Co słychać w Lotosie?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

mania
Amator
Posty: 111
Rejestracja: 04 kwietnia 2006, 20:04
Lokalizacja: 3miasto

Postautor: mania » 09 stycznia 2007, 16:56

Betty Bernice Lennox G 1.78 04.12.1976 OK (USA)
Natalia Niewrzawa G 1.70 18.07.1989 Gdynia (POL)
Tatyana Troina F 1.85 30.06.1981 Minsk (BLR)
Merike Anderson SG 1.77 25.12.1981 Tartu (EST)
Paulina Pawlak G 1.70 01.07.1984 Lódz (POL)
Katarzyna Motyl G 1.73 17.04.1987 Ostrow Wielkopolski (POL)
Monika Veselovski F 1.83 01.12.1977 Novi Sad (SCG)
Mara Urbaniak G/F 1.89 15.01.1987 Warszawa (POL)
Ewelina Kobryn C 1.92 07.05.1982 Tarnobrzeg (POL)
Barbara Glocka G/F 1.78 08.01.1988 Olsztyn (POL)
Irina Ryukhina G 1.75 20.04.1986 St.Petersburg (RUS)
LaTanya White G 1.70 27.09.1982 MS
Magdalena Leciejewska C 1.90 29.06.1986 Grodzisk Wlkp. (POL)


kadra Lotosu z www.fibaeurope.com
jest Betty Lennox, nie ma TW :shock:

mania
Amator
Posty: 111
Rejestracja: 04 kwietnia 2006, 20:04
Lokalizacja: 3miasto

Postautor: mania » 09 stycznia 2007, 16:58

Tatiana Troina lekiem na całe zło?

Michał Sielski2007-01-09, ostatnia aktualizacja 2007-01-09 15:39

Niedzielna porażka koszykarek Wisły Kraków w Polkowicach wlała nadzieję w serca kibiców Lotosu Gdynia. Wicemistrzynie Polski zrównały się punktami z Wisłą i mimo porażki w bezpośrednim meczu wciąż pozostają w grze. Tylko czy w aktualnym składzie da się podjąć z Wisłą wyrównaną walkę?
Zespół Krzysztofa Koziorowicza zmienił się w ostatnich dniach, ale zmiany w jego grze jeszcze nie widać. Mecz z Polfą pokazał, że wciąż będzie musiał twardo walczyć o zwycięstwa. Do drużyny dołączyła Amerykanka Betty Lennox, która jest świetną zawodniczką, ale raczej nie rozwiąże największego problemu gdynianek, czyli braku rozgrywającej. Lennox jest głównie rzucającym obrońcą, choć na siłę może występować na pozycji prowadzącej grę. No właśnie, na siłę...

Podobnie jest z Tan White, która ma niemal identyczne inklinacje. Występ obu koszykarek jednocześnie jest więc wykluczony, choć tylko teoretycznie. Często przecież trenerzy stosują taktyczne zagrywki w stylu: gramy bez środkowych. Dlaczego wiec nie można grać bez rozgrywających? Klasyczne rozgrywające Paulina Pawlak i Irina Ryukhina w ofensywie wnoszą niestety niewiele. W takim przypadku potrzebny byłby tylko ktoś, kto wyprowadzi piłkę ze swojej połowy boiska, a nie będzie wielkim ryzykiem stwierdzenie, że to potrafi każda zawodniczka z Gdyni.

Tylko czy na dłuższą metę da się tak grać? Da, jeśli zespół będzie miał znakomite koszykarki na wszystkich pozostałych pozycjach. Pod koszem nie ma się o co martwić, bo już niedługo przylatuje świetna Amerykanka Ruth Riley, która z pomocą Eweliny Kobryn i Magdaleny Leciejewskiej nie powinna bać się nikogo. Pozostaje jeszcze obwód, który po odejściu Agnieszki Bibrzyckiej do Spartaka Moskwa straszy dziurą wielką jak Kanion Kolorado. Pojawiło się jednak światełko w tunelu w osobie Białorusinki Tatiany Troiny, która wróciła do Lotosu po przygodzie w lidze izraelskiej. Jeśli tylko spełni pokładane w niej nadzieje, może być symbolem, który połączy dawne mistrzostwa Polski z tym najdroższym, czyli aktualnym.

gazeta.pl

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 09 stycznia 2007, 18:22

No dobra ale może napisaliby co z Whitemore? Przecież podobno wrociła, jak wyglada sprawa jej renegocjacji kontraktu? Zostaje czy out? Faktyczne roszady ze składme Lotosu w tym sezonie sa bardziej niż debilne :twisted:

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 09 stycznia 2007, 19:22

Saletra pisze:No dobra ale może napisaliby co z Whitemore? Przecież podobno wrociła, jak wyglada sprawa jej renegocjacji kontraktu? Zostaje czy out? Faktyczne roszady ze składme Lotosu w tym sezonie sa bardziej niż debilne :twisted:


na basketmanii zamieszczono link do wiadomości sportowych Tvp 3 Gdańsk. po informacjach o Prokomie jest mowa o Lotosie.

http://ww6.tvp.pl/7015,20070109443658.strona
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 09 stycznia 2007, 23:36

Dzięki ann za info :wink: , ostatnio info dotyczących konkretow w Lotosie, jak na lekarstwo. No coz Ameryki nie odkryje, jezeli stwierdzę, że pozbycie sie Whitemore to nie był dobry pomysł - szkoda, bardzo fajna zawodniczka, mająca duże umiejętności indywidualne.
Dobrze by było gdyby pozbyli się takze LaTanyi, Anderson, Veselovski i zainwestowali w porządną rozgrywającą - wyszło by to im na zdrowie...

Czas pokaze co prezez Krawczyk i ekipa wymyślą :?

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 09 stycznia 2007, 23:43

ha! ale za to jaki "kąsek" się znalazł przez przypadek na rynku - i to nie "kot w worku"...

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 10 stycznia 2007, 00:11

simon pisze:ha! ale za to jaki "kąsek" się znalazł przez przypadek na rynku - i to nie "kot w worku"...



Tak, tylko kogo będzie na ten kąsek stać w Polsce :? :?:
Słyszałem co nieco o zarobkach jakie miała w Gdynii :?
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 10 stycznia 2007, 00:43

aaa, to nie wiem - ale być-jest (o ile rozwiązali kontrakt - bo jeśli nie to po prostu Gdynia będzie musiała jej bulić kasiorkę do końca i tyle - a nigdzie nie przejdzie - zresztą nie jestem pewien, czy jej ewentualne przejście "gdzieś gdzie jest kasa" byłoby tak całkiem na rękę gdyńskim działaczom...)

jelo
Młodzik
Posty: 645
Rejestracja: 08 listopada 2005, 13:30
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jelo » 10 stycznia 2007, 11:40

Saletra pisze: No coz Ameryki nie odkryje, jezeli stwierdzę, że pozbycie sie Whitemore to nie był dobry pomysł - szkoda, bardzo fajna zawodniczka, mająca duże umiejętności indywidualne.


nie miałem ostatnio zbyt dużo czasu... czyli znaczy to że Whitmore już definitywnie nie ma w Lotosie?

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 10 stycznia 2007, 11:49

"Definitywnie" to nie myślę by się zgodziła na rozwiązanie kontraktu bez rekompensaty - chyba, że jest największa wolontariuszką wśród koszykarek, "oddała serce swe za Lotos" - tudziesz ma lepszą propozycję...

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: fearless » 10 stycznia 2007, 11:53

Whitmore nie została zgłoszona (wg strony Fiby) do rozgrywek Euroligi.

Rozumiem, że z ostatniej wypowiedzi prezesa Krawczyka wynika, że klub prowadzi negocjacje z jakąś jedynką, niekoniecznie Europejką, wtedy Tan White także odejdzie... Zobaczymy...

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 23 stycznia 2007, 08:33

takie tam sobie przemyślenia pana Suski o Lotosie...


Lotos poza Euroligą?

Jeszcze niespełna trzy lata temu koszykarki Lotosu grały w wielkim finale Euroligi. Po ośmiu latach nieprzerwanych występów w przyszłym sezonie dla gdyńskiej drużyny może zabraknąć miejsca w Eurolidze. Ten czarny scenariusz sprawdzi się, jeśli Lotos nie odzyska tytułu mistrza Polski.
Koszykarska drużyna z Gdyni od trzech lat stacza się po równi pochyłej. Dna wprawdzie jeszcze nie sięgnęła i ma do niego daleko, lecz w chwili obecnej zwiastunów na przełamanie kryzysu nie widać. Wprowadzenie do zespołu podczas rozgrywek nowych zawodniczek zawsze obciążone jest dużym ryzykiem i rzadko przynosi oczekiwane rezultaty. Zmiana trenera, roszady Amerykanek, zastępowanie Serbki Białorusinką, noszą znamiona ruchów pozornych, obliczonych na sprawienie wrażenia, że klub coś robi, próbuje ratować sytuację. W razie niepowodzenia, zawsze będzie można później powiedzieć, staraliśmy się, robiliśmy co mogliśmy, ale taki jest sport. Tym razem się nie udało, ale w przyszłym sezonie na pewno będzie lepiej.
Każdy ma prawo do błędu i ja mu go nie odmawiam. Zmiany trenerów, korekty w składzie podczas sezonu, to rzeczywistość wielu klubów. Jednak powielanie wcześniejszych błędów jest jak wchodzenie do tej samej rzeki. Nie zmienia się koni w połowie brodu - mówi przysłowie. Przed laty zatrudnienie trenera Ziemińskiego (zastąpił Herkta) i rozgrywającej Bielikovej, nie pomogło drużynie, ale też zbytnio jej nie zaszkodziło, bo ta była wówczas wyjątkowo mocna. Podobne eksperymenty dzisiaj, kiedy zespół jest słabszy i najbardziej potrzebuje solidnego treningu, to igranie z cierpliwością kibiców i sponsorów, którzy wykładają pieniądze w nadziei na sukces.
Aby przełamać kryzys i zawrócić na drogę rozwoju, klub gdyńskich koszykarek powinien odpowiedzieć sobie na pytania: Dlaczego blisko połowa transferów w ostatnich sezonach była chybiona, a tych dobrych nie udało się kontynuować?
W ciągu niespełna trzech lat z Lotosu odeszły aż 22 zawodniczki, z których dwie powróciły (Veselovski, Troina), a tylko jedna (Pawlak) gra nieprzerwanie. Piątka: Powell, Nolan, Bibrzycka, Kobryn, Dydek, a także inne złożone z byłych i obecnych zawodniczek Lotosu, gwarantowałyby przecież kontynuację dotychczasowych sukcesów oraz dawały nadzieję na osiągnięcie jeszcze większych. Przypuszczam, że tak duża rotacja w kadrze drużyny nie jest pochodną braku pieniędzy na zakontraktowanie wysokiej klasy koszykarek. Przed każdym sezonem prezes Mieczysław Krawczyk zapewniał dziennikarzy, że budżet klubu jest przynajmniej taki sam jak w poprzednim.
Za nieudane transfery ostatnich lat odpowiedzialność poniósł już trener Koziorowicz, który zanadto zaufał utalentowanej młodzieży. Z Gatialovej, Riuchiny, Chomać i wielu im podobnych, nie udało się wyszkolić następczyń Karpowej, Wodopianonowej i Bibrzyckiej. Jaką strategię przyjmie jego następca? Czy każe odejść z drużyny koszykarkom, które nie robią postępów i zacznie po swojemu budować nowy zespół? Czy raczej, co bardziej prawdopodobne, poczeka ze zmianami do końca sezonu, a teraz będzie starał się dokończyć rozgrywki w oparciu o dotychczasowy skład?
Zawrócenie na drogę europejskiego sukcesu wciąż jest możliwe. Ale trzeba odzyskać mistrzowski tytuł. W przeciwnym razie droga będzie dłuższa i trudniejsza. Euroliga w przyszłym sezonie prawdopodobnie liczyć będzie 16 zespołów i znajdzie się w niej miejsce tylko dla jednej ekipy z Polski.
Pokonanie Wisły w obecnej sytuacji Lotosu nie będzie jednak proste. Ale dopóki piłka w grze, szansa istnieje. To zadanie dla nowego trenera i całego kierownictwa gdyńskiej drużyny. Nie jestem zwolennikiem dużych roszad kadrowych w trakcie trwania sezonu. Chcę wierzyć, że zamiana Whitmore na Riley, której jeszcze w Gdyni nie ma, okaże się znaczącym wzmocnieniem. Obawiam się jednak, że bez rozgrywającej klasy Penicheiro, Grubin, czy Powell, wykorzystanie możliwości pozostałych zawodniczek w konfrontacji z Wisłą, nie będzie możliwe. Gdynianki niemal w każdym meczu mają więcej strat niż asyst. Odwrócenie tej proporcji jest kluczem do odzyskania ligowego złota.

Adam Suska - NaszeMiasto.pl
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 06 lutego 2007, 08:56

Merike Anderson opuszcza Lotos

Merike Anderson nie jest już zawodniczką Lotosu Gdynia. Umowa z estońską koszykarką została rozwiązana na mocy porozumienia stron.

Zawodniczka w Ford Germaz Ekstraklasie wystąpiła w 17 spotkaniach notując średnio 6,9 punkta na mecz i 2 zbiórki.

ag
www.plkk.pl
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 06 lutego 2007, 13:04

Powodem rozwiązania kontraktu była niezadowalająca postawa reprezentantki Estonii w meczach zespołu wicemistrzyń Polski zarówno w Eurolidze jak i Ford Germaz Ekstraklasie.

Merike Anderson w rozgrywkach Euroligi wystąpiła w 10 meczach, spędzając na parkiecie 13,1 minuty/mecz, zdobywając średnio na mecz 2,2 pkt., 1,6 zbiórki oraz 0,4 asysty, natomiast w rozgrywkach Ford German Ekstraklasy odpowiednio - 17 spotkań, średnio na mecz – 16 minut, 6,9 pkt, 2,0 zbiórki i 0,4 asysty.

ag/Informacja prasowa

Ps.Szkoda tylko,ze nie pozegnali sie z nia wczesniej,a nie po zamknieciu okna transferowego-nie ma co... dzialace pokazali "klase"
Antychryst powrócił ;)
lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)
:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)
:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 06 lutego 2007, 13:19

obawiam się, że nie było w tym przypadku...


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 123 gości