QBAss pisze:
czy jednak jest szansa ze nasze młode dziewczyny pokażą charakter i zaczną walczyć, na razie to grzeczne dziewczynki co boja czasem sie zabrać piłki, jest na parkiecie jedna dwie co wiedzą o co chodzi i regularnie przychodzą na treningi,
sa dziewczyny co zamiast gry w koszykówke i ostre trenowanie wyjezdzają na ferie, teraz są wypoczęte, ale czy przygotowane??
jest tez dziewczyna jedna, druga co jak dostaje katerek, to od razu zwolnienie z wf i nie ma jej 3 tygodnie na treningach, a jest jeszcze jedna Gwiazda co albo wyjezdza na tydzien na ferie do babci, albo spóźnia się i przychodzi 15 minut przed meczem.
Tak dla tego całego Melanżu i całej zadumy, warto się nie raz zastanowić, co można oczekiwać od młodych adeptek koszykówki(nie wszytskie rzecz jasna), wspominam o nominalnie grających, bo te które nie grają nie raz staraja się i nie do konca im sie udaje, ale nie można ich docenić zawsze, bo wazny jest wynik,a brak dyscypliny, no bo kazda płaci 100 zł więc co tu mozna mówić o dyscyplinie, trzeba dojechać do stacji koniec sezonu i opłacić sędziów, a te które miałby szanse grać czasem muszą siedzieć, ale i czasem nie ma wyboru, są Pabianice
haha smieszne!
