PTK Pabianice w I lidze
Moderator: Moderatorzy
PTK Pabianice w I lidze
PTK Pabianice w I lidze
Jerzy Walczyk
2007-10-29, ostatnia aktualizacja 2007-10-29 19:07
Koszykarki PTK Pabianice jednak zagrają w tym sezonie. Tyle że nie w ekstraklasie, ale w pierwszej lidze.
Przypomnijmy, że siódmy zespół PLKK poprzedniego sezonu - MTK Pabianice na początku października wycofał się z rozgrywek ekstraklasy. Powodem była pusta kasa i ogromne długi wobec zawodniczek i trenerów.
W miejsce bankruta powołano Pabianickie Towarzystwo Koszykówki, które spełniło nawet wymogi niezbędne do uzyskania licencji na występy w ekstraklasie. Jednak Polska Liga Koszykówki Kobiet ostatecznie uznała, że wyrażenie zgody na grę nowego stowarzyszenia w najwyższej klasie rozgrywkowej byłoby "niezgodne z duchem sportowej rywalizacji i dobrem dyscypliny".
- Decyzja była dla nas szokiem, ale uratujemy koszykówkę dla Pabianic - deklarował Piotr Zawirski, prezes PTK i słowa dotrzymuje. Drużyna została zgłoszona do pierwszej ligi i w sobotę zainauguruje sezon.
Rozgrywki w grupie A prowadzi Warszawski Okręgowy Związek Koszykówki, a występują w niej drużyny z dwóch województw: mazowieckiego i łódzkiego. O awans do ekstraklasy PTK będzie rywalizować z: Liderem Pruszków, Żyrardowianką, KS Piaseczno, Widzewem, AZS PW Warszawa, Basketem Warszawa, SMS II Łomianki, AZS Siedlce, Mag Rysem Zgierz, AZS UW Warszawa i Pułaskim Warszawa. Pierwszym rywalem podopiecznych Sławomira Depty będzie w sobotę w stolicy AZS Politechnika.
Trener PTK nie ukrywa, że w swojej ekipie liczy przede wszystkim na Renatę Piestrzyńską, najbardziej doświadczoną pabianicką koszykarkę. - Ważnym ogniwem będzie też Marta Błaszczyk - dodaje Depta. Szkoleniowiec liczy także na dwie młode skrzydłowe: Ewelinę Galę i Katarzyne Salską. Spodziewa się, że dalsze postępy uczynią również Katarzyna Szymańska i Aleksandra Szałecka. - Obie mają szansę, aby w przyszłości być podstawowymi zawodniczkami - zapewnia. Depta wierzy, że jego koszykarki będą walczyć o ekstraklasę. - Przed sezonem mocno pracowaliśmy, a przy tym mamy jeden z ciekawszych zespołów w lidze - zachwala szkoleniowiec.
Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
Jerzy Walczyk
2007-10-29, ostatnia aktualizacja 2007-10-29 19:07
Koszykarki PTK Pabianice jednak zagrają w tym sezonie. Tyle że nie w ekstraklasie, ale w pierwszej lidze.
Przypomnijmy, że siódmy zespół PLKK poprzedniego sezonu - MTK Pabianice na początku października wycofał się z rozgrywek ekstraklasy. Powodem była pusta kasa i ogromne długi wobec zawodniczek i trenerów.
W miejsce bankruta powołano Pabianickie Towarzystwo Koszykówki, które spełniło nawet wymogi niezbędne do uzyskania licencji na występy w ekstraklasie. Jednak Polska Liga Koszykówki Kobiet ostatecznie uznała, że wyrażenie zgody na grę nowego stowarzyszenia w najwyższej klasie rozgrywkowej byłoby "niezgodne z duchem sportowej rywalizacji i dobrem dyscypliny".
- Decyzja była dla nas szokiem, ale uratujemy koszykówkę dla Pabianic - deklarował Piotr Zawirski, prezes PTK i słowa dotrzymuje. Drużyna została zgłoszona do pierwszej ligi i w sobotę zainauguruje sezon.
Rozgrywki w grupie A prowadzi Warszawski Okręgowy Związek Koszykówki, a występują w niej drużyny z dwóch województw: mazowieckiego i łódzkiego. O awans do ekstraklasy PTK będzie rywalizować z: Liderem Pruszków, Żyrardowianką, KS Piaseczno, Widzewem, AZS PW Warszawa, Basketem Warszawa, SMS II Łomianki, AZS Siedlce, Mag Rysem Zgierz, AZS UW Warszawa i Pułaskim Warszawa. Pierwszym rywalem podopiecznych Sławomira Depty będzie w sobotę w stolicy AZS Politechnika.
Trener PTK nie ukrywa, że w swojej ekipie liczy przede wszystkim na Renatę Piestrzyńską, najbardziej doświadczoną pabianicką koszykarkę. - Ważnym ogniwem będzie też Marta Błaszczyk - dodaje Depta. Szkoleniowiec liczy także na dwie młode skrzydłowe: Ewelinę Galę i Katarzyne Salską. Spodziewa się, że dalsze postępy uczynią również Katarzyna Szymańska i Aleksandra Szałecka. - Obie mają szansę, aby w przyszłości być podstawowymi zawodniczkami - zapewnia. Depta wierzy, że jego koszykarki będą walczyć o ekstraklasę. - Przed sezonem mocno pracowaliśmy, a przy tym mamy jeden z ciekawszych zespołów w lidze - zachwala szkoleniowiec.
Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
-
malkontent
- Żak
- Posty: 379
- Rejestracja: 14 stycznia 2007, 21:36
- Lokalizacja: Pabianice
Pabianice w I lidze?
Wszystko wskazuje na to, że kibice w Pabianicach nadal będą mogli emocjonować się żeńskim basketem. Po niedopuszczeniu drużyny do rozgrywek ekstraklasy, pabianiczanki wystartują w I lidze.
- Wczoraj, po długich i ciężkich rozmowach ze sponsorami, udało nam się zamknąć budżet gwarantujący start w I lidze. Dziś w Łódzkim Związku Koszykówki złożymy wszystkie niezbędne dokumenty uprawniające nas do gry w tej klasie rozgrywkowej - tłumaczy Piotr Zawirski, prezes Pabianickiego Towaszystwa Koszykówki.
Jeśli łódzki związek wyrazi zgodę na włączenie drużyny do pierwszoligowych rozgrywek, koszykarki z Pabianic swój pierwszy mecz rozegrają już w sobotę. Ich rywalem będzie Politechnika Warszawa. Później klub będzie musiał nadrobić pięć kolejek, które do tej pory rozegrano w I lidze.
- Najważniejsze, żebyśmy mogli grać. Zaległe spotkania da się nadrobić - uspokaja trener Sławomir Depta. - Drużyna będzie inna od tej, która miała grać w ekstraklasie. Musieliśmy rozstać się z Ukrainkami, na których miała się opierać nasza gra. Ale cieszę się, że reszta koszykarek zgodziła się na pozostanie w drużynie i jestem pewien, że zrobią wszystko, by ekstraklasa szybko wróciła do naszego miasta.
(bap) - Express Ilustrowany
Wszystko wskazuje na to, że kibice w Pabianicach nadal będą mogli emocjonować się żeńskim basketem. Po niedopuszczeniu drużyny do rozgrywek ekstraklasy, pabianiczanki wystartują w I lidze.
- Wczoraj, po długich i ciężkich rozmowach ze sponsorami, udało nam się zamknąć budżet gwarantujący start w I lidze. Dziś w Łódzkim Związku Koszykówki złożymy wszystkie niezbędne dokumenty uprawniające nas do gry w tej klasie rozgrywkowej - tłumaczy Piotr Zawirski, prezes Pabianickiego Towaszystwa Koszykówki.
Jeśli łódzki związek wyrazi zgodę na włączenie drużyny do pierwszoligowych rozgrywek, koszykarki z Pabianic swój pierwszy mecz rozegrają już w sobotę. Ich rywalem będzie Politechnika Warszawa. Później klub będzie musiał nadrobić pięć kolejek, które do tej pory rozegrano w I lidze.
- Najważniejsze, żebyśmy mogli grać. Zaległe spotkania da się nadrobić - uspokaja trener Sławomir Depta. - Drużyna będzie inna od tej, która miała grać w ekstraklasie. Musieliśmy rozstać się z Ukrainkami, na których miała się opierać nasza gra. Ale cieszę się, że reszta koszykarek zgodziła się na pozostanie w drużynie i jestem pewien, że zrobią wszystko, by ekstraklasa szybko wróciła do naszego miasta.
(bap) - Express Ilustrowany
-
Gość
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
pod dowodzeniem Reni wrócimy bardzo szybkopietrek pisze:Żołnierz niezal. pisze:Jeszcze kiedyś wrócimy do prawdziewej I ligi!!!!!
...ekstraklasy, chyba miales na mysli...
alez oczywiscie, wszyscy w to wierza i trzymaja kciuki za pabianicki basket.
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
-
Żołnierz niezal.
pietrek pisze:Żołnierz niezal. pisze:Jeszcze kiedyś wrócimy do prawdziewej I ligi!!!!!
...ekstraklasy, chyba miales na mysli...
alez oczywiscie, wszyscy w to wierza i trzymaja kciuki za pabianicki basket.
Zdecydowanie miałem na myśli prawdziwą I ligę. dziś to się nazywa ekstraklasa. jutro może super ekstraklasa. a dla mnie to poprostu I lga. Prawdziwa I liga
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
malkontent pisze:Fajna grupaWyjazd najdalej do Siedlec...
No to super
Tam jeszcze nie byliśmy
Jakby co to jedziesz z nami,nie
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Fajne wyjazdy. Na wiekszosc z nich moznaby jechac pociagiem prosto z Pabianic (lub z Łodzi) w kierunku Warszawy. Wiekszosc z tych miejscowosci jest wlasnie na tej trasie pociagu polozonych. A do Zgierza tramwajem (jesli nie jest za daleko od tramwaju na hale, ale przejsc sie mozna). No i na Widzew tez blisko.
I mam jeszcze pytanie: czy bedziecie dalej chodzili, ubrani w barwy N-B-Z, na sektor A i krzyczeli "Włókniarz" itp.?
Czy moze tylko pozostanie samo ogladanie?
Bo wiem juz, ze kilka osob, po tym calym zamieszaniu, maja mieszane odczucia w tym kierunku.
I mam jeszcze pytanie: czy bedziecie dalej chodzili, ubrani w barwy N-B-Z, na sektor A i krzyczeli "Włókniarz" itp.?
Czy moze tylko pozostanie samo ogladanie?
Bo wiem juz, ze kilka osob, po tym calym zamieszaniu, maja mieszane odczucia w tym kierunku.
-
malkontent
- Żak
- Posty: 379
- Rejestracja: 14 stycznia 2007, 21:36
- Lokalizacja: Pabianice
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
pietrek pisze:I mam jeszcze pytanie: czy bedziecie dalej chodzili, ubrani w barwy N-B-Z, na sektor A i krzyczeli "Włókniarz" itp.?
Czy moze tylko pozostanie samo ogladanie?
A w jakie barwy mamy się ubierać
Dla niektórych ten klub zwasze był , jest i pozostanie "Włókniarzem Pabianice" z N-B-Z barwami.
Dopóki bedzie istniał, to tak będzie.
Bez względu na to jak się klub nazywał, to zawsze dopingowany był "Włókniarz"
Nigdy na meczach nie krzyczano "PZU","Polfa" .itp.
Tak więc nie widzę możliwości, żeby teraz krzyczeć "Hartmann" Pabianice.
Poczytaj wpisy "starych"
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie no ja to rozumiem i zawsze bede rozumial. Zawsze jak chodzilem na mecze to sie nigdy nie dziwilem dlaczego akurat Włokniarz i mi tego tlumaczyc nie trzeba. I nie chodzilo mi o te nazwy.
Chodzilo mi o to, ze sam jestem "Włokniarzem" i sie chcialem dowiedziec czy po tych wszystkich zmianach ktos bedzie jeszcze chodzil dopingowac koszykarki, zeby wiedziec czy mam isc z szaliczkiem na "A" czy po prostu jako widz, czy sie cos tam jeszcze bedzie dzialo. Czyli jak, bedziecie, bedzie sie mozna przylaczyc do dopingu w barwach Włokniarza?
Po prostu po tych wszystkich wypowiedziach myslalem,ze juz nie beda chodzili kibice Włókniarza. A slyszalem o tym juz od kilku Włókniarzy. Jeden mi powiedzial, ze na mecz moze pojsc, ale nie na sektor A, bo ma swoj honor (nie wiem o co mu dokladnie chodzilo). Poza tym Szymon tez mowil, ze za czesto nie bedzie chodzil. I po tym wlasnie zwatpilem.
Chodzilo mi o to, ze sam jestem "Włokniarzem" i sie chcialem dowiedziec czy po tych wszystkich zmianach ktos bedzie jeszcze chodzil dopingowac koszykarki, zeby wiedziec czy mam isc z szaliczkiem na "A" czy po prostu jako widz, czy sie cos tam jeszcze bedzie dzialo. Czyli jak, bedziecie, bedzie sie mozna przylaczyc do dopingu w barwach Włokniarza?
Po prostu po tych wszystkich wypowiedziach myslalem,ze juz nie beda chodzili kibice Włókniarza. A slyszalem o tym juz od kilku Włókniarzy. Jeden mi powiedzial, ze na mecz moze pojsc, ale nie na sektor A, bo ma swoj honor (nie wiem o co mu dokladnie chodzilo). Poza tym Szymon tez mowil, ze za czesto nie bedzie chodzil. I po tym wlasnie zwatpilem.
-
Gość
pietrek pisze:Nie no ja to rozumiem i zawsze bede rozumial. Zawsze jak chodzilem na mecze to sie nigdy nie dziwilem dlaczego akurat Włokniarz i mi tego tlumaczyc nie trzeba. I nie chodzilo mi o te nazwy.
Chodzilo mi o to, ze sam jestem "Włokniarzem" i sie chcialem dowiedziec czy po tych wszystkich zmianach ktos bedzie jeszcze chodzil dopingowac koszykarki, zeby wiedziec czy mam isc z szaliczkiem na "A" czy po prostu jako widz, czy sie cos tam jeszcze bedzie dzialo. Czyli jak, bedziecie, bedzie sie mozna przylaczyc do dopingu w barwach Włokniarza?
Po prostu po tych wszystkich wypowiedziach myslalem,ze juz nie beda chodzili kibice Włókniarza. A slyszalem o tym juz od kilku Włókniarzy. Jeden mi powiedzial, ze na mecz moze pojsc, ale nie na sektor A, bo ma swoj honor (nie wiem o co mu dokladnie chodzilo). Poza tym Szymon tez mowil, ze za czesto nie bedzie chodzil. I po tym wlasnie zwatpilem.
No więc jak Szymon nie będzie przychodził na sektor A, ktoś inny nie będzie przychodził na sektor A bo ma swój honor, to Ty przychodź
Weź swoich kolegów, wszystkich sympatyków, weź wszystkich, którzy wiedzą co to jest WŁÓKNIARZ i...
...dopingujcie
BYŁ, BEDZIE, JEST, ZAWSZE MRKS
Z tego co wiem to nikt nigdy nikogo nie zmuszał do przyjścia na sektor A, ani z niego nie wyganiał.
Mimo, że klubu o tej nazwie nie ma już na mapie polskiego basketu, to on nadal żyje i żył bedzie dzięki takim kibicom jak ty, którzy nie zapomną
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 9 gości


