Przed meczem AZS-u PWSZ z Polfą Pabianica

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
thomas72
Młodzik
Posty: 587
Rejestracja: 29 listopada 2004, 23:56
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Przed meczem AZS-u PWSZ z Polfą Pabianica

Postautor: thomas72 » 03 stycznia 2005, 22:40

Zaczyna się 12 kolejka. Po świątecznej przerwie zagramy z wiceliderem w tabeli PZU Polfą Pabianice. Myślę, że nasze dziewczyny moga powalczyć o zwycięstwo w tym meczu, chociaż nie zagra Joanna Semerda po kontuzji kolana :cry: Mam nadzieje, że to nic powaznego i szybko wróci do zdrowia, czego jej życze.
Powodzonka dziewczyny.
Pozdrawiam
Pa
Obrazek

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 04 stycznia 2005, 23:38

Mysle, ze przegramy i tyle. Nowy rok jest tak tragiczny, ze nawet koszykarki nie sa w stanie tego zmienic, podporzadkuja sie i przegraja. A ja pojde, bede ladnei siedzial i klaskal i wiedzial, ze i tak przegraja - kwas
Obrazek

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

Awatar użytkownika
Konstanty Indelfons Gałcz
Żak
Posty: 230
Rejestracja: 18 grudnia 2004, 21:38
Lokalizacja: Gorzów
Kontaktowanie:

Postautor: Konstanty Indelfons Gałcz » 05 stycznia 2005, 00:10

Wygramy 8)


Ps Nie ma to jak optymizm w nowym roku :lol:
Wygramy z Wami !!Obrazek

Awatar użytkownika
thomas72
Młodzik
Posty: 587
Rejestracja: 29 listopada 2004, 23:56
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: thomas72 » 05 stycznia 2005, 21:31

konstanty, optymizm i pewność siebie. ja równiez uwazam ze azs wygra. wiem z pewnych zaufanych źródeł ze pabianice obawiają sie tego meczu, wiec chyba nie dokońca przyjada do nas po wygraną.
Ostatnio zmieniony 06 stycznia 2005, 16:10 przez thomas72, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 05 stycznia 2005, 21:37

moze nie przyjada po wygrana, ale z nia wyjada :(
Obrazek



CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie

ZnaczyNigdySieNieZaczelo

GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie

SkonczyloSieBoSieNieZaczelo

CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 05 stycznia 2005, 21:40

Spokojnie, spokojnie, jedziemy po wygraną! (mam nadzieję) Z całym szacunkiem ale w strefie podkoszowej to furory nie zrobicie! A i na obwodzie zostało nam jeszcze kilka zawodniczek. Będzie ciężko ale z Gorzowa Włókniarz wywiezie komplet punktów. Innego wyjścia nie widzę!!
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 05 stycznia 2005, 22:15

Będzie ciekawie, bo ubyła Wam Szymon Jarzynka-ze zwichniętą kostką :?
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
GURU
Młodzik
Posty: 597
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 23:19
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: GURU » 05 stycznia 2005, 22:23

Ja choc obstawiłem w lidze typerów wygraną Polfy to czuje ze wygra Gorzów. Jadnak dla naszych koszykarek lepiej zeby Polfa wygrała.
Więc powodzenia życze!!!

Awatar użytkownika
thomas72
Młodzik
Posty: 587
Rejestracja: 29 listopada 2004, 23:56
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

hi

Postautor: thomas72 » 06 stycznia 2005, 16:15

guru wiesz jak chciałbym zeby twoje obawy sie sprawdziły... ehhh, ale sie upije ci mówie... :cyk: tylko nie wiem czy z radosci czy z rozpaczy :!:
pozdro i powodzonka azetesie kochany nasz jedyny... :!: :!: :!:
Obrazek

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 07 stycznia 2005, 07:10

Obydwie nasze drużyny występujące w koszykarskiej ekstraklasie rozegrają spotkania wyjazdowe.

Po wczorajszym towarzyskim meczu derbowym teoretycznie zadowolone powinny być zawodniczki PZU Polfy Pabianice, które wygrały aż 97:42.

Jednak tak raczej nie jest, bowiem kontuzji doznała rozgrywająca Marzena Głaszcz, która dołączyła do grona już pauzujących: Renaty Piestrzyńskiej, Sylwii Wlaźlak i Agnieszki Jaroszewicz. W tym sezonie los nie oszczędza więc brązowych medalistek z ubiegłego sezonu.

Na szczęście kadra pabianiczanek jest obecnie dość szeroka, więc nie powinny one mieć zbyt dużych problemów z pokonaniem w Gorzowie Wielkopolskim tamtejszego AZS PWSZ Telecom (spotkanie rozpocznie się o godz. 17).

Przypominamy, że w pierwszej rundzie w Pabianicach Polfa pewnie pokonała rywalki 83:57. Najskuteczniejszymi koszykarkami w zespole trenera Tadeusza Aleksandrowicza były: Olga Pantelejeva – 17 pkt. oraz Alicja Perlińska i Marzena Głaszcz – po 16.

(bart) - Express Ilustrowany

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 07 stycznia 2005, 07:22

Kto kogo zaskoczy?

Podczas weekendu lubuskich kibiców basketu czeka kolejna dawka mocnych wrażeń.


W dwunastej kolejce żeńskiej ekstraklasy AZS PWSZ TelecomMedia Gorzów Wlkp. podejmie jutro w hali przy ul. Chopina zajmującą trzecie miejsce w tabeli PZU Polfę Pabianice (początek o godz. 17.00). Podopieczne zielonogórskiego trenera Tadeusza Aleksandrowicza (prowadzącego przed laty gorzowski Stilon) przegrały dotąd tylko dwa spotkania – z Lotosem Gdynia 60:92 i ostatnio, dość niespodziewanie, z CCC Polkowice 57:60. Pierwszy mecz w Pabianicach, gorzowianki przegrały dość gładko 57:83, ale w sobotę może być zupełnie inaczej...

(dob, flig) Gazeta Lubuska

Don Igłata
Młodzik
Posty: 731
Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03

Re: hi

Postautor: Don Igłata » 07 stycznia 2005, 10:55

thomas72 pisze:guru wiesz jak chciałbym zeby twoje obawy sie sprawdziły... ehhh, ale sie upije ci mówie... :cyk: tylko nie wiem czy z radosci czy z rozpaczy :!:
pozdro i powodzonka azetesie kochany nasz jedyny... :!: :!: :!:


Chłopisko wie, że się napije - nie wie tylko z jakiego powodu (wygrana czy przegrana). Idzie na mecz i wie, że po meczu będzie chlał - niewiadomą jest nastrój w jakim się lżej czy mocniej udzięcioli. :lol:
Może chłopie nie idź na mecz - na drugi dzień będziesz miał lżejszą głowę i "cięższy" portfel.
Życzę Ci abyś po tym meczu pił z radości, a po meczu z Brzegiem ze smutku. :(

P.S.
Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, ... że ja robię podobnie. :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Re: hi

Postautor: Mytek » 07 stycznia 2005, 13:50

Don Igłata pisze:...
Może chłopie nie idź na mecz - na drugi dzień będziesz miał lżejszą głowę i "cięższy" portfel.


dobra rada!!! :D :D

a jesli o mnie chodzi to mecz bedzie wyrownany ale stawiam na Polfe: mialem okazje popatrzec na gre pabianiczanek podczas sparingu w Arenie i mysle ze to wlasnie one wygraja...

a moze by tak remisik..? :lol: :lol:
reloaded :]

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 07 stycznia 2005, 15:35

Gorzowianki podejmują jeden z najlepszych zespołów w Polsce.


Aleksandrowicz ma niespełna 62 lata. Doskonale znają go kibice z Gorzowa i Zielonej Góry. W obu miastach przez kilkanaście sezonów ten bardzo doświadczony szkoleniowiec prowadził zespoły koszykarskie zarówno męskie jak i kobiece. Ze Stilonem pracował na początku lat 90-tych, po awansie gorzowianek do I ligi. Doprowadził nasz zespół do szóstego miejsca w ekstraklasie. Szkolił reprezentacje Polski w różnych rocznikach, także seniorskie. Z młodzieżową kadrą kobiet wywalczył brązowy medal mistrzostw Europy. W 1997 r. z męską ekipą Komfortu Stargard Szczeciński zdobył wicemistrzostwo Polski. Aleksandrowicz na własnej skórze odczuł jak stresująca jest praca szkoleniowca. Niedawno, prowadząc Czarnych Słupsk, podczas jednego z meczów ligowych dostał zawału serca.

Nie zerwał jednak z koszykówką. Po ponad 10 latach pracy z drużynami mężczyzn Aleksandrowicz znów wrócił do kobiet. W maju 2004 r. przyjął ofertę klubu z Pabianic, który marzy tylko o jednym - detronizacji Lotosu Gdynia. W dotychczasowych 11 spotkaniach sezonu zasadniczego pabianiczanki przegrały tylko dwa razy i są na drugim miejscu w tabeli. Z Lotosem przegrały na wyjeździe 60:92, za to pokonały u siebie Wisłę Kraków 81:77. - Pierwsza runda pokazała, że nie jesteśmy aż tak silnym zespołem, jak niektórzy typowali, męczyliśmy się przecież z Odrą Brzeg i AZS Poznań - mówił o swojej drużynie Aleksandrowicz. Wpływ na grę Pabianic mają kontuzje podstawowych zawodniczek. Przed pierwszym meczem ligowym urazu nabawiła się jedna z najlepszych rozgrywających w kraju Sylwia Wlaźlak. Później zachorowała Renata Piestrzyńska, a przed sylwestrem do listy nieobecnych dołączyła Agnieszka Jaroszewicz. - Nie ukrywam, że po serii kontuzji mieliśmy plany transferowe, ale zrezygnowaliśmy z nich i do końca sezonu nikt się nowy nie pojawi - powiedział "Gazecie" prezes Polfy Jacek Stępniewski. - Jaroszewicz nie zagra w Gorzowie. Powinna być zdrowa na kolejny pojedynek w Krakowie.

Czy kontuzje mogą być jakąś szansą dla zespołu AZS PWSZ TelecomMedia, który zagra z pabianiczankami w hali przy ul. Chopina w najbliższą sobotę o godz. 17? W pierwszej rundzie PZU Polfa pokonała gorzowianki wyraźnie - 83:57. - Brak Jaroszewicz według mnie nie będzie miał żadnego znaczenia, bo Pabianice mają po dwie, a nawet trzy super zawodniczki na wszystkie pozycje - mówił trener AZS PWSZ TelecomMedia Dariusz Maciejewski. - Wielką gwiazdą jest najlepiej grająca w naszej lidze na koźle Olga Pantelejewa, druga indywidualność to bardzo doświadczona środkowa Elżbieta Trześniewskiego. No i wreszcie znakomity trener. Nie miałem okazji współpracować z tym szkoleniowcem, gdy był w Gorzowie prowadziłem drużynę mężczyzn i czasami mijaliśmy się w hali przy ul. Czereśniowej.

Gorzowianki wznowiły treningi tuż po świętach. Cała i zdrowa dotarła do Polski Agnieszka Szott, która witała Nowy Rok we Francji. Także w dobrej formie dołączyły do zespołu ze zgrupowania kadry młodzieżowej Justyna Żurowska i Katarzyna Czubak. AZS PWSZ TelecomMedia nie zagra jednak w pełnym składzie. - Kontuzji nabawiła się Joanna Semerda i na pewno w spotkaniu z Pabianicami jej nie zobaczymy - powiedział Maciejewski.

Nasza drużyna ma szansę nawiązać walkę z Polfą jeżeli przy dobrej obronie, z której gorzowski zespół jest już znany w ekstraklasie, więcej zawodniczek włączy się do zdobywania punktów. To był problem AZS PWSZ TelecomMedia w 2004 r. Jedna czy dwie skuteczne koszykarki wystarczały na pokonanie niżej notowanego rywala. Z lepszymi ekipami zawodniczek dokładających swoją cegiełkę musi być więcej. - Beniaminka czeka jeszcze wiele pracy, ale cieszę się, że Gorzów znów ma drużynę ligową, która co najważniejsze jest budowana z głową - takie komplementy przesłał pod adresem naszego zespołu trener Aleksandrowicz po spotkaniu w Pabianicach.

W swojej hali gorzowianki powinny pokazać znakomitemu szkoleniowcowi, że nie przypadkiem są w tej chwili na piątym miejscu w tabeli. A serce trenera na pewno wytrzyma te stresujące kilkadziesiąt minut, w czasie których AZS PWSZ TelecomMedia podejmie wyrównaną walkę z renomowanym rywalem. Na taki scenariusz sobotniego pojedynku liczymy.

Ireneusz Klimczak Gazeta Wyborcza

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 08 stycznia 2005, 09:57

Szkoleniowiec Polfy Tadeusz Aleksandrowicz powoli dochodzi do siebie po przeziębieniu. Nie to jest jednak jego największym problemem. Nie będzie bowiem mógł skorzystać z usług aż czterech doświadczonych zawodniczek: Sylwii Wlaźlak, Marzeny Głaszcz, Agnieszki Jaroszewicz oraz Renaty Piestrzyńskiej. Los nie oszczędza więc pabianiczanek, na szczęście trenerzy mają w kim wybierać. Mamy nadzieję, że te koszykarki, które dostaną szansę pokazania się na parkiecie w pełni ją wykorzystają.

Nawet przy optymalnej dyspozycji gorzowianki nie powinny być zbyt trudnym przeciwnikiem. Choć takie zawodniczki, jak Agnieszka Szott, Marta Żyłczyńska, czy też Alicja Suwary z pewnością wiedzą, na czym polega koszykówka. Nie wyobrażamy sobie jednak, by jeden z głównych kandydatów do zajęcia miejsca na podium wracał do domu na tarczy. Każdy inny wynik, niż wygrana Polfy byłby więc wręcz sensacją.

(bart) - Express Ilustrowany


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości