Rozmowa z trenerem brzeskich Cukierków

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Rozmowa z trenerem brzeskich Cukierków

Postautor: Hersi » 25 października 2005, 21:42

Po czterech meczach koszykarki z Brzegu zajmują siódme miejsce w tabeli. Następne mecze rozegrają z Wisłą Kraków i Lotosem Gdynia, więc szanse na poprawę lokaty są niewielkie.

Jan Piotrowski: Dlaczego nie udało się Cukierkom jeszcze w tym sezonie zagrać meczu w pełni udanego?

- Od dawna już wiedzieliśmy, że początek sezonu będzie bardzo trudny. Może po cichu liczyliśmy na wygraną w Chełmie, ale ten zespół jest poza naszym zasięgiem. Traktujemy te spotkania jako przygotowanie do pojedynków z Poznaniem i Łodzią. Na pewno będziemy chcieli powalczyć z Wisłą w niedzielę. W końcu w zeszłym sezonie wygraliśmy.

Jaki wpływ na grę Cukierków ma kontuzja Agaty Kasprzak?

- Na pewno dziewczyny bardzo to przeżyły. Jednak nie można tłumaczyć słabej postawy tym wydarzeniem.

Czy jest w klubie ktoś, kto może ją zastąpić?

- W tej chwili nie mamy zawodniczki z takimi warunkami jak Agata. Chodzi tu przede wszystkim o wzrost powyżej 180 cm. Trwają stale poszukiwania jej zastępczyni. W kraju nie ma nikogo odpowiedniego. Dlatego teraz szukamy już tylko za granicą.

Jak teraz czuje się Agata?

- Jest już w domu. Na pewno psychicznie czuje się źle. Za miesiąc odbędzie się zabieg rekonstrukcji wiązadeł. Mamy nadzieję, że się powiedzie i zobaczymy ją za rok na parkiecie. Niestety, na pewno wcześniej nie zagra. Nie ma takiej możliwości przy tego typu kontuzji.

Zawodzi Małgorzata Morka. Nie jest jeszcze gotowa na grę w polskiej lidze?

- Morka została rzucona od razu na głęboką wodę. Powołano ją do kadry. Uznała, że jest gotowa do gry w ekstraklasie. Jest jednak niestety inaczej. Prosiła o więcej szans na grę. Otrzymała je w ostatnim meczu, ale wiele nie wniosła do zespołu i popełniała dziecinne błędy. Musi teraz popracować nad sobą.

Ale największym problemem zespołu jest kiepska skuteczność. Ma Pan pomysł, jak temu zaradzić?

- Najbardziej niewiadoma jest dla nas forma strzelecka Oleny Proszczenko. Powinna rzucać, tak jak w zeszłym sezonie, około 10-12 punktów, a wychodzi prawie na zero. Nie najlepiej w ofensywie spisuje się też Joanna Chełczyńska, choć nie można mieć do niej zastrzeżeń w obronie. Realizujemy treningi rzutowe. Oby te przyniosły pozytywny skutek.

Rozmawiał Jan Piotrowski Gazeta Wyborcza

Awatar użytkownika
natalia
Młodzik
Posty: 821
Rejestracja: 04 września 2004, 15:26
Kontaktowanie:

Re: Rozmowa z trenerem brzeskich Cukierków

Postautor: natalia » 25 października 2005, 21:56

Hersi pisze:Po czterech meczach koszykarki z Brzegu zajmują siódme miejsce w tabeli. Następne mecze rozegrają z Wisłą Kraków i Lotosem Gdynia, więc szanse na poprawę lokaty są niewielkie.

Jan Piotrowski: Dlaczego nie udało się Cukierkom jeszcze w tym sezonie zagrać meczu w pełni udanego?

- Od dawna już wiedzieliśmy, że początek sezonu będzie bardzo trudny. Może po cichu liczyliśmy na wygraną w Chełmie, ale ten zespół jest poza naszym zasięgiem. Traktujemy te spotkania jako przygotowanie do pojedynków z Poznaniem i Łodzią.


Dziekujemy panie Kubiak za bardzo wysoka ocene klasy i formy Meblotapu. Nie wydaje mi sie jednak ze Azoty sa poza zasiegiem Cukierkow lecz slowa te naprawde bardzo mile. Mam nadzieje i głęboko w to wierze ze Meblotap w przyszlych meczach bedzie rzeczywiscie ekipą tak dobra jak opisuje to pan Kubiak. Postaramy sie nie zawiesc trenera Cukierkow :D
Obrazek
Obrazek
Natalia Marczanka- najlepsza rozgrywająca w PLKK :)

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 25 października 2005, 22:00

Jedno sie już wyjaśniło my odprawiliśmy wasz Meblotap z kwitkiem więc słabsi na pewno nie jesteśmy!

Pozdro
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Zyzia
Żak
Posty: 428
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:03

Postautor: Zyzia » 25 października 2005, 22:05

MARAS pisze:Jedno sie już wyjaśniło my odprawiliśmy wasz Meblotap z kwitkiem więc słabsi na pewno nie jesteśmy!

Pozdro

...a to się okaże po zakończeniu sezonu :lol:

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 25 października 2005, 22:15

MARAS pisze:Jedno sie już wyjaśniło my odprawiliśmy wasz Meblotap z kwitkiem więc słabsi na pewno nie jesteśmy!

Pozdro


Co wcale nie oznacza, że Was nie pukniemy w Poznaniu :lol:

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Re: Rozmowa z trenerem brzeskich Cukierków

Postautor: MARIO » 26 października 2005, 07:20

Może po cichu liczyliśmy na wygraną w Chełmie, ale ten zespół jest poza naszym zasięgiem. Traktujemy te spotkania jako przygotowanie do pojedynków z Poznaniem i Łodzią. Na pewno będziemy chcieli powalczyć z Wisłą w niedzielę. W końcu w zeszłym sezonie wygraliśmy.




Po cichu to ja liczę, że wygramy z Wisłą, a Chełm jest jak najbardziej w zasięgu Odry, ale jeśli z góry zakładamy, że ten zespół jest poza zasięgiem, to nie wróży to nic dobrego.. Czyli mam rozumieć, że na zwycięstwa kibice mogą liczyć tylko w meczach z Poznaniem, Łodzią i Jelenią Górą, bo reszta to za wysoka poprzeczka..?
..you got to lose, to know how to win..


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości