ŁKS - Wisła 58:70
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
ŁKS zagrał naprawdę fantastycznie jak na miare swoich możliwości. Przede wszystkim jak powiedziała Agnieszka Makowska dziewczyny zagrały bez obciązenia psychicznego, na luzie, Wisła natomiast po szybkim prowadzeniu 10-2 zlekceważyła ŁKS, potem musiała zejśc na kilka minut Smith i... krakowianki stanęły w miejscu, niemoc, indolencja strzelecka, nieporozumienia. Nasze to wykorzystały, zaczęły grac odważnie. Koniec końcem Wisła wdepnęła i wygrała bez problemów ale to co udało się z ŁKS nie uda sie na pewno z Polfą czy Lotosem które takiej przewagi raczej by nie oddały. W ŁKS nie zagrała nasza JEDYNA wysoka zawodniczka Agata Kasprzak (3 miesiące przerwy !
), takze w wyjsciowych piątkach 4 (cztery)!!! zawodniczki Wisły były wyższe od najwyższej naszej Birbe...Więć o czym tu mówić. Miałem nadzieje zobaczyć "nasze" byłe Kangura i Madzię Skorek. Kangur zagrał 16 minut i była kompletnie niewidczna a Skoriusz wogóle nie przyjechał...
P.S. Bardzo dobry doping naszego KKK
P.S. W drodze powrotnej Viallos op...dolił mnie za rzekome zadzieranie nosa na forum0nie wiem o co mu chodziło

P.S. Bardzo dobry doping naszego KKK
P.S. W drodze powrotnej Viallos op...dolił mnie za rzekome zadzieranie nosa na forum0nie wiem o co mu chodziło

- Viallos
- Administrator
- Posty: 1827
- Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Mikey pisze:P.S. W drodze powrotnej Viallos op...dolił mnie za rzekome zadzieranie nosa na forum0nie wiem o co mu chodziło![]()
Widzę że powinienem był jednak użyć siły bo do Ciebie nie dotarło.
Wracając do meczu. Liczyłem na cud. Tzn zawodniczki ŁKS sprawiły że zacząłem wierzyć. W przedmeczowych rozmowach mówiłem o sukcesie ŁKSu gdy będzie mniej niż 30pkt w d..e. A mogło dojść do niespodzianki. Chyba dziewczyny sparaliżowały się tym iż mogą w takim meczu z takim rywalem zwyciężyć. Przestraszyły się tego. W opini kibiców jak również trenera Konieckiego gwiazdą meczu była Aga Makowska. Popularny "Szopen" dostała na konferencji prasowej zapewnienie od Konieckiego że zostanie powołana na konsultacje kadry.
Dodatkowo Koniecki wspomniał że nie ma czasu na trenowanie Wisły (za dużo rozjazdów) i dlatego takie słabsze momenty się zdażają, choć to nieprzystoi takiemu zespołowi jak Wisła.
Niegroźnej kontuzji kolana doznała Krawiec. Jednak nie pojawiła się po tym zdarzeniu już na boisku. Po meczu z okładem na nodze siedziała Skerovic która cały mecz lekko utykała po jeszcze nie do końca zaleczonej kontuzji. Tak więc w momencie braku Johnson Wisła została praktycznie bez "jedynki". To by było na tyle.
PS. Szkoda że ŁKS nie wygrał - a marzyłem sobie że zaśpiewam po meczu "ŁKS dziękujemy" - rzeczywiście by nam (Pabianicom) pomógł
- Pamela
- Kadet
- Posty: 1107
- Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
- Lokalizacja: z piekla rodem ;)
- Kontaktowanie:
Mikey pisze: Agata Kasprzak (3 miesiące przerwy !![]()
Obawiam sie,że troche dłuzej nie pogra
Antychryst powrócił
lołszyn in loco mołszyn
redehader
B&B
C'MoN PoKeMoN
i ŻóŁwIk
Pimp My Pokemon
lołszyn in loco mołszyn
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości







