Beznadziejni redaktorzy
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Viallos
- Administrator
- Posty: 1827
- Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Beznadziejni redaktorzy
Podobnie jak majo pozwole sobie na umieszczenie takiego swojego wywodu.
Otóż od pewnego czasu zauważam, że bardzo dużo artykułów w gazetach zarówno lokalnych jak i ogólnopolskich pojawiają się plagiaty naszych wypowiedzi z forum.
Czy tylko mi się tak wydaje, czy też macie takie odczucie. Czasami czytając jakieś artykuły w gazetach np. relacje z meczy, czuje się jakbym czytał wczorajsze wypowiedzi kolegów z forum.
Drugą sprawą jest nie tyle wymyślanie cudownych histori (o czymś w końcu trzeba pisać), co okłamywanie czytelnika. Po prostu redaktorzy piszą relacje nie będąc nawet na meczu i co gorsza podają nieprawdziwe fakty (o ile fakt może być nieprawdziwy - widocznie może).
Ostatnią notką jaka utrwaliła mi się w pamięci to artykuł napisany na podstawie mojego podsumowania sezonu Tendexowego.
Co wy forumowicze o tym myślicie i jak z tym walczyć? Być może dzięki temu zmusimy naszych pismaków do większego wysiłku i tym samym podnieisemy ich poziom!
Otóż od pewnego czasu zauważam, że bardzo dużo artykułów w gazetach zarówno lokalnych jak i ogólnopolskich pojawiają się plagiaty naszych wypowiedzi z forum.
Czy tylko mi się tak wydaje, czy też macie takie odczucie. Czasami czytając jakieś artykuły w gazetach np. relacje z meczy, czuje się jakbym czytał wczorajsze wypowiedzi kolegów z forum.
Drugą sprawą jest nie tyle wymyślanie cudownych histori (o czymś w końcu trzeba pisać), co okłamywanie czytelnika. Po prostu redaktorzy piszą relacje nie będąc nawet na meczu i co gorsza podają nieprawdziwe fakty (o ile fakt może być nieprawdziwy - widocznie może).
Ostatnią notką jaka utrwaliła mi się w pamięci to artykuł napisany na podstawie mojego podsumowania sezonu Tendexowego.
Co wy forumowicze o tym myślicie i jak z tym walczyć? Być może dzięki temu zmusimy naszych pismaków do większego wysiłku i tym samym podnieisemy ich poziom!
Jeżeli chodzi o lubianego przez nas Pana Walczyka, to on zasłynął z umieszczenia "naszych" relacji w Gazecie Wyborczej. Jego relacja z jakiegoś spotkania była kopią opisów meczowych ze stron www.lkslodz.pl i www.lkskosz.pl . Niektóre zdania były żywce wyrwane z Internetu. Jak będę miał chwilę to poszukam tych njusów (lkslodz.pl, lkskosz.pl i gw) to sami ocenicie.
Łódzki K.S.
- pietroc
- Kadet
- Posty: 1222
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
- Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
- Kontaktowanie:
chodzilo chyba o relacje ze sparingu ŁKS-u z Włókniarzem Pabianice przed play-offami, w czasie zgrupowania kadry. Redaktor Walczyk (ktorego na meczu NIE BYLO) napisal relacje laczac moja z www.lkslodz.pl i majoneza z www.lkskosz.pl. Niektore zdania sie wrecz pokrywaly.
Inna sprawa ze redkator Walczyk jest mistrzem w swoim fachu i nie sadze ze w najblizszym czasie ktos mogl go przebic. W ŁKS-ie jest od pewnego czasu tak (i nie mowie tego tylko o koszu) ze sa 3 wersje wiadomosci ze wszystkiego co sie dzieje w klubie:
- dla nas, znaczy sie stron internetowych, kibicow itd.
- dla prasy
- dla WALCZYKA
ps. tanczymy labado labado labado
tanczymy labado MALEGO WALCZYKA
Inna sprawa ze redkator Walczyk jest mistrzem w swoim fachu i nie sadze ze w najblizszym czasie ktos mogl go przebic. W ŁKS-ie jest od pewnego czasu tak (i nie mowie tego tylko o koszu) ze sa 3 wersje wiadomosci ze wszystkiego co sie dzieje w klubie:
- dla nas, znaczy sie stron internetowych, kibicow itd.
- dla prasy
- dla WALCZYKA
ps. tanczymy labado labado labado
tanczymy labado MALEGO WALCZYKA
To ja proponuję coś takiego:
Przy jakiejś okazji (mecz, turniej, cośtam) musimy zgadać się poprzez privy, że piszemy kocopoły - następnie w dramatycznym tonie prowadzić niezwykle ożywioną dyskusję (tak ze 4 "odsłony: żeby wątek miał) na temat czegośtam np. niezwykle skandalicznego zachowania trenera czy koszykarki - przekrętów sędziowskich - zmiany barw klubowych przez kogoś - tak, że niby to pewne itd. itp. Materiał musi być wiarygodny - nikt się nie dziwuje ani nie zaprzecza - natomiast każdy "z wiarygodnych źródeł" potwierdza. Co i kiedy do ustalenia. Potem pozostanie tylko nabijanie się z kretyńskich wywodów prasowych, a później być może będą musieli zacząć chodzić na mecze...
Przy jakiejś okazji (mecz, turniej, cośtam) musimy zgadać się poprzez privy, że piszemy kocopoły - następnie w dramatycznym tonie prowadzić niezwykle ożywioną dyskusję (tak ze 4 "odsłony: żeby wątek miał) na temat czegośtam np. niezwykle skandalicznego zachowania trenera czy koszykarki - przekrętów sędziowskich - zmiany barw klubowych przez kogoś - tak, że niby to pewne itd. itp. Materiał musi być wiarygodny - nikt się nie dziwuje ani nie zaprzecza - natomiast każdy "z wiarygodnych źródeł" potwierdza. Co i kiedy do ustalenia. Potem pozostanie tylko nabijanie się z kretyńskich wywodów prasowych, a później być może będą musieli zacząć chodzić na mecze...
No cóż można powiedzieć w tym temacie. Redaktorzy są tacy jacy są. Szukają sensacji. Czasem coś "podkolorują", czasem pominą się z prawdą, czasem piszą relacje z meczów patrząc na statystyki
, ale czasami piszą bardzo dobre artykuły.
Trzeba się z tym pogodzić i czytać niektóre artykuły z "przymrużeniem oka"

Trzeba się z tym pogodzić i czytać niektóre artykuły z "przymrużeniem oka"
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
simon pisze:To ja proponuję coś takiego:
Przy jakiejś okazji (mecz, turniej, cośtam) musimy zgadać się poprzez privy, że piszemy kocopoły - następnie w dramatycznym tonie prowadzić niezwykle ożywioną dyskusję (tak ze 4 "odsłony: żeby wątek miał) na temat czegośtam np. niezwykle skandalicznego zachowania trenera czy koszykarki - przekrętów sędziowskich - zmiany barw klubowych przez kogoś - tak, że niby to pewne itd. itp. Materiał musi być wiarygodny - nikt się nie dziwuje ani nie zaprzecza - natomiast każdy "z wiarygodnych źródeł" potwierdza. Co i kiedy do ustalenia. Potem pozostanie tylko nabijanie się z kretyńskich wywodów prasowych, a później być może będą musieli zacząć chodzić na mecze...
Stwierdzam iż to bardzo ciekawa inicjatywa!!! Jestem zdecydowanie za!!!!
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


-
kibic
Jeśli chodzi o pismaków to możemy spodziewać się, ze będzie jeszcze gorzej. Teraz już gazety nie płacą za napisanie relacji czy sprawozdania z meczu. Teraz liczy się tylko sensacja. Jeśli uda się jakiemuś redaktorowi napisać jakiegoś "newsa" bez względu na to czy to jest prawda czy nie to sprzeda się więcej numerów a co za tym idzie firma zarobi więcej kasy. Wtedy taki pismak też dostanie premie. Inną sprawą jest fakt odpowiedzialnosci za to co sie pisze.
Sytuacja, gdy ktoś pisze relacje z meczu TYLKO na podstawie relacji z Forum wydaje mi się tak abstrakcyjna, że aż nierealna, bo z reguły jeżeli trzeba napisać coś o meczu, na którym się nie było, to o wiele lepiej jest polegać na zdaniu trenera czy zawodniczek danego klubu niż kogoś, kogo opinia jest delikatnie mówiąc... niepewna (propozycja Simona:) ). Szczególnie, jeżeli we większości redkacji gazet telefony są do swobodnej dyspozycji redaktorów. A już na pewno mogę wam zagwarantować, że red. Walczyk też taką możliwość posiada
Czemu więc dzieje się tak jak się dzieje? Lenistwo? Hmm....
kibic pisze:Jeśli chodzi o pismaków to możemy spodziewać się, ze będzie jeszcze gorzej. Teraz już gazety nie płacą za napisanie relacji czy sprawozdania z meczu. Teraz liczy się tylko sensacja. Jeśli uda się jakiemuś redaktorowi napisać jakiegoś "newsa" bez względu na to czy to jest prawda czy nie to sprzeda się więcej numerów a co za tym idzie firma zarobi więcej kasy. Wtedy taki pismak też dostanie premie. Inną sprawą jest fakt odpowiedzialnosci za to co sie pisze.
Nie ma to jak opinia eksperta
-
Sam-Wiesz-Kto
simon pisze:(propozycja Simona:)
nie chodziło mi o przeinaczenie całego meczu - bo to nie ma szans powodzenia - ale o dodanie paru "pikantnych" szczewgułów, tab by zrobić tylko z redaktorzyny matołka...
Chyba stary nie rozumiesz, że w ten sposób podkopujesz dołek pod całą dyscyplinę? Co ci to da, że dziennikarz popełni błędy? To, że dyscyplina stanie się jeszcze mniej wiarygodna? Skoro już i tak kasę to mają tylko trzy kluby?
A zastanów się może, czy czasem kopiując treść całego artykułu nie popełniasz przestępstwa? Może taki Walczyk dostaje wierszówkę za opublikowanie artykułu, a Ty kopiując ten artykuł mu nie płacisz? A może to Agora SA w jego wypadku ma prawo do decydowania, gdzie artykuł będzie opublikowany? I może nie życzy sobie, by był publikowany gdzie indziej, niż na portalu gazeta.pl?
W każdym bądź razie gratuluję dobrego samopoczucia...
Saletra
tak to prawda redaktorzy sa fatalnii jestem z Poznanai i przycylam sie w pelni do opini ze redaktorzy pisza relacje nie bedac nawet na meczu gdy np wynik brzmii 76 :52 to ddaja krotka notke ze sepol wygral dzieki detrminacji i obronie zespolowej i na podstawie poszczegolnych kwart dopisjua kiedy dany zespol "uciekl " innemu itp kiedy to czytam chce mi sie smaic i plkaca zarazem po porstu paranoja nie bede wypisywal ktore gazety tak robia ale mysle ze kibice wz wielkopolskie osakonale zdaja sobie sprawe o kim pisze......
Sam-Wiesz-Kto pisze:simon pisze:(propozycja Simona:)
nie chodziło mi o przeinaczenie całego meczu - bo to nie ma szans powodzenia - ale o dodanie paru "pikantnych" szczewgułów, tab by zrobić tylko z redaktorzyny matołka...
Chyba stary nie rozumiesz, że w ten sposób podkopujesz dołek pod całą dyscyplinę? Co ci to da, że dziennikarz popełni błędy? To, że dyscyplina stanie się jeszcze mniej wiarygodna? Skoro już i tak kasę to mają tylko trzy kluby?
A zastanów się może, czy czasem kopiując treść całego artykułu nie popełniasz przestępstwa? Może taki Walczyk dostaje wierszówkę za opublikowanie artykułu, a Ty kopiując ten artykuł mu nie płacisz? A może to Agora SA w jego wypadku ma prawo do decydowania, gdzie artykuł będzie opublikowany? I może nie życzy sobie, by był publikowany gdzie indziej, niż na portalu gazeta.pl?
W każdym bądź razie gratuluję dobrego samopoczucia...
no nie wiem...Sam-Wiesz-Kto napisał:
Oczywiście nie podkopują redaktorzy, którzy w sposób niekompetentny "relacjonują" w ten sposób, że można te wypociny w zasadzie dowolnie przemieszczać między meczami i nikt się nie skapnie, przeinaczają fakty, są pozbawieniu wiedzy merytorycznej na temat dyscypliny etc. - oni nie, tylko ja "podkopuję"? stary - to moje hobby, a ich praca - a wygląda odwrotnie. Jeśli zaś chodzi o kopiowanie tekstów, to wybacz ale g*** mnie obchodzi co życzy sobie Agora, gazeta i wszyscy święci razem wzięci - periodyk ten to ogólnodostępne media, które w dowolnej liczbie, rozmiarze i wszystkim jeszcze można każdemu dowolnie i gdziekolwiek CYTOWAĆ (broń boże kopiować) zaopatrując oczywiście materiał w źródło pochodzenia.
a Ty kopiując ten artykuł mu nie płacisz?
nic, mnie nic - ale może jemu to coś da, może w przyszłości będzie opierał taksty o fakty poiparte wiedzą merytoryczną a nie o ploty poparte sensacyjnym tonem. Powtarzam - nie dziennikarz, ale całe środowiskoCo ci to da, że dziennikarz popełni błędy?
W każdym bądź razie gratuluję dobrego samopoczucia.
w każdym razie dziękuję i nawzajem
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


:
:


