Choć Simon uznał sprawę za zamkniętą pozwolę sobie zabrać głos w tej sprawie, bo to ja przewidziałem zamiary Simona.
Drogi Simonie zgadzam się z Tobą co do tego, że w regulaminie PLKK nie było o tym ani słowa. Tylko zacytuję tutaj wpis Greebo na temacie o wymianach w Eurolidze: "zasady jak w PLKK". A następnie wpis również Greebo przy pierwszej licytacji w Eurolidze: "Uwaga: chąc pozyskać którąś z nich, należy podać zawodniczkę oferowaną w zamian
(musi ona znajdoawać się w kadrze zespołu w momencie wklejenia tego postu)". Stąd nasze zdziwienie Twoim działaniem. Natomiast Betti zdecydowanie przesadziła z tym oszustem.
Chciałem też zauważyć, że to jest zabawa w gronie osób w dużej części znających się a nie bank i branie kredytu. Dlatego oprócz regulaminu są też nigdzie nie zapisane, ale będące w sumieniu każdego z grających zasady FAIR PLAY. Czy Twoje postępowanie było zgodne z tymi zasadami? Cóż, widać mamy inne sumienie, bo moje nie pozwalałoby na taki trick. A może zasady gry FAIR już dawno uciekły do lamusa, a ja nie nadaje się do obecnych czasów. Jednak po Tobie spodziewałem się czegoś innego. Stawiałem sobie Ciebie za wzór człowieka postępującego według tych zasad. Dlatego teraz czuję się bardzo zawiedziony i wiele straciłeś w moich oczach.
Jeszcze słowo do Greebo. Nie bardzo rozumiem wpis: "Aczkolwiek zgadzam sie ze "prawo nie powinno działać wstecz" wiec uznaję ze Slobodanke możesz wymienić. "
Wydawało mi się, że regulamin jest równy dla wszystkich. W zaistniałej sytuacji ta licytacja powinna odbyć się według starych zasad. Jak ktoś z pozostałych grających chce zastosować podobny trick jak Simon w tej licytacji ma do tego pełne prawo. Nie wiem czy ktoś chętny się znajdzie, ale nie powinno być to zabronione. Jeśli stanie się inaczej to oznacza, że regulamin nie jest równy dla wszystkich tylko uznaniowy. Dla mnie wtedy gra z lekka traci sens...
Greebo pisze:2. Zawodniczki które zostaną oddane w zamian za pozyskane inne, w drodze licytacji, automatycznie same trafiają na licytacje. 1-dniową.
Czy nie spowoduje to zbyt dużego zamieszania??? Może dojść do sytuacji, że będzie licytacja po licytacji, potem licytacja po licytacji po licytacji itd.
W dodatku i tak może dojść do sytuacji o której wspomniałeś. Ktoś oddaje w 1 licytacji zawodniczkę z wyższym evalem i trafia ona na licytację 1-dniową. Ta sama osoba bierze tą zawodniczkę w tej licytacji oddając inną z niższym evalem, którą poprzedniej licytacji by nie wygrał.
Wydaję mi się, że wystarczyłoby zastrzeżenie o braku możliwości wzięcia do drużyny z powrotem zawodniczki, którą oddaje się na licytacji przez określony okres czasu (np. 3 tygodnie). Jak jest to zawodniczka dobra z pewnością przez ten okres chętni na jej usługi się znajdą. A jak jest kiepska to nie warto robić dodatkowej licytacji, bo i tak nikt jej nie będzie chciał.