Przed meczem: Lotos Gdynia - ŁKS Łódź

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Przed meczem: Lotos Gdynia - ŁKS Łódź

Postautor: Wojteg » 21 stycznia 2005, 08:06

ŁKS jutro wcześnie rano wyjeżdża do Gdyni, gdzie o godz. 16 zagra z mistrzowskim Lotosem. W drużynie trenera Witolda Baka poza Agatą Kasprzak wszystkie zawodniczki są zdolne do gry.

Kibice nie powinni się łudzić. Zwycięstwo łodzianek byłoby chyba największą sensacją polskiej koszykówki w ostatnich latach. Niemniej wierzymy, że ełkaesianki w starciu z najlepszą polską drużyną pokażą lwi pazur. W pierwszej rundzie Lotos wygrał w Łodzi 87:56.

(bart) - Express Ilustrowany

Gość

Re: Przed meczem: Lotos Gdynia - ŁKS Łódź

Postautor: Gość » 21 stycznia 2005, 11:23

Lotos to nie Wsła i nie demoluje swoich ligowych rywalek.Założe się że wynik będzie bardzo przyzwoity dla ŁKSu.

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 21 stycznia 2005, 15:44

Najlepiej jakby sie udało doprowadzic do dogrywki :lol: :lol: :lol:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 21 stycznia 2005, 21:50

Mikey pisze:Najlepiej jakby sie udało doprowadzic do dogrywki :lol: :lol: :lol:

Prawda jest bolesna i trzeba to sobie szczerze powiedzieć. Lotos gra bardzo słabo, a my ostatnio nawet gorzej niż oni :lol: :lol: :wink:

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 21 stycznia 2005, 21:53

Jedziecie do Gdyni???
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 21 stycznia 2005, 21:58

MARAS pisze:Jedziecie do Gdyni???
:lol: łot for? :D
Obrazek

Obrazek

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 21 stycznia 2005, 22:17

Koszykarki Lotosu Gdynia miały zmęczyć się w wyjazdowym meczu Euroligi z Lavezzini w Parmie. Okazało się, że po raz kolejny zdeklasowały rywalki i do spotkania z ŁKS Łódź przystąpią nie tylko w dobrych nastrojach, ale też ze sporym zapasem sił. Można spodziewać się pogromu

W wygranym meczu 81:65 meczu z Lavezzini znakomitą grą popisała się skrzydłowa Lotosu Agnieszka Bibrzycka. Gdynianka siedmiokrotnie trafiła za 3, w tym aż sześć celnych rzutów wykonała w trzeciej kwarcie. Tym samym wyrównała dotychczasowy rekord Euroligi, należący do Łotyszki Anete Jekabsone z Bourges Basket (też 7/11 za 3). Z tak dysponowaną Bibrzycką Lotos nie powinien mieć problemów z pokonaniem ósmego w tabeli ŁKS Łódź. Tym bardziej, że zagra w pełnym składzie.

Rywalki nie wygrały od dziewięciu spotkań, ale z pewnością warto wybrać się na to spotkanie, bowiem ŁKS najprawdopodobniej będzie rywalem gdynianek w pierwszej rundzie play off (po rundzie zasadniczej pierwszy zespół zagra z ósmym, na tej pozycji jest ŁKS).

Trener gości Witold Bak nie ma złudzeń. - Cała nadzieja w tym, że Krzysztof Koziorowicz [trener Lotosu - red.] da odpocząć podstawowym koszykarkom i przeciw nam zagrają zmienniczki. Wtedy może nie będzie pogromu - wzdycha.

Michał Sielski Gazeta Wyborcza

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 21 stycznia 2005, 22:23

Oj ciężko będzie coś zdziałać ŁKSowi, ale jak ktoś już wspomiał Lotosiaczki nie są pazerne na obrzydzanie na siłę rywalkom dnia ;) Ja będę trzymał kciuki za Kasię Motyl, która jakoś w ostatnim czasie z powodu trudnych rywali Lotosu nie miała okazji za dużo wychodzić na parkiet. Teraz myślę, że sobie trochę pogra... i oby Motylkowi się wszystko udawało ;)
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 21 stycznia 2005, 22:34

Ja będę zadowolony jeśli więcej niż w osatnich meczach pogra sobie "Kiwi" Golemska, bo to nie tylko moim zdaniem dziewczyna zasługująca na większe zaufanie. A warto ją ogrywać teraz, zeby do meczu z Gorzowem poczuła się pewniej na boisku.

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 21 stycznia 2005, 22:36

Mikey pisze:
MARAS pisze:Jedziecie do Gdyni???
:lol: łot for? :D

Ech........a jeszcze nie tak dawno były ku takim wyjazdom bardzo dobre powody :cry:

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 21 stycznia 2005, 22:45

majoneez pisze:
Mikey pisze:
MARAS pisze:Jedziecie do Gdyni???
:lol: łot for? :D

Ech........a jeszcze nie tak dawno były ku takim wyjazdom bardzo dobre powody :cry:
ano własnie ... jak np gryzienie parkietu i walka na maksa :?
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 21 stycznia 2005, 22:49

już niedługo znowu będą... - myślę o play-off'ach :wink: A odnośnie meczu to wyczytałem na basketmanii, że Lotosianki utknęły w Kopenhadze i pewnie (o ile wogóle zdążą na mecz jutro), to nie będą przesadnie wypoczęte - szkoda, że w przypadku naszych dziewczym to nic nie zmienia - jestem skłonny zaryzykować tezę, że jeśliby Lotos nawet wogóle nie dojechał ne mecz - to ŁKS i tak by te zawody przegrał - nawet bez pomocy rywala...

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 21 stycznia 2005, 22:50

Mikey pisze:ano własnie ... jak np gryzienie parkietu i walka na maksa :?

I do tego zakończona wygranym meczem :idea: :?

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 21 stycznia 2005, 22:59

simon pisze: jestem skłonny zaryzykować tezę, że jeśliby Lotos nawet wogóle nie dojechał ne mecz - to ŁKS i tak by te zawody przegrał - nawet bez pomocy rywala...

Kto wie jakby to było, gdyby ktoś przebrał w stroje Lotosu zupełnie obce baby nie mające granatowego pojęcia o koszykówce, tylko do złudzenia podobne zawodniczkom Lotosu, czy zespół taki jak nasz w tej chwili nie przegrałby tego spotkania "bo jakżeby inaczej" :lol: :lol: :lol:. KObieca psychika to cud nad cuda. Przeciez nasze juniorki przegrały dokładnie o jeden punkt więcej niż mogły mecz decydujący o ich wejściu do pierwszej czwórki swojej ligi. Mogły sobie pozwolić na porażkę nawet 19 pkt, to przegrały -20, a wynik zapewniły sobie już na początku meczu od stanu 0:20. Czy to nie piękne :?: :idea: :lol: :lol: :wink:

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 21 stycznia 2005, 23:13

majoneez pisze:(...)Przeciez nasze juniorki przegrały dokładnie o jeden punkt więcej niż mogły mecz decydujący o ich wejściu do pierwszej czwórki swojej ligi. Mogły sobie pozwolić na porażkę nawet 19 pkt, to przegrały -20, a wynik zapewniły sobie już na początku meczu od stanu 0:20. Czy to nie piękne :?: :idea: :lol: :lol: :wink:


Serio? :( :( Ehhh... to faktycznie czarna rozpacz :( A liczyłem po cichu, że może tak, jak w 2002 roku któryś z turniejów eliminacyjnych mistrzostw Polski juniorek zostanie zorganizowany właśnie w Łodzi. Byłaby okazja w końcu pogadać trochę ...
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości