CCC Polkowice - Wisła Kraków 62:61

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

CCC Polkowice - Wisła Kraków 62:61

Postautor: Viallos » 23 stycznia 2005, 16:37

39:40 na 6:40 do końca 3 kwarty

info: Kuba
Ostatnio zmieniony 23 stycznia 2005, 17:15 przez Viallos, łącznie zmieniany 1 raz.

gość

CCC Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: gość » 23 stycznia 2005, 16:53

jaki wynik :twisted: ?????

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 23 stycznia 2005, 16:54

51:55 po 3 kwartach

info: Kuba

gość

CCC Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: gość » 23 stycznia 2005, 16:57

dziekuje,wiecej na żywo :D

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 23 stycznia 2005, 17:09

remis 60:60

1:30 do końca meczu - Nowacka spadła za 5 fauli

info: Kuba

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 23 stycznia 2005, 17:14

62:61 wygrało CCC

koniec meczu

info: Kuba

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 23 stycznia 2005, 17:17

Wdzwoniłem się na 3sek do końca - nie wiem co się działo, ale tumult niesamowity i Kuba strasznie krzyczał - bardzo szczęśliwy.

Gratulacje dla CCC - widać że będą się liczyć w walce o medale.

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 23 stycznia 2005, 17:40

Na 16sek przed końcem dwa celne osobiste Marczewskiej, następnie Johnson robi popisówke i w ostatniej chwili oddaje do Smith, która nie trafia z półdystansu.

Tak koncówke opisywał Kuba :wink: - sam napisze coś więcej jak wróci do domu.

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 23 stycznia 2005, 17:45

Ok biedna Wisełka....Boję się niestety ,że Can-pack się wścieknie i może po sezonie dokonać nerwowych ruchów.Mam nadzieję ,że tak się nie stanie ale znamy polskie realia...

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 23 stycznia 2005, 17:49

Saletra pisze:Ok biedna Wisełka....Boję się niestety ,że Can-pack się wścieknie i może po sezonie dokonać nerwowych ruchów.Mam nadzieję ,że tak się nie stanie ale znamy polskie realia...


:( No na pewno po tym meczu można się spodziewać następnego po zwolnieniu trenera Konieckiego trzęsienia ziemi w klubie :( Wyniki ostatnio nie dają wielu powodów do optymizmu... Mam tylko nadzieję, że czystka nie dotknie Wojciecha Downar-Zapolskiego :?
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 23 stycznia 2005, 18:01

Seba pisze:
Saletra pisze:Ok biedna Wisełka....Boję się niestety ,że Can-pack się wścieknie i może po sezonie dokonać nerwowych ruchów.Mam nadzieję ,że tak się nie stanie ale znamy polskie realia...


:( No na pewno po tym meczu można się spodziewać następnego po zwolnieniu trenera Konieckiego trzęsienia ziemi w klubie :( Wyniki ostatnio nie dają wielu powodów do optymizmu... Mam tylko nadzieję, że czystka nie dotknie Wojciecha Downar-Zapolskiego :?


Oby.Do Wojtka Downar-Zapolskiego my Olimpijczycy :) mamy pewien sentyment.Tzn raczej do jego żony :) Pozdrowienia Gosiu!A propo Gosia miała wtedy w Olimpii jeden z najlepszych sezonów w karierze(tak mi się przynajmniej wydaje-grała bardzo dobrze) i sentyment pozostaje.Dlatego kciuki za Wojtka liczę na wygraną z Sopronem(Niestety zawsze musi być ktoś pokrzywdzony, po porażce z Wisełką poważnie zatrzęsie się posada Natalkii Hejkovej :? niestety i tak żle i tak niedobrze)

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 23 stycznia 2005, 18:12

Dokładnie Saletra! Właśnie z powodu Gosi (SUPER sympatyczna osoba!!!) mam wielki sentyment dla Jej męża... no i jeszcze z tego powodu, że ZAWSZE jest on oddany swojemu klubowi - Wiśle. Tak jak teraz, gdy po raz któryś już w karierze został niestety "strażakiem", ratując to, co zostawił zwolniony Koniecki. Na pewno Downar-Zapolski nie jest winien temu, że działacze zwalniają w trakcie rozgrywek coacha, nie mając w zamian żadnej innej opcji.

POWODZENIA trenerze!!!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Anka

Postautor: Anka » 23 stycznia 2005, 18:39

Viallos pisze:Na 16sek przed końcem dwa celne osobiste Marczewskiej, następnie Johnson robi popisówke i w ostatniej chwili oddaje do Smith, która nie trafia z półdystansu.

Tak koncówke opisywał Kuba :wink: - sam napisze coś więcej jak wróci do domu.

No nie dokońca tak było, bo piłkę dostała Dorota Gburczyk, która próbowała rzutu za "3". Nie trafiła, a piłkę zebrały polkowiczanki, które cieszyły sie już ze zwycięstwa, jak zresztą i cała publika.

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 23 stycznia 2005, 18:48

http://www.plkk.pl/mecz.asp?r=EK4&m=67 - staty

6 punktów Wisły w ostatniej kwarcie :( Tak meczu się nie wygra...
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 23 stycznia 2005, 19:01

Anka pisze:
Viallos pisze:Na 16sek przed końcem dwa celne osobiste Marczewskiej, następnie Johnson robi popisówke i w ostatniej chwili oddaje do Smith, która nie trafia z półdystansu.

Tak koncówke opisywał Kuba :wink: - sam napisze coś więcej jak wróci do domu.

No nie dokońca tak było, bo piłkę dostała Dorota Gburczyk, która próbowała rzutu za "3". Nie trafiła, a piłkę zebrały polkowiczanki, które cieszyły sie już ze zwycięstwa, jak zresztą i cała publika.

Fakt, z wrażenia zwaliłem wszystko na Smith. przepraszam - mój błąd!

Mecz rewelacyjny! zadna druzyna nie potrafiła wypracować sobie dużej przewagi. Szkoda punktów przestrzelonych spod samego kosza! Cieszy zwycięstwo. Nerwówka niesamowita. Znakomicie grała Johnson, która zdobła 22pkt.

Jestem pod ogromnym wrażeniem publiki, docenił nas róznież na konferencji trener Nowakowski.

Zapraszam do obejrzenia retransmisji z tego spotkania o 19.40.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości