Fussball Weltmeisterschaft 2006
Moderator: Moderatorzy
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Oczywiście popieram Szymona w całej rozciagłosci. Czerwona kartka dla Matterazziego w meczu z Australią z kapelusza-Włosi grali 40 min. w 10 i zdołali wygrać-po tym się poznaje dobre druzyny! I nie rozśmieszajcie mnie tą łatwiejsza drogą do finału! Togo to jednak nie Ghana a Szwajcaria nie Czechy. Brazylia zdrowo jak wspomniał Szymon przereklamowana i prawdopodobnie i Włosi i Niemcy poradziliby sobie z nimi bez wiekszych kłopotów. Portugalia, która tez nie zachwycała nie mogła się równać z Niemcami! Zresztą po co ta cała dyskusja. Italia wygrała i basta! I mozecie sobie złorzeczyć, biadolić, szukac usprawiedliwień. ITALIA JEST MISTRZEM a Zidane okazał się zwykłym algierskim burakiem 

- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
simon pisze:Pytanie - kto jest zdania, że zachowanie i czyn Zidana jest usprawiedliwiony przez to, że został do niego sprowokowany?
Nic go nie usprawiedliwia
Powiem tak. Zidane zachował się jak ostatni IDIOTA
Dla mnie natomiast skandalem jest to, że Zidane mimo tego uderzenia Materazziego został wybrany piłkarzem Mistrzostw
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Yo
Ja byłem w tym finale za Francuzami. No ale Włosi okazali się lepsi i gratuluje im tego mistrzostwa. Najbardziej tylko żal Trezeguet'a... Gdyby jeszcze któryś Francuz skopał karnego to już by było troche inaczej a tak to tylko jego pechowe uderzenie zadecydowało o porażce.
Can navaro (jak to mówi Szpakowski
) bezsprzecznie zawodnikiem turnieju. Wspaniały jubileuszowy mecz.
A co do Zizou to wiaodmo, że nic go do końca nie usprawiedliwia. Ale ja natomiast staję i tak po jego stronie. Materazzi musiał mu powiedzieć coś ostrego. Dał się sprowokować i zepsuł swój cały wizerunek. No cóż...
Can navaro (jak to mówi Szpakowski
A co do Zizou to wiaodmo, że nic go do końca nie usprawiedliwia. Ale ja natomiast staję i tak po jego stronie. Materazzi musiał mu powiedzieć coś ostrego. Dał się sprowokować i zepsuł swój cały wizerunek. No cóż...
Nowy adres - http://www.unia.swarzedz.pl
a mnie śmieszą wypowiedzi jakoby to biedni Francuzi byli przez cały mecz prowokowani przez Włochów.
zawsze musi być jakieś usprawiedliwienie, skąd ja to znam
popieram w 100 %
FORZA ITALIA
zawsze musi być jakieś usprawiedliwienie, skąd ja to znam
Dla mnie natomiast skandalem jest to, że Zidane mimo tego uderzenia Materazziego został wybrany piłkarzem Mistrzostw Sorry bardzo, ale uważam że najlepszy piłkarz mistrzostw świata powinien wyróżniać sięnie tylko dobrą grą, ale i postępowaniem na boisku. Jednym słowem powinien być przykładem do naśladowania dla młodych ludzi
popieram w 100 %
FORZA ITALIA
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
-
hellraizer nzlg
Mikey pisze:Oczywiście popieram Szymona w całej rozciagłosci. Czerwona kartka dla Matterazziego w meczu z Australią z kapelusza-Włosi grali 40 min. w 10 i zdołali wygrać-po tym się poznaje dobre druzyny! I nie rozśmieszajcie mnie tą łatwiejsza drogą do finału! Togo to jednak nie Ghana a Szwajcaria nie Czechy. Brazylia zdrowo jak wspomniał Szymon przereklamowana i prawdopodobnie i Włosi i Niemcy poradziliby sobie z nimi bez wiekszych kłopotów. Portugalia, która tez nie zachwycała nie mogła się równać z Niemcami! Zresztą po co ta cała dyskusja. Italia wygrała i basta! I mozecie sobie złorzeczyć, biadolić, szukac usprawiedliwień. ITALIA JEST MISTRZEM a Zidane okazał się zwykłym algierskim burakiem
Chyba cie powaliło.
Szwajacari była lepsza niż rozsypane przez kontuzje Czechy.
Czerwona kartka w meczu z Australią była kontrowersyjna (ja bym jej nie pkazał) ale Włochy nie zdołali wygrac tylko SĘDZIA PODAROWAŁ IM ZWYCIĘZSTWO.A to co innego.
Włosi mieli wymarzoną drogę w playoffach.Ich pierwszy poważny test to był już półfinał.
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Pyskować możesz do swoich dzieci, nie do mnie, bo kolegami póki co nie jestesmy. To nie mnie powaliło. Możesz sobie kreowac własne teorie. Moją jak widac popiera tu część osób, wiec wyluzuj. Mozesz tupać ze złości i złorzeczyć a ITALIA jest zasłuzonym Mistrzem Świata i to jest fakt, taki sam jak buractwo Zidana.hellraizer nzlg pisze:Mikey pisze:Oczywiście popieram Szymona w całej rozciagłosci. Czerwona kartka dla Matterazziego w meczu z Australią z kapelusza-Włosi grali 40 min. w 10 i zdołali wygrać-po tym się poznaje dobre druzyny! I nie rozśmieszajcie mnie tą łatwiejsza drogą do finału! Togo to jednak nie Ghana a Szwajcaria nie Czechy. Brazylia zdrowo jak wspomniał Szymon przereklamowana i prawdopodobnie i Włosi i Niemcy poradziliby sobie z nimi bez wiekszych kłopotów. Portugalia, która tez nie zachwycała nie mogła się równać z Niemcami! Zresztą po co ta cała dyskusja. Italia wygrała i basta! I mozecie sobie złorzeczyć, biadolić, szukac usprawiedliwień. ITALIA JEST MISTRZEM a Zidane okazał się zwykłym algierskim burakiem
Chyba cie powaliło.
Szwajacari była lepsza niż rozsypane przez kontuzje Czechy.
Czerwona kartka w meczu z Australią była kontrowersyjna (ja bym jej nie pkazał) ale Włochy nie zdołali wygrac tylko SĘDZIA PODAROWAŁ IM ZWYCIĘZSTWO.A to co innego.
Włosi mieli wymarzoną drogę w playoffach.Ich pierwszy poważny test to był już półfinał.


- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Mikey pisze:Pyskować możesz do swoich dzieci, nie do mnie, bo kolegami póki co nie jestesmy. To nie mnie powaliło. Możesz sobie kreowac własne teorie. Moją jak widac popiera tu część osób, wiec wyluzuj. Mozesz tupać ze złości i złorzeczyć a ITALIA jest zasłuzonym Mistrzem Świata i to jest fakt, taki sam jak buractwo Zidana.hellraizer nzlg pisze:Mikey pisze:Oczywiście popieram Szymona w całej rozciagłosci. Czerwona kartka dla Matterazziego w meczu z Australią z kapelusza-Włosi grali 40 min. w 10 i zdołali wygrać-po tym się poznaje dobre druzyny! I nie rozśmieszajcie mnie tą łatwiejsza drogą do finału! Togo to jednak nie Ghana a Szwajcaria nie Czechy. Brazylia zdrowo jak wspomniał Szymon przereklamowana i prawdopodobnie i Włosi i Niemcy poradziliby sobie z nimi bez wiekszych kłopotów. Portugalia, która tez nie zachwycała nie mogła się równać z Niemcami! Zresztą po co ta cała dyskusja. Italia wygrała i basta! I mozecie sobie złorzeczyć, biadolić, szukac usprawiedliwień. ITALIA JEST MISTRZEM a Zidane okazał się zwykłym algierskim burakiem
Chyba cie powaliło.
Szwajacari była lepsza niż rozsypane przez kontuzje Czechy.
Czerwona kartka w meczu z Australią była kontrowersyjna (ja bym jej nie pkazał) ale Włochy nie zdołali wygrac tylko SĘDZIA PODAROWAŁ IM ZWYCIĘZSTWO.A to co innego.
Włosi mieli wymarzoną drogę w playoffach.Ich pierwszy poważny test to był już półfinał.
Ależ żeś mi dojebał.Cholera.Tylko nie popłacz się że nikt nie szanuje Włochów z ich nie FAIR grę.
Masz swoich pupilków z Włoch.
Marco Materazzi dwukrotnie nazwał siostrę "Zizou" prostytutką i śmiał się z algierskiego pochodzenia Zidane'a, nazywając go "brudnym terrorystą" - donosi BRAZYLIJASKA (nie francuska-dop.) telewizja "O'Globo", która dokonała szczegółowej analizy zapisu video wydarzeń ze 110. minuty finałowego meczu mundialu.
Nie dośc że oszusci to jeszcze chamy i prostaki.Co za ku..wa mus być z Materazziego że dopuścił się takich słów.
I jeszcze jedno wcześniej Zidane w szatni to potwierdził kolegą o czym telewizja nie wiedziała. I te wersje się potwierdziły.Więc nie próbuj przekrećać że tego nie powiedział.

Ależ żeś mi dojebał.Cholera.Tylko nie popłacz się że nikt nie szanuje Włochów z ich nie FAIR grę.
Masz swoich pupilków z Włoch
mów za siebie.
jaki nikt? na tym forum to jak na razie tylko Ty.
Ty się nie popłacz, że tutaj nikt nie rozpacza nad porażką Francuzów.
i tak bardzo wierzysz temu co piszą w różnego rodzaju pisemkach i mówią w TV?
Ostatnio zmieniony 11 lipca 2006, 10:36 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
[/quote]ann pisze:[qoute]Ależ żeś mi dojebał.Cholera.Tylko nie popłacz się że nikt nie szanuje Włochów z ich nie FAIR grę.
Masz swoich pupilków z Włoch[/qoute]
mów za siebie.
jaki nikt? na tym forum to jak na razie tylko Ty.
Ty się nie popłacz, że tutaj nikt nie rozpacza nad porażką Francuzów.
i tak bardzo wierzysz temu co piszą w różnego rodzaju pisemkach i mówią w TV?
To co piszą pisemka to olałem
Ale to co powiedział Włoch zostało już udowodnie nie przez pisemko.
Możemy udawać że nic nie powiedział.
Są pewne granice znieważania ludzi i WŁOCH TĘ GRANICE PRZEKROCZYŁ.

- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
hellraiser pisze:Ależ żeś mi dojebał.Cholera.Tylko nie popłacz się że nikt nie szanuje Włochów z ich nie FAIR grę.
Masz swoich pupilków z Włoch.
Marco Materazzi dwukrotnie nazwał siostrę "Zizou" prostytutką i śmiał się z algierskiego pochodzenia Zidane'a, nazywając go "brudnym terrorystą" - donosi BRAZYLIJASKA (nie francuska-dop.) telewizja "O'Globo", która dokonała szczegółowej analizy zapisu video wydarzeń ze 110. minuty finałowego meczu mundialu.
Nie dośc że oszusci to jeszcze chamy i prostaki.Co za ku..wa mus być z Materazziego że dopuścił się takich słów.
I jeszcze jedno wcześniej Zidane w szatni to potwierdził kolegą o czym telewizja nie wiedziała. I te wersje się potwierdziły.Więc nie próbuj przekrećać że tego nie powiedział.
Nie popłacz się tylko........
Tak uparcie bronisz Zidana, zganiasz całą winę na Materazziego..... hmm.... to ja się pytam.
Czy przy wcześniejszych 11 czerwonych kartkach dla Zidana też biedak był prowokowany
Czy jak kilkanaście lat temu w meczu ligi francuskiej przypieprzył Piotrkowi Świerczewskiemu z "bańki" to też wina Świerczewskiego
Czy jak osiem lat temu podczas mistrzostw świata w brutalny sposób sfaulował zawodnika Arabii Saudyjskiej to też wina Araba
Czy jak 6 lat temu podczas meczu Juve w LM przypieprzył zawodnikowi HSV Hamburg z "bańki" to też wina zawodnika Hamburga
Coś dużo tych uderzeń z głowy w karierze Zidana
A teraz słowo Zbigniewa Bońka, może coś do ciebie dotrze.
Co powiedział Materazzi? - teorie Bońka
- Włosi wysłali do prowokacji wobec Zinedine'a Zidane'a najbardziej odpowiedniego człowieka – twierdzi na łamach „SuperExpressu” Zbigniew Boniek.
- Jeśli któryś z nich miał w ten sposób sprowokować Zidane'a, to przecież nie Pirlo, Gattuso czy Cannavaro, tylko właśnie Marco Materazzi. Co mógł powiedzieć Zidane’owi? Pewnie jakieś ciepłe słowa na temat żony, matki czy pochodzenia, ale to się zdarza na każdym meczu. Nic jednak nie tłumaczy gwałtownej reakcji tak doświadczonego piłkarza jak "Zizou".
Boniek, który 6 lat grał w Serie A, uważa, że prowokacja jest elementem sportu i tylko od psychiki zawodnika zależy jak sobie z nią da radę.- Gdybym ostro reagował na wszystkie wiązanki pod swoim adresem, zebrałbym ze dwadzieścia czerwonych kartek - mówi były piłkarz Juventusu Turyn i AS Roma. - Spływało to po mnie jak po kaczce. Najwyżej oddałem mocniejszym kopniakiem – zakończył „Zibi”.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Nie kompromituj się więcej smieszny frustracie. Co do dojebania to póki co tego jeszcze nie zrobiłem. Moze kiedyś los da mi taka szansę... i jeszecz raz mówię: pyskowac to mozesz sobie do małżonki lub bachorów. Swoje osobiste dramaty odreagowywuj sobie w rodzinie, nie na forum a przez internet się tak nie nadymaj bo jeszcze się poplujesz i żyłka ci pęknie
. Większość forumowiczów jak widać szanuje Włochów więc nie p... tu tekstów w stylu "nikt nie szanuje Włochów z ich nie FAIR grę" a może zapomniałes jak Malouda wyjebał z łokcia De Rossiemu?
Co do Matterazziego, twój algierski idolek też musi byc niezłym gnojem skoro nie potrafi rozwiązywać swoich problemów inaczej jak z bańki-co zreszta zdarzyło mu się nie pierwszy raz ( jakoś 12 czerwonych kartek nie czyni z niego aniołka - piłkarzem moze był wielkim ale człowieczkiem malutkim), wiec zanim zaczniesz kogoś wyzywać od k... zastanów się dwa razy, bo temu burakowi cos za często zdarzały sie takie wyskoki. A co do łez jak słusznie stwierdziła Ann nikt tu prawie po Francuzach (a raczej grupce kolegów z kolonii z francuskimi paszportami) nie płacze, więc jak chcesz to łkaj i złorzecz sobie w zaciszu domowym ale nie dziel się z nami swoimi odosobnionymi opiniami -nas to nie interesuje. My jesteśmy zadowoleni, w niedzielny wieczów byliśmy szczęsliwi a teraz w dupie mamy twoje żałosne pianie.
FORZA ITALIA !!!
Panowie - wyluzujcie troszkę bardzo proszę - przenieście dyskusję z osób na problem.
Co do Matterazziego, twój algierski idolek też musi byc niezłym gnojem skoro nie potrafi rozwiązywać swoich problemów inaczej jak z bańki-co zreszta zdarzyło mu się nie pierwszy raz ( jakoś 12 czerwonych kartek nie czyni z niego aniołka - piłkarzem moze był wielkim ale człowieczkiem malutkim), wiec zanim zaczniesz kogoś wyzywać od k... zastanów się dwa razy, bo temu burakowi cos za często zdarzały sie takie wyskoki. A co do łez jak słusznie stwierdziła Ann nikt tu prawie po Francuzach (a raczej grupce kolegów z kolonii z francuskimi paszportami) nie płacze, więc jak chcesz to łkaj i złorzecz sobie w zaciszu domowym ale nie dziel się z nami swoimi odosobnionymi opiniami -nas to nie interesuje. My jesteśmy zadowoleni, w niedzielny wieczów byliśmy szczęsliwi a teraz w dupie mamy twoje żałosne pianie.
FORZA ITALIA !!!
Panowie - wyluzujcie troszkę bardzo proszę - przenieście dyskusję z osób na problem.


Ja (pozwólcie, że się wtrącę) absolutnie nie uniewinniam Materazziego, z tym jednak że postawę jego i Zidana trzeba potraktować zupełnie rozdzielnie. Nie można reakcji usprawiedliwiać prowokacją bo takie stawianie sprawy jest na poziomie jaskiniowym. Zresztą jeśliby ktoś chciał właśnie tak stawiać sprawę - to właśnie Materazzi był do swych obraźliwych słów sprowokowany przez Zidana chwilę wcześniej. Taka rozmowa nie ma sensu. poza tym są różne poziomy prowokacji - a jak kogoś zacznie prowokować sam wygląd innego piłkarza? albo jego strój? jakieś zagranie? a może faul? - to co, za każdy walić w pysk by można?
Zapomnijmy o chwilę o italiańcu - Zidan popełnił czyn - widzieli to wszyscy - na szczęście jacyś sędziowie też (choć podobno na telebimie - ale tego nie rozpatrujmy bo istotne dla sprawy są fakty-a te są niepodważalne - natomiast to, czy sędzia je widział na żywo? - twierdzi że tak, i nie ma podstaw do negowania jego słów). Czyn ten został ukarany zgodnie z zakresem możliwej kary za takie zachowanie na boisku - czy jest ktoś kto twierdzi że sędzia powinien w tej sytuacji zachować się inaczej? Zidan gra w piłkę także nie od wczoraj i zapewne nie jedno już o sobie usłyszał - a jako zawodowiec doskonale wiedział, że może się spodziewać prowokacji, oraz być na nią przygotowanym mentalnie - zachował się jak kretyn i tyle - za ten czyn nie widzę możliwości jakiegokolwiek usprawiedliwienia.
Materazzi - złe słowa także są pewnego rodzaju czynem zabronionym - to oczywiste - sędzia jednak nie miał żadnej możliwości zweryfikowania jego zachowania na boisku - sprawca nie był głupi i doskonale wybrał moment na prowokację. Czy go "rozgrzeszam"? absolutnie nie! niech go przykładnie ukarzą - bardzo przykładnie - bo mecz finałowy MŚ to pewnego rodzaju "ikona" dla wielu pokoleń młodych ludzi - powinni wiedzieć i rozumieć, że takie zachowanie nie jest "dobre" bo doprowadziło do osłabienia rywala, że nie tędy droga do zwycięstw - powinien dostać jakąś (wielką?) karę finansową i dyskwalifikacją, jeśli... jeśli oczywiście da się jakoś udowodnić mu jego słowa. FIFA promująca postawę fair play powinna zrobić wszystko co możliwe, by sprawa stała się pewnego rodzaju "pokazówką"... - zrobić, nawet jeśli koniec z końcem nie da się udowodnić winy -0 choćby tylko po to, by pokazać że nie można tak postępować zupełnie bezkarnie, że może się to zemścić... ale... czy to coś zmienia w mojej ocenie postępku Zidana? nie, całkowicie nie - jest dla mnie godny przydomku "pajac" mimo wcześniejszej wspaniałej kariery i postawy - a właściwie... właśnie ze względu na nią!
Jeszcze jedno - gdybym to ja był "kimś" w jego rodzimej, włoskiej federacji - jako pierwszy domagałbym się od piłkarza przeprosin dla Zidana, ale i (a może głównie) całego "futbolowego świata" oraz od FIF'yprzeprowadzenia wnikliwego śledztwa zmierzającego do "rozliczenia" piłkarza z postępku...
Ja tam się cieszę ze zwycięstwa Włochów - wolałem ich od Francuzów - choć w trakcie meczu zacząłem odnośić wrażenie, że powinna wygrać Francja. Cała ich postawa w MŚ jednak spowodowała, że stałoby się dla piłki fatalnie - jeśliby nagrodzona została tytułem MŚ - nie chcę i nie lubię oglądać tak ustawionych zespołów - w koszykówce (tam gdzie sama gra jest ważniejsza od wyniku) pewna obrona jest zabroniona - w piłce chyba się nie da zabronić niektórych ustawień - a szkoda...
Zapomnijmy o chwilę o italiańcu - Zidan popełnił czyn - widzieli to wszyscy - na szczęście jacyś sędziowie też (choć podobno na telebimie - ale tego nie rozpatrujmy bo istotne dla sprawy są fakty-a te są niepodważalne - natomiast to, czy sędzia je widział na żywo? - twierdzi że tak, i nie ma podstaw do negowania jego słów). Czyn ten został ukarany zgodnie z zakresem możliwej kary za takie zachowanie na boisku - czy jest ktoś kto twierdzi że sędzia powinien w tej sytuacji zachować się inaczej? Zidan gra w piłkę także nie od wczoraj i zapewne nie jedno już o sobie usłyszał - a jako zawodowiec doskonale wiedział, że może się spodziewać prowokacji, oraz być na nią przygotowanym mentalnie - zachował się jak kretyn i tyle - za ten czyn nie widzę możliwości jakiegokolwiek usprawiedliwienia.
Materazzi - złe słowa także są pewnego rodzaju czynem zabronionym - to oczywiste - sędzia jednak nie miał żadnej możliwości zweryfikowania jego zachowania na boisku - sprawca nie był głupi i doskonale wybrał moment na prowokację. Czy go "rozgrzeszam"? absolutnie nie! niech go przykładnie ukarzą - bardzo przykładnie - bo mecz finałowy MŚ to pewnego rodzaju "ikona" dla wielu pokoleń młodych ludzi - powinni wiedzieć i rozumieć, że takie zachowanie nie jest "dobre" bo doprowadziło do osłabienia rywala, że nie tędy droga do zwycięstw - powinien dostać jakąś (wielką?) karę finansową i dyskwalifikacją, jeśli... jeśli oczywiście da się jakoś udowodnić mu jego słowa. FIFA promująca postawę fair play powinna zrobić wszystko co możliwe, by sprawa stała się pewnego rodzaju "pokazówką"... - zrobić, nawet jeśli koniec z końcem nie da się udowodnić winy -0 choćby tylko po to, by pokazać że nie można tak postępować zupełnie bezkarnie, że może się to zemścić... ale... czy to coś zmienia w mojej ocenie postępku Zidana? nie, całkowicie nie - jest dla mnie godny przydomku "pajac" mimo wcześniejszej wspaniałej kariery i postawy - a właściwie... właśnie ze względu na nią!
Jeszcze jedno - gdybym to ja był "kimś" w jego rodzimej, włoskiej federacji - jako pierwszy domagałbym się od piłkarza przeprosin dla Zidana, ale i (a może głównie) całego "futbolowego świata" oraz od FIF'yprzeprowadzenia wnikliwego śledztwa zmierzającego do "rozliczenia" piłkarza z postępku...
Ja tam się cieszę ze zwycięstwa Włochów - wolałem ich od Francuzów - choć w trakcie meczu zacząłem odnośić wrażenie, że powinna wygrać Francja. Cała ich postawa w MŚ jednak spowodowała, że stałoby się dla piłki fatalnie - jeśliby nagrodzona została tytułem MŚ - nie chcę i nie lubię oglądać tak ustawionych zespołów - w koszykówce (tam gdzie sama gra jest ważniejsza od wyniku) pewna obrona jest zabroniona - w piłce chyba się nie da zabronić niektórych ustawień - a szkoda...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości


