Gorzów: Od dziś myślmy o medalu

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 19 czerwca 2006, 18:48

mati pisze:Judyta Banaszkiewicz pokazała, że potrafi grać w ekstraklasie. Mam na to wiele dowodów w postaci kaset video. Mecze z Meblotapem, sparingi z Brzegiem, mecze z ŁKS. Dominauskaite, Zdziesinska, Pietraszek naprawde nie były straszne te nazwiska młodej koszaliniance ;)
dyplomatycznie: nie neguje faktu, ze potrafi grac, ale moim zdaniem w Gorzowie sie po prostu nie sprawdzila.
Obrazek

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

ktoś_kto_wie
Nowy na forum
Posty: 28
Rejestracja: 19 czerwca 2006, 15:24

Postautor: ktoś_kto_wie » 20 czerwca 2006, 14:40

no zobaczymy jak ten zespol sie bedzie prezentowal w przyszlym sezonie
trener Maciejewski juz chyba wycisnal co sie da ze swoich wychowanek
i slusznie sciaga nowe zawodniczki do zespolu
rzeczywiscie na 1 musi byc wieksza rywalizacja bo Czubak moim zdaniem jest za slaba na walke o wyzsze miejsca niz 5, z drugiej strony tez nie wiadomo jaka zawodniczka jest ta amerykanka? mam nadzieje ze duzo lepsza, i ze Kaska skorzysta na jej przyjsciu

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 20 czerwca 2006, 21:57

Co kryje chińska liga
Pojutrze trener AZS-u PWSZ-u Dariusz Maciejewski leci do Chin szukać wzmocnień dla swej drużyny. Jeśli ściągnie jakąś zawodniczkę, będziemy pierwszym klubem koszykarskim w Europie, któremu to się udało.

Chiński rynek zawodniczek jest bardzo ciekawy. Przede wszystkim dlatego, że dziewiczy. Jeszcze żadnemu europejskiemu klubowi nie udało się zakontraktować koszykarki z Kraju Środka. A z taką właśnie misją, w czwartek do Chin leci trener Maciejewski. Jeśli wyprawa się powiedzie, przetrze szlak. Lecz w daleką, a do tego samodzielną podróż nie wybiera się w ciemno. Jedzie na zaproszenie jednego z tamtejszych klubów, który występuje w najwyższej klasie rozgrywkowej. Pomogą mu także pracownicy polskiej ambasady. - Mam nadzieję, że na miejscu wszystko okaże się równie ciekawe, jak teraz. Chinki oglądałem na płytkach. Jest tam bardzo ciekawa liga i zawodniczki - twierdzi szkoleniowiec.
Maciejewski nie zamierza szukać koszykarki na konkretną pozycję. - Interesuje mnie każda zawodniczka, która prezentuje lepszy poziom od polskiego - dodaje.
Pierwsze wzmocnienie z zagranicy już mamy. W Gorzowie zostaje 24-let-nia Secrett Stubblefield. Amerykanka ćwiczy z naszymi zawodniczkami od
1 czerwca. Na początku nie było pewne, czy AZS PWSZ ją zakontraktuje, bo miała spore zaległości treningowe. - Z powodu rocznej przerwy. Dlatego przy naszych dziewczynach trochę odstaje - mówił o niej Maciejewski.
Ale w końcu Amerykance udało się przekonać trenera do siebie. - Zostaje z dwóch powodów: była bardzo zaangażowana, widać było, że chce u nas zostać. A do tego z dnia na dzień prezentowała się coraz lepiej. Dogadaliśmy się na zdrowych zasadach. Będziemy płacić Secrett, tylko wtedy, kiedy będzie grała - mówi szkoleniowiec.

żródło: www.gazetalubuska.pl
Obrazek

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 20 czerwca 2006, 21:57

ktoś_kto_wie pisze:no zobaczymy jak ten zespol sie bedzie prezentowal w przyszlym sezonie
trener Maciejewski juz chyba wycisnal co sie da ze swoich wychowanek
i slusznie sciaga nowe zawodniczki do zespolu

Troche sie z tym ne zgadzam. Zawodniczki sie rozwijaja z roku na rok. Jako przykład podac mozna chocby Justyne Żurowska, która ma dopiero 21 lat, czy Asia Zalesiak, która ma niespełna 18 lat.
Wsmocniena jednak niewątpliwie są potrzebne, aby zespół mógł wygrywac z najlepszymi w rozgrywkach FGBL.
Obrazek



"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 20 czerwca 2006, 22:11

ciekawa jestem tej amerykanki, no i Chinki jeszcze w PLKK nie mieliśmy :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

zawodniczka
Żak
Posty: 323
Rejestracja: 26 lutego 2006, 15:27
Lokalizacja: Z Nowej Wsi:P

Postautor: zawodniczka » 21 czerwca 2006, 20:26

Phiiiii co tam PLKK Europa nawet nie miala :lol: Kurcze niech ta chinka przyjedzie bo chcialaym zobaczyc w akcji

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 22 czerwca 2006, 15:59

No D. Maciejewski jest w drodze...oby po jakąś gwiazde:P
Obrazek



"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

Awatar użytkownika
tadziu
Senior
Posty: 3184
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:19
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: tadziu » 23 czerwca 2006, 07:54

rener Majciejewski chce chyba zazerwowac kibicom pelna mieszanke kulturowa...ale nie mam nic preiwko...byle tylko owe wzmocnienia okazaly sie realne a nie tylko na papierze...a jeszcze jest ciekawa kwestia...jak klub sciagnie Chinke trzeba bedzie zaczac studiowac chinski jezyk...bo przy wymawianiu nazwiska nowej zawodniczki zapewne nie jeden polamie sobie jezyk:P

Hic amor, haec patria est. !POLSKA!

zawodniczka
Żak
Posty: 323
Rejestracja: 26 lutego 2006, 15:27
Lokalizacja: Z Nowej Wsi:P

Postautor: zawodniczka » 23 czerwca 2006, 13:01

ta teraz i tak mamy istny smiech gdy wymawiaja nazwisko jakiejs zagranicznej koszykarki np jeden prezenter telewizyjny powiedzial na Anne DeForge Anna DeFarsz :lol: :lol: a co to dopiero bedzie z chinkami :lol: :lol:

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 25 czerwca 2006, 21:45

Trwają łowy AZS PWSZ. Na pewno zagra u nas utalentowana Aleksandra Chomać, w Gorzowie zostaje także Amerykanka Secrett Stubblefield. To nie koniec poszukiwań. Trener Dariusz Maciejewski właśnie poleciał do Chin i chce stamtąd przywieźć kolejny koszykarski talent.

W Kantonie (Guangzhou) - jednym z większych chińskich miast, które zamieszkuje ponad siedem milionów ludzi - gorzowski szkoleniowiec spędzi tydzień. Maciejewski będzie oglądał jeden z turniejów chińskiej ligi WBCA. Weźmie też udział w klinice trenerskiej. - To będzie twórczy tydzień. Chiński rynek jest bardzo ciekawy i fajnie, że mam szansę mu się bliżej przyjrzeć - cieszył się przed wyjazdem trener AZS PWSZ Sowood. - Poznam tamten system szkolenia, będę mógł uczestniczyć w specjalnym seminarium dla trenerów najlepszych chińskich drużyn. Wiem, że warto, bo przecież zawodnicy z Chin już teraz intensywnie przygotowują się do igrzysk w Pekinie. Z roku na rok czynią ogromne postępy, także w koszykówce.
Maciejewski nie wybrał się jednak w daleką podróż tylko po naukę. Chce zobaczyć w akcji koszykarki z Kantonu, najlepsze z nich namówić do sportowej przygody w Europie. - Oglądałem już trzy mecze tego zespołu, poziom spotkań jest porównywalny do polskiej ligi - opowiadał gorzowski trener. - Szczególnie upatrzyłem sobie jedną zawodniczkę. Jestem ciekaw, jak wypadnie na żywo. Gdy potwierdzi swoją klasę to już na miejscu podpiszemy kontrakt. Mam tylko nadzieję, że Chińczycy nie postawią zbyt wygórowanych wymagań finansowych. Nasz budżet jest przecież ograniczony.
Jakiego gracza będzie szukał szkoleniowiec AZS PWSZ? - Jadę tam po koszykarkę, który nas wzmocni. To podstawowy warunek - mówił „Gazecie” Maciejewski. - Nie będę namawiał do gry w naszym zespole zawodniczki tylko ze względu na egzotyczną urodą. Jest mi obojętne, na jakiej pozycji będzie grała. To może być rozgrywająca, czy skrzydłowa. Ale nie ukrywam, że najlepiej byłoby ściągnąć do nas jakiegoś centra. Może się też zdarzyć, że uda nam się zakontraktować dwie zawodniczki. Jednak na pewno nie więcej.
Na miejscu naszym trenerem zaopiekuje się jeden z urzędników polskiego konsulatu, który mieści się w Kantonie. W Chinach był niedawno jeden ze sponsorów gorzowskiej drużyny, Zbigniew Sosulski - właściciel firmy Sowood. To właśnie dzięki niemu udało się nawiązać kontakt z pracownikiem konsulatu, a on skontaktował naszych działaczy z klubem Guangzhou.

Secrett zostaje u nas
Jest już pewne, że w najbliższym sezonie dla Gorzowa zagra Secrett Stubblefield. Amerykanka, która trenuje z zespołem od początku czerwca. - Secrett przyjechała do nas zaniedbana koszykarsko i fizycznie, w porównaniu z naszymi zawodniczkami wyglądała przeciętnie. Dlatego na początku trochę się wahałem - opowiadał szkoleniowiec AZS PWSZ. - Z treningu na trening robiła jednak spore postępy. Doszła do siebie i widać, że naprawdę dużo potrafi. Do tego ma świetny charakter. Jest bardzo pracowita, mocno angażuje się w zajęcia. Nie wszyscy amerykańscy gracze tak podchodzą do ćwiczeń. Jeśli dobrze przepracuje okres przygotowań do sezonu, to będzie w naszej drużynie wartościowym graczem. Cieszy mnie też to, że Kasia Czubak i Weronika Toporowska też mocno pracują i łatwo nie dadzą sobie wydrzeć miejsca w meczowym składzie. Rywalizacja na rozegraniu na pewno przyniesie naszej ekipie wymierne korzyści.
Stubblefield związała się z AZS PWSZ na rok. - To dobry kontrakt dla obu stron. Amerykanka ma dużą motywację. Im lepiej się zaprezentuje, tym więcej zarobi - dodał trener gorzowskiego zespołu.

Zespół w rozjazdach
Gorzowianki właśnie kończą pierwszy etap przygotowań do nowego sezonu. Mniej było treningu koszykarskiego, za to zawodniczki dużo pracowały nad rozwojem indywidualnym. - Na początku lipca przez tydzień będziemy przygotowywać się pod kątem akademickich mistrzostw Europy [10 - 16 lipca - przyp. red.]. W tych zawodach mogą brać udział tylko studentki PWSZ, ale do Portugalii na pewno pojedziemy w mocnym składzie. Udział w tej imprezie ma być nagrodą za dobrą robotę wykonaną w poprzednim sezonie - powiedział trener Maciejewski. Prawie cały zespół spotka się ponownie 14 sierpnia. Wtedy do ekipy dołączy Amerykanka Stubblefield, która za kilka dni wraca do Stanów, i być może także zawodniczki z Chin. Zajęcia będą prowadzili asystenci Maciejewskiego. Szkoleniowiec AZS PWSZ, który jest jednocześnie asystentem trenera kadry Polski, będzie w tym czasie na obozie reprezentacji. Razem z nim na zgrupowanie, wybranej już reprezentacyjnej „16”, pojedzie aż pięć gorzowianek: Justyna Żurowska, Aleksandra Karpińska, Katarzyna Czubak, Aleksandra Chomać i Joanna Czarnecka, która dołączyła do kadry w ostatniej chwili. W klubie wszystkie zawodniczki będą trenować dopiero od 23 września i w ramach przygotowań do sezonu (początek rozgrywek 11 października) zagrają w Gorzowie pięć meczów towarzyskich, być może również z zespołami z zagranicy.

Reprezentacyjna niespodzianka
Nieco wcześniej, na przełomie sierpnia i września, czeka naszych kibiców nie lada atrakcja. Do Gorzowa w najmocniejszym składzie, razem z Małgorzatą Dydek i Agnieszką Bibrzycką, na ostatni szlif formy przyjedzie reprezentacja Polski seniorek. Podczas zgrupowania kadra zagra dwa mecze kontrolne z ekipą Holandii. Bezpośrednio z Gorzowa nasza reprezentacja pojedzie do Niemiec na pierwszy mecz eliminacji do mistrzostw Europy (6 września), a trzy dni później w Gorzowie, w drugim spotkaniu eliminacyjnym, Polki zagrają z Chorwatkami.

Źródło: gazeta.pl
Obrazek



"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

Awatar użytkownika
ananas
Żak
Posty: 311
Rejestracja: 17 lutego 2006, 11:16
Lokalizacja: GORZÓW WLKP.

Dbre wieści z Chin.

Postautor: ananas » 29 czerwca 2006, 13:43

Trener Dariusz Maciejewski wypatrzył w Chinach dwie zawodniczki, które prawdopodobnie zagrają w AZS PWSZ Sowood Gorzów w najbliższym sezonie.

O pierwszych owocach dalekiej podróży gorzowskiego szkoleniowca, który dziś wraca do kraju, opowiedział wiceprezes AZS PWSZ Sowood Ireneusz Madej: - Dokładniej nowe zawodniczki będzie można przedstawić po powrocie trenera. Wiemy, że to na pewno będą wzmocnienia. Nie udało się zakontraktować najciekawszej koszykarki, centerki z rocznika 1987, która gra w reprezentacji Chin i przygotowuje się do igrzysk w Pekinie. Na zagraniczny wyjazd nie ma więc szans. Nasz trener dogadał się za to z innymi, też bardzo wartościowymi zawodniczkami, które mogą grać na pozycjach dwa lub trzy oraz pięć. Środkowa ma ponoć 195 cm wzrostu. Obie dysponują dobrym rzutem. I co najważniejsze, powinniśmy spełnić oczekiwania ich klubów. W Chinach rozmawia się z klubami, a nie zawodniczkami.

źródło : GW

Jeśli transfery zostaną całkowicie sfinalizowane to Chinki przyjadą do Gorzowa najpierw na trzy miesiące. Potem wyjadą na rozgrywki ligowe do swojego kraju i znów wrócą do Polski na fazę play-off. W grę wchodzi tylko takie rozwiązanie.

Maciejewski spędził tydzień w Kantonie (Guangzhou) - jednym z większych chińskich miast, które zamieszkuje ponad siedem milionów ludzi. Oglądał turniej chińskiej ligi WBCA. Wziął też udział w klinice trenerskiej i przede wszystkim szukał wzmocnień dla AZS PWSZ Sowood. Jeśli zawodniczki z Azji faktycznie we wrześniu przyjadą do Gorzowa to będą to pierwsze Chinki w Polskiej Lidze Koszykówki Kobiet.
...:::Literka A, literka Z, literka S jak AZS!!!
Bo najlepszy w świecie jest nasz GORZOWSKI AZS:::...

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 29 czerwca 2006, 13:58

no prosze a wiec jednak efekty tej podrózy wydaja sie coraz bardziej realne. Czekamy, czekamy
Obrazek



"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Dbre wieści z Chin.

Postautor: Greebo » 29 czerwca 2006, 14:20

ananas pisze:Jeśli transfery zostaną całkowicie sfinalizowane to Chinki przyjadą do Gorzowa najpierw na trzy miesiące. Potem wyjadą na rozgrywki ligowe do swojego kraju i znów wrócą do Polski na fazę play-off. W grę wchodzi tylko takie rozwiązanie.



Bedzie to sytuacja troche dziwna..

Mimo to Gorzowianki moga coraz smielej myslec o medalu MP. Wisła i Lotos beda raczej poza zasiegiem, ale patrzac na to co sie dzieje w obu P-cach braz wydaje sie byc realnym celem.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 29 czerwca 2006, 14:36

A ten mecz w Niemczech to gdzie będzie???
Bo jak gdzieś przy granicy to można pomyśleć aby sie wybrać :P
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 29 czerwca 2006, 20:46

MARAS pisze:A ten mecz w Niemczech to gdzie będzie???
Bo jak gdzieś przy granicy to można pomyśleć aby sie wybrać :P


a do nas sie wybieracie??
Obrazek



"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 139 gości