Kuba1992 pisze:ja bym chcial dodac ze w Łodzi było trzech kibiców, którzy wydawali okrzyki na zdobycie punktu. Wiec jak mozesz to zmien.

Wybacz ale widziale jednego i okrzyków nie wydawał a siedziałkoło nas.
Żebyśmy się dobrze zrozumieli, ja mogę Wam wpisac nawet 30 osób, a jak sobie zyczysz 50, mi to jest naprawde obojetne, tylko zastanawia mnie powoli jaki to ma sens. Z nami siedział Don Iguata, nikogo innego kto by w trakcie meczu gdzies sie ujawniał nikt z nas nie zauważył. Nasz a wina -forumowiczów- ze tak beznadziejnie dookresiliśmy ( a raczej niedookreśliliśmy) "wyjazdowiczów". Teraz zaczyna byc proble, ze ten dojechał, ten nie, a ten krzyknął cos raz, a ten się uśmiechnął a ten zabil brawo po jedenej akcji a ten nie, ten to był mąż koszykarki, choć kibicem nie jest itd itd. W tym sezonie już nic nie zmienimy, od przyszlego trzeba będzie tą kwestie poprawić.
Moim zdaniem weryfikacji liczby kibiców przyjezdnychpowinni dokonywac miejscowi.