O Katarzynę Kenig starało się kilka klubów polskiej ekstraklasy, ale ostatecznie trenerowi Mirosławowi Trześniewskiemu udało się zatrzymać liderkę zespołu w ŁKS
Koszykarki ŁKS - najbardziej utytułowana łódzka drużyna w grach zespołowych, rozpoczyna nowy rozdział swojej historii. Od nowego sezonu będzie działała jako autonomiczna sekcja. Zarząd podjął uchwałę o przekazaniu sekcji nowemu stowarzyszeniu, na czele którego stoi Tomasz Rosset.
Z pewnością ułatwi to pozyskiwanie sponsorów, dla których współpraca będzie teraz bardziej czytelna. Wszystkie inwestowane pieniądze spożytkowane będą na rzecz żeńskiego basketu przy al. Unii.- Udało nam się przetrwać głównie dzięki pomocy Urzędu Miasta Łodzi - mówi trener ŁKS Mirosław Trześniewski. - Teraz nadchodzi czas, żeby zespół zaczął się rozwijać i stawał się coraz silniejszy. Dużą pomoc okazuje nam wiceprezydent Marek Michalik, były koszykarz i sympatyk naszej dyscypliny.
Awans piłkarzy ŁKS do ekstraklasy stworzył znakomity klimat dla futbolu przy al. Unii. Cieszy, że gospodarze miasta nie zapominają również o koszykówce.
W ŁKS powstaje nowy zespół. Powraca na al. Unii była reprezentantka Polski Edyta Koryzna, która w 1997 roku zdobyła z ŁKS tytuł mistrzyni Polski. Olimpijka z Sydney 2000 ostatnio występowała w CCC Polkowice. Znów w barwach ŁKS zobaczymy młodzieżową reprezentankę Polski Magdalenę Skorek, która ostatnio grała w Wiśle Can-Pack Kraków. Rok temu doznała poważnej kontuzji, ale w końcówce sezonu była już zdolna do gry. Trzecią zawodniczką, która wraca do łódzkiego klubu, jest Dorota Piątkowska (ostatnio Meblotap Chełm). Do ŁKS zgłosiła się wysoka Katarzyna Salska, wychowanka MTK Pabianice, która reprezentowała barwy CCC Polkowice. Jest po kontuzji, dostanie rok na odzyskanie pełnej sprawności i ewentualnie wywalczenie miejsca w składzie pierwszego zespołu.
- Cieszy, że udało nam się zatrzymać w Łodzi trzon drużyny, a zwłaszcza liderkę Katarzynę Kenig, o którą starało się kilka klubów - mówi trener Trześniewski. - Pozostaną też doświadczone zawodniczki: Birute Dominauskaite, Monika Białogór, Magdalena Włodarska i Milena Owczarek.
(mk) - Dziennik Łódzki







