Mistrzostwa Europy U-16 (Koszyce-Słowacja 4-13.08)
Moderator: Moderatorzy
cóż, sama Tomiałowicz meczu nie wygra
11 pkt w plecy na 3 min do końca
11 pkt w plecy na 3 min do końca
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
-
Gość
tak dobrze zaczęły...
szkoda, że poszły w ślady starszych koleżanek i po ekstra początku znacznie spuściły z tonu... a najgroźniejsze miały by Litwinki. może zlekceważyły?
Najbliższy mecz Polek w sobotę o 16 , a w niedzielę pojedynek o 5. lub 7. miejsce.
Troche to dziwne, bo Polki zaczęły turniej świetnie, pokonały faworyzowaną Serbię, poradziły sobie z Węgierkami. Przegrały dopiero, kiedy miały zapewniony awans z pierwszego miejsca, grając bez swojej liderki. Teraz, w drugiej rundzie, znów na początek bardzo ważna wygrana z niezłą Litwą co dawało nam komfort przed dalszymi meczami. Można się było spodziewać porażki z Czechami, ale szkoda tego spotkania z Ukrainą, najsłabszą, jakby nie było, drużyną w grupie. Spokojnie ogrywają lepsze (teoretycznie) zespoły, a ze słabszą ekipą w meczu o awans nie dały rady. No cóż, taki sport
Troche to dziwne, bo Polki zaczęły turniej świetnie, pokonały faworyzowaną Serbię, poradziły sobie z Węgierkami. Przegrały dopiero, kiedy miały zapewniony awans z pierwszego miejsca, grając bez swojej liderki. Teraz, w drugiej rundzie, znów na początek bardzo ważna wygrana z niezłą Litwą co dawało nam komfort przed dalszymi meczami. Można się było spodziewać porażki z Czechami, ale szkoda tego spotkania z Ukrainą, najsłabszą, jakby nie było, drużyną w grupie. Spokojnie ogrywają lepsze (teoretycznie) zespoły, a ze słabszą ekipą w meczu o awans nie dały rady. No cóż, taki sport
SMS_fan pisze:Najbliższy mecz Polek w sobotę o 16 , a w niedzielę pojedynek o 5. lub 7. miejsce.
Troche to dziwne, bo Polki zaczęły turniej świetnie, pokonały faworyzowaną Serbię, poradziły sobie z Węgierkami. Przegrały dopiero, kiedy miały zapewniony awans z pierwszego miejsca, grając bez swojej liderki. Teraz, w drugiej rundzie, znów na początek bardzo ważna wygrana z niezłą Litwą co dawało nam komfort przed dalszymi meczami. Można się było spodziewać porażki z Czechami, ale szkoda tego spotkania z Ukrainą, najsłabszą, jakby nie było, drużyną w grupie. Spokojnie ogrywają lepsze (teoretycznie) zespoły, a ze słabszą ekipą w meczu o awans nie dały rady. No cóż, taki sport
albo taka psychika...
Wróć do „Koszykówka młodzieżowa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 16 gości
