Fussball Weltmeisterschaft 2006
Moderator: Moderatorzy
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Ukraina pokonała Kostarykę 4:0 (3:0) w towarzyskim meczu rozegranym w niedzielę w Kijowie. Oba zespoły przygotowują się do piłkarskich mistrzostw świata.
Kostaryka jest grupowym rywalem reprezentacji Polski.
Ukraińcy odnieśli efektowne zwycięstwo w ostatnim sparingu przed MŚ. Gospodarze, którzy grali bez kontuzjowanego napastnika Andrija Szewczenki, z łatwością pokonali Kostarykę, będąc zespołem lepszym od pierwszej do ostatniej minuty.
Podopieczni trenera Olega Błochina w pierwszej połowie trzykrotnie wbili piłkę do siatki gości. Pomiędzy 35. a 40. minutą Sergiej Nazarenko, Andrij Worobiej i Maksim Kaliniczenko kolejno pokonali kostarykańskiego bramkarza Wardy'ego Alfaro.
Zawsze kiedy Ukraińcy przyspieszali obrona gości zupełnie się gubiła i tylko nonszalancji gospodarzy zawdzięczają fakt, że w drugiej połowie stracili tylko jedną bramkę. W 55. minucie Alfaro pokonał Oleksy Belik.
We wtorek, w ostatnim przed niemieckim mundialem sparingu, Kostaryka zagra z innym finalistą - Czechami. Spotkanie odbędzie się w Libercu.
9 czerwca w meczu otwarcie MŚ Kostaryka zagra z Niemcami. Pięć dni później Ukraińcy w swoim pierwszym meczu zmierzą się z Hiszpanią.
Inny grupowy rywal "biało-czerwonych" - Ekwador przegrał z Macedonią 1:2 (1:1) w towarzyskim meczu rozegranym w niedzielę w Madrycie.
Wyniki niedzielnych sparingów naszych rywali z MŚ:
Ukraina - Kostaryka 4:0 (3:0)
Bramki: Sergiej Nazarenko (35), Andrij Worobiej (39), Maksim Kaliniczenko (40), Oleksy Belik (55).
Ukraina: Bohdan Szust (46-Oleksander Szowkowski) - Wołodymyr Jezerski (46-Andrij Niesmaczny), Andrij Rusol, Oleg Szelajew (58- Serhij Nazarenko), Oleg Gusiew (46-Rusłan Rotan), Andrij Woronin (46-Andrij Worobiej), Andrij Gusin (46-Anatolij Tymoszczuk), Władisław Waszczuk, Maksim Kaliniczenko, Oleksij Bielik, Wiachesław Swiderski.
Kostaryka: Wardy Alfaro - Jervis Drummond (68-Harold Wallace), Michael Umana (46-Luis Marin), Danny Fonseca, Paulo Wanchope (56- Alvaro Saborio), Walter Centeno, Ronald Gomez, Carlos Hernandez (56-Cristian Bolanos), Gabriel Badilla, Douglas Sequeira, Michael Rodriguez.
Ekwador - Macedonia 1:2 (1:1)
Bramki: dla Ekwadoru - Carlos Tenorio (25); dla Macedonii - Goran Maznov (28), Aleksandar Mitreski (73-karny).
źródło: http://ms2006.interia.pl
Kostaryka jest grupowym rywalem reprezentacji Polski.
Ukraińcy odnieśli efektowne zwycięstwo w ostatnim sparingu przed MŚ. Gospodarze, którzy grali bez kontuzjowanego napastnika Andrija Szewczenki, z łatwością pokonali Kostarykę, będąc zespołem lepszym od pierwszej do ostatniej minuty.
Podopieczni trenera Olega Błochina w pierwszej połowie trzykrotnie wbili piłkę do siatki gości. Pomiędzy 35. a 40. minutą Sergiej Nazarenko, Andrij Worobiej i Maksim Kaliniczenko kolejno pokonali kostarykańskiego bramkarza Wardy'ego Alfaro.
Zawsze kiedy Ukraińcy przyspieszali obrona gości zupełnie się gubiła i tylko nonszalancji gospodarzy zawdzięczają fakt, że w drugiej połowie stracili tylko jedną bramkę. W 55. minucie Alfaro pokonał Oleksy Belik.
We wtorek, w ostatnim przed niemieckim mundialem sparingu, Kostaryka zagra z innym finalistą - Czechami. Spotkanie odbędzie się w Libercu.
9 czerwca w meczu otwarcie MŚ Kostaryka zagra z Niemcami. Pięć dni później Ukraińcy w swoim pierwszym meczu zmierzą się z Hiszpanią.
Inny grupowy rywal "biało-czerwonych" - Ekwador przegrał z Macedonią 1:2 (1:1) w towarzyskim meczu rozegranym w niedzielę w Madrycie.
Wyniki niedzielnych sparingów naszych rywali z MŚ:
Ukraina - Kostaryka 4:0 (3:0)
Bramki: Sergiej Nazarenko (35), Andrij Worobiej (39), Maksim Kaliniczenko (40), Oleksy Belik (55).
Ukraina: Bohdan Szust (46-Oleksander Szowkowski) - Wołodymyr Jezerski (46-Andrij Niesmaczny), Andrij Rusol, Oleg Szelajew (58- Serhij Nazarenko), Oleg Gusiew (46-Rusłan Rotan), Andrij Woronin (46-Andrij Worobiej), Andrij Gusin (46-Anatolij Tymoszczuk), Władisław Waszczuk, Maksim Kaliniczenko, Oleksij Bielik, Wiachesław Swiderski.
Kostaryka: Wardy Alfaro - Jervis Drummond (68-Harold Wallace), Michael Umana (46-Luis Marin), Danny Fonseca, Paulo Wanchope (56- Alvaro Saborio), Walter Centeno, Ronald Gomez, Carlos Hernandez (56-Cristian Bolanos), Gabriel Badilla, Douglas Sequeira, Michael Rodriguez.
Ekwador - Macedonia 1:2 (1:1)
Bramki: dla Ekwadoru - Carlos Tenorio (25); dla Macedonii - Goran Maznov (28), Aleksandar Mitreski (73-karny).
źródło: http://ms2006.interia.pl
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
ziutek_pabianice pisze:O ile porażka Kostaryki z Ukrainą nie zaskakuje (ale 0:4 już tak!!!), natomiast przegrana Ekwadoru z Macedonią to już sensacja. Polacy mają wielką szansę, aby wyjść z grupy
Oby to nie były zasłony dymne, mecze towarzyskie a mundial to zupełnie dwie inne sprawy, lecz nie ulega wątpliwości, że szanse na wyjście z grupy są spore.
..you got to lose, to know how to win..
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Skończyliśmy zgrupowanie, na którym odbyło się 11 treningów. Pracowaliśmy nad siłą oraz nad wytrzymałością i, jak wskazują wyniki badań, forma zespołu idzie w górę - tak Paweł Janas ocenił zgrupowanie w szwajcarskim Bad Ragaz.
- Na treningach wszystko dobrze wygląda, ale lepszą ocenę sytuacji będziemy mieli dopiero po meczach z Kolumbią i Chorwacją - dodał "Janosik" w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego".
Na zakończenie zgrupowania w Szwajcarii, biało-czerwoni rozegrali mecz sparingowy z czwartoligowym szwajcarski Winklen St. Gallen (10:0).
- Celowo wybraliśmy słabego rywala, bo silnego będziemy mieli we wtorek. Przećwiczyliśmy warianty, nad którymi pracowaliśmy przez cały tydzień. Potrzebny był rywal z zewnątrz, bo kadrowicze zbyt dobrze się znają nawzajem i wiedzą, jak zamierzamy kończyć akcje - tłumaczył Janas.
Kto jest najbardziej poszkodowanym piłkarzem po nominacjach Pawła Janasa?
- Selekcja jest zakończona, bo podałem nazwiska 23 zawodników na mundial. O walkę w pierwszym składzie nadal będzie trwała rywalizacja. Nikt nie może uważać się za pewniaka. O kształcie jedenastki zadecydują dopiero dwa poważne sparingi z Kolumbią i Chorwacją. Chciałbym w tych spotkaniach sprawdzić niektórych zawodników na różnych pozycjach na boisku. Mogą się też zdarzyć kontuzje, więc poczekajmy z tym podawaniem pierwszego składu - wyznał selekcjoner, który nie chciał zdradzić nawet, który z trzech bramkarzy będzie na mundialu numerem 1.
- Ja muszę najpierw zobaczyć, jak Boruc i Kuszczak zagrają z Kolumbią i Chorwacją. Wtedy będę miał większą wiedzę niż tylko po treningach - podkreślił Janas.
źródło: http://ms2006.interia.pl
- Na treningach wszystko dobrze wygląda, ale lepszą ocenę sytuacji będziemy mieli dopiero po meczach z Kolumbią i Chorwacją - dodał "Janosik" w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego".
Na zakończenie zgrupowania w Szwajcarii, biało-czerwoni rozegrali mecz sparingowy z czwartoligowym szwajcarski Winklen St. Gallen (10:0).
- Celowo wybraliśmy słabego rywala, bo silnego będziemy mieli we wtorek. Przećwiczyliśmy warianty, nad którymi pracowaliśmy przez cały tydzień. Potrzebny był rywal z zewnątrz, bo kadrowicze zbyt dobrze się znają nawzajem i wiedzą, jak zamierzamy kończyć akcje - tłumaczył Janas.
Kto jest najbardziej poszkodowanym piłkarzem po nominacjach Pawła Janasa?
- Selekcja jest zakończona, bo podałem nazwiska 23 zawodników na mundial. O walkę w pierwszym składzie nadal będzie trwała rywalizacja. Nikt nie może uważać się za pewniaka. O kształcie jedenastki zadecydują dopiero dwa poważne sparingi z Kolumbią i Chorwacją. Chciałbym w tych spotkaniach sprawdzić niektórych zawodników na różnych pozycjach na boisku. Mogą się też zdarzyć kontuzje, więc poczekajmy z tym podawaniem pierwszego składu - wyznał selekcjoner, który nie chciał zdradzić nawet, który z trzech bramkarzy będzie na mundialu numerem 1.
- Ja muszę najpierw zobaczyć, jak Boruc i Kuszczak zagrają z Kolumbią i Chorwacją. Wtedy będę miał większą wiedzę niż tylko po treningach - podkreślił Janas.
źródło: http://ms2006.interia.pl
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Około godziny 14.20 piłkarska reprezentacja Polski wylądowała na lotnisku w podkrakowskich Balicach. Zawodnicy przylecieli rejsowym lotem z Zurychu - przez ostatni tydzień przebywali w Szwajcarii na zgrupowaniu przed mistrzostwami świata.
Około godziny 15 zawodnicy wsiedli do autokaru i udali się na zgrupowanie do Katowic. We wtorek na stadionie Śląskim w Chorzowie rozegrają towarzyski mecz z Kolumbią. Zaraz po nim wyjadą do Niemiec, a ich siedzibą będzie Barsinghausen.
3 czerwca zmierzą się w Wolfsburgu z innym finalistą MŚ - Chorwacją. Trzy dni później rozegrają spotkanie kontrolne z amatorską drużyną niemiecką w Salzgitter. 9 czerwca meczem z Ekwadorem rozpoczną występy na mundialu.
W szwajcarskiej miejscowości Bad Ragaz podopieczni Pawła Janasa spędzili tydzień. Pracowali nad siłą, wytrzymałością i taktyką. W wygranym 10:0 sparingu z czwartoligowym szwajcarskim FC Winklen St. Gallen formą błysnęli Grzegorz Rasiak (4 gole), Euzebiusz Smolarek (3 gole) i Sebastian Mila (3 gole). Mecz trwał godzinę.
źródło: http://mundial.onet.pl
Około godziny 15 zawodnicy wsiedli do autokaru i udali się na zgrupowanie do Katowic. We wtorek na stadionie Śląskim w Chorzowie rozegrają towarzyski mecz z Kolumbią. Zaraz po nim wyjadą do Niemiec, a ich siedzibą będzie Barsinghausen.
3 czerwca zmierzą się w Wolfsburgu z innym finalistą MŚ - Chorwacją. Trzy dni później rozegrają spotkanie kontrolne z amatorską drużyną niemiecką w Salzgitter. 9 czerwca meczem z Ekwadorem rozpoczną występy na mundialu.
W szwajcarskiej miejscowości Bad Ragaz podopieczni Pawła Janasa spędzili tydzień. Pracowali nad siłą, wytrzymałością i taktyką. W wygranym 10:0 sparingu z czwartoligowym szwajcarskim FC Winklen St. Gallen formą błysnęli Grzegorz Rasiak (4 gole), Euzebiusz Smolarek (3 gole) i Sebastian Mila (3 gole). Mecz trwał godzinę.
źródło: http://mundial.onet.pl
O pechu może mówić jamajski arbiter Peter Prendergast, wytypowany do prowadzenia meczów finałów piłkarskich mistrzostw świata w Niemczech, który doznał kontuzji kolana.
Razem ze swoimi asystentami: rodakiem Anthony Garwoodem i pochodzącym z Trynidadu i Tobago Josephem Taylorem opuści wkrótce kwaterę sędziów w Neu-Isenburg i uda się do domu.
Wyznaczona wcześniej grupa arbitrów zmalała do 21 osób. Decyzja czy FIFA powoła w miejsce Prendergasta innego arbitra zapadnie na posiedzeniu komitetu arbitrów w Monachium w czwartek.
Dzień wcześniej arbitrów czeka ostatni test sprawnościowy. Na wszelki wypadek FIFA dysponuje pięcioma arbitrami rezerwowymi.
PAP
Razem ze swoimi asystentami: rodakiem Anthony Garwoodem i pochodzącym z Trynidadu i Tobago Josephem Taylorem opuści wkrótce kwaterę sędziów w Neu-Isenburg i uda się do domu.
Wyznaczona wcześniej grupa arbitrów zmalała do 21 osób. Decyzja czy FIFA powoła w miejsce Prendergasta innego arbitra zapadnie na posiedzeniu komitetu arbitrów w Monachium w czwartek.
Dzień wcześniej arbitrów czeka ostatni test sprawnościowy. Na wszelki wypadek FIFA dysponuje pięcioma arbitrami rezerwowymi.
PAP
!AMUNT VALENCIA!
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Dwudziestu dwóch piłkarzy uczestniczyło w wieczornym treningu reprezentacji Polski na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Zabrakło Euzebiusza Smolarka, który ma problemy żołądkowe i jego udział we wtorkowym meczu towarzyskim z Kolumbią jest niepewny.
Wczesnym popołudniem kadrowicze wrócili z tygodniowego zgrupowania w szwajcarskiej miejscowości Bad Ragaz, a wieczorem odbyli jedyny na Stadionie Śląskim trening przed spotkaniem z Kolumbią.
Trener Paweł Janas zaaplikował swoim podopiecznym godzinne zajęcia, które poświęcone były głównie doskonaleniu rozgrywania akcji w ataku. Piłkarze ćwiczyli skoncentrowani, niemal w ciszy, którą od czasu do czasu przerywały oklaski po ładnym zagraniu bądź efektownym strzale.
Zamiast biegać po murawie przygotowanego już w pełni na wtorkowy mecz Stadionu Śląskiego, w hotelowym pokoju odpoczywał i kurował się Euzebiusz Smolarek. "Ebi zatruł się czymś, prawdopodobnie to skutek niedzielnego grillowania na zakończenie zgrupowania w Szwajcarii. Jest osłabiony i dzisiaj dostał wolne" - powiedział lekarz reprezentacji Jerzy Grzywocz.
Jego zdaniem udział zawodnika Borussii Dortmund w meczu z Kolumbią jest niepewny, by nie powiedzieć mało prawdopodobny. "On pali się do gry. Bardzo chciałby wystąpić przed polską publicznością, ale ja mu to odradzam. Trzeba szanować zdrowie i siły, bo najważniejsze są mistrzostwa świata, a nie mecze towarzyskie. Zobaczymy jak będzie się czuł jutro i podejmiemy decyzję" - wyjaśnił Jerzy Grzywocz.
Po treningu piłkarze i sztab szkoleniowo-medyczny polskiej ekipy odebrali pamiątkowe zegarki, z limitowanej serii przygotowanej specjalnie z okazji MŚ w Niemczech.
W poniedziałek chorzowski obiekt tętnił życiem do późnych godzin wieczornych, gdyż dopiero na 21.30 trening zaplanowali Kolumbijczycy. Ekipa z Ameryki Płd. wieczorem przyleciała do Katowic i zamieszkała w tym samym hotelu, co "biało-czerwoni", czyli w katowickim Novotelu "Rondo".
W Polsce kadrowicze spędzą ledwo 30 godzin. We wtorek, tuż po meczu, przebiorą się w eleganckie garnitury i z krakowskiego lotniska Balice odlecą do Hanoweru. W Niemczech powinni wylądować tuż po północy i bezpośrednio udadzą się do Barsinghausen, gdzie będą mieszkać i trenować podczas mundialu.
"Kolumbia to zespół przypominający stylem gry Ekwador, naszego pierwszego rywala w MŚ - powiedział Marcin Baszczyński. - Wydaje się jednak, że prezentuje nieco wyższy poziom, ma lepszych piłkarzy, dlatego będzie to dla nas pożyteczny sprawdzian".
Dochód z meczu zostanie przeznaczony na pomoc rodzinom ofiar styczniowej tragedii budowlanej w Katowicach, w której zginęło 65 osób, a ponad sto zostało rannych. "Szczytny cel dodatkowo nas zmobilizuje. Wszyscy współczujemy poszkodowanym w tej katastrofie i cieszymy się, że będziemy mogli im pomóc" - dodał pochodzący z Rudy Śląskiej Baszczyński.
Kamil Kosowski uważa z kolei, że spotkanie z Kolumbią będzie kolejnym etapem rywalizacji piłkarzy o miejsce w podstawowej jedenastce na MŚ. "Dobry występ na pewno przybliży do miejsca w pierwszym składzie. Wtorkowe spotkanie i mecz z Chorwacją mogą okazać się decydujące" - powiedział Kosowski.
Mimo ostrej rywalizacji o miejsce w wyjściowym składzie atmosfera w drużynie jest dobra, co podkreślił kapitan "biało- czerwonych" Jacek Bąk. "Dobra, a nawet bardzo dobra, ale po wygranej może być lepsza. Zwycięstwa dodają wiary w siebie" - przyznał.
W Polsce kadrowicze spędzą ledwo 30 godzin. We wtorek, tuż po meczu, przebiorą się w eleganckie garnitury i z krakowskiego lotniska Balice odlecą do Hanoweru. W Niemczech powinni wylądować tuż po północy i bezpośrednio udadzą się do Barsinghausen, gdzie będą mieszkać i trenować podczas mundialu.
Wiadomo już, że w Niemczech na polskich piłkarzy czekać będzie 28 kompletów strojów meczowych. "Na każde spotkanie musimy mieć przygotowane cztery komplety. A że zamierzamy rozegrać siedem meczów, z finałem włącznie, to potrzebujemy 28 kompletów strojów" - poinformował z uśmiechem kierownik reprezentacji Krzysztof Rola-Wawrzecki.
źródło: http://mundial.onet.pl
Wczesnym popołudniem kadrowicze wrócili z tygodniowego zgrupowania w szwajcarskiej miejscowości Bad Ragaz, a wieczorem odbyli jedyny na Stadionie Śląskim trening przed spotkaniem z Kolumbią.
Trener Paweł Janas zaaplikował swoim podopiecznym godzinne zajęcia, które poświęcone były głównie doskonaleniu rozgrywania akcji w ataku. Piłkarze ćwiczyli skoncentrowani, niemal w ciszy, którą od czasu do czasu przerywały oklaski po ładnym zagraniu bądź efektownym strzale.
Zamiast biegać po murawie przygotowanego już w pełni na wtorkowy mecz Stadionu Śląskiego, w hotelowym pokoju odpoczywał i kurował się Euzebiusz Smolarek. "Ebi zatruł się czymś, prawdopodobnie to skutek niedzielnego grillowania na zakończenie zgrupowania w Szwajcarii. Jest osłabiony i dzisiaj dostał wolne" - powiedział lekarz reprezentacji Jerzy Grzywocz.
Jego zdaniem udział zawodnika Borussii Dortmund w meczu z Kolumbią jest niepewny, by nie powiedzieć mało prawdopodobny. "On pali się do gry. Bardzo chciałby wystąpić przed polską publicznością, ale ja mu to odradzam. Trzeba szanować zdrowie i siły, bo najważniejsze są mistrzostwa świata, a nie mecze towarzyskie. Zobaczymy jak będzie się czuł jutro i podejmiemy decyzję" - wyjaśnił Jerzy Grzywocz.
Po treningu piłkarze i sztab szkoleniowo-medyczny polskiej ekipy odebrali pamiątkowe zegarki, z limitowanej serii przygotowanej specjalnie z okazji MŚ w Niemczech.
W poniedziałek chorzowski obiekt tętnił życiem do późnych godzin wieczornych, gdyż dopiero na 21.30 trening zaplanowali Kolumbijczycy. Ekipa z Ameryki Płd. wieczorem przyleciała do Katowic i zamieszkała w tym samym hotelu, co "biało-czerwoni", czyli w katowickim Novotelu "Rondo".
W Polsce kadrowicze spędzą ledwo 30 godzin. We wtorek, tuż po meczu, przebiorą się w eleganckie garnitury i z krakowskiego lotniska Balice odlecą do Hanoweru. W Niemczech powinni wylądować tuż po północy i bezpośrednio udadzą się do Barsinghausen, gdzie będą mieszkać i trenować podczas mundialu.
"Kolumbia to zespół przypominający stylem gry Ekwador, naszego pierwszego rywala w MŚ - powiedział Marcin Baszczyński. - Wydaje się jednak, że prezentuje nieco wyższy poziom, ma lepszych piłkarzy, dlatego będzie to dla nas pożyteczny sprawdzian".
Dochód z meczu zostanie przeznaczony na pomoc rodzinom ofiar styczniowej tragedii budowlanej w Katowicach, w której zginęło 65 osób, a ponad sto zostało rannych. "Szczytny cel dodatkowo nas zmobilizuje. Wszyscy współczujemy poszkodowanym w tej katastrofie i cieszymy się, że będziemy mogli im pomóc" - dodał pochodzący z Rudy Śląskiej Baszczyński.
Kamil Kosowski uważa z kolei, że spotkanie z Kolumbią będzie kolejnym etapem rywalizacji piłkarzy o miejsce w podstawowej jedenastce na MŚ. "Dobry występ na pewno przybliży do miejsca w pierwszym składzie. Wtorkowe spotkanie i mecz z Chorwacją mogą okazać się decydujące" - powiedział Kosowski.
Mimo ostrej rywalizacji o miejsce w wyjściowym składzie atmosfera w drużynie jest dobra, co podkreślił kapitan "biało- czerwonych" Jacek Bąk. "Dobra, a nawet bardzo dobra, ale po wygranej może być lepsza. Zwycięstwa dodają wiary w siebie" - przyznał.
W Polsce kadrowicze spędzą ledwo 30 godzin. We wtorek, tuż po meczu, przebiorą się w eleganckie garnitury i z krakowskiego lotniska Balice odlecą do Hanoweru. W Niemczech powinni wylądować tuż po północy i bezpośrednio udadzą się do Barsinghausen, gdzie będą mieszkać i trenować podczas mundialu.
Wiadomo już, że w Niemczech na polskich piłkarzy czekać będzie 28 kompletów strojów meczowych. "Na każde spotkanie musimy mieć przygotowane cztery komplety. A że zamierzamy rozegrać siedem meczów, z finałem włącznie, to potrzebujemy 28 kompletów strojów" - poinformował z uśmiechem kierownik reprezentacji Krzysztof Rola-Wawrzecki.
źródło: http://mundial.onet.pl
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 39 gości
