WYNIKI !!!
Moderator: Moderatorzy
Ślęza Siechnice - MKS AZS PWSZ Konin 61:49 /15:8, 18:12, 13:17, 15:12/
Ślęza Siechnice: Halama - 15, Borowiec - 14, Smektała - 8, Gargasz - 8, Dudkiewicz - 6, Urban - 4, Hołtyn - 3, Sklepowicz - 3, Walichiewicz - 0, Włodarczyk - 0.
MKS Konin: Przybylak - 15, Czachor - 10, Krzemińska - 9, Przytarska - 5, Krzemień - 5, Walas - 2, Zientek - 2, Libertowska - 1, Borońska - 0, Maciejewska - 0.
Ślęza Siechnice: Halama - 15, Borowiec - 14, Smektała - 8, Gargasz - 8, Dudkiewicz - 6, Urban - 4, Hołtyn - 3, Sklepowicz - 3, Walichiewicz - 0, Włodarczyk - 0.
MKS Konin: Przybylak - 15, Czachor - 10, Krzemińska - 9, Przytarska - 5, Krzemień - 5, Walas - 2, Zientek - 2, Libertowska - 1, Borońska - 0, Maciejewska - 0.
- czarny
- Młodzik
- Posty: 570
- Rejestracja: 29 września 2004, 09:43
- Lokalizacja: Ostrów, Waryńskiego, Wrocławska, Tuwima etc.
- Kontaktowanie:
Ostrovia Ostrów - Karkonosze JG 110:44 (22:16 ; 24:13 ; 42:2 ; 22:13)
Punkty:
Ostrovia: K. Skrzypczak 22, K. Łuczak 21, E. Mielczarek 20, K. Kaczmarek 18, A. Rajkowska 16, M. Parysek 11, M. Śniegocka 2
Karkonosze: M. Sawicka 12, M. Klementowska 7, K. Werłos 7, J. Pawlukiewicz 6, M. Kowiel 5, M. Kowalczyk 5, M. Nowicka 2
Dodam, że Ostrovia grała dziś tylko siódemką zawodniczek. Cały mecz na ławce przesiedziały K. Sip, M. Krzyżaniak, A. Krygowska oraz M. Błaszczyk. W składzie zabrakło Moniki Adamiak, natomiast jeszcze dwa dni przed meczem nie był pewny udział Magdy Parysek, która ostatecznie jednak zagrała. W pierwszej piątce debiutowała natomiast Edyta Mielczarek.
Spotkanie było wyjątkowo udane dla Ostrovii. Goście tylko przez pierwszą kwartę byli w stanie jako tako rywalizować z ostrowiankami, głownie dlatego, że nie zawodziła skuteczność. Prawdziwe show było jednak w trzeciej kwarcie, gdzie ilość przechwytów, kontr i celnych rzutów nie sposób zliczyć. Trener gości, p. Jerzy Gadziński przyznał po meczu, że na stojąco grać się nie da, i niestety (a na szczęście dla gospodyń) taki też był obraz gry Karkonoszy w trzecich dziesięciu minutach. Zresztą, poza wspomnianą pierwszą kwartą, w pozostałych także nie było najlepiej. Setny punkt dla Ostrovii zdobyła (po zbiórce w ataku) rzutem spod kosza Edyta Mielczarek (37 min gry). Zawodniczki z JG, mimo, że zagrały jak zagrały, przynajmniej w początkowych fragmentach meczu braki w doświadczeniu nadrabiały dość rozsądną grą w ataku (celne rzuty z wypracowanych pozycji), później jednak było znacznie gorzej a wynik wydaje się być odzwierciedleniem postawy obu drużyn na boisku.
Punkty:
Ostrovia: K. Skrzypczak 22, K. Łuczak 21, E. Mielczarek 20, K. Kaczmarek 18, A. Rajkowska 16, M. Parysek 11, M. Śniegocka 2
Karkonosze: M. Sawicka 12, M. Klementowska 7, K. Werłos 7, J. Pawlukiewicz 6, M. Kowiel 5, M. Kowalczyk 5, M. Nowicka 2
Dodam, że Ostrovia grała dziś tylko siódemką zawodniczek. Cały mecz na ławce przesiedziały K. Sip, M. Krzyżaniak, A. Krygowska oraz M. Błaszczyk. W składzie zabrakło Moniki Adamiak, natomiast jeszcze dwa dni przed meczem nie był pewny udział Magdy Parysek, która ostatecznie jednak zagrała. W pierwszej piątce debiutowała natomiast Edyta Mielczarek.
Spotkanie było wyjątkowo udane dla Ostrovii. Goście tylko przez pierwszą kwartę byli w stanie jako tako rywalizować z ostrowiankami, głownie dlatego, że nie zawodziła skuteczność. Prawdziwe show było jednak w trzeciej kwarcie, gdzie ilość przechwytów, kontr i celnych rzutów nie sposób zliczyć. Trener gości, p. Jerzy Gadziński przyznał po meczu, że na stojąco grać się nie da, i niestety (a na szczęście dla gospodyń) taki też był obraz gry Karkonoszy w trzecich dziesięciu minutach. Zresztą, poza wspomnianą pierwszą kwartą, w pozostałych także nie było najlepiej. Setny punkt dla Ostrovii zdobyła (po zbiórce w ataku) rzutem spod kosza Edyta Mielczarek (37 min gry). Zawodniczki z JG, mimo, że zagrały jak zagrały, przynajmniej w początkowych fragmentach meczu braki w doświadczeniu nadrabiały dość rozsądną grą w ataku (celne rzuty z wypracowanych pozycji), później jednak było znacznie gorzej a wynik wydaje się być odzwierciedleniem postawy obu drużyn na boisku.

you're as good as your last performance
-
czarny ;)
- czarny
- Młodzik
- Posty: 570
- Rejestracja: 29 września 2004, 09:43
- Lokalizacja: Ostrów, Waryńskiego, Wrocławska, Tuwima etc.
- Kontaktowanie:
gilus pisze:A ładne masz oczy?
to chyba nie ma większego znaczenia :] w każdym razie myślę, że osoba trenera gości, nie tylko ze względu na nazwisko, utkwi mi w pamięci na długo

you're as good as your last performance
Seba pisze:No co TyTo raczej nie przekażę tego nikomu od nas (i mam nadzieję, że nikt tego nie przeczyta)... to po co wogóle grać... eeee... dobrze, że już nie chodzimy... R.I.P [']
To pozostaje trzymać kciuki za MUKSa... POWODZENIA!
No co ty za taki twór to nikt kciuków trzymać nie będzie
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości