Zagloba pisze:jeszcze zabroncie im usuwac ciazy i juz jestesmy blisko zeby .......
zastanow sie czlowieku co piszesz...
nie porownuj usuwania ciazy do gry w koszykowke...
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
simon pisze:Czy od momentu stwierdzenia opuchlizny kolana także zakazywać gry? - w końcu jak ktoś wie, że np. Kryśka ma kolano opuchnięte, to siłą żeczy bardziej uważa... A jak się to ma z bieganiem - są takie zawodniczki, które dla własnego dobra powinny się jak najmniej męczyć - czy ich przeciwnik rozważa grą "na stojąco"?
Czy jesteś za tym aby "małych" nie czapować a wysokich nie mijać kozłem?
Kwestia prosta - w koszykówce nie wolno faulować - jeśli ktoś się zastanawia czy mogę ją udeżyć bo nie jest w ciąży, a przy tej muszę uważać bo jest - to jego sprawa...
Każdy jest panem własnego ciała i poza tym co zabronione prawem - może z nim robić wszystko co chce.
A czy ciężarnej także odgórnie zakazać siedzenia (bo nie wiesz chyba jak bardzo to szkodliwe w ciąży), oglądania telewizji, jazdy samochodem (to już pemanentnie...), picia, palenia, oddychania niezdrowym powietrzem - a może pilnie strzeżone leśno/wysokogórskie obozy odosobnienia byłyby dobrym rozwiązaniem? Oczywiście WSZYSTKO TO DLA ICH DOBRA!!!
Zgodzę się z ogórnym zakazem gry dla ciężarnych - o ile wprowadzony zostanie prawny odgórny zakaz pracy wogóle dla kobiet w ciąży - oczywiście (wyłącznie w ramach równouprawnienia) taki zakaz musiałby dotyczyć jednocześnie...![]()
echhh, i Baśka w mig by miała siostrzyczkę...

A przecież ryzyko złapania AIDSA przez sportowca jest 100 000 razy mniejsze od wypadku z kobietą w ciązy w czasie jej gry.
simon pisze:Czy od momentu stwierdzenia opuchlizny kolana także zakazywać gry? - w końcu jak ktoś wie, że np. Kryśka ma kolano opuchnięte, to siłą żeczy bardziej uważa... A jak się to ma z bieganiem - są takie zawodniczki, które dla własnego dobra powinny się jak najmniej męczyć - czy ich przeciwnik rozważa grą "na stojąco"?
Czy jesteś za tym aby "małych" nie czapować a wysokich nie mijać kozłem?
Kwestia prosta - w koszykówce nie wolno faulować - jeśli ktoś się zastanawia czy mogę ją udeżyć bo nie jest w ciąży, a przy tej muszę uważać bo jest - to jego sprawa...
Każdy jest panem własnego ciała i poza tym co zabronione prawem - może z nim robić wszystko co chce.
A czy ciężarnej także odgórnie zakazać siedzenia (bo nie wiesz chyba jak bardzo to szkodliwe w ciąży), oglądania telewizji, jazdy samochodem (to już pemanentnie...), picia, palenia, oddychania niezdrowym powietrzem - a może pilnie strzeżone leśno/wysokogórskie obozy odosobnienia byłyby dobrym rozwiązaniem? Oczywiście WSZYSTKO TO DLA ICH DOBRA!!!
Zgodzę się z ogórnym zakazem gry dla ciężarnych - o ile wprowadzony zostanie prawny odgórny zakaz pracy wogóle dla kobiet w ciąży - oczywiście (wyłącznie w ramach równouprawnienia) taki zakaz musiałby dotyczyć jednocześnie...![]()
echhh, i Baśka w mig by miała siostrzyczkę...
Zagloba pisze:A gary ,pranie i jedzenie to kto przygotuje?
simon pisze:Pamela:
sądzę, że nie piszesz już do mnie i w temacie
majoneez pisze:no generalnie można przyjąć zasadę że od piątego piętra w górę balkony powinny być pozbawione balustrady, bo to bez sensu, skoro zanim się dojdzie do balkonu, można się potknąć wcześniej o dywan i rozwalić głowę o stół...
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości