Anka - Odezwanie się nie ma NIC wspólnego z nozycami - Maras ma po prostu podpis "Poznań", ale z kibicami Olimpii w żadnym przypadku nie może być utożsamiany - kibicuje MUKSowi, więc stąd moje sprostowania

Nie chciałem, żeby ktos pomyślał, że jakieś kombinacje z "wywalaniem" kogoś z mistrzostw to nasze pomysły... Gdybyś nie zauważyła już dawno pisałem tu, że trzymam kciuki za Osę, zresztą nie tylko ja - wczoraj w Krakowie wszyscy kibice Olimpii oczekiwali na pomyslne wieści o awansie właśnie tego zespołu (nie tylko z powodu głębokiego "uczucia" do MUKSa Jabola

). Nie wiemy szczerze mówiąc skąd ta sympatia, Osa pokonała przeciez Olimpię rok temu.... może właśnie dlatego

A może po prostu należy docenić i wspierać "maluczkich" (mam nadzieję, że nikt z Osy się nie obrazi), którzy doskonale wykonują koszykarską robotę i dają łupnia tym WIEEEELKIM klubom - podobnie zresztą, jak i my (Gdynia, Wisła, Pabianice m.in)

Co do mozliwości pokonania... pewnie - w młodzieżowych kategoriach wiekowych naprawdę wszystko jest możliwe, a o faworytach mówić raczej nie ma po co - na boisku wszystko się może zdarzyć. Dlatego też jestem naprawdę szczęśliwy, że po porażce z Bytomiem, Olimpijki się podniosły i udowodniły, że jeśli nawet coś nie wychodzi, to i tak nigdy się nie poddadzą i walczyć będą do końca!
Co do powyższego zachowania Jabola - prostactwo takie tolerowane jest jest niestety od długiego czasu

Zawodniczki od wielu lat słyszą, że są k... i innymi najgorszymi, tylko dlatego, że coś na boisku się nie udało

Zresztą poczynania trenera MUKSu to temat - rzeka... a raczej ściek... jakos dziś (po sukcesie Olimpii), nie chce mi się w nim nurzać
