sceq pisze:Powiem wam ze cholernie ciezko pociagnac cala sale samemu.. Nie mam talentu do przyspiewek i takich tam farmazonow..
...co do trabek to nie sa one kretynskie, moim zdaniem sa calkiem klawe tylko trzeba umiec je wykorzystac.. traby sa do zagluszania przecinych kibicow i przeszkadzania w osobistych a nie dopingowaniu swojakow bo to zaglusza cokolwiek chcemy zaspiewac
Masz racje, ciężko jest samemu "pociągnąć halę" ale jest to możliwe. Powiem więcej. Lepiej jak jest jeden prowadzący doping (pod warunkiem że potrafi panować nad sytuacją), bo kilku wodzirejów, to niejednolity doping!
Jeśli uważasz że przyśpiewki to "farmazony" to życzę powodzenia.
Kwestia osławionych już trąbek. Sprawdzają się one tylko na Wielkiej Krokwi podczas skoków! No dobra, mogę się jeszcze zgodzić że mogą służyć do deprymowania zawodniczek przeciwnej drużyny przy osobistych. Ale do zagłuszania kibiców przeciwnej drużyny??? Strasznie to prymitywne, zresztą już kiedyś była o tym mowa na tym forum.





