Przed meczem: Odra Brzeg - Lotos Gdynia
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Przed meczem: Odra Brzeg - Lotos Gdynia
Lotos Gdynia - czołowa drużyna Europy, niepokonany zespół w polskiej lidze w składzie z takimi gwiazdami, jak Małgorzata Dydek i Agnieszka Bibrzycka, gościć będzie w niedzielę w Brzegu. W hali przy ul. Oławskiej można spodziewać się kompletu widzów
Przed sezonem wiele mówiono o sile Wisły Kraków i Polfy Pabianice, które miały apetyt na tytuł mistrzowski. Działacze obydwu klubów zapowiadali ostrą walkę z gdyniankami, najlepszą drużyną w kraju od kilku sezonów. Jednak po dwunastu meczach tylko Lotos ma na swoim koncie komplet zwycięstw. Pokonał wyraźnie zarówno Polfę, jak i Wisłę. Teraz na ich drodze stanie drużyna z Brzegu, która w pierwszej rundzie o mało co nie przerwała gdyńskiej serii ponad 70 zwycięstw we własnej hali. Cukierki przegrały w Gdyni 63:70 i było to najniższe zwycięstwo ligowe Lotosu w tym sezonie. Trudno mimo to liczyć, że brzeżanki są w stanie sprawić sensację na własnym parkiecie, choć cztery ostatnie spotkania wygrały.
- Trzeba docenić klasę rywala, ale nie możemy się go przestraszyć, bo może się to dla nas bardzo źle skończyć - mówi środkowa Odry Martyna Koc. - Będzie na pewno bardzo trudno o dobry wynik, ale gramy u siebie i nie poddamy się - dodaje.
Gdyński zespół zawsze sprowadzał do hali w Brzegu nadkomplet widzów. Zawodniczki Cukierków wiedzą, że fani są jednym z ich atutów. - Liczymy, że kibice jak zwykle będą naszym szóstym zawodnikiem i dzięki nim uda się sprawić sensację - kończy Koc.
Cukierki Odra Brzeg - Lotos Gdynia
Niedziela, godz. 16.00, hala przy ul. Oławskiej
kon Gazeta Wyborcza
Przed sezonem wiele mówiono o sile Wisły Kraków i Polfy Pabianice, które miały apetyt na tytuł mistrzowski. Działacze obydwu klubów zapowiadali ostrą walkę z gdyniankami, najlepszą drużyną w kraju od kilku sezonów. Jednak po dwunastu meczach tylko Lotos ma na swoim koncie komplet zwycięstw. Pokonał wyraźnie zarówno Polfę, jak i Wisłę. Teraz na ich drodze stanie drużyna z Brzegu, która w pierwszej rundzie o mało co nie przerwała gdyńskiej serii ponad 70 zwycięstw we własnej hali. Cukierki przegrały w Gdyni 63:70 i było to najniższe zwycięstwo ligowe Lotosu w tym sezonie. Trudno mimo to liczyć, że brzeżanki są w stanie sprawić sensację na własnym parkiecie, choć cztery ostatnie spotkania wygrały.
- Trzeba docenić klasę rywala, ale nie możemy się go przestraszyć, bo może się to dla nas bardzo źle skończyć - mówi środkowa Odry Martyna Koc. - Będzie na pewno bardzo trudno o dobry wynik, ale gramy u siebie i nie poddamy się - dodaje.
Gdyński zespół zawsze sprowadzał do hali w Brzegu nadkomplet widzów. Zawodniczki Cukierków wiedzą, że fani są jednym z ich atutów. - Liczymy, że kibice jak zwykle będą naszym szóstym zawodnikiem i dzięki nim uda się sprawić sensację - kończy Koc.
Cukierki Odra Brzeg - Lotos Gdynia
Niedziela, godz. 16.00, hala przy ul. Oławskiej
kon Gazeta Wyborcza
Re: Przed meczem: Odra Brzeg - Lotos Gdynia
Hersi pisze:Gdyński zespół zawsze sprowadzał do hali w Brzegu nadkomplet widzów. Zawodniczki Cukierków wiedzą, że fani są jednym z ich atutów. - Liczymy, że kibice jak zwykle będą naszym szóstym zawodnikiem i dzięki nim uda się sprawić sensację - kończy Koc.
Chciałbym jakąś sensacje , zawsze jestem niepoprawnym optymistą. Ale jak napisałem juz wczesniej w Typerach mam jakieś dziwne przeczucia ze wygramy.
Re: Przed meczem: Odra Brzeg - Lotos Gdynia
GURU pisze:(...) Ale jak napisałem juz wczesniej w Typerach mam jakieś dziwne przeczucia ze wygramy.
Obys sie GURU nie mylil. Zycze powodzenia
CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy
Po pięciu wygranych
Piątek, 14 stycznia 2005r.
Koszykarki Cukierków Odry Brzeg wygrały w miniony weekend piąty mecz na własnym parkiecie i są w zasadzie spokojne o miejsce wśród drużyn pierwszej ósemki ekstraklasy. Zwycięstwo z ostatnim w tabeli Meblotapem zapewniły sobie dopiero w ostatnich sekundach meczu.
Na 18 sekund przed końcową syreną Cukierki prowadziły 74-72 i gdyby Ludmiła Zdziesińska wykorzystała rzuty osobiste musiałaby być dogrywka. W chwilę potem jednak dwa razy celnie rzucała Olena Proszczenko i emocje skończyły się.
- To był dobry mecz dla kibiców, dla trenerów obu drużyn jednak zbyt nerwowy — skomentował spotkanie szkoleniowiec Cukierków, Krzysztof Kubiak. — Moje zawodniczki zasłużyły na wygraną, choć popełniały znów sporo błędów.
W niedzielę do Brzegu przyjeżdża drużyna liderek z Gdyni. Koszykarki Lotosu w pierwszej rundzie rozgrywek wygrały Cukierkami różnicą zaledwie siedmiu punktów. Jak brzeskie koszykarki zagrają z naszpikowaną gwiazdami drużyną wielokrotnych mistrzyń kraju? Przekonamy się w niedzielę w hali przy ul. Oławskiej w Brzegu. Spotkanie rozpoczyna się o godz. 16.
(sem) - Gazeta Opolska
Trener Krzysztof Kubiak (z lewej) opracował specjalną taktykę. Fot. K. Sempruch
Piątek, 14 stycznia 2005r.
Koszykarki Cukierków Odry Brzeg wygrały w miniony weekend piąty mecz na własnym parkiecie i są w zasadzie spokojne o miejsce wśród drużyn pierwszej ósemki ekstraklasy. Zwycięstwo z ostatnim w tabeli Meblotapem zapewniły sobie dopiero w ostatnich sekundach meczu.
Na 18 sekund przed końcową syreną Cukierki prowadziły 74-72 i gdyby Ludmiła Zdziesińska wykorzystała rzuty osobiste musiałaby być dogrywka. W chwilę potem jednak dwa razy celnie rzucała Olena Proszczenko i emocje skończyły się.
- To był dobry mecz dla kibiców, dla trenerów obu drużyn jednak zbyt nerwowy — skomentował spotkanie szkoleniowiec Cukierków, Krzysztof Kubiak. — Moje zawodniczki zasłużyły na wygraną, choć popełniały znów sporo błędów.
W niedzielę do Brzegu przyjeżdża drużyna liderek z Gdyni. Koszykarki Lotosu w pierwszej rundzie rozgrywek wygrały Cukierkami różnicą zaledwie siedmiu punktów. Jak brzeskie koszykarki zagrają z naszpikowaną gwiazdami drużyną wielokrotnych mistrzyń kraju? Przekonamy się w niedzielę w hali przy ul. Oławskiej w Brzegu. Spotkanie rozpoczyna się o godz. 16.
(sem) - Gazeta Opolska
Trener Krzysztof Kubiak (z lewej) opracował specjalną taktykę. Fot. K. Sempruch
-
Gość
Anonymous pisze:Pamietajcie ze Lotos zawsze mial problemy z wygrana w Brzegu mam nadzieje ze w niedziele tez tak bedzie!!!!
Dokładnie. Od momentu wejścia do ekstraklasy naszych koszykarek Lotos zawsze sie męczył w naszej hali (moze z wyjątkiem 2003 r. gdzie przegraliśmy 109 - 81), oby tak było tym razem.
Po euroligowym zwycięstwie z francuskim Tarbes Gespe Bigorre Lotos czeka spacerek w polskiej lidze. Tylko że droga na spacer nie będzie usłana różami, gdynianki spędzą 12 godzin w autokarze, a po podróży muszą zmobilizować się na mecz z przeciętnymi Cukierkami Odra Brzeg
Cukierki Odra Brzeg to typowy średniak polskiej ligi. Z takimi drużynami Lotos Gdynia wygrywa bez najmniejszych problemów. W pierwszej rundzie gdynianki pokonały Cukierki 70:63, zdecydowanie prowadząc przez całe spotkanie. A nie zagrały najlepsze w drużynie Krzysztofa Koziorowicza Małgorzata Dydek, Deanna Nolan i Elaine Powell. Niektóre zawodniczki myślały, że tym razem także zagrają w rezerwowym składzie. Jeszcze w połowie tygodnia Małgorzata Dydek liczyła, że może uda się jej odpocząć. - Trener zazwyczaj nie zabierał całego zespołu na takie mecze. To przecież 12 godzin jazdy autokarem, a potem oczywiście 40 minut gry - mówiła środkowa Lotosu. Z odpoczynku jednak nici. - Jest początek rundy, prawdopodobnie zagramy w pełnym składzie. Zabraknie tylko chorej Eliny Stefanowskiej. Być może tuż przed play off dam odpocząć tym zawodniczkom, które dłużej grają w Eurolidze, ale teraz jest na to jeszcze za wcześnie - podkreśla Koziorowicz.
Przyjazd drużyny Lotosu zazwyczaj jest największym wydarzeniem weekendu niemal w każdym mieście. Podobnie będzie w niedzielę, ale gdynianki raczej nie powinny mieć kłopotu z... popsuciem sportowego święta i łatwym zwycięstwem.
Michał Sielski Gazeta Wyborcza
Cukierki Odra Brzeg to typowy średniak polskiej ligi. Z takimi drużynami Lotos Gdynia wygrywa bez najmniejszych problemów. W pierwszej rundzie gdynianki pokonały Cukierki 70:63, zdecydowanie prowadząc przez całe spotkanie. A nie zagrały najlepsze w drużynie Krzysztofa Koziorowicza Małgorzata Dydek, Deanna Nolan i Elaine Powell. Niektóre zawodniczki myślały, że tym razem także zagrają w rezerwowym składzie. Jeszcze w połowie tygodnia Małgorzata Dydek liczyła, że może uda się jej odpocząć. - Trener zazwyczaj nie zabierał całego zespołu na takie mecze. To przecież 12 godzin jazdy autokarem, a potem oczywiście 40 minut gry - mówiła środkowa Lotosu. Z odpoczynku jednak nici. - Jest początek rundy, prawdopodobnie zagramy w pełnym składzie. Zabraknie tylko chorej Eliny Stefanowskiej. Być może tuż przed play off dam odpocząć tym zawodniczkom, które dłużej grają w Eurolidze, ale teraz jest na to jeszcze za wcześnie - podkreśla Koziorowicz.
Przyjazd drużyny Lotosu zazwyczaj jest największym wydarzeniem weekendu niemal w każdym mieście. Podobnie będzie w niedzielę, ale gdynianki raczej nie powinny mieć kłopotu z... popsuciem sportowego święta i łatwym zwycięstwem.
Michał Sielski Gazeta Wyborcza
-
qBK nzlg
Re: Przed meczem: Odra Brzeg - Lotos Gdynia
GURU pisze:Chciałbym jakąś sensacje , zawsze jestem niepoprawnym optymistą. Ale jak napisałem juz wczesniej w Typerach mam jakieś dziwne przeczucia ze wygramy.
A ja mam jakieś dziwne przeczucie, że z Lotosem powalczymy, za to wygramy z Wisłą. Z Poznaniem w Brzegu zawsze wygrywaliśmy, przegraliśmy tylko rok temu 81-97, a teraz wszystko wróciło do normy. Podobnie z Meblotapem (w Brzegu przegraliśmy tylko na koniec sezonu 13 punktami, a przed tygodniem wygraliśmy). Z Wisełką przegrana 70:71 w poprzednim sezonie, a wcześniej same zwycięstwa.
Też jestem bardzo niepoprawnym optymistą. A może wygramy oba
Jak Polkowice i Meblotap wygrywały z Lotosem też nikt się nie spodziewał.
-
Gość
Re: Przed meczem: Odra Brzeg - Lotos Gdynia
qBK nzlg pisze:GURU pisze:Chciałbym jakąś sensacje , zawsze jestem niepoprawnym optymistą. Ale jak napisałem juz wczesniej w Typerach mam jakieś dziwne przeczucia ze wygramy.
A ja mam jakieś dziwne przeczucie, że z Lotosem powalczymy, za to wygramy z Wisłą. Z Poznaniem w Brzegu zawsze wygrywaliśmy, przegraliśmy tylko rok temu 81-97, a teraz wszystko wróciło do normy. Podobnie z Meblotapem (w Brzegu przegraliśmy tylko na koniec sezonu 13 punktami, a przed tygodniem wygraliśmy). Z Wisełką przegrana 70:71 w poprzednim sezonie, a wcześniej same zwycięstwa.
Też jestem bardzo niepoprawnym optymistą. A może wygramy oba![]()
Pożyjemy, pokrzyczymy, zobaczymy
![]()
Jak Polkowice i Meblotap wygrywały z Lotosem też nikt się nie spodziewał.
Ja mam przeczucie że Lotos przgra w tym sezonie w sesji zasadniczej ale nie będzie to ani w Pabianicach ani w Brzegu .
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


