Pamela pisze:Ej..Ale zeby byla jasnosc-bo pozniej reklamacji nie uwzgledniam-na ten jeden mecz moja sympatia wedruje do 1 Cukiereczka,a co za tym idzie...chyba wiadomo
A niech tam rzuci 40 pkt przy procencie 92%, ma 11 zbiórek ofensywnych, 18 defensywnych, do tego dokładam 11 przechwytów, 7 bloków i do tego wspomniane wcześniej 5 fauli (w tym ten z ostatniej minuty) - o ile oczywiście reszta mojego scenariusza meczowego pozostanie bez zmian... Może być najlepsza na boisku, nie uśmiechać się wcale - i w dodatku osobiście będę dalece zachwycony jej postawą, dam jej gorące brawa (co najprawdopodobniej będzie miała... - zresztą ja też będę miał tam to, gdzie ona owe coś ma).
Słowem bądź sobie za kim chcesz - bo ja niezmiennie będę za ŁKS-em, tak jak byłem "z" i pozostanę "bez" przyszłego "No1 cukiereczka", nawet bez jednej jedynej przyzwoitej koszykarki nadal będę - i losy którejś tam kolejnej zawodniczki niegdyś grającej (tym bardziej że całkowicie nie identyfikującej się z ŁKS) u nas zupełnie są dla mnie nie istotne - choć oczywiście pełny szacunek i sympatia dla nej.
W tym elemencie się zdecydowanie różnimy i pewnie dlatego pojawiają się między nami jakieś niedomówienia, podejrzenia, nieścisłości, wątpliwości – po odejściu „1”. Słowem życzę realizacji sportowych aspiracji gorąco – i zakończmy temat naszej byłej reprezentantki w zgodzie. Jak chcesz bym wypowiadał się z żalem to możemy pogadać o odejściu „Perełki” albo nieodżałowanego talentu mojej No1 – „Skoriusza”

