Co do tego spiewania jestesmy u siebie jak ktos tam wyzej napisala to jeszce kilkakrtonie zaspiewalismy podczas meczu
a co do tego ze ktos slyszal same bebny to chyba czas isc do laryngologa.
Dziwne sa jakies zwyczaje u was jak wy zescie praktycznie bez problemu odpalili race tortowe a nam nawet zabroniono sztucznych ogni odpalic ale coz sa rowni i rowniejsi, tak samo nie rozumiem zachowania waszego nie wiem jak go nazwac dj'a przez to specjalne zagluszanie naszych spiewow Co do bebnow nie przy kazdej akcji co spiewalismy w obronie i w ataku bebny uzywalismy tylko przy kilku piesniach nawet chyba tylko przy polowie a tak bez benow wiec nie wiem dlaczego ten koleszka pisze ze slyszal same bebny
no i te ekscesy jeszce z wasza ochrona nie wiem skad wy ich bierzecie ale nie chce mi sie pisac na ten temat
Jeszce raz chcialbym podkreslic ze doping u was zmienia sie na lepsze
a co do mnie to czasowo wykrzyczalem chyba dzisiaj 3 mecze(w drodze do i z Polkowic no i normalny mecz) gardlo do wymiany
Pozdro dla ziomkow z autobusu zabawa przednia i dla panow i pań z brzeskiej policji za mile uroczyste przywitanie po powrocie
Z gory przepraszam za jakies bledy w tekscie ale jakos ciezka mam glowe




