
Aby tak się stało, w kolejnym sobotnim meczu drużyna Dudy musiała pokonać poznański MUKS. I tak się stało - dzięki temu, że torunianki były w tym momencie jedyną ekipą z kompletem zwycięstw, mogły mieć pewność, że utrzymają pierwszą lokatę do końca. W efekcie awans świętowały już w sobotni wieczór. Ale krótko - Broczek zadecydował, że zawodniczki już o godz. 23 mają spać. Na niedzielny poranek zaplanowano ich ostatnie spotkanie. Było ono już tylko meczem o prestiż, ale wyraźnie rozluźnione torunianki grały doskonale. W pierwszej kwarcie przeciwko MUKS Poznań straciły zaledwie 6 punktów. Już jako koszykarki z ekstraklasy doskonale współpracowały w ofensywie, a szkoleniowiec Nova Trading mógł odważnie sięgnąć po rezerwowe, które spisywały się bez zarzutu.
DLA GAZETY
Maciej Broczek
trener Nova Trading
Cały rok pracowaliśmy na to, co teraz udało się nam osiągnąć. Nasz wysiłek nie poszedł na marne. Szczególnie obawiałem się meczu z SMS - istniała możliwość, że dziewczyny nie zdołają utrzymać presji, jaka powstała. Awans cieszy i mobilizuje do dalszej pracy. Teraz przed nami ogrom działań. Chcemy w ekstraklasie zaistnieć, zająć miejsce przynajmniej w środku tabeli, a nie spaść z ligi.
Beata Predehl
rozgrywająca Nova Trading
Odniosłam w karierze wiele sukcesów, grałam na igrzyskach olimpijskich, w reprezentacji, ważnych meczach klubowych. Nigdy zaś nie cieszyłam się z awansu. Dlatego to tak ważny moment. Nie wstydzę się łez, cieszę się jak wszystkie dziewczyny. To dla mnie wielka satysfakcja - wykonaliśmy wiele bardzo dobrej pracy. Stanowiliśmy zespół nie tylko na parkiecie - to było najważniejsze.
not. fł
Wyniki
NOVA TRADING - DUDA 63:58 (15:15, 13:20, 25:10, 12:13)
Nova Trading: Predehl 15, Borys 14, Sowińska-Broczek 10, Grabowska 10, Januszek 6, Maksel 3, Milewicz 3, Bajerska 2, Dobrzyniewicz 2
NOVA TRADING - SMS 76:74 (18:21, 17:17, 19:19, 20:19)
Nova Trading: Borys 21, Predehl 18, Sowińska 15, Milewicz 9, Grabowska 4, Maksel 4, Dobrzyniewicz 2, Bajerska 1
NOVA TRADING - MUKS 74:59 (16:6, 20:15, 23:17, 15:17)
Nova Trading: Sowińska-Broczek 22, Predehl 9, Januszek 9, Borys 8, Bajerska 8, Saidowska 6, Golemska 5, Grabowska 4, Milewicz 4, Szlachta 1
Paweł Rzekanowski, Filip Łazowy, Warszawa (Gazeta Wyborcza)
Był wysiłek i pot na twarzach, ale później radość, ulga i łzy szczęścia. Toruńskie koszykarki wracają do ekstraklasy!
O awans do grona najlepszych zawodniczki Nova Trading walczyły w podwarszawskich Łomiankach. W rywalizacji czterech najlepszych zespołów I ligi tylko zwycięzca mógł awansować do grona najlepszych. Dlatego w przeciwieństwie do sezonu zasadniczego, w którym torunianki wygrały wszystkie spotkania najczęściej gromiąc swoje przeciwniczki, w Łomiankach każda minuta spotkań była ważna. Dla zawodniczek Nova Trading równie istotne jak ich wyniki były rezultaty rywalek.
Dwa najważniejsze mecze Nova Trading okazywały się koszykarskimi thrillerami. Najpierw torunianki do końca walczyły z leszczyńską Dudą uznawaną za głównego kontrkandydata do awansu. Wygrały, choć sporo strat popełniała najbardziej doświadczona zawodniczka Broczka Beata Predehl. Mimo to szkoleniowiec Nova Trading miał powody do radości - dysponował znacznie bardziej wyrównanym składem i dzięki dobrej postawie rezerwowych drużyna zdołała zapewnić sobie 5-punktowe zwycięstwo.
W sobotę torunianki zapewniły sobie awans. Aby się cieszyć nie musiały już czekać na rozstrzygnięcia z ostatniego dnia turnieju. Na popołudniowe spotkanie ze Szkołą Mistrzostwa Sportowego Łomianki przyjechało kilkudziesięciu kibiców z Torunia. Dzięki nim w efektownej hali sportowej połączonej z pływalnią torunianki mogły poczuć się jak we własnym obiekcie. Ale były wyraźnie stremowane. Choć przewyższały rywali doświadczeniem, to przeciwniczki nadrabiały to sprawnością i szybkością. Ich akcje często były zbyt szybkie dla torunianek. Broczek był wyraźnie zdenerowany - regularnie chodził wzdłuż linii końcowej boiska i wskazywał, gdzie jego zawodniczki popełniają błędy. Tych było na początku sporo - dzięki temu SMS cały czas nie pozwalał na osiągnięcie wysokiej przewagi. Gdy w trzeciej kwarcie ta sięgnęła nawet 9 punktów, wydawało się, że problemów ze zwycięstwem w tym meczu Nova Trading nie będzie już miała. Ale wtedy młode zawodniczki SMS zaimponowały kreatywnością w grze. Doskonale rozbijały obronę torunianek, trafiały z dystansu, a przewaga faworytek znów była niewielka - zaledwie 3-punktowa. Wtedy ciężar gry wzięły na siebie doświadczone Jolanta Sowińska-Broczek i Predehl, które przeprowadziły najważniejsze akcje w meczu. Dzięki temu Nova Trading utrzymała niewielkie prowadzenie. A to oznaczało już otwartą drogę do awansu.
Aby tak się stało, w kolejnym sobotnim meczu drużyna Dudy musiała pokonać poznański MUKS. I tak się stało - dzięki temu, że torunianki były w tym momencie jedyną ekipą z kompletem zwycięstw, mogły mieć pewność, że utrzymają pierwszą lokatę do końca. W efekcie awans świętowały już w sobotni wieczór. Ale krótko - Broczek zadecydował, że zawodniczki już o godz. 23 mają spać. Na niedzielny poranek zaplanowano ich ostatnie spotkanie. Było ono już tylko meczem o prestiż, ale wyraźnie rozluźnione torunianki grały doskonale. W pierwszej kwarcie przeciwko MUKS Poznań straciły zaledwie 6 punktów. Już jako koszykarki z ekstraklasy doskonale współpracowały w ofensywie, a szkoleniowiec Nova Trading mógł odważnie sięgnąć po rezerwowe, które spisywały się bez zarzutu.
DLA GAZETY
Maciej Broczek
trener Nova Trading
Cały rok pracowaliśmy na to, co teraz udało się nam osiągnąć. Nasz wysiłek nie poszedł na marne. Szczególnie obawiałem się meczu z SMS - istniała możliwość, że dziewczyny nie zdołają utrzymać presji, jaka powstała. Awans cieszy i mobilizuje do dalszej pracy. Teraz przed nami ogrom działań. Chcemy w ekstraklasie zaistnieć, zająć miejsce przynajmniej w środku tabeli, a nie spaść z ligi.
Beata Predehl
rozgrywająca Nova Trading
Odniosłam w karierze wiele sukcesów, grałam na igrzyskach olimpijskich, w reprezentacji, ważnych meczach klubowych. Nigdy zaś nie cieszyłam się z awansu. Dlatego to tak ważny moment. Nie wstydzę się łez, cieszę się jak wszystkie dziewczyny. To dla mnie wielka satysfakcja - wykonaliśmy wiele bardzo dobrej pracy. Stanowiliśmy zespół nie tylko na parkiecie - to było najważniejsze.
not. fł
Wyniki
NOVA TRADING - DUDA 63:58 (15:15, 13:20, 25:10, 12:13)
Nova Trading: Predehl 15, Borys 14, Sowińska-Broczek 10, Grabowska 10, Januszek 6, Maksel 3, Milewicz 3, Bajerska 2, Dobrzyniewicz 2
NOVA TRADING - SMS 76:74 (18:21, 17:17, 19:19, 20:19)
Nova Trading: Borys 21, Predehl 18, Sowińska 15, Milewicz 9, Grabowska 4, Maksel 4, Dobrzyniewicz 2, Bajerska 1
NOVA TRADING - MUKS 74:59 (16:6, 20:15, 23:17, 15:17)
Nova Trading: Sowińska-Broczek 22, Predehl 9, Januszek 9, Borys 8, Bajerska 8, Saidowska 6, Golemska 5, Grabowska 4, Milewicz 4, Szlachta 1
Paweł Rzekanowski, Filip Łazowy, Warszawa (Gazeta Wyborcza)
NOVA TRADING VII LO Toruń - DUDA PWSZ TĘCZA Leszno 65:58
Leszno: Siwczak-Dajksler 14, Talarczyk 14, Budnik 8, Najmowicz 6, Anioła 5, Rezler 4, Grześczyk 3, Król 2, Lubak 2, Krzywicka-Bąba, Krauze.
DUDA PWSZ TĘCZA Leszno - MUKS Poznań 62:44
Leszno: Siwczak-Dajksler 21, Budnik 9, Anioła 6, Grześczyk 4, Najmowicz 4, Krauze 4, Król 4, Krzywicka-Bąba 4, Talarczyk 4, Rezler 2, Lubak.
ARCUS SMS PZKosz Łomianki - DUDA PWSZ TĘCZA Leszno 58:71
Leszno: Siwczak-Dajksler 20, Budnik 17, Najmowicz 10, Talarczyk 8, Anioła 7, Grześczyk 5, Krauze 4, Rezler, Król.
źródło: trener Zbigniew Grześczyk
Leszno: Siwczak-Dajksler 14, Talarczyk 14, Budnik 8, Najmowicz 6, Anioła 5, Rezler 4, Grześczyk 3, Król 2, Lubak 2, Krzywicka-Bąba, Krauze.
DUDA PWSZ TĘCZA Leszno - MUKS Poznań 62:44
Leszno: Siwczak-Dajksler 21, Budnik 9, Anioła 6, Grześczyk 4, Najmowicz 4, Krauze 4, Król 4, Krzywicka-Bąba 4, Talarczyk 4, Rezler 2, Lubak.
ARCUS SMS PZKosz Łomianki - DUDA PWSZ TĘCZA Leszno 58:71
Leszno: Siwczak-Dajksler 20, Budnik 17, Najmowicz 10, Talarczyk 8, Anioła 7, Grześczyk 5, Krauze 4, Rezler, Król.
źródło: trener Zbigniew Grześczyk
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości




