3 kolejka playout:Duda Tęcza Leszno - SMS Łomianki 41-55
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
don.deks00
- Amator
- Posty: 191
- Rejestracja: 23 stycznia 2007, 15:44
- Lokalizacja: .::Leszno City::.
- Kontaktowanie:
- Matii
- Młodzik
- Posty: 921
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
- Lokalizacja: Chełm/Gdynia
- Kontaktowanie:
Wielkie gratulacje dla SMSu
Nareszcie sie udalo
Niech to bedzie dowod na to, ze gra w ekstraklasie dla tych mlodych koszykarek to najlepsze wyjscie. Dla niedowiarkow i tych, ktorzy marudza na druzyne z Lomianek, ze niby zaniza poziom tej ligi, zawodniczki SMS pokazaly w jak wielkim bledzie zyja. Cieszy mnie, kiedy czytam takie mile i przede wszystkim madre komentarze kibicow o pozostawieniu SMSu w tej lidze. Niestety sa osoby, ktore twierdza inaczej i marudza do PZKosza. Oby tam mysleli przyszlosciowo. Zacytuje trenera Kocia, z ktorym rozmawialem zaraz po meczu:
"Gratulacje naleza sie dziewczynom, one graly swoje, to co potrafia najlepiej, a ja im po prostu nie przeszkadzalem. Jezeli przez caly mecz zwracam trzykrotnie uwage, ze sie spoznily do pilki to jest to cos niesamowitego. Dziewczyny zagraly pieknie w obronie. Nie bede wyroznial zadnej z koszykarek, poniewaz dzisiaj wszystkie zagraly bardzo dobrze. Nie zagraly nadzwyczajnie, zagraly po prostu to co potrafia. Miejmy nadzieje, ze ostatnie mecze, i ten z Lotosem w PP, i ten z Cukierkami przed paru dni, jak rowniez ten wygrany z Lesznem spowoduje, ze ta druzyna bedzie miala szanse rok w rok grac w e-klasie i ogrywac sie w meczach z najlepszymi. Przeciez po skonczeniu tej szkoly, dobrze wyszkolone absolwentki SMSu beda zasilaly zespoly ekstraklasy czy nawet reprezentacji w przyszlosci. Po dzisiejszej porazce Torunia z Cukierkami, nie ma silnej druzyny w strefie spadkowej. Teraz nikt nie moze byc pewny zwyciestwa przyjezdzajac do Lomianek, a ja gleboko wierze, ze dziewczyny beda grac jeszcze lepiej. Przeciez One ciagle sie ucza i rozwijaja".
Nareszcie sie udalo
"Gratulacje naleza sie dziewczynom, one graly swoje, to co potrafia najlepiej, a ja im po prostu nie przeszkadzalem. Jezeli przez caly mecz zwracam trzykrotnie uwage, ze sie spoznily do pilki to jest to cos niesamowitego. Dziewczyny zagraly pieknie w obronie. Nie bede wyroznial zadnej z koszykarek, poniewaz dzisiaj wszystkie zagraly bardzo dobrze. Nie zagraly nadzwyczajnie, zagraly po prostu to co potrafia. Miejmy nadzieje, ze ostatnie mecze, i ten z Lotosem w PP, i ten z Cukierkami przed paru dni, jak rowniez ten wygrany z Lesznem spowoduje, ze ta druzyna bedzie miala szanse rok w rok grac w e-klasie i ogrywac sie w meczach z najlepszymi. Przeciez po skonczeniu tej szkoly, dobrze wyszkolone absolwentki SMSu beda zasilaly zespoly ekstraklasy czy nawet reprezentacji w przyszlosci. Po dzisiejszej porazce Torunia z Cukierkami, nie ma silnej druzyny w strefie spadkowej. Teraz nikt nie moze byc pewny zwyciestwa przyjezdzajac do Lomianek, a ja gleboko wierze, ze dziewczyny beda grac jeszcze lepiej. Przeciez One ciagle sie ucza i rozwijaja".
...jest jak jest, nie jak powinno być...
...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak
...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak
- Pamela
- Kadet
- Posty: 1107
- Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
- Lokalizacja: z piekla rodem ;)
- Kontaktowanie:
Absencja Nikity Bell okazała się brzemienna w skutkach. Walcząca o utrzymanie Duda Tęcza PWSZ Leszno uległa na własnym parkiecie uczennicom Szkoły Mistrzostwa Sportowego 41:55. Dla Arcusa SMS PZKosz Łomianki była to pierwsza wygrana w sezonie.
- To była kompromitacja - tak w skrócie podsumował występ swojego zespołu Krzysztof Zajc. Po żenująco słabym spotkaniu jego podopieczne musiały uznać wyższość Arcusa SMS PZKosz Łomianki, a porażki nie usprawiedliwia nawet absencja najlepszej koszykarki Dudy Tęczy PWSZ Leszno - Nikity Bell.
Amerykanka w ostatnich dniach uskarżała się na bolącą rękę, ale to nie ból, a brak profesjonalnej opieki medycznej w leszczyńskim klubie zadecydował o tym, że beniaminek Ford Germaz Ekstraklasy przystąpił do dzisiejszego meczu bez tej zawodniczki. - Brak podstawowej opieki medycznej sprawił, że nie było Bell na boisku. Dostała wczoraj jakiś zastrzyk, mimo że nic jej nie było, a dzisiaj przychodzi i oznajmia, że nie może ruszać ręką - mówił po spotkaniu mocno rozgoryczony szkoleniowiec Dudy Tęczy. I chociaż koszykarka towarzyszyła swoim koleżankom podczas meczu (nawet się przebrała gdy leszczynianki przegrywały już dość wyraźnie), ale z uwagi na fakt, że nie została zgłoszona do protokołu nie mogła wystąpić.
Już pierwsza kwarta spotkania pokazała, że beniaminkowi z Leszna nie będzie łatwo odnieść wygranej. Uczennice Szkoły Mistrzostwa Sportowego wypełniały wszystkie założenia trenera Remigiusza Kocia dzięki czemu prowadziły wyrównany bój z bardziej doświadczonymi rywalkami. Co prawda po pierwszych dziesięciu minutach przegrywały, ale tylko jednym punktem.
W kolejnych odsłonach tego pojedynku ton rywalizacji nadawała ekipa przyjezdna. Przede wszystkim imponowała gra tego zespołu w obronie. Podwajanie leszczyńskich koszykarek wprowadziło sporo zamętu w poczynaniach Dudy Tęczy i na efekty nie trzeba było długo czekać. W 13 minucie meczu Arcus SMS po raz pierwszy wyszedł na prowadzenie (na tablicy świetlnej widniał wynik 15:17) i chociaż gospodynie jeszcze na chwilę odzyskały prowadzenie (21:20 - w 16 minucie spotkania) to na więcej nie było ich już stać.
Przewaga młodych koszykarek Szkoły Mistrzostwa Sportowego rosła z każdą kolejną akcją, nic więc dziwnego, że w pewnym momencie sięgnęła nawet dziewiętnastu punktów (było 51:32 dla drużyny gości). Takiego dorobku koszykarki Arcusa roztrwonić nie mogły i całkowicie zasłużenie odniosły pierwsze, historyczne zwycięstwo w Ford Germaz Ekstraklasie.
- Gratulacje należą się dziewczynom, one grały swoje, to co potrafią najlepiej, a ja im po prostu nie przeszkadzałem. Jeżeli przez cały mecz zwracam trzykrotnie uwagę, że się spóźniły do piłki, to jest to coś niesamowitego. Dziewczyny zagrały pięknie w obronie. Nie będę wyróżniał żadnej z koszykarek, ponieważ dzisiaj wszystkie zagrały bardzo dobrze. Nie zagrały nadzwyczajnie, zagrały po prostu to co potrafią. Miejmy nadzieję, że ostatnie mecze, i ten z Lotosem w Pucharze Polski, i ten z Cukierkami z przed paru dni, jak również ten wygrany z Lesznem spowoduje, że ta drużyna będzie miała szanse rok w rok grac w ekstraklasie i ogrywać się w meczach z najlepszymi. Przecież po skończeniu tej szkoły, dobrze wyszkolone absolwentki SMS-u będą zasilały zespoły ekstraklasy czy nawet reprezentacji w przyszłości. Po dzisiejszej porażce Torunia z Cukierkami, nie ma silnej drużyny w strefie spadkowej. Teraz nikt nie może być pewny zwycięstwa przyjeżdżając do Łomianek, a ja głęboko wierzę, że dziewczyny będą grać jeszcze lepiej. Przecież one ciągle się uczą i rozwijają – powiedział po meczu Remigiusz Koć, szkoleniowiec Arcusa SMS PZKosz Łomianki.
Wojciech Strzebińczyk, Mateusz Mikulski/plkk.pl
- To była kompromitacja - tak w skrócie podsumował występ swojego zespołu Krzysztof Zajc. Po żenująco słabym spotkaniu jego podopieczne musiały uznać wyższość Arcusa SMS PZKosz Łomianki, a porażki nie usprawiedliwia nawet absencja najlepszej koszykarki Dudy Tęczy PWSZ Leszno - Nikity Bell.
Amerykanka w ostatnich dniach uskarżała się na bolącą rękę, ale to nie ból, a brak profesjonalnej opieki medycznej w leszczyńskim klubie zadecydował o tym, że beniaminek Ford Germaz Ekstraklasy przystąpił do dzisiejszego meczu bez tej zawodniczki. - Brak podstawowej opieki medycznej sprawił, że nie było Bell na boisku. Dostała wczoraj jakiś zastrzyk, mimo że nic jej nie było, a dzisiaj przychodzi i oznajmia, że nie może ruszać ręką - mówił po spotkaniu mocno rozgoryczony szkoleniowiec Dudy Tęczy. I chociaż koszykarka towarzyszyła swoim koleżankom podczas meczu (nawet się przebrała gdy leszczynianki przegrywały już dość wyraźnie), ale z uwagi na fakt, że nie została zgłoszona do protokołu nie mogła wystąpić.
Już pierwsza kwarta spotkania pokazała, że beniaminkowi z Leszna nie będzie łatwo odnieść wygranej. Uczennice Szkoły Mistrzostwa Sportowego wypełniały wszystkie założenia trenera Remigiusza Kocia dzięki czemu prowadziły wyrównany bój z bardziej doświadczonymi rywalkami. Co prawda po pierwszych dziesięciu minutach przegrywały, ale tylko jednym punktem.
W kolejnych odsłonach tego pojedynku ton rywalizacji nadawała ekipa przyjezdna. Przede wszystkim imponowała gra tego zespołu w obronie. Podwajanie leszczyńskich koszykarek wprowadziło sporo zamętu w poczynaniach Dudy Tęczy i na efekty nie trzeba było długo czekać. W 13 minucie meczu Arcus SMS po raz pierwszy wyszedł na prowadzenie (na tablicy świetlnej widniał wynik 15:17) i chociaż gospodynie jeszcze na chwilę odzyskały prowadzenie (21:20 - w 16 minucie spotkania) to na więcej nie było ich już stać.
Przewaga młodych koszykarek Szkoły Mistrzostwa Sportowego rosła z każdą kolejną akcją, nic więc dziwnego, że w pewnym momencie sięgnęła nawet dziewiętnastu punktów (było 51:32 dla drużyny gości). Takiego dorobku koszykarki Arcusa roztrwonić nie mogły i całkowicie zasłużenie odniosły pierwsze, historyczne zwycięstwo w Ford Germaz Ekstraklasie.
- Gratulacje należą się dziewczynom, one grały swoje, to co potrafią najlepiej, a ja im po prostu nie przeszkadzałem. Jeżeli przez cały mecz zwracam trzykrotnie uwagę, że się spóźniły do piłki, to jest to coś niesamowitego. Dziewczyny zagrały pięknie w obronie. Nie będę wyróżniał żadnej z koszykarek, ponieważ dzisiaj wszystkie zagrały bardzo dobrze. Nie zagrały nadzwyczajnie, zagrały po prostu to co potrafią. Miejmy nadzieję, że ostatnie mecze, i ten z Lotosem w Pucharze Polski, i ten z Cukierkami z przed paru dni, jak również ten wygrany z Lesznem spowoduje, że ta drużyna będzie miała szanse rok w rok grac w ekstraklasie i ogrywać się w meczach z najlepszymi. Przecież po skończeniu tej szkoły, dobrze wyszkolone absolwentki SMS-u będą zasilały zespoły ekstraklasy czy nawet reprezentacji w przyszłości. Po dzisiejszej porażce Torunia z Cukierkami, nie ma silnej drużyny w strefie spadkowej. Teraz nikt nie może być pewny zwycięstwa przyjeżdżając do Łomianek, a ja głęboko wierzę, że dziewczyny będą grać jeszcze lepiej. Przecież one ciągle się uczą i rozwijają – powiedział po meczu Remigiusz Koć, szkoleniowiec Arcusa SMS PZKosz Łomianki.
Wojciech Strzebińczyk, Mateusz Mikulski/plkk.pl
Antychryst powrócił
lołszyn in loco mołszyn
redehader
B&B
C'MoN PoKeMoN
i ŻóŁwIk
Pimp My Pokemon
lołszyn in loco mołszyn
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
i ja też tylko Polskie dziewczynyKuba1992 pisze:Wielkie gratulacje dla dziewczyn z Łomianek. Ja sądze że powinny zostac w ekstraklasie.
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
-
majsterO04
- Nowy na forum
- Posty: 2
- Rejestracja: 23 marca 2007, 16:01
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 120 gości





