Ełkaesianki w miniony weekend przegrały w Poznaniu z AZS 62:68. Po pierwszej połowie podopieczne trenera Witolda Baka prowadziły jednym punktem 30:29, ale tej małej przewagi nie udało się utrzymać do końca meczu.
– Niestety. Zawiodła przede wszystkim skuteczność. Gdy słabsze warunki fizyczne trzeba nadrabiać ambicją i ciągłą walką, zmęczenie daje znać o sobie nawet w wybornych rzutowych sytuacjach – powiedział trener Witold Bak. – Tak było w Poznaniu, gdzie zagraliśmy bardzo dobrze w obronie, ale przegraliśmy mecz skutecznością i walką pod koszami. Brakuje nam Agaty Kacprzak.
• To był podobno lepszy od poprzednich mecz w wykonaniu ŁKS?
– Myślę, że gdybyśmy zagrali w meczu z Ostrovią tak jak w Poznaniu, to nie mielibyśmy żadnego kłopotu z odniesieniem zwycięstwa.
• Czy ŁKS wygra z Meblotapem?
– Drużyna z Chełma pozyskała nową Amerykankę, ma sprowadzić także wysoką koszykarkę z Mołdawii. Nie rezygnuje więc z walki o utrzymanie. Dostałem kasetę z meczu Meblotapu w Brzegu i dopiero po obejrzeniu jej opracuję taktyczny plan. Wierzę w to, że zagramy skuteczniej i zwyciężymy.
(mm) - Express Ilustrowany
Rzuca Birute Dominauskaite




