Swoją drogą swiat stanąl na glowie... Sylwia znów na starych śmieciach, Leo gra dla nas, Piątkowska i Salska w ŁKS, a Alicja... w Pabianicach (trzeba to jak najszybciej naprawić)
Co słychać w ŁKS Łódź?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Witamy Leo!
Cieszy taki transfer wysoka! dobra zawodniczka. Co prawda nie wiem dlaczego myślala kiedyś ze pracuje w gazecie ale ważne że mamy w końcu wysokiego gracza
Swoją drogą swiat stanąl na glowie... Sylwia znów na starych śmieciach, Leo gra dla nas, Piątkowska i Salska w ŁKS, a Alicja... w Pabianicach (trzeba to jak najszybciej naprawić)
Swoją drogą swiat stanąl na glowie... Sylwia znów na starych śmieciach, Leo gra dla nas, Piątkowska i Salska w ŁKS, a Alicja... w Pabianicach (trzeba to jak najszybciej naprawić)

- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
Pierwszy trening Leony Kristofovej
Była czołowa koszykarka Polfy Pabianice, Leona Kristofova, zmieniła barwy klubowe na ŁKS Siemens AGD.
Zawodniczka już wczoraj pojawiła się w klubie przy al. Unii, ale dopiero dziś weźmie udział w pierwszym treningu.
Mirosław Trześniewski, trener ŁKS: - Kiedy Kristofova postanowiła zrezygnować z gry w Polfie Pabianice, rozpoczęliśmy z nią rozmowy. Leona przystała na warunki finansowe i podpisała kontrakt.
Czy Kristofowa wystąpi już w jutrzejszym (godz. 18) meczu ligowym przeciwko Dudzie Leszno?
- Miała, z powodu choroby, przerwę w zajęciach, a więc nie jest odpowiednio przygotowana do gry. Ale w następnych spotkaniach będę już mógł brać ją pod uwagę przy ustalaniu składu. Nie muszę tłumaczyć, że pozyskanie Leony Kristofovej to bardzo duże wzmocnienie naszej drużyny. Tej klasy koszykarka była nam potrzebna. Z nią może się nam nawet udać powalczyć o medalowe miejsca w ekstraklasie.
Koszykarska centrala (PLKK) ma jakieś zastrzeżenia odnośnie dopuszczenia drużyny ŁKS do rozgrywek w ekstraklasie?
- Zastrzeżenia te wiązały się z powołaniem do życia nowego Stowarzyszenia Sportowego pod nazwą ŁKS Basket Women. Dzisiaj udaję się do Wrocławia, siedziby PLKK, aby wyjaśnić wszystkie wątpliwości. Kibice mogą spać spokojnie: koszykarki ŁKS grać będą w ekstraklasie i dostarczą nam wszystkim wiele satysfakcji.
(m. st.)
(źródło: www.naszemiasto.pl / Express Ilustrowany)
Była czołowa koszykarka Polfy Pabianice, Leona Kristofova, zmieniła barwy klubowe na ŁKS Siemens AGD.
Zawodniczka już wczoraj pojawiła się w klubie przy al. Unii, ale dopiero dziś weźmie udział w pierwszym treningu.
Mirosław Trześniewski, trener ŁKS: - Kiedy Kristofova postanowiła zrezygnować z gry w Polfie Pabianice, rozpoczęliśmy z nią rozmowy. Leona przystała na warunki finansowe i podpisała kontrakt.
Czy Kristofowa wystąpi już w jutrzejszym (godz. 18) meczu ligowym przeciwko Dudzie Leszno?
- Miała, z powodu choroby, przerwę w zajęciach, a więc nie jest odpowiednio przygotowana do gry. Ale w następnych spotkaniach będę już mógł brać ją pod uwagę przy ustalaniu składu. Nie muszę tłumaczyć, że pozyskanie Leony Kristofovej to bardzo duże wzmocnienie naszej drużyny. Tej klasy koszykarka była nam potrzebna. Z nią może się nam nawet udać powalczyć o medalowe miejsca w ekstraklasie.
Koszykarska centrala (PLKK) ma jakieś zastrzeżenia odnośnie dopuszczenia drużyny ŁKS do rozgrywek w ekstraklasie?
- Zastrzeżenia te wiązały się z powołaniem do życia nowego Stowarzyszenia Sportowego pod nazwą ŁKS Basket Women. Dzisiaj udaję się do Wrocławia, siedziby PLKK, aby wyjaśnić wszystkie wątpliwości. Kibice mogą spać spokojnie: koszykarki ŁKS grać będą w ekstraklasie i dostarczą nam wszystkim wiele satysfakcji.
(m. st.)
(źródło: www.naszemiasto.pl / Express Ilustrowany)
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Gilllette sponsorem ŁKSu
Na kilka dni przed rozpoczęciem nowego sezonu, dobre wieści docierają z sekcji koszykówki kobiet Łódzkiego Klubu Sportowego. Współpracę z nowym stowarzyszeniem, prowadzącym drużynę w rozgrywkach Ford Germaz Ekstraklasy, zawiązała renomowana firma Gillette.
Choć (co nie jest wykluczone w przyszłości) nie będzie to sponsor tytularny (nim pozostaje Siemens AGD), to wkład nowego dobroczyńcy w budżet drużyny będzie znaczący.
A to jeszcze nie koniec doskonałych wiadomości dla kibiców koszykarek ŁKS... Sprawy zaczynają się toczyć w błyskawicznym tempie, co dzień zaskakuje nowa, dobra informacja - a do pierwszego meczu jest jeszcze sporo czasu...
Piotr Ciesielski/plkk.pl
Na kilka dni przed rozpoczęciem nowego sezonu, dobre wieści docierają z sekcji koszykówki kobiet Łódzkiego Klubu Sportowego. Współpracę z nowym stowarzyszeniem, prowadzącym drużynę w rozgrywkach Ford Germaz Ekstraklasy, zawiązała renomowana firma Gillette.
Choć (co nie jest wykluczone w przyszłości) nie będzie to sponsor tytularny (nim pozostaje Siemens AGD), to wkład nowego dobroczyńcy w budżet drużyny będzie znaczący.
A to jeszcze nie koniec doskonałych wiadomości dla kibiców koszykarek ŁKS... Sprawy zaczynają się toczyć w błyskawicznym tempie, co dzień zaskakuje nowa, dobra informacja - a do pierwszego meczu jest jeszcze sporo czasu...
Piotr Ciesielski/plkk.pl


WislaLive.pl
Trenejro pisze:simon pisze::D![]()
- ładnie napisane...
![]()
Ps. To już oficjalnie Leo Kristofowa trenuje w ŁKS - dziś była na pierwszym treningu.
simonku błagam: LEO KRYSTOFOVA...Była na treningu - kontrakt wciąż nie podpisany...
Ps. A co tam kontrakt, my kibice tym się nie zajmujemy - zwłaszcza, jeśli idzie o ŁKS... - a na treningu była i mam nadzieję, że wszystko ok...
- Trenejro
- Młodzik
- Posty: 730
- Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Lisu pisze:Trenejro pisze:simon pisze::D![]()
- ładnie napisane...
![]()
Ps. To już oficjalnie Leo Kristofowa trenuje w ŁKS - dziś była na pierwszym treningu.
simonku błagam: LEO KRYSTOFOVA...Była na treningu - kontrakt wciąż nie podpisany...
Krzysztofowa
Jak Lisu zapewne pamiętasz, opis "Krzysztofowa" jest zarezerwowane już przez sławnego i lubianego Woozka Woźniaka
Musisz wymyśleć coś swojego... Hehhe
Dowcipnisie
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
Kiedy wróci ciepło na ŁKS?
Szefom ŁKS udało się na razie rozwiązać problem braku ciepłej wody, ale powstał kolejny. Brak ogrzewania sprawia, że w hali jest coraz zimniej.
Tydzień temu Zakład Sieci Cieplnej kolejny raz wyłączył ciepłą wodę na obiektach przy al. Unii. Działacze sekcji piłkarskiej ŁKS zareagowali błyskawicznie - w szatniach zainstalowano elektryczne bojlery, dlatego po niedzielnym spotkaniu ełkaesiacy i ich rywale z Litwy mogli się wykąpać w ciepłej wodzie.
- Wszystko powoli wraca do normy, a do końca tygodnia pojawią się także grzejniki olejowe - zapewnia Andrzej Pożarlik, dyrektor ŁKS SSA.
Hala przy al. Unii jest w fatalnym stanie. W niektórych szatniach brakuje szyb w oknach.
W związku ze zbliżającą się zimą największym problemem stanie się brak ogrzewania. Zawodnicy i trenerzy korzystający z hali nie chcą powtórki sytuacji z poprzedniej zimy, kiedy było można spotkać ćwiczących w dresach i czapkach. - Klub popada w ruinę - mówią szkoleniowcy.
Spada temperatura powietrza, zatem w hali jest coraz zimniej, a już w środę koszykarki ŁKS zainaugurują rozgrywki ekstraklasy. Według przepisów spotkanie może zostać rozegrane, jeśli w hali będzie powyżej 16 stopni Celsjusza. Wczoraj w sektorze, w którym trenują koszykarki było zaledwie trzy stopnie cieplej. Na razie szefom ŁKS z pomocą przychodzi... pogoda, bo w tym tygodniu mają być temperatury powyżej 18 stopni.
Szefowie stowarzyszenia liczą, że do końca tygodnia spółka piłkarska ŁKS SSA zapłaci część zaległych faktur, a tym samym będą pieniądze, by przynajmniej spłacić jedną ratę. Nieoficjalnie mówi się, że 40 tys. zł wystarczy, by ZSC włączył ogrzewanie i ciepłą wodę. - Mam nadzieję, że za tydzień warunki w naszej hali pozwolą na rozegranie spotkania z SMS Łomianki - mówi Bogdan Redłowski, kierownik obiektu.
Co będzie, jeśli sprawy nie uda się załatwić? - Uczynimy wszystko, żeby nie doszło do takiej sytuacji - dodaje Redłowski. Wierzy mu trener koszykarek Mirosław Trześniewski. - Myślę, że nie będziemy musieli szukać innej hali - twierdzi szkoleniowiec.
Na razie koszykarki - podobnie jak piłkarze - korzystają z wody podgrzewanej przez bojlery.
Tymczasem szefowie sekcji piłkarskiej ŁKS SSA chcą podpisać umowę ze stowarzyszeniem ŁKS dotyczącej dzierżawy budynku przy ul. Bandurskiego. Tam znajdują się szatnie, z których mogliby korzystać pierwszoligowi piłkarze, a także znalazłoby się miejsce na biuro spółki. Problemem jest to, że hala i budynek mają wspólne zasilanie. Nie ma na razie możliwości, by ciepła woda była tylko w budynku.
- Mam nadzieję, że wkrótce uda się rozwiązać ten kłopot - zapewnia Pożarlik. Po podpisaniu umowy ŁKS SSA będzie płacić stowarzyszeniu sześć tysięcy złotych miesięcznej dzierżawy.
Dyrektor spółki prowadzi też rozmowy z Hetmanem Zamość. - Chcemy, by nasi piłkarze mogli na obiektach trzecioligowca przygotowywać się do rundy wiosennej - mówi Pożarlik. Oprócz litewskiego FC Vilnius właśnie Hetman ma być drugim klubem partnerskim ŁKS. - Mamy tam naszego człowieka, dlatego liczę, że podpiszemy umowę o współpracy - mówi.
(Jerzy Walczyk)
(źródło: www.gazeta.pl - Łódź)
Szefom ŁKS udało się na razie rozwiązać problem braku ciepłej wody, ale powstał kolejny. Brak ogrzewania sprawia, że w hali jest coraz zimniej.
Tydzień temu Zakład Sieci Cieplnej kolejny raz wyłączył ciepłą wodę na obiektach przy al. Unii. Działacze sekcji piłkarskiej ŁKS zareagowali błyskawicznie - w szatniach zainstalowano elektryczne bojlery, dlatego po niedzielnym spotkaniu ełkaesiacy i ich rywale z Litwy mogli się wykąpać w ciepłej wodzie.
- Wszystko powoli wraca do normy, a do końca tygodnia pojawią się także grzejniki olejowe - zapewnia Andrzej Pożarlik, dyrektor ŁKS SSA.
Hala przy al. Unii jest w fatalnym stanie. W niektórych szatniach brakuje szyb w oknach.
W związku ze zbliżającą się zimą największym problemem stanie się brak ogrzewania. Zawodnicy i trenerzy korzystający z hali nie chcą powtórki sytuacji z poprzedniej zimy, kiedy było można spotkać ćwiczących w dresach i czapkach. - Klub popada w ruinę - mówią szkoleniowcy.
Spada temperatura powietrza, zatem w hali jest coraz zimniej, a już w środę koszykarki ŁKS zainaugurują rozgrywki ekstraklasy. Według przepisów spotkanie może zostać rozegrane, jeśli w hali będzie powyżej 16 stopni Celsjusza. Wczoraj w sektorze, w którym trenują koszykarki było zaledwie trzy stopnie cieplej. Na razie szefom ŁKS z pomocą przychodzi... pogoda, bo w tym tygodniu mają być temperatury powyżej 18 stopni.
Szefowie stowarzyszenia liczą, że do końca tygodnia spółka piłkarska ŁKS SSA zapłaci część zaległych faktur, a tym samym będą pieniądze, by przynajmniej spłacić jedną ratę. Nieoficjalnie mówi się, że 40 tys. zł wystarczy, by ZSC włączył ogrzewanie i ciepłą wodę. - Mam nadzieję, że za tydzień warunki w naszej hali pozwolą na rozegranie spotkania z SMS Łomianki - mówi Bogdan Redłowski, kierownik obiektu.
Co będzie, jeśli sprawy nie uda się załatwić? - Uczynimy wszystko, żeby nie doszło do takiej sytuacji - dodaje Redłowski. Wierzy mu trener koszykarek Mirosław Trześniewski. - Myślę, że nie będziemy musieli szukać innej hali - twierdzi szkoleniowiec.
Na razie koszykarki - podobnie jak piłkarze - korzystają z wody podgrzewanej przez bojlery.
Tymczasem szefowie sekcji piłkarskiej ŁKS SSA chcą podpisać umowę ze stowarzyszeniem ŁKS dotyczącej dzierżawy budynku przy ul. Bandurskiego. Tam znajdują się szatnie, z których mogliby korzystać pierwszoligowi piłkarze, a także znalazłoby się miejsce na biuro spółki. Problemem jest to, że hala i budynek mają wspólne zasilanie. Nie ma na razie możliwości, by ciepła woda była tylko w budynku.
- Mam nadzieję, że wkrótce uda się rozwiązać ten kłopot - zapewnia Pożarlik. Po podpisaniu umowy ŁKS SSA będzie płacić stowarzyszeniu sześć tysięcy złotych miesięcznej dzierżawy.
Dyrektor spółki prowadzi też rozmowy z Hetmanem Zamość. - Chcemy, by nasi piłkarze mogli na obiektach trzecioligowca przygotowywać się do rundy wiosennej - mówi Pożarlik. Oprócz litewskiego FC Vilnius właśnie Hetman ma być drugim klubem partnerskim ŁKS. - Mamy tam naszego człowieka, dlatego liczę, że podpiszemy umowę o współpracy - mówi.
(Jerzy Walczyk)
(źródło: www.gazeta.pl - Łódź)
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Gazeta.pl > Łódź > Sport
Koszykarki ŁKS i Polfy Pabianice rozpoczynają sezon
Jerzy Walczyk2006-10-10, ostatnia aktualizacja 2006-10-10 18:35
W środę rusza kolejny sezon rozgrywek ekstraklasy koszykarek. Trenerzy obu drużyn zapowiadają walkę o brązowy medal.
ŁKS
Drużynę przejęło nowe stowarzyszenie ŁKS Basket Women. Mirosław Trześniewski od podstaw zbudował zespół, który stać na niespodzianki. Do ŁKS trafiły nie tylko Sylwia Wlaźlak i Leona Krystofova, ale przede wszystkim pojawili się wiarygodni sponsorzy. Do niemieckiego Siemensa dołączył koncern Gillette. Do zespołu wróciły Dorota Piątkowska i Magdalena Skorek, a w kadrze znalazła się też inna utalentowana krakowianka - Agnieszka Wilk.
Teoretycznie ŁKS ma najsilniejszy skład od kilku sezonów. Pozycja rozgrywającej jest zarezerwowana dla Wlaźlak, na skrzydłach pewniakami są Katarzyna Kenig i Biruta Dominauskaite, a pod koszem powinna rządzić Krystofova. W kadrze są tak doświadczone zawodniczki jak Magdalena Włodarska czy Milena Owczarek.
Liderem zespołu powinna być Krystofova, która zrobi wiele, by udowodnić działaczom z Pabianic, że popełnili błąd, rezygnując z niej. Po jej przyjściu drużyna jest kompletna, dlatego nie ma potrzeby szukania wzmocnień. Można marzyć o koszykarce trafiającej za trzy punkty, ale w tym elemencie świetnie też radzi sobie Wlaźlak.
ŁKS rozpocznie dzisiaj rozgrywki meczem we własnej hali z Dudą Tęczą Leszno (początek meczu o godz. 18), która w ekstraklasie znalazła się dzięki dzikiej karcie. Najbardziej znaną zawodniczką jest Marta Żyłczyńska, a o sile zespołu powinna decydować amerykańska rozgrywająca Carithia Rivers. Beniaminek ekstraklasy nie jest bez szans w walce o czołową szóstkę tabeli. W środę jednak faworytem będzie ŁKS.
SKŁAD
ŁKS
4.Dorota Piątkowska 187 skrzydłowa
5.Monika Stańczak-Białogór 186 skrzydłowa
6.Magdalena Włodarska 177 rozgrywająca
7.Katarzyna Salska 186 skrzydłowa
9.Milena Owczarek 176 skrzydłowa
11.Agnieszka Wilk 178 rozgrywająca
12.Agata Wankiewicz 189 środkowa
13.Sylwia Wlaźlak 171 rozgrywająca
14.Leona Krystofova 190 środkowa
15.Birute Dominauskite 184 skrzydłowa
16.Magdalena Skorek 177 rozgrywająca
17.Katarzyna Kenig 185 skrzydłowa
Przybyły: Skorek, Wilk (obie Wisła Kraków), Piątkowska (Meblotap Chełm), Salska (CCC Polkowice), Wlaźlak, Krystofova (obie Polfa).
Odeszły: Marzena Głaszcz (koniec kariery), Kamila Kazimierova (II liga słowacka), Elena Czernij (BBV Leipzig Eagles), Katarina Hrickova (BBV Leipzig Eagles?)
Koszykarki ŁKS i Polfy Pabianice rozpoczynają sezon
Jerzy Walczyk2006-10-10, ostatnia aktualizacja 2006-10-10 18:35
W środę rusza kolejny sezon rozgrywek ekstraklasy koszykarek. Trenerzy obu drużyn zapowiadają walkę o brązowy medal.
ŁKS
Drużynę przejęło nowe stowarzyszenie ŁKS Basket Women. Mirosław Trześniewski od podstaw zbudował zespół, który stać na niespodzianki. Do ŁKS trafiły nie tylko Sylwia Wlaźlak i Leona Krystofova, ale przede wszystkim pojawili się wiarygodni sponsorzy. Do niemieckiego Siemensa dołączył koncern Gillette. Do zespołu wróciły Dorota Piątkowska i Magdalena Skorek, a w kadrze znalazła się też inna utalentowana krakowianka - Agnieszka Wilk.
Teoretycznie ŁKS ma najsilniejszy skład od kilku sezonów. Pozycja rozgrywającej jest zarezerwowana dla Wlaźlak, na skrzydłach pewniakami są Katarzyna Kenig i Biruta Dominauskaite, a pod koszem powinna rządzić Krystofova. W kadrze są tak doświadczone zawodniczki jak Magdalena Włodarska czy Milena Owczarek.
Liderem zespołu powinna być Krystofova, która zrobi wiele, by udowodnić działaczom z Pabianic, że popełnili błąd, rezygnując z niej. Po jej przyjściu drużyna jest kompletna, dlatego nie ma potrzeby szukania wzmocnień. Można marzyć o koszykarce trafiającej za trzy punkty, ale w tym elemencie świetnie też radzi sobie Wlaźlak.
ŁKS rozpocznie dzisiaj rozgrywki meczem we własnej hali z Dudą Tęczą Leszno (początek meczu o godz. 18), która w ekstraklasie znalazła się dzięki dzikiej karcie. Najbardziej znaną zawodniczką jest Marta Żyłczyńska, a o sile zespołu powinna decydować amerykańska rozgrywająca Carithia Rivers. Beniaminek ekstraklasy nie jest bez szans w walce o czołową szóstkę tabeli. W środę jednak faworytem będzie ŁKS.
SKŁAD
ŁKS
4.Dorota Piątkowska 187 skrzydłowa
5.Monika Stańczak-Białogór 186 skrzydłowa
6.Magdalena Włodarska 177 rozgrywająca
7.Katarzyna Salska 186 skrzydłowa
9.Milena Owczarek 176 skrzydłowa
11.Agnieszka Wilk 178 rozgrywająca
12.Agata Wankiewicz 189 środkowa
13.Sylwia Wlaźlak 171 rozgrywająca
14.Leona Krystofova 190 środkowa
15.Birute Dominauskite 184 skrzydłowa
16.Magdalena Skorek 177 rozgrywająca
17.Katarzyna Kenig 185 skrzydłowa
Przybyły: Skorek, Wilk (obie Wisła Kraków), Piątkowska (Meblotap Chełm), Salska (CCC Polkowice), Wlaźlak, Krystofova (obie Polfa).
Odeszły: Marzena Głaszcz (koniec kariery), Kamila Kazimierova (II liga słowacka), Elena Czernij (BBV Leipzig Eagles), Katarina Hrickova (BBV Leipzig Eagles?)
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 126 gości



