Koszykarki, a kibice
Moderatorzy: thomas72, kyS, tadziu
-
seneka
A w Gorzowie koszykarki cieszą sie same z sobą jak już zostało to napisane a kibiców olewają. Jak kultury z domu nie wyniosły nic na to nie poradzimy. Chyba my jako kibice nie mamy, co na nie liczyć, bo to co one reprezentują sobą czyli to co pokazują przez swoje zachowanie wobec kibiców jest wystarczającym dowodem jakie to są osoby .
Wstyd i jeszcze raz wstyd…
Wstyd i jeszcze raz wstyd…
-
Fileep_ZKS
- Nowy na forum
- Posty: 46
- Rejestracja: 14 października 2005, 21:12
Też to zauważyłem w Poznaniu, ale miałem wrażenie że chłopaki z AZS je usprawiedliwiają bo porażka bo wkurwienie... Choćby kibiców było 5 to należy im się szacunek za ich wysiłek często niewiele mniejszy niż zawodników/zawodniczek, ja sam osobiście szczególnie na wyjazdach często ledwo trzymam się na nogach i to nie ze względu na wypite procenty
My mieliśmy chwilowy problem z tym u siatkarzy ale po paru hmm ostrych słowach został on (chyba) zażegnany chociaż dla obecnej ekipy siatkarskiej podejscie i podziękowanie stanowi wciąż megawysiłek 
-
Gość
seneka pisze:A w Gorzowie koszykarki cieszą sie same z sobą jak już zostało to napisane a kibiców olewają. Jak kultury z domu nie wyniosły nic na to nie poradzimy. Chyba my jako kibice nie mamy, co na nie liczyć, bo to co one reprezentują sobą czyli to co pokazują przez swoje zachowanie wobec kibiców jest wystarczającym dowodem jakie to są osoby .
Wstyd i jeszcze raz wstyd…
Seneka, wlasnie Elen ma racje, skoro piszesz takie rzeczy to chyba masz tez odwage przyznac sie kim jestes.
-
seneka
No bez przesady nie widze potrzeby żebym się podpisał imieniem i nazwiskiem, dyskusja anonimowa tez dużo wnosi do sprawy tym bardziej ze zarzuty które są tu stawiane nie tylko przeze mnie są zgodne z prawda i wiele osób je potwierdza. Ja nie mam o czym z wami dyskutować Elen bo o prostactwie jakie przedstawiają zawodniczki można by z nimi rozmawiać albo z tymi osobami które uczyły je kultury.
To, o czym pisze nie jest wyssane z palca i nie tylko ja widzę ten problem w skandalicznym zachowaniu koszykarek.
To, o czym pisze nie jest wyssane z palca i nie tylko ja widzę ten problem w skandalicznym zachowaniu koszykarek.
A może poprostu my je "olejemy" w następnym meczu? Tylko żeby pokazać, że nie podoba nam się to jak nas traktują. Proponuje na pierwszą połowę wogóle nic nie krzyczeć, nie trąbić i nie walić w bębny ale wywiesić na zwykłym prześcieradle jakiś tekst w stylu: "Wy nie kibicujecie, my nie dopingujemy". Jak się tylko zacznie 3 kwarta to zwinąć wpizdu transparent i jechać z dopingiem na maksa. Wtedy napewno zobaczą, że to czy dziękują nie jest dla nas obojętne.
Co o tym sądzicie?
Co o tym sądzicie?
- elen
- Kadet
- Posty: 1461
- Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
- Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
- Kontaktowanie:
Dla mnie ten pomysł jest poroniony. Nie dość ze mamy słaby doping, to jeszcze mamy go zaniechac wogóle. Jeśli o mnie chodzi to nie dopinguje dla uścisku ręki, dla słowa "dziekuje". Ja robie to po prostu z zasady.
Z góry podkreślam ze jest to moje zdanie, każdy moze miec inne.
Z góry podkreślam ze jest to moje zdanie, każdy moze miec inne.

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem
-
seneka
Pomyśl do niczego, po co cos wymuszać jak one nie potrafią zrobić tego same z siebie. To ewidentny obraz ich prostactwa i zadufania w sobie. Nie ma co kibicujmy jak dotąd a to że one są pozbawione elementarnych zasad kultury to już jest inna kwestia.
Żeby w pyrlandii nie podejść do kibiców i z nimi nie porozmawiać, podziękować za przyjazd to skandal i szok!!!
Może jeszcze oprócz zajęć na siłowni zrobić im zajęcia z podstaw dobrego wychowania?
Żeby w pyrlandii nie podejść do kibiców i z nimi nie porozmawiać, podziękować za przyjazd to skandal i szok!!!
Może jeszcze oprócz zajęć na siłowni zrobić im zajęcia z podstaw dobrego wychowania?
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Powiem Wam w ten sposób. Bron Boże nie próbujcie w jakikolwiek sposób wpływac na zawodniczki poprzez np jakies prośby do trenera zeby zwrocil im uwage itp. TO NIE MA SENSU. Naprawdę satysfakcjonowaloby Was gdtbyscie wiedzieli ze koszykarki przychodza Wam podziekowac bo ktos im kazał? Że to panszczyzna z ich strony? Że podchodzą przybijac piątki a w głowie myślą "no jeszcze tylko trzeba "odwalic podziekowania" i do domu. Takie rzeczy zawodniczki musza miec we krwi od dzecka. Dzis dla przykladu nasze kadetki grały derby z Widzewem. Na takie coś nie trzeba nas namawiac. Przyszliśmy w piątke czy szostkę troche podopingowaliśmy, dziewczyny z lawki same inicjowały doping krzycząc i skaczac pod nute i tekst "Kto nie skacze ten z Widzewa". Po meczu JAK ZAWSZE mlode koszykarki przybiegly podziękowac choć było ich dwa razy wiecej niż nas
. I ja wiem ze gdy przynajmniej 20% z nich zostanie w naszym klubie zawsze będa mialy we krwi ze kibicowi sie dziekuje.

ty SENEKA czy cos takiego. Obarazasz je oraz ich rodziny twierdzac ze z domu nie wyniosły kultury. Wiec śmieciu j... obrazasz i mnie! A tak na prawde to gówienko wiesz. A ta dyskusja na pewno nie wpłynie pozytywnie na problem kibicowania na meczach w gorzowie. Krzyczy szesc osób + brat trenera i paru działaczy. Działaczem zapewne nie jestes, bratem trenera tez nie, wiec kim ty w ogole k... jestes ze masz czelnosc tak mówic?? Ale pogadamy o tym na nastepnym meczu. A jesli uwazasz dziewczyny za prostaczki to juz mozesz starac sie o wizę na wjazd na halę.
- FAIR PLAY
- Młodzik
- Posty: 908
- Rejestracja: 29 września 2005, 19:29
- Lokalizacja: POZNAŃ :)
- Kontaktowanie:
szczerze mowiac za gorzowem nie przepadam (moje zdanie nie kibicow z p-nia) ale jak ktos wyzywa dziewczyny od prostaczek to jest zwyczajnym ... (no sory kulturalne forum nie bedze uzywal nie kulturalnych okreslen)! to jest forum kibicow a tak mowiac kibicem nie jestes wiec wypier...
Kiedys tez w Poznaniu byl taki "problem" ze kibice czuli sie troche lekcewazeni... Moja osobista rada - dajcie to do zrozumienia dziewczyna!
Wszystkim gorzowskim Kibica oraz zawodniczka AZSu najlepsze zyczenia, wielu sukcejow i powodzenia w kolejnych derbowych pojedynkach z ekipa z Poznania
Kiedys tez w Poznaniu byl taki "problem" ze kibice czuli sie troche lekcewazeni... Moja osobista rada - dajcie to do zrozumienia dziewczyna!
Wszystkim gorzowskim Kibica oraz zawodniczka AZSu najlepsze zyczenia, wielu sukcejow i powodzenia w kolejnych derbowych pojedynkach z ekipa z Poznania
Wróć do „AZS-PWSZ Gorzów Wlkp.”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości


