Trener reprezentacji po mundialu
Moderator: Moderatorzy
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Mistrzostwa świata dopiero się rozkręcają, a my już wracamy do kraju. Trudno w takiej sytuacji nie czuć niedosytu i rozczarowania - powiedział tuż przed odlotem z Hanoweru do Warszawy trener piłkarskiej reprezentacji Polski Paweł Janas.
"Nie jest miło wracać do kraju, gdy mistrzostwa świata tak naprawdę dopiero się rozkręcają. Trudno w takiej sytuacji nie czuć niedosytu i rozczarowania" - powiedział Paweł Janas.
"Dobrze, że wygraliśmy na koniec z Kostaryką i tym zwycięstwem mogliśmy podziękować tysiącom wspaniałych kibiców, którzy nas wspierali przez całą imprezę" - dodał.
Nie zgodził się z zarzutem, że zespół został źle przygotowany pod względem fizycznym. "Smolarek, Jeleń czy Boruc prezentowali się bardzo dobrze, więc jednym treningi miały zaszkodzić, a innym pomogły? Tak nie można stawiać sprawy" - podkreślił.
Jego zdaniem, niezależnie od tego kto będzie trenerem reprezentacji, trzon drużyny nie zmieni się.
"Wszystkich najlepszych obecnie polskich piłkarzy przywieźliśmy do Niemiec, więc większość na pewno nadal będzie w kadrze. Ale niektórzy jak nie zaczną regularnie grać w klubach i nie wezmą się do roboty, to będą mieli kłopoty" - stwierdził Paweł Janas, który nie potrafił powiedzieć czy pozostanie na stanowisku.
"Zrobimy raport, podsumujemy ostatni okres pracy z kadrą, ocenimy, zastanowimy się co było dobre, co złe i wybierzemy rozwiązanie najlepsze dla reprezentacji. Jeśli i ja, i władze związku uznamy, że będzie lepiej, jak weźmie to kto inny, to nie będę się upierał. Na pewno mój ewentualny następca będzie mógł liczyć na wszelką pomoc z mojej strony. Ale jeszcze nie pora na takie decyzje. Na razie chcemy szczęśliwie wrócić do Polski" - podkreślił szkoleniowiec
"Nie jest miło wracać do kraju, gdy mistrzostwa świata tak naprawdę dopiero się rozkręcają. Trudno w takiej sytuacji nie czuć niedosytu i rozczarowania" - powiedział Paweł Janas.
"Dobrze, że wygraliśmy na koniec z Kostaryką i tym zwycięstwem mogliśmy podziękować tysiącom wspaniałych kibiców, którzy nas wspierali przez całą imprezę" - dodał.
Nie zgodził się z zarzutem, że zespół został źle przygotowany pod względem fizycznym. "Smolarek, Jeleń czy Boruc prezentowali się bardzo dobrze, więc jednym treningi miały zaszkodzić, a innym pomogły? Tak nie można stawiać sprawy" - podkreślił.
Jego zdaniem, niezależnie od tego kto będzie trenerem reprezentacji, trzon drużyny nie zmieni się.
"Wszystkich najlepszych obecnie polskich piłkarzy przywieźliśmy do Niemiec, więc większość na pewno nadal będzie w kadrze. Ale niektórzy jak nie zaczną regularnie grać w klubach i nie wezmą się do roboty, to będą mieli kłopoty" - stwierdził Paweł Janas, który nie potrafił powiedzieć czy pozostanie na stanowisku.
"Zrobimy raport, podsumujemy ostatni okres pracy z kadrą, ocenimy, zastanowimy się co było dobre, co złe i wybierzemy rozwiązanie najlepsze dla reprezentacji. Jeśli i ja, i władze związku uznamy, że będzie lepiej, jak weźmie to kto inny, to nie będę się upierał. Na pewno mój ewentualny następca będzie mógł liczyć na wszelką pomoc z mojej strony. Ale jeszcze nie pora na takie decyzje. Na razie chcemy szczęśliwie wrócić do Polski" - podkreślił szkoleniowiec
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Mam Pytanko
Dlaczego Jak Narazie Sonde Wygrywa Pan Janas ??
Czyżby Wszyscy Obdarowywali Go Aż Takim Zaufaniem ??
Przecież Przez Niego Polegliśmy Na Tych Mistrzostwach, To Że Jest Z Pabianic Hehe Nie KOniecznie Znaczy Że Jest Najlepszy,
Przecież Koleś Kompletnie Niezna Się Na Piłce,
Ja Jestem Za Tym Aby Wymienić Cały Zarząd PZPN
Będzie Nareszcie Spokój
Koniec Przekrętów !!!
Zagraniczni Trenerzy Utaują Polską Piłkę
Takie Jest Moje Zdanie
Dlaczego Jak Narazie Sonde Wygrywa Pan Janas ??
Czyżby Wszyscy Obdarowywali Go Aż Takim Zaufaniem ??
Przecież Przez Niego Polegliśmy Na Tych Mistrzostwach, To Że Jest Z Pabianic Hehe Nie KOniecznie Znaczy Że Jest Najlepszy,
Przecież Koleś Kompletnie Niezna Się Na Piłce,
Ja Jestem Za Tym Aby Wymienić Cały Zarząd PZPN
Będzie Nareszcie Spokój
Koniec Przekrętów !!!
Zagraniczni Trenerzy Utaują Polską Piłkę
Takie Jest Moje Zdanie
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
Kuba pisze:Jesli nie H.Kasperczak, co z cała przyjemnością poptrze na gre kadry pod wodzą Franza Smudy
on nie, ja bym teraz wolal jakiegos zagranicznego trenera lub Wdowczyka
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
64-letni szkoleniowiec Leo Beenhakker deklaruje, że jest gotów objąć polską reprezentację. Holender zakończył właśnie pracę z kadrą Trynidadu i Tobago.
- Jestem bardzo, zainteresowany przejęciem polskiej kadry - mówi Beenhakker. - Pracę mógłbym zacząć od zaraz. Polska piłka zawsze dobrze mi się kojarzyła. Pracowałem z polskimi piłkarzami. Myślę, że miałbym szansę dokonać tego, czego wam się jeszcze nie udało.
- Polska nigdy nie grała w finałach mistrzostw Europy. To paradoks, żeby kraj z takimi tradycjami nigdy nie wziął udziału w takiej imprezie. Lubię tego typu wyzwania, więc z chęcią spróbowałbym wprowadzić tam w końcu Polskę.
- Praca z Trynidaem i Tobago była świetną przygodą, ale to już zamknięty etap. Kiedy tam poleciałem, żeby się przyjrzeć drużynie, byłem w szoku. Obserwowałem ich przez tydzień i pomyślałem sobie: ta praca to mission impossible, ale... biorę to.
- Kiedy zaczynałem pracę, zespół miał po 3 meczach 1 punkt i 7 spotkań do końca. Wydawało się, że mowy nie ma o awansie. Pracowałem jednak praktycznie po 24 godziny na dobę. Jeździłem po świecie, oglądałem piłkarzy, namawiałem. No i udało się coś z tego sklecić
Więcej w "Super Expressie"
- Jestem bardzo, zainteresowany przejęciem polskiej kadry - mówi Beenhakker. - Pracę mógłbym zacząć od zaraz. Polska piłka zawsze dobrze mi się kojarzyła. Pracowałem z polskimi piłkarzami. Myślę, że miałbym szansę dokonać tego, czego wam się jeszcze nie udało.
- Polska nigdy nie grała w finałach mistrzostw Europy. To paradoks, żeby kraj z takimi tradycjami nigdy nie wziął udziału w takiej imprezie. Lubię tego typu wyzwania, więc z chęcią spróbowałbym wprowadzić tam w końcu Polskę.
- Praca z Trynidaem i Tobago była świetną przygodą, ale to już zamknięty etap. Kiedy tam poleciałem, żeby się przyjrzeć drużynie, byłem w szoku. Obserwowałem ich przez tydzień i pomyślałem sobie: ta praca to mission impossible, ale... biorę to.
- Kiedy zaczynałem pracę, zespół miał po 3 meczach 1 punkt i 7 spotkań do końca. Wydawało się, że mowy nie ma o awansie. Pracowałem jednak praktycznie po 24 godziny na dobę. Jeździłem po świecie, oglądałem piłkarzy, namawiałem. No i udało się coś z tego sklecić
Więcej w "Super Expressie"
Natalia Marczanka- najlepsza rozgrywająca w PLKK
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
MARAS pisze:Smuda ma w Lechu dobrą robote wykonywać a nie łączyć jej z reprezentacją
troszke nie na temat:
co do Smudy, wczoraj Lech gral z Szinikiem Jarosław w Polkowicach, ruscy tak kosili, ze Franc po 20minutach meczu krzyknal "JUZ nigdy wiecej z ruskimi nie gram" pozniej jakos po swojemu wyzwal ruskich
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
El Guaje pisze:Podobny Ryszard Tarasiewicz chciałby być trenerem kadry. co o tym sądzicie?
Moze nie znam sie za bardzo na piłce, ale Tarasiewicz to moim zdaniem nieodpowiedni kandydat. Jakie On osiągnął sukcesy??? Bo prowadzenie II- ligowej druzyny raczej do sukcesów sie nie zalicza. Brak doświadczenia, brak wiekszych osiągnięc. Czy On kiedykolwiek byl poddany duzej presji?? Prowadzenie reprezentacji moze go przerosnąć.
Uwazam, ze to nie jest odpowiedni czas na podejmowanie tak ryzykownych decyzji.
Moim jedynym kandydatem jest Beenhakker. O ile oczywiście plotką nie jest Jego zainteresowanie tą posadą. Znakomity, doświadczony szkoleniowiec. Człowiek z nazwiskiem. Sukcesy spore : 3 razy mistrzostwo Holandii i Hiszpanii. Dwa razy ( z Trynidadem i Tobago, z Holandią) na MŚ. Takiego trenera nam potrzeba. Pytanie tylko czy Polske stać na Beenhakkera?? Mam nadzieje, ze Leo zostanie szkoleniowcem polskiej kadry.
Trzecim kandydatem jest Majewski. Większe sukcesy niż Tarasiewicz ale mimo wszystko mało przekonywujące.
Dla mnie Puchar i Superpuchar Polski, awans do ekstraklasy to zdecydowanie za mało. Zaryzykować oczywiście mozna tylko podjęcie takiej decyzji przed arcywaznymi meczami byloby glupotą.
Majewski jak najbardziej, ale jako asystent Beenhakkera
Najlepszym trenerem w Polsce jest Wdowczyk. Mysle, ze za kilka lat moze spokojnie objąc posade selekcjonera


Natalia Marczanka- najlepsza rozgrywająca w PLKK
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Natalio ale popatrz na sprawę inaczej.
Przecież np. Klinsmann też nie miał żadnych trenerskich doświadczeń a został selekcjonerem Niemiec i według mnie jego zasługą jest znaczna poprawa gry tej reprezentacji. Podobnie sprawa się ma z Marco van Bastenem. Co prawda na WM2006 Holendrzy nic ciekawego nie pokazali, ale wcześniej, w eliminacjach i meczach towarzyskich grali bardzo ciekawy futbol.
Co do trenera zagranicznego. Hmm.... myślę że ten pomysł nie wypali. Po pierwsze taki trener gdyby zobaczył co się u nas dzieje mógłby zgupieć i wyszła by z tego wielka lipa. Po drugie zaś, sądzę że trener-selekcjoner z zagranicy byłby nie na rękę "leśnym dziadkom" z pzpn-u
Natomiast jestem stanowczo przeciw powołaniu Majewskiego
Jakoś nie mam do niego przekonania a poza tym chodziły słuchy że ma strasznie ciężki charakter i często dochodziło do konfliktów w drużynach przez niego prowadzonych.
Przecież np. Klinsmann też nie miał żadnych trenerskich doświadczeń a został selekcjonerem Niemiec i według mnie jego zasługą jest znaczna poprawa gry tej reprezentacji. Podobnie sprawa się ma z Marco van Bastenem. Co prawda na WM2006 Holendrzy nic ciekawego nie pokazali, ale wcześniej, w eliminacjach i meczach towarzyskich grali bardzo ciekawy futbol.
Co do trenera zagranicznego. Hmm.... myślę że ten pomysł nie wypali. Po pierwsze taki trener gdyby zobaczył co się u nas dzieje mógłby zgupieć i wyszła by z tego wielka lipa. Po drugie zaś, sądzę że trener-selekcjoner z zagranicy byłby nie na rękę "leśnym dziadkom" z pzpn-u
Natomiast jestem stanowczo przeciw powołaniu Majewskiego
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Dziś w "Magazynie 24 godziny" prezes Listkiewicz oswiadczył, ze od jutra rozpoczyna wtępne rozmowy z ewentualnymi kandydatami na objęcie stanowiska trenera kadry.
Wyraził rownież zainteresowanie Beenhakkerem i potwierdził, ze rozmowy z tym szkoleniowcem bedą prowadzone.
Wydaje mi sie, ze dymisja Janasa jest juz przesądzona choć nikt jeszcze oficialnie o tym nie mowi.
Listkiewicz powiedział, ze chciałby aby asystenetem selekcjonera zagranicznego byl młody, niedoświadczony Polak, ktory za kilka lat moglby z powodzeniem objac polską reprezentację.
Wyraził rownież zainteresowanie Beenhakkerem i potwierdził, ze rozmowy z tym szkoleniowcem bedą prowadzone.
Wydaje mi sie, ze dymisja Janasa jest juz przesądzona choć nikt jeszcze oficialnie o tym nie mowi.
Listkiewicz powiedział, ze chciałby aby asystenetem selekcjonera zagranicznego byl młody, niedoświadczony Polak, ktory za kilka lat moglby z powodzeniem objac polską reprezentację.


Natalia Marczanka- najlepsza rozgrywająca w PLKK
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości





