ćwierćfinały juniorek
Moderator: Moderatorzy
- elen
- Kadet
- Posty: 1461
- Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
- Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
- Kontaktowanie:
Gorzów tez jest fajny tez tak uwazam...klamka czepiasz sie...kadetkom po prostu sie nie udało...a w rozgrywkach regionalnych rzeczywiscie bylismy na trzecim miejscu. Pierwsze trzy zespoły były po prostu bardzo wyrównane, o czym swiadczy ze wszystkie trzy wyszły do półfinału.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem
- paździoch-osanka
- Kadet
- Posty: 1491
- Rejestracja: 04 czerwca 2005, 19:45
- Lokalizacja: Zgorzelec
- Kontaktowanie:
- elen
- Kadet
- Posty: 1461
- Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
- Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
- Kontaktowanie:
klamka pisze:A polkowice to co?? tez graly z Wami w makroreginie i tez weszly do polfinalow!!!
No widzisz jaka silna grupa, az 4 zespoły wyszły, dziewczynom przypadło akurat trzecie miejsce. Grupa była silna, ale wyszły z 1/4 finału bez porażki i teraz beda walczyły o finał. Ja zycze im powodzenia i napewno na meczach mnie nie zabraknie

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem
Anonymous pisze:No niestety roczniki 89-90 zostały przekazane wraz z odejściem trenerów do MUKSa, więc faktycznie za rok może być różnie... chociaż patrząc na pracę trenerów (p. Barański między innymi), to wszyscy możemy byc pozytywnie zaskoczeni;) I nie będzie tak zle, jak pisze Seven...
Ja nie mówię, że będzie źle... Ja tylko napisałem, że nie ma nic dziwnego w wynikach ćwierćfinału w Poznaniu między innymi z powodu różnicy wieku. Robota w Olimpii czy ktoś lubi trenera Cudaka i innych Waszych trenerów czy nie - jest doskonała i jako osoba troszeczkę się znająca mogę to stwierdzić z pełną stanowczością
-
gosc
-
Żołnierz1
gosc pisze:To w takim razie ta ,,grupa polkowicka,, nie byla zbyt mocna,skoro zorsypujacy sie zespol pokonal dwa inne.. W tym pzkoszowskim KLUCZU trzeba miec sporo szczescia!!!! patrz wydarzenia w Krakowie.
Całkowicie się zgadzam. Coś tu nie gra. A to raczej nie za sprawą klucza. Niestety jest tak,że są w poczatkowej fazie są grupy gdzie są 3 a nawet 4 dobre zespoły np Wlkp : Kusy Olimpia MUKS i przy głupim zbiegu okoliczności zespoły te w póżniejszej fazie będą wzajemnie się eliminować co niestety spowoduje,że finałowa 8 nie bedzie odpowiadała realią. I przykładem niech bęą juniorki starsze. Przy całej mojej ,,sympati,, dla MUKSa ze spokojem powalczyłby o 6. A jednak ów klucz czy też decyzje Pzkoszu spowodowały ,że odpad w fazie wstęnej.
-
gosc
Niestety to KLUCZ , ktory powstal wiela lat temu, nigdy nie weryfikowany/dla wygody pzkosz- Alojzy Chmiel i jego nastepczyni Zawada/ krzywdzacy juz od wielu lat zespoly, zwlaszcza z zachodniej Polski,ktore musza sie wycinac po drodze ,by rowno podzielic miejsca dla pozostalej czesci ,czesto ,,pustynnej,, koszykarsko.Nikt z wydzialu szkolenia nie pofatyguje sie by na biezaco rozstawiac faworytow. Postepem sa zawody w formule ćwiercfinalow,bo daja szanse walki zespolom dobrym /patrz makroregion dolnoslaski/ wszystkie 4 wyszly.A do tej pory wychodzily dwa i tak w tej sytuacji Gorzow by nie wszedl a tak ma szanse walki o final !!!!
ginda pisze:dla mnie tez Orzeł to lekka niespodzianka, druzyna juniorek jest w rozsypce, byly wspomagane chyba nawet 14latkami i zajely 2miejsce, Brawo dziewczyny
o obliczu anszej druzyny od zawsze decydowaly umiejętności indywidualne, a nie kolektyw, bo takowego trudno sie doszukac. Nie jest to miejsce na rozpisywanie sie nad sytuacją w druzynie juniorek, ale laski naprawdę mają potencjał i spore umiejętności. Wystarczy, ze którejś z dziewczyn wyjdzie mecz i wygrana praktycznie jest zapewniona, bo żadko kiedy reszta schodzi poniżej jakiegoś poziomu. Kluczową zawodniczką w juniorkach jest Łucja Tomczak. Czasem "włączy" się Karolina albo Agnieszka i gra gitara.
odnośnie czternastolatek - owszem. w skłądzie znalazło się kilka dziewczyn z kadetek, ale nie był to przypadkowe laski, ale wyrózniające sie dziewczyny, ktore dzieki takim imprezom i mozliwości grania ze starszymi zbierają doświadczenie. Moge np. powiedzieć, że Monika Jasnowska (14l.) była drugim strzelcem naszego zespołu w tych cwiercfinałach. a "Ponia", czy "Ula" takze swoje zrobiły wiec chyba nie mozna mowic złego słowa o tych dziewczynach.
Niestety na półfinałach bedziemy musieli radzić sobie bez Agi Nowak
-
Gość
gosc pisze:Niestety to KLUCZ , ktory powstal wiela lat temu, nigdy nie weryfikowany/dla wygody pzkosz- Alojzy Chmiel i jego nastepczyni Zawada/ krzywdzacy juz od wielu lat zespoly, zwlaszcza z zachodniej Polski,ktore musza sie wycinac po drodze ,by rowno podzielic miejsca dla pozostalej czesci ,czesto ,,pustynnej,, koszykarsko.Nikt z wydzialu szkolenia nie pofatyguje sie by na biezaco rozstawiac faworytow. Postepem sa zawody w formule ćwiercfinalow,bo daja szanse walki zespolom dobrym /patrz makroregion dolnoslaski/ wszystkie 4 wyszly.A do tej pory wychodzily dwa i tak w tej sytuacji Gorzow by nie wszedl a tak ma szanse walki o final !!!!
I dlatego powstały te zmiany, które są zdecydowanie sprawiedliwsze przynajmniej dla paru ekip, bo także i przez to mamy w ćwierćfinałach wyniki 100-40 ( przykładowo), a właśnie te zmiany dały szanse mocniejszym województwom na wyjście czterech, a nie dwóch ekip. Poza tym z tą zachodnią Polską to troszkę przesadziłe (a) ś. Faktem jest, że najmocniejszym województwem od powiedzmy 5-7 lat jest Wielkopolska, ale już o drugie zasadniczo biją się Mazowsze z Dolnośląskim, potem Małopolska, Łódzkie, Śląskie i Pomorskie - no i reszta. (oczywiście pisząc Dolnośląskie mam na myśli połączone z Lubuskiem). Zresztą w jaki sposób rozstawiać - to dopiero idiotyzm - wedle uznania??? Wedle poprzedniej imprezy w tym roczniku??? Przecież zespoły się diametralnie zmieniają w ciągu dwóch lat...
-
Gość
-
Gość
-
Gość
Wróć do „Koszykówka młodzieżowa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości


