Kuba pisze:Mytek pisze:co Wy o tym myslicie? jak widzicie przyszlosc naszego klubu?
Jeżeli o mnie chodzi to wydaje mi się, ze po bardzo dobrym sezonie w wykonaniu Natalii Mrozińskiej znajdzie ona zatrudnienie w innym zespole. Uważam także, ze będziecie mieli spore problemy z zatrzymaniem Beaty Krupskiej-Tyszkiewicz i Moniki Ciecierskiej. Dziewczyny mają zapewne wielką chęć walczenia o wyższe pozycje w tabeli niż walczy AZS. Chyba, ze po sezonie znajdzie się sponsor i notowania zespołu wzrosną.
takie moje skromne zdanie.
pozdrawiam
Natalia Mrozińska: ponoc raczej zostanie, studiuje w poznaniu i ponoc nie chce przerywac nauki.....
Beata Krupska: zgadza sie, raczej gdzies odejdzie, choc kto wie, bo gra w tym sezonie slabiej...
Monika Ciecierska: mysle ze zostanie jesli pojawi sie sponsor, poniewa sama wyrazila w jakims wywiadzie chces pozostania w poznaniu, druga sprawa ze wobec jej zwyzkowej formy pewnym jest ze poprosi o podwyzke...
sponsorzy: ponoc cos sie szykuje, choc sam nie wiem bo za duzo zawirowan jest w tej "branzy"...
MARAS pisze:Nieprawda Mytek az tyle zawodniczek nie odejdzie. Masz jakas fobie co do rozpadu klubu. Jak co to Lorek odejdzie a kolejnych manewrów kadrowych narazie nie widze.
Asia Lorek: wielce prawdopodobne ze odejdzie niestety, szkoda bo w tym sezonie miala byc podpora zespolu, niestety nie jest tak...
co do mojej fobii: nie jestem chory, po prostu wole sie przygotowac ja jakis "odpływ" zawodniczek, czy to wiekszy czy to mniejszy...
Seba pisze:A tak na marginesie - widzieliście dziś, jak potrafią reagować na sali widzowie, gdy oglądają w akcji swoje córki, koleżanki, znajome z osiedla, ze szkoły... widząc, jak te "ICH" dziewczyny walczą. A kogo obchodzi jakaś "obca" zawodniczka... chyba, że są wyniki... ale co to za kibice wtedy
ja potrafie oklaskiwac wszystkie zawodniczki, nie tylko AZSu poznań(choc Te w szczegolnosci) i nie tylko z poznania!
choc z drugiej strony tak sobie pomyslalem: moze gdybysmy rozgrywali mecze na malej hali, chociazby na Chwiałce to naszym dopingiem zmusilibysmy reszte publiki do jakis reakcji, a nie tak jak jest to w Arenie: tam poszczegolnie grupki widowni siedza oddalone od sieboe srednio o 15 metrow
