Odra Brzeg - CCC Polkowice 68:67

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
GURU
Młodzik
Posty: 597
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 23:19
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: GURU » 31 stycznia 2005, 20:10

Kuba pisze:Co do kibicowania: Cztery z plusem. Bardzo niefajnei zachowywaliście się w stosunku do Pałki. Pomijam fakt, ze przechodząc w przerwie między kwartami, koło waszych kibiców, nie było sympatycznie, ale piosenka pod adresem Agnieszki była zupełnie nie na miejscu. Zupełnie nie dziwi mnie jej reakcja po krórymś juz razie, choc napewno nie powinna tak robic.


Nie uważam żeby ta dziecięca wyliczanka mogła obrażać ją w jakiś sposób. My traktowalismy to jak żart i tak samo ona powinna potraktować to jako żart. I pokazanie środkowego palca nam było wielce nie na miejscu. Dopiero po jej geście poleciały mocniejsze słowa. Z tego co widziałem to nasze koszykarki i niektóre wasze zakumały żart i uśmiechneły sie podczas rozgrzewki gdy śpiewaliśmy tą pioseneczke. Tym gestem Pałka dołączyła do grupy koszykarek niezbyt mile widzianych w Brzegu. Drugą antybohaterką była kilka sezonów temu Krupska -Tyszkiewicz (zainteresowani wiedza o co chodzi).

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 31 stycznia 2005, 21:09

Zbych pisze:Qrczę, ja też gwizdałem :? zaczynam mieć wyrzuty sumienia :oops:
KUBA nasmarowałeś na nas, a w końcu to tylko pojedyncze incydenty. Dlaczego nie odniosłeś się do ogólnej atmosfery na trybunach. Zróbcie kiedys coś podobnego to wtedy powymieniamy się uwagami dotyczącymi szczegółów. Sami wypadliście ... nazwijmy to słabo, bo gdybym wyraził się dosłownie moglibyście się poczuć urażeni. Pamiętam Wasze wizyty z poprzednich sezonów - bez porównania.
Tak samo jest z sędziami, oczywiście powyliczałeś parę (wg Ciebie) krzywdzących dla Waszej drużyny decyzji sędziowskich w końcówce. Szkoda że nie widziałeś jak Dolores dostawała po twarzy bez reakcji sędziów lub jak Cheła zaliczyła przewinienie gdy po prostu wybiła piłkę nogą... nie ma sensu wyliczać dalej. To wszystko obciąża sędziów ale absolutnie ich praca nie miała wpływu na wynik końcowy.
Do tego obsmarowujecie wszyscy swoją drużynę (jakieś bzdury o graniu na pół gwizdka) a ja wcale nie uważam, że Polkowice grały słabo. Po prostu warunki jakie postawiły nasze dziewczyny nie pozwoliły Wam rozwinąć skrzydeł. Napewno zdarzały sie Wam lepsze mecze ale po tym wcale bym tak nie dramatyzował.

Przeciez poweidzialem, ze oceniam kibiców na 4+. To przeciez dobra ocena. Fakt, chłopaki nie pokazali nic specjalnego, ale najnormalniej nie mieli szans. Co do sędziów to swoje zdanie wypowiedzialem - miali słaby dzień. Oczywiscie mozecie twierdzic, ze na siłe probuje usprawiedliwic naszą porażkę. Możliwe.

Co do reakcji Agnieszki na waszą wyliczankę - równiez sie wypowiedzialem. Nie powinna mieć miejsca.

Gratulacje dla Odry raz jeszcze

Pozdrawiam

Don Igłata
Młodzik
Posty: 731
Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03

Postautor: Don Igłata » 31 stycznia 2005, 21:14

Radziłbym Kubie, który wystawia cenzurki brzeskim kibicom iść do Anny Marczewskiej (Czesi) i zapytać się czy pamięta jak cała nasza drużyna (łącznie z oczywiście koszykarkami) była parę lat temu (jeszcze chyba w 1 lidze) regularnie przez cały mecz opluwana z góry przez polkowickich kibiców. Nie wiem jaka to była sala. Ktoś na forum podważał inteligencję
zawodniczki za ostatnie zagranie (ja rozumuję inaczej), ale Annie chyba pamięć pozostała. A Ty kolego Kuba nie staraj robić się za moralistę, bo można w ramach rewanżu powyciągać jeszcze inne "rzeczy". Lepiej takie sprawy pozostawić w spokoju, bo i polkowicki ogródek też zachwaszczony
bywał. Osobiście z polkowickimi kibicami rozmawiałem w przerwie, a i potem i nie widzę w tym problemu.

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 31 stycznia 2005, 21:27

Don Igłata pisze:Radziłbym Kubie, który wystawia cenzurki brzeskim kibicom iść do Anny Marczewskiej (Czesi) i zapytać się czy pamięta jak cała nasza drużyna (łącznie z oczywiście koszykarkami) była parę lat temu (jeszcze chyba w 1 lidze) regularnie przez cały mecz opluwana z góry przez polkowickich kibiców. Nie wiem jaka to była sala. Ktoś na forum podważał inteligencję
zawodniczki za ostatnie zagranie (ja rozumuję inaczej), ale Annie chyba pamięć pozostała. A Ty kolego Kuba nie staraj robić się za moralistę, bo można w ramach rewanżu powyciągać jeszcze inne "rzeczy". Lepiej takie sprawy pozostawić w spokoju, bo i polkowicki ogródek też zachwaszczony
bywał. Osobiście z polkowickimi kibicami rozmawiałem w przerwie, a i potem i nie widzę w tym problemu.

Czy juz nawet nie mogę wypowiedzieć się na temat tego, co ujrzałem w Brzegu? :roll:
Nie mam pojęcia jak to było kilka sezonów temu, mozliwe, ze wiesz o tym lepiej. jednak moje odczucia do waszych kibiców są jak najbardziej pozytywne. Mam dość spore poczucie humoru, ale jak mam traktowac słowa kilku kolesi, którzy wyglądają jak jakies cyborgi trzy w jednym: "zrobie Ci z tego szalika szubienice!" ?
Pokój!

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 01 lutego 2005, 08:59

Martyna, cud dziewczyna

Na pięć sekund przed końcem spotkania Cukierki przegrywały punktem z CCC, jednak Martyna Koc przechyliła szalę zwycięstwa na ich stronę.

Oba zespoły zafundowały kompletowi kibiców dreszczowiec, jakiego dawno w Brzegu nie oglądano. Od początku spotkania żadnej z drużyn nie udawało się wypracować sobie większej niż 5-6 punktów przewagi. Zdeterminowane koszykarki Cukierków podjęły walkę z faworyzowanym zespołem z Polkowic i to one miały inicjatywę w meczu.

Dramat miejscowych rozpoczął się na pół minuty przed końcem spotkania, kiedy po osobistych Martyny Koc prowadziły 66:65. Brzeżanki straciły piłkę, a Justyna Kłosińska zdobyła 2 punkty. Sytuację próbowała ratować znakomicie grająca w meczu Olena Proszczenko, ale piłka po jej rzucie zza linii 6,25 m nie trafiła do kosza. Kiedy wydawało się, że zwycięstwo przypadnie przyjezdnym, w ostatnich sekundach spotkania Anna Marczewska sfaulowała Koc. Martynie, która wczoraj obchodziła imieniny, nie zadrżała ręka i wykorzystała oba rzuty.
- Zagraliśmy słabo w obronie i nieskutecznie w ataku - komentował występ swego zespołu trener CCC Andrzej Nowakowski. - Zawiodły mnie szczególnie moje podstawowe zawodniczki. Ania Kędzior miała cztery faule i moje koszykarki nie potrafiły jej "zrzucić" z boiska, a faul na Koc, która trafiała wszystkie osobiste, też nie był przejawem mądrości.

W ten sam sposób CCC wygrało przed tygodniem z Wisłą Kraków. Dwoma osobistymi szalę zwycięstwa na ich korzyść przeważyła Marczewska. Wczoraj nie mogła sobie dać rady, analizując popełniony błąd.
- Przegrałyśmy przeze mnie - powiedziała najskuteczniejsza koszykarka z Polkowic. - Najpierw rzucałam z nieprzygotowanej pozycji, później popełniłam faul i prawie pewne zwycięstwo wymknęło nam się z rąk.
Bohaterka Brzegu w I połowie nie błyszczała. Pod tablicami jak lew walczyła natomiast Agnieszka Pietraszek, ograniczając poczynania najwyższej na boisku Agnieszki Pałki. Doskonałą zmianę dała kolejna młodziutka koszykarka Cukierków Małgorzata Babicka. Kiedy CCC uzyskiwało przewagę, rzucała za trzy, nie pozwalając rywalkom "odjechać". Waleczna była też Anna Kędzior, pilnująca Marczewskiej. W tym meczu było wiele walki w parterze, kilka zawodniczek boleśnie odczuło faule rywalek.

Brzeżanki zagrały dobrze w obronie, jednak w II kwarcie raziły wyjątkową nieskutecznością. Na szczęście i rywalki miały kłopoty z wstrzeleniem się do kosza Cukierków. Kolejna kwarta była rzutowym popisem Marczewskiej (podobnie jak Agata Nowacka, Ilona Jasnowska i Olga Żytomirska, grała ona w przeszłości w brzeskim zespole). Na szczęście w II połowie odnalazła się Koc, która w ostatniej kwarcie zaimponowała 90-procentową skutecznością w rzutach wolnych. Wtedy też wielkie serce do walki pokazała Kędzior (ona z kolei występowała przez sezon w Polkowicach).
- Po fatalnym występie w Pabianicach dużo pracowałem z koszykarkami nad odbudowaniem ich psychiki - powiedział Krzysztof Kubiak, trener Cukierków. - One podeszły do tego meczu bardzo skoncentrowane, chciały zmazać tę "plamę" przed kibicami. Polkowice na pewno mają lepszy zespół, ale my walczyliśmy, a walka uskrzydla. Martyna z kolei zagrała świetnie w ostatniej kwarcie i zakończyło się to happy endem.
Po spotkaniu kibice zgotowali zawodniczkom owację na stojąco, a Koc dowiedziała się, że "Martyna, to cud dziewczyna".

Protokół
* Cukierki Odra Brzeg - CCC Polkowice 68:67 (21:15, 11:14, 19:19, 17:19)
Cukierki: Proszczenko 10 (2x3), Pietraszek 8, Drozd 2, Kędzior 11, Chełczyńska 8 - Koc 18, Babicka 11 (3x3), Hołowczyc. Trener Krzysztof Kubiak.
CCC: Koryzna 7, Kłosińska 6, Marczewska 23, Nowacka 13 (1x3), Pałka 7 - Słabęcka 3 (1x3), Jasnowska 6, Żytomirska, Stempniewicz 2. Trener Andrzej Nowakowski.
Sędziowali Marcin Kowalski (Wrocław) i Maciej Kucharski (Tarnobrzeg). Widzów 600.

Tadeusz Wyspiański Nowa Trybuna Opolska

Awatar użytkownika
GURU
Młodzik
Posty: 597
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 23:19
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: GURU » 01 lutego 2005, 14:45

Kuba pisze:Czy juz nawet nie mogę wypowiedzieć się na temat tego, co ujrzałem w Brzegu? :roll:
Nie mam pojęcia jak to było kilka sezonów temu, mozliwe, ze wiesz o tym lepiej. jednak moje odczucia do waszych kibiców są jak najbardziej pozytywne. Mam dość spore poczucie humoru, ale jak mam traktowac słowa kilku kolesi, którzy wyglądają jak jakies cyborgi trzy w jednym: "zrobie Ci z tego szalika szubienice!" ?
Pokój!


Z Twoich słów wynika zę ktoś Cie straszył w Brzegu? Było to na hali czy poza nią? Przecież w brzegu mieszkają sami kulturalni ludzie i bardzo pokojowo nastawieni do wszystkich. :lol: :lol: :lol: To musielibyć ludzie z poza Brzegu

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 01 lutego 2005, 16:13

GURU pisze:Z Twoich słów wynika zę ktoś Cie straszył w Brzegu? Było to na hali czy poza nią? Przecież w brzegu mieszkają sami kulturalni ludzie i bardzo pokojowo nastawieni do wszystkich. :lol: :lol: :lol: To musielibyć ludzie z poza Brzegu

Na sali :-) w poblizu stolika śędziowskiego, kiedy w przerwie zdaje się między 3 i 4 kwartą udawałem sie do toalety :-)

Awatar użytkownika
qiero
Kadet
Posty: 1961
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: qiero » 01 lutego 2005, 22:38

Kuba pisze:
GURU pisze:Z Twoich słów wynika zę ktoś Cie straszył w Brzegu? Było to na hali czy poza nią? Przecież w brzegu mieszkają sami kulturalni ludzie i bardzo pokojowo nastawieni do wszystkich. :lol: :lol: :lol: To musielibyć ludzie z poza Brzegu

Na sali :-) w poblizu stolika śędziowskiego, kiedy w przerwie zdaje się między 3 i 4 kwartą udawałem sie do toalety :-)

Czyżbym ja Ci coś takiego powiedział? :D
ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE

Awatar użytkownika
qiero
Kadet
Posty: 1961
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: qiero » 01 lutego 2005, 22:42

A co do tego incydentu z Pałką, to byc może była to tylko zabawna wyliczanka, ale robiliście to tak często, że musieliście doskonale wiedzieć, że spotka się to z jakąś jej reakcją, jestem pewien, ze chcieliście ją do czegoś sprowokować i wina tu leży po obu stronach, dlatego rozumiem Kubę, ze ocenił Was na 4+, gdyby nie to, to pewnie byłoby 5, lub wyżej, a żaden inny klub nie ma tak wysoko ocenianych kibiców, bo poza tym incydentem jesteście na pierwszym miejscu w tabeli :D i w następnym sezonie Euroliga :D
ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 01 lutego 2005, 22:46

qiero pisze:A co do tego incydentu z Pałką, to byc może była to tylko zabawna wyliczanka, ale robiliście to tak często, że musieliście doskonale wiedzieć, że spotka się to z jakąś jej reakcją, jestem pewien, ze chcieliście ją do czegoś sprowokować i wina tu leży po obu stronach, dlatego rozumiem Kubę, ze ocenił Was na 4+, gdyby nie to, to pewnie byłoby 5, lub wyżej, a żaden inny klub nie ma tak wysoko ocenianych kibiców, bo poza tym incydentem jesteście na pierwszym miejscu w tabeli :D i w następnym sezonie Euroliga :D

Otóz to.

Nie Qiero, to nie ty obiecywales mi szubienice ;-) Jednym z nich był wasz cieć, tzn koleś od mopa...

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 01 lutego 2005, 23:08

Kuba pisze:
Nie Qiero, to nie ty obiecywales mi szubienice ;-) Jednym z nich był wasz cieć, tzn koleś od mopa...



Ojj Kuba, to Ty nie wiesz że na "mop-menów" trzeba zawsze najbardziej uważac?? Przecież oni są najbardziej niebezpieczni ! :wink: :lol: :lol: :lol:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
mati
Kadet
Posty: 1704
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: mati » 02 lutego 2005, 11:43

Szymon pisze:
Kuba pisze:
Nie Qiero, to nie ty obiecywales mi szubienice ;-) Jednym z nich był wasz cieć, tzn koleś od mopa...



Ojj Kuba, to Ty nie wiesz że na "mop-menów" trzeba zawsze najbardziej uważac?? Przecież oni są najbardziej niebezpieczni ! :wink: :lol: :lol: :lol:

mopy budzą taki postrach? Hehe...biorę tą robotę! :wink: :wink: :wink:

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 02 lutego 2005, 14:19

mati pisze:mopy budzą taki postrach? Hehe...biorę tą robotę! :wink: :wink: :wink:

moze nie tyle mopy (miotły) co niektorzy ich posiadacze ;-)

pozdrawiam

Adso
Nowy na forum
Posty: 25
Rejestracja: 30 stycznia 2005, 22:35
Lokalizacja: Z planety Melmak

Postautor: Adso » 03 lutego 2005, 17:19

Tuszę z opisu, że Pałka pokazała komuś srodkowy paluszek na dźwięk wyliczaneczki "Pałka - zapałka dwa kije..." co stało się przyczyną Polkowicko - Brzeskich animozji- czyż nie tak??? :lol: :lol: :lol:

MuFa
Żak
Posty: 431
Rejestracja: 16 listopada 2004, 23:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: MuFa » 03 lutego 2005, 19:57

Adso pisze:Tuszę z opisu, że Pałka pokazała komuś srodkowy paluszek na dźwięk wyliczaneczki "Pałka - zapałka dwa kije..." co stało się przyczyną Polkowicko - Brzeskich animozji- czyż nie tak??? :lol: :lol: :lol:


Dokładnie tak. Ów gest koszykarka z wyliczanki wykonala podczas trwajacej przerwy gdy zespol polkowicki rozpoczal rozgrzewke przed trzecia kwarta. Nie wiem co w tej wyliczance moze byc denerwujacego naprawde. :?: No a po tym jak juz gest wykonala wyliczanka zaczela byc modyfikowana na rozne sposoby tak zeby w pelni oddac nasze niezadowolenie w z powodu zaistnialego zdarzenia jakim bylo pokazanie srodkowego palca. Ehhh ale filozoficzna notka mi sie wkrecila. :D


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość