Moja opinia pisze:Przepraszam ale czegoś nie rozumiem zespół posiadający dwie super amerykańskie gwiazdy Lauren Bull i Shaquala Williams (szczególnie ta bo sam trener Mollov mówił że to druga Noaln a kto jak kto ale on wie co mówi) oraz doświadczonego i b.dobrego trenera który potrafi zmowtywować zespół to walki z najlepszymi jest bliski degradaci.TEN ZESPOŁ W TYM SKŁADZIE MOIM ZDANIEM POWINNIEN WALCZYĆ O MINIMUM 5 miejsce(minimum przyzwoitości ) a nawet włączyć się o walkę o 4.
Moja recepta jest taka:Potrzebny jest spokój..... Skład jest, trener tez.Uważam że Chełm stać na wygranie wszystkich meczów z Ostrowią w walce o utrzymanie i spokojne zapewnienie sobie miejsca w ekstraklasie.
Czegos nie rozumiesz

postaram sie wytlumaczyc Ci jak to wyglada. Po pierwsze brak nam wysokich zawodniczek. Nie mamy typowych 4 a co mowic juz o centrze. Sa zawodniczki w klubie ktore biora duza kase, a jednak najwazniejsze sa dla nich studia a nie trening i gra. A uwazaja sie za profesjonalistki. Treningi sa w Lublinie a mecze rozgrywane w Chelmie. Zazwyczaj dziewczyny przyjada dzien przed meczem i przeprowadza trening na chelmskiej hali, JEDEN trening. A tak przez tydzien sa w Lublinie, tam trenuja. Dalej.... ten "super" Mollow, raczy sie pojawiac na treningu dopiero w piatki, w soboty ustala taktyke i gra mecz

a przez caly tydzien trening prowadzi Depta. Zeby jeszcze ustalal jakas taktyke.... dziewczyny na treningach rzucaja sobie tylko do koszy. Jak twierdzi Mollow tak nakazal im lekarz, gdyz 5 zawodniczek nie powinno wogole grac...

Gdy mowimy Mollowowi ze wiemy o tym ze nie ma go na treningach, ten klamie prosto w oczy ze to nie prawda, ze jest na wszystkich treningach. Jednak zapomina ze my nie mamy daleko do Lublina, poza tym, mamy tam tez swoich znajomych. Zapewne dlatego nie pojawil sie na konferencji prasowej po meczu z Poznaniem i Ostrovia. Lublinianki mieszkaja w domciu, maja kase, tam studiuja, maja znajomych i tam sie bawia, coz wiecej im trzeba. Tylko co to bedzie jak Meblotap przestanie istniec a nikt sie nie zainteresuje Pazur i Cybulak. Chyba uciekna do Francji tak jak Pietras i Cybulska. Tyle ze to bedzie 2-3 liga. Powodzenia.... Sprawami organizacyjnymi zajmuje sie Lublin. Ich nawet nie interesowala strona klubowa. Im to bylo nie potrzebne, baa nawet cieszyli by sie gdyby jej nie bylo. Gdy pewne osoby chcialy pomoc w sprowadzeniu centra do klubu, prezes Zolnierowicz, zaczal kombinowac - a jak nie dadza, z czego my zaplacimy.... - a gdyby nie pomoc chelmskich dzialaczy ( czyt. sponsorow) nie bylo by w klubie Natali Marczenki, rozgrywajacej bialorusinki, ktora jako jedyna trzyma gre, i daje z siebie wszystko w kazdym spotkaniu... Po tym jak Lublin pieknie dzialal przez te 3 lata, raczej jestem pewien ze to juz ostatnie dni koszykowki w Chelmie.... nawet jak sie utrzymamy......