Sopron - Wisła Kraków 67:68!!!
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Sopron - Wisła Kraków 67:68!!!
Gratulacje! Wielki sukces krakowskiej drużyny!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Ja pie...le postawiłem na Wisłe 1-5 Ale tylko patriotycznie i i chyba jako jedyny
Teraz musi wygrać Lotos i moje miejsce w lidze typerów idzie do góry
.Ale Gdynia zagra bez Bibrzyckiej,Kobryn i Chomać więc tutaj pewno strace.
BRAVO WISŁA BRAVOOOOOOOOOOOOOOOOO
A WY TYPERZY POPRAWCIE SIĘ WIĘCEJ OPTYMIZMU W POLSKIE DRUŻYNY
Teraz musi wygrać Lotos i moje miejsce w lidze typerów idzie do góry
.Ale Gdynia zagra bez Bibrzyckiej,Kobryn i Chomać więc tutaj pewno strace.
BRAVO WISŁA BRAVOOOOOOOOOOOOOOOOO
A WY TYPERZY POPRAWCIE SIĘ WIĘCEJ OPTYMIZMU W POLSKIE DRUŻYNY
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Euroliga: Brawo Wisła!
Koszykarki Wisły Can Pack Kraków wygrały z zespołem mistrza Węgier, liderkami grupy A, Euroleasing Orsi Sopron 68:67 (14:18, 19:12, 14:23, 21:14) w wyjazdowym meczu 5. kolejki Euroligi.
Było to drugie zwycięstwo Wisły debiutującej w rozgrywkach elitarnej Euroligi.
Wisła Can Pack Kraków - Euroleasing Orsi Sopron 68:67 (14:18, 19:12, 14:23, 21:14)
Euroleasing Sopron: Lucie Blahuskova 19, Gordana Kovacevic 18, Ivana Matovic 14, Anna Vajda 7, Katalin Honti 4, Zsuzsanna Horvath 3, Iveta Bielikova 2, Andrea Somogyi 0;
Wisła: Shannon Jonhson 18, Tangela Smith 17, Iva Perovanovic 14, Natalia Trafimowa 10, Katarzyna Kenig 7, Dorota Gburczyk 1, Maryna Kress 1, Patrycja Czepiec 0, Monika Krawiec 0, Katarzyna Radwan 0
źródło: PAP
Koszykarki Wisły Can Pack Kraków wygrały z zespołem mistrza Węgier, liderkami grupy A, Euroleasing Orsi Sopron 68:67 (14:18, 19:12, 14:23, 21:14) w wyjazdowym meczu 5. kolejki Euroligi.
Było to drugie zwycięstwo Wisły debiutującej w rozgrywkach elitarnej Euroligi.
Wisła Can Pack Kraków - Euroleasing Orsi Sopron 68:67 (14:18, 19:12, 14:23, 21:14)
Euroleasing Sopron: Lucie Blahuskova 19, Gordana Kovacevic 18, Ivana Matovic 14, Anna Vajda 7, Katalin Honti 4, Zsuzsanna Horvath 3, Iveta Bielikova 2, Andrea Somogyi 0;
Wisła: Shannon Jonhson 18, Tangela Smith 17, Iva Perovanovic 14, Natalia Trafimowa 10, Katarzyna Kenig 7, Dorota Gburczyk 1, Maryna Kress 1, Patrycja Czepiec 0, Monika Krawiec 0, Katarzyna Radwan 0
źródło: PAP
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


- Viallos
- Administrator
- Posty: 1827
- Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Koszykarki Wisły Can Pack Kraków wygrały z zespołem mistrza Węgier Euroleasing Orsi Sopron 68:67 (14:18, 19:12, 14:23, 21:14) w wyjazdowym meczu 5. kolejki Euroligi.
Było to drugie zwycięstwo Wisły debiutującej w rozgrywkach elitarnej Euroligi.
Spotkanie było bardzo zacięte, a o końcowym sukcesie zadecydowała agresywna obrona wiślaczek w ostatniej kwarcie spotkania. W decydujących momentach tej kwarty Natalia Trafimowa trafiła dwa razy zza linii 6,25 m co dało zespołowi z Karkowa kilkupunktową przewagę.
Sukces krakowianek jest godny podkreślenia, bowiem zespół nie wystąpił w najsilniejszym składzie. W Sopronie zabrakło kontuzjowanej Jeleny Skerovic (kontuzja stawu skokowego), a Amerykanka Shannon Johnson zagrała mimo kłopotów z żołądkiem.
Na minutę przed końcem był remis 65:65. Rozgrywająca Wisły, Amerykanka Shannon Johnson popisała się indywidualną akcją zakończoną celnym rzutem. W następnej akcji faulowana Amerykanka wykorzystała rzut wolny i Wisła prowadziła 68:65.
Ivanie Matovic nie zadrżały ręce przy wykonywaniu rzutów wolnych i na 5 sekund przed końcową syreną Sopron przegrywał 67:68. Wiślaczki wyprowadziły jednak szybko piłkę spod kosza i nie dały się sfaulować rywalkom.
- Dobra defensywa była kluczem do sukcesu - powiedział trener Wisły Can Pack Arkadiusz Koniecki. Długo analizowaliśmy grę rywalek, rozpracowaliśmy ich taktykę, a dziewczęta dobrze zrealizowały założenia taktyczne. Cały zespół zasłużył na uznanie i pochwały - dobra gra Shannon Johnson, która miała wsparcie Tangeli Smith, ważne rzuty z dystansu Trafimowej, dobre zmiany rezerwowych, między innymi Katarzyny Kenig to wszystko złożyło się na końcowy sukces. Widać, że powoli, ale systematycznie tworzy się drużyna - dodał szkoleniowiec Wisły.
Euroleasing Sopron - Lucie Blahuskova 19, Gordana Kovacevic 18, Ivana Matovic 14, Anna Vajda 7, Katalin Honti 4, Zsuzsanna Horvath 3, Iveta Bielikova 2, Andrea Somogyi 0;
Wisła - Shannon Jonhson 18, Tangela Smith 17, Iva Perovanovic 14, Natalia Trafimowa 10, Katarzyna Kenig 7, Dorota Gburczyk 1, Maryna Kress 1, Patrycja Czepiec 0, Monika Krawiec 0, Katarzyna Radwan 0.
PAP, nn Gazeta Wyborcza
Było to drugie zwycięstwo Wisły debiutującej w rozgrywkach elitarnej Euroligi.
Spotkanie było bardzo zacięte, a o końcowym sukcesie zadecydowała agresywna obrona wiślaczek w ostatniej kwarcie spotkania. W decydujących momentach tej kwarty Natalia Trafimowa trafiła dwa razy zza linii 6,25 m co dało zespołowi z Karkowa kilkupunktową przewagę.
Sukces krakowianek jest godny podkreślenia, bowiem zespół nie wystąpił w najsilniejszym składzie. W Sopronie zabrakło kontuzjowanej Jeleny Skerovic (kontuzja stawu skokowego), a Amerykanka Shannon Johnson zagrała mimo kłopotów z żołądkiem.
Na minutę przed końcem był remis 65:65. Rozgrywająca Wisły, Amerykanka Shannon Johnson popisała się indywidualną akcją zakończoną celnym rzutem. W następnej akcji faulowana Amerykanka wykorzystała rzut wolny i Wisła prowadziła 68:65.
Ivanie Matovic nie zadrżały ręce przy wykonywaniu rzutów wolnych i na 5 sekund przed końcową syreną Sopron przegrywał 67:68. Wiślaczki wyprowadziły jednak szybko piłkę spod kosza i nie dały się sfaulować rywalkom.
- Dobra defensywa była kluczem do sukcesu - powiedział trener Wisły Can Pack Arkadiusz Koniecki. Długo analizowaliśmy grę rywalek, rozpracowaliśmy ich taktykę, a dziewczęta dobrze zrealizowały założenia taktyczne. Cały zespół zasłużył na uznanie i pochwały - dobra gra Shannon Johnson, która miała wsparcie Tangeli Smith, ważne rzuty z dystansu Trafimowej, dobre zmiany rezerwowych, między innymi Katarzyny Kenig to wszystko złożyło się na końcowy sukces. Widać, że powoli, ale systematycznie tworzy się drużyna - dodał szkoleniowiec Wisły.
Euroleasing Sopron - Lucie Blahuskova 19, Gordana Kovacevic 18, Ivana Matovic 14, Anna Vajda 7, Katalin Honti 4, Zsuzsanna Horvath 3, Iveta Bielikova 2, Andrea Somogyi 0;
Wisła - Shannon Jonhson 18, Tangela Smith 17, Iva Perovanovic 14, Natalia Trafimowa 10, Katarzyna Kenig 7, Dorota Gburczyk 1, Maryna Kress 1, Patrycja Czepiec 0, Monika Krawiec 0, Katarzyna Radwan 0.
PAP, nn Gazeta Wyborcza
Powiem tak - tym wynikiem dla mnie osobiście Wisła JUŻ przekroczyła pewną poprzeczkę zawieszoną pomiędzy takimi występami w eurolidze jak Polfy przed laty (czyli bez wiary, bez zęba, z założeniem pt. "przyszłyśmy tu po naukę", z filozofią w sylu "przegrywać w eurolidze to nie wstyd", "już sam występ to zaszczyt" itd.) a prawdziwą walką o wszystko, co tylko da się wyszarpać...
I nie chodzi mi w tym wpisie o Pabianice, bo tamta filozofia mam nadzieję odeszła tuż po ubiegłorocznym półfinale STBL w kieszeni czyjegoś garnituru... - ale o prawdziwe i szczere gratulacje dla Wisły!
I nie chodzi mi w tym wpisie o Pabianice, bo tamta filozofia mam nadzieję odeszła tuż po ubiegłorocznym półfinale STBL w kieszeni czyjegoś garnituru... - ale o prawdziwe i szczere gratulacje dla Wisły!
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
simon pisze:Powiem tak - tym wynikiem dla mnie osobiście Wisła JUŻ przekroczyła pewną poprzeczkę zawieszoną pomiędzy takimi występami w eurolidze jak Polfy przed laty (czyli bez wiary, bez zęba, z założeniem pt. "przyszłyśmy tu po naukę", z filozofią w sylu "przegrywać w eurolidze to nie wstyd", "już sam występ to zaszczyt" itd.) a prawdziwą walką o wszystko, co tylko da się wyszarpać...
I nie chodzi mi w tym wpisie o Pabianice, bo tamta filozofia mam nadzieję odeszła tuż po ubiegłorocznym półfinale STBL w kieszeni czyjegoś garnituru... - ale o prawdziwe i szczere gratulacje dla Wisły!
POlFA w debiucie też wygrała z UMMC więc nie czepiajmy się jej.
ALE JEDNO JEST PEWNE WISŁA WYJDZIE Z GRUPY
PS:Do Simona czy nadal uważasz ze Wisła nie ma szans w finale z Lotosem.Chyba teraz zmieniłeś zdanie co do faworyta ..
POlFA w debiucie też wygrała z UMMC więc nie czepiajmy się jej.
PS:Do Simona czy nadal uważasz ze Wisła nie ma szans w finale z Lotosem.Chyba teraz zmieniłeś zdanie co do faworyta ..
nie mam zamiaru "czepiać się" nikogokolwiek, a już napewno nie "Polfy" - mój stosunek zresztą do tego zespołu zmienił się diametralnie po wspomnianym wcześniej 1/2 finału w ubiegłym roku... - zresztą tłumaczyłem to już pewnym osobom - wizerunek zespołu kształtował... wiadomo kto - a wszelkie negatywne teksty to efekt pryzmatu jaki stanowił...
Nie uważałem nigdy, że Wisła sportowo "nie ma szans" (nawet jeśli użyłem takich słów) tylko że po prostu przegra rywalizacje - w wyniku przepaści kultury organizacyjnej jaka dzieli ją od Lotosu - tak sądzę. Ten właśnie aspekt stawia ją w/g mnie na z góry straconej pozycji. Mało tego - nie mogłem tak uważać bowiem stawiam na finał Lotos-Pabianice. Co prawda w aspekcie przegięciowej ilości kontuzji u rywala zza miedzy mogę się mylić, ale twierdzę że przy normalnej kolei rzeczy tak właśnie by było... - a może jednak będzie?
KOSZYKÓWKA Jedno ,oczko", a daje tyle radości
Czwartek, 2 grudnia 2004r.
Euroleasing ORSI Sopron - WISŁA Can-Pack Kraków 67:68 (18:14, 12:19, 23:14, 14:21). Punkty: Blahuskova 19, Kovacević 18, Matović 14, Vajda 7, Honti 4, Horvath 3, Bielikova 2, Somogyi 0 - Jonhson 18, Smith 17, Perovanović 14, Trafimava 10, Kenig 7, Gburczyk 1, Kress 1, Czepiec 0, Krawiec 0, Radwan 0.
Po trzeciej kwarcie gospodynie prowadziły 53:47 i wydawało się, że w końcówce spotkania, to one mają większe szanse. Ale Wisła ostatnią odsłonę rozegrała wręcz perfekcyjnie i spowodowała, że zespół z Sopronu nie zajmuje już pierwszego miejsca w tabeli grupy A. Nasz zespół wygrał zaledwie jednym ,oczkiem", ale to jest bardzo miła niespodzianka.
Minutę przed końcem spotkania był remis 65:65. I wtedy Johnson popisała się indywidualną akcją, którą zakończyła celnym rzutem. Chwilę później Amerykanka była faulowana i wykorzystała rzut wolny, a Wisła prowadziła 68:65. Po następnej akcji Węgierek rzuty osobiste wykonywała Matović, która na 5 sek przed końcową syreną doprowadziła do stanu 67:68. Tego jednego punktu do krakowianek już nie zdążyły odrobić, bowiem wiślaczki wyprowadziły szybko piłkę spod kosza i nie dały się sfaulować.
Kiedy losy meczu rozstrzygały się w tej czwartej kwarcie, w decydujących momentach Trafimava trafiła dwa razy zza linii 6,25 m co dało zespołowi kilkupunktową przewagę. O końcowym sukcesie zadecydowała też agresywna obrona wiślaczek.
W Sopronie zabrakło kontuzjowanej Skerović, a Johnson zagrała mimo kłopotów z żołądkiem.
jk - Gazeta Krakowska
http://krakow.naszemiasto.pl/sport/425372.html
Czwartek, 2 grudnia 2004r.
Euroleasing ORSI Sopron - WISŁA Can-Pack Kraków 67:68 (18:14, 12:19, 23:14, 14:21). Punkty: Blahuskova 19, Kovacević 18, Matović 14, Vajda 7, Honti 4, Horvath 3, Bielikova 2, Somogyi 0 - Jonhson 18, Smith 17, Perovanović 14, Trafimava 10, Kenig 7, Gburczyk 1, Kress 1, Czepiec 0, Krawiec 0, Radwan 0.
Po trzeciej kwarcie gospodynie prowadziły 53:47 i wydawało się, że w końcówce spotkania, to one mają większe szanse. Ale Wisła ostatnią odsłonę rozegrała wręcz perfekcyjnie i spowodowała, że zespół z Sopronu nie zajmuje już pierwszego miejsca w tabeli grupy A. Nasz zespół wygrał zaledwie jednym ,oczkiem", ale to jest bardzo miła niespodzianka.
Minutę przed końcem spotkania był remis 65:65. I wtedy Johnson popisała się indywidualną akcją, którą zakończyła celnym rzutem. Chwilę później Amerykanka była faulowana i wykorzystała rzut wolny, a Wisła prowadziła 68:65. Po następnej akcji Węgierek rzuty osobiste wykonywała Matović, która na 5 sek przed końcową syreną doprowadziła do stanu 67:68. Tego jednego punktu do krakowianek już nie zdążyły odrobić, bowiem wiślaczki wyprowadziły szybko piłkę spod kosza i nie dały się sfaulować.
Kiedy losy meczu rozstrzygały się w tej czwartej kwarcie, w decydujących momentach Trafimava trafiła dwa razy zza linii 6,25 m co dało zespołowi kilkupunktową przewagę. O końcowym sukcesie zadecydowała też agresywna obrona wiślaczek.
W Sopronie zabrakło kontuzjowanej Skerović, a Johnson zagrała mimo kłopotów z żołądkiem.
jk - Gazeta Krakowska
http://krakow.naszemiasto.pl/sport/425372.html
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Dla znających język węgierski relacja z meczu ze strony Sopronu - http://www.wb-sopron.com/hir/index.phtml?id=6245
Mecz ogladalo 1800 widzów.


Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 116 gości





