TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2008/09

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: friel » 08 stycznia 2009, 20:14

Eh nie zgadzam się z wami wogóle ,właśnie za to pokochałem gorzowską koszykówkę za ikony za Justynę za Kasię , za niegrającą już Toporowską , za agę i drugą (już u nas nie grającą agę ) za Magdę K. Polki w większości wychowanki w każdym razie każda która przychodziła zostawała na dłużej rozwijała się stawała się jak by" nasza" jeżeli ktoś rozumie o co chodzi .
Właśnie za to nie mam szacunku do Asi bo poleciała z głową w chmurach do stanów wróciła do nas aby się u
odbudować z mniemaniem gwiazdy ....

Asia Czarna co zrobiła w ostatnim sezonie ? grała minutki i została z nami do końca sezonu nie narzekając

Fajnie mamy polkę fajnie że jest to Żukowa
szkoda że w takich okolicznościach :(

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 08 stycznia 2009, 20:16

Edzia pisze:Do autorów "referatów" (paulo2907 i Adolfini):

- gdzie Simon się wypowiedział w tej kwestii?;
- w jaki sposób ŁKS podał Koryznie pomocną dłoń? co to znaczy? pytam, bo być może mnie coś ominęło a Wy wiecie o tym;
- jakim prawem oceniacie moralność Koryzny? Nie Ona jedna zmienia klub w okienku transferowym;
- nie tylko Koryzna chce ostatni rok kariery przypieczętować medalem - czy to grzech?;
- Koryzna ambicje sportowe ma i to jest powód zmiany klubu!;
- wnioskuję, że gdyby opuszczała ŁKS będący np. 8. zespołem w tabeli "huku kapiszonów" by nie było... O sile zespołu stanowi cała drużyna i trener, jedna jaskółka wiosny nie czyni.


Być może wybrała nie najlepszy moment na zmianę barw - bo skoro Gorzów chciał Ją już przed tym sezonem... Ale czy kiedyś w ŁKSie był dobry moment, by podstawowa zawodniczka (czy nawet jedna z) zmieniła barwy?
Koryzna skorzystała z dobrej propozycji. Założę się, że zdecydowana większość walecznych i ambitnych zawodniczek na Jej miejscu podjęłaby tę samą decyzję.

Szkoda mi tylko tego, że już Jej tak często nie będę oglądać w akcji.
Edziu!, trzymaj się! Powodzenia w gorzowskim klubie!

Po pierwsze - w żaden sposób nie przytaczałem zdania Simona, rozumiejąc, że jego post jest w całości cytatem artykułu prasowego. Jeśli chodzi o kolejne kontrargumenty, to częściowo mogę się z nimi zgodzić - każdy ma jakieś ambicje, chciałby grać w jak najlepszej drużynie, osiągać sukcesy. Tak więc Koryzna została w jakiś sposób wyróżniona, jeśli czołowa drużyna ekstraklasy złożyła jej ofertę. Jednak na drugiej szali jest coś takiego jak etyka, utożsamianie się z klubem, itp. Coś, o czym nie ma pojęcia choćby Holdsclaw. Oczywiście, że walka o medale to większy splendor niż gra o utrzymanie w lidze, tylko nie zapominajmy, że ktoś jej zaufał jako jednej z liderek ŁKS-u - klubowi, któremu wiele zawdzięcza. Jako jedna z najbardziej doświadczonych koszykarek w PLKK powinna być przykładem dla młodszych koleżanek. I jakie przesłanie one otrzymały? "Uciekać z tonącego okrętu!". Również Trześniewska chciała na koniec kariery powalczyć o tytuł, tylko że przyjęła ofertę Wisły przed kolejnym sezonem, więc tam sytuacja była zupełnie inna. Grzecznie rozstała się z Polkowicami, nie było żadnych niedomówień. Między postawą tych dwóch zasłużonych zawodniczek widać sporą różnicę. Jeśli Koryzna faktycznie grała bez umowy (w co aż nie chce mi się wierzyć...), to faktycznie mogła odejść kiedy chciała. Jednak jeszcze raz podkreślam - jeśli ktoś ma pewne zasady, dane komuś słowo jest cenniejsze niż trofea. Zwłaszcza w sytuacji, w jakiej znalazł się łódzki klub. Skoro bawisz się w gdybanie, to ja zapytam - gdyby AZS był na 5-6 miejscu w tabeli, to czy Koryzna przyjęłaby propozycję gorzowskiego klubu? :)
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Postautor: matrix » 08 stycznia 2009, 20:17

ja też rozumiem tok myslenia Adolfiniego,bo doskonale wiem,że 80% postów tego już 149 stronicowego tematu jest o jękach nad utraconymi zawodniczkami i radościach z nowo pozyskanych :lol: :lol: :lol:
Dla mnie ideałem jest zachowanie kibiców z Pabianic....Dużr gratki!!!!! 8)
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 08 stycznia 2009, 20:32

Endrju pisze:
koszykarz pisze:ale i tak nikt nie przebije waszych..... :lol: :lol: :lol:

to tak do Endrju 8)


Hehe :) zalezy pod jakim wzgledem ;) Bo wiedza to na pewno "wciagaja nosem" tych w Toruniu i wielu innych ;)

A co do koloryzowania ... to sa media lokalne i pisza m.in. dla Gorzowa :!: a nie dla Łodzi Gdyni czy Krakowa ;)

PS (jeszcze wspomnisz moje slowa).

Wiedza dziennikarzy gorzowskich jest zaiste ogromna.:) Przed sezonem jeden z nich określił Breitreiner jedną z najlepszych koszykarek w Europie (oczywiście zapewne dlatego, że trafiła do AZS-u.:)). W ostatnich dniach duet Siałkowski-Łogusz napisał:
Reprezentacja Niemiec w środę rozpoczyna walkę w turnieju barażowym o awans do mistrzostw Europy, które w tym roku odbędą się na Litwie.

Tak więc z tym wciąganiem nosem jest raczej średnio. Zgodziłbym się, że poziom koszykarskich pismaków w toruńskim i gorzowskim oddziale "GW" (do tego z czystym sumieniem dorzucam Waldemara K. z Krakowa) jest ten sam, tzn. tak samo niski. Natomiast gorzowscy dziennikarze "wciągają nosem" innych jeśli chodzi o źle rozumiany lokalny patriotyzm. Można to częściowo zrozumieć - fala entuzjazmu związana z bardzo dobrą grą AZS-u w tym sezonie. Jednak nie zmienia to faktu, że taka postawa źle świadczy o poziomie tych autorów.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
FAIR PLAY
Młodzik
Posty: 908
Rejestracja: 29 września 2005, 19:29
Lokalizacja: POZNAŃ :)
Kontaktowanie:

Postautor: FAIR PLAY » 08 stycznia 2009, 21:36

wielkie gadanie o niczym.... Koryzna chce zakonczyc swoja kariere z milym akcentem co w tym dziwnego i poza tym co Wam do tego?! niech robi tak jak chce, normalne to jest ze zawodniczki zmieniaja kluby, i nie ma to miejsca wylacznie w trakcie kariery ale rowniez u jej schyłk. a pisanie monologow jaka to ona jest ze zostawia ŁKS to w moim odczuciu idiotyzm... tylko Koryzna tam grala?! ŁKS sie utrzyma, albo i nie - ktos spasc musi i ocenianie w tym kontekscie transferu zawodniczki... bez komentarza.
Obrazek

ochrona
Nowy na forum
Posty: 39
Rejestracja: 03 listopada 2007, 14:36

Postautor: ochrona » 08 stycznia 2009, 21:50

coś mi się zdaje że w całej tej dyskusji krytykanci Koryzny nie mają tak naprawdę jej za złe że odchodzi z ŁKS ale że idzie do jakże lubianego na tym forum Gorzowa :wink:

Awatar użytkownika
FAIR PLAY
Młodzik
Posty: 908
Rejestracja: 29 września 2005, 19:29
Lokalizacja: POZNAŃ :)
Kontaktowanie:

Postautor: FAIR PLAY » 08 stycznia 2009, 21:56

cos w tym pewnie jest... :?
Obrazek

Michu23
Młodzik
Posty: 679
Rejestracja: 31 sierpnia 2008, 12:20
Lokalizacja: Inowrocław

Postautor: Michu23 » 08 stycznia 2009, 23:07

oby EDZIA KORYZNA nie miała takiej reputacji na koniec kariery jak Krupska Tyszkiewicz 8)
Wszyscy wiemy o co chodzi...

Widac jak jej leży na sercu ŁKS.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 08 stycznia 2009, 23:27

UWAGA !!!


Nigdzie (na kkforum) nie wypowiedziałem się w kwestii Edki Koryzny !!!

Nie mam w tej kwestii nic do powiedzenia (od siebie) i dla mnie tematu komentowania decyzji zawodniczki nie ma i nie było.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 08 stycznia 2009, 23:30

paulo2907 pisze:Tym bardziej, że Koryzna nie jest - wbrew temu co się niektórym wydaje (jeszcze kilka dni temu też mi się tak wydawało) - wychowanką Stilonu.


Edyta pochodzi z miasta Białystok.

ajaja
Młodzik
Posty: 844
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 17:19

Postautor: ajaja » 09 stycznia 2009, 00:08

simon pisze:UWAGA !!!


Nigdzie (na kkforum) nie wypowiedziałem się w kwestii Edki Koryzny !!!

Nie mam w tej kwestii nic do powiedzenia (od siebie) i dla mnie tematu komentowania decyzji zawodniczki nie ma i nie było.


Jeszcze tu nowicjusze będą weteranów oczerniać :)

Ludzie, odp... się od zawodniczki. Miała prawo zmienić klub, nie złamała przy tym żadnych przepisów, więc co wam do tego? Czy wy się składacie na jej wynagrodzenie w ostatnim sezonie w karierze? Ma prawo, niech korzysta z niego. ŁKS widocznie nie był w stanie podpisać kontraktu z p. Koryzną, który zatrzymałby ją w Łodzi. A pewnie chętnie by została, bo mieszkać i grać jakieś 350 km od rodziny nie jest zbyt przyjemne.

fmaster
Żak
Posty: 275
Rejestracja: 09 października 2008, 12:58
Lokalizacja: Polska

Postautor: fmaster » 09 stycznia 2009, 08:20

Zgadzam się - wiadomo że media lokalne zawsze wspierają swoich - to chyba normalne...


A my w Trójmieście w Wyborczej mamy za to obiektywnego Marcina Dajosa :) Serio, dobrze chłopak pisze

Adolfini
Amator
Posty: 150
Rejestracja: 27 października 2008, 11:03

Postautor: Adolfini » 09 stycznia 2009, 10:26

PRZEPRASZAM BARDZO , za pomylke myslalem ze post Simona byl na poczatku oficjalnym info a dalej ponizej byl wlasny komentarz.. sorki za pomylke ale z ukladu postu tak to wygladalo.Ale nie zamierzam sie wycofywac z tych słow ktore sam zawarlem w swoim poscie.

1.Jaka wyprzedaż ?? Very Happy Z tego co wiem w FGE podpisuje sie kontakty a nie sprzedaje sie zawodniczki Laughing Laughing
2. Nikogo na sile sie nie zastrzymuje "Z niewolnika nie ma pracownika".
3. O jakich juniorkach mowisz ? Very Happy ... moze o Zalesiak ?

Po raz kolejny przepraszam za przejezyczenie z "wyprzedaza" ok to ujme to inaczej ...bardziej dobitnie endrju...za frajerskie oddanie bez walki kilku srednich ale dobrych zawodniczek...pasuje ci ? I juz nie rozpisuj sie o kim mowisz bo nei zamierzam znowu przerabiac z toba tego samego watku zreszta nie interesuje mnie teraz temat Gorzowa nie wtracaj go jako tematu glownego. Chodzi o sama zawodniczke Koryzną.

[qoute]Żebys sie nie zdziwił kontrakt który podpisaly (pewnie dluzszy niz na rok), bedzie ich ostatnim w Lesznie Wink. Bo niby czemu mialby by nie odejsc jakby dostały lepsza oferte pracy ? Smile [/quote]

hmm no i co z tego?wiazemy sie z zawodniczkami przynajmniej na 2 lata i wiecej ... chyba to lepsze wyjscie niz rok pol roku co ?

Porównujesz Gale do ikony gorzowskiego basketu Justyny Zurowskiej ? Cool Gratuluje Exclamation (to faktycznie porownanie Stilica do Reisa) Laughing Laughing Laughing[/qutoe]

ale co ma piernik do wiatraka? nei porownuje zawodniczek !!! czlowieku zrozum to sa przyklady ktore wielu kibicom by sie nie podobaly i nei rob jakies wojny kto jest lepszy bo nie o to w tym chodzi . Chce tylko uswiadomic ze wielu z was by sie bardzo "pluło" gdyby te zawodniczki odeszly z klubu...a czemu dalem Gale na przyklad a no dlatego ze Torunianie-forumowicze sie w niej wprost zakochali i ciezko by im bylo sie pogodzic ze odeszla :)

[qoute]I okaze sie ze Koryzna przechodzac do Gorzowa uchronila sie od bezrobocia (odpukac bo cenie druzyne ŁKS-u)


hmm jak mialy byc wzmocnienia w Łks -ie to podejrzewam ze kasa byla wyplacana regularnie a sama zawodniczka tlumaczy ze nie przechodzi dla KASY...i tematu bezrobocia raczej tu nie ma ze wzgledu ze to jej ostatnie miesiace w lidze a dokladnie cos kolo 3 miesiecy...


- gdzie Simon się wypowiedział w tej kwestii?;
- w jaki sposób ŁKS podał Koryznie pomocną dłoń? co to znaczy? pytam, bo być może mnie coś ominęło a Wy wiecie o tym;
- jakim prawem oceniacie moralność Koryzny? Nie Ona jedna zmienia klub w okienku transferowym;
- nie tylko Koryzna chce ostatni rok kariery przypieczętować medalem - czy to grzech?;
- Koryzna ambicje sportowe ma i to jest powód zmiany klubu!;
- wnioskuję, że gdyby opuszczała ŁKS będący np. 8. zespołem w tabeli "huku kapiszonów" by nie było... O sile zespołu stanowi cała drużyna i trener, jedna jaskółka wiosny nie czyni.


żartujesz prawda? Oceniam moralnosc Koryznej prawem kazdego kibica jak zaczniesz rozumeic ze istotna czescia kazdego sportu są kibice to pogadamy. Ciekawe czy jakas druzyna by istniala przy pustych halach ? pusta hala = brak sponsora...brak sponsora=brak pieniedzy...brak pieniedzy = bezrobocie zawodniczek... wiec suma sumarum to dzieki kibicom i sponsorom (ktorzy tez sa kibicami) ten sport sie kreci...
Wiec mam prawo jak kazdy kibic ocenic postawe tej pani. Tak uwazam.A czy skuteczna pomoc w walce o utrzymanie to nei jest tez ambitny cel? pomysl mogla pomoc utrzymac zasluzony klub w lidze ale przelozyla to nad jakis tam medal i wcale taki nie pewny, powiesz ze ona jedna druzyny nie uciagnie ..masz racje!! ale jak sie jestkluczowym ogniwem calosci to takie oslabienie bardzo boli. Wezcie np Kobryn z Wisly i co ile traci druzyna? chyba dosc sporo !!! Wiec Koryzna miala wg mnei podobne znaczenie w Łodzi.


FAir play i Ochrona napisali :

coś mi się zdaje że w całej tej dyskusji krytykanci Koryzny nie mają tak naprawdę jej za złe że odchodzi z ŁKS ale że idzie do jakże lubianego na tym forum Gorzowa


cos w tym pewnie jest...


hehe no bravo :) i co jeszcze zasugerujecie dyletanci? Ja jestem z Leszna i bardzo milo wspominam druzyne Gorzowa i w lidze to im kibicuje wiec o co wam chodzi ? jak chccecie cos zaczac to moze poczytajcie czy ja jade po druzynie Gorzowa? czy tylko mowie ze szkoda ze w tej druzynie jest teraz tak a tak, nie ma to nic wspolnego z postawa Koryznej
Konstytucja RP - Rozdział II Art. 54.

1.Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.

Michu23
Młodzik
Posty: 679
Rejestracja: 31 sierpnia 2008, 12:20
Lokalizacja: Inowrocław

Postautor: Michu23 » 09 stycznia 2009, 10:41

Podsumowując to co napisał Adolfini - przyznam że masz sporo racji.
Edyta Koryzna straciła wiele w oczach ludzi - z wyjątkiem oczywiście Gorzowa bo tam sie cieszą...
No cóz myślałem że Koryzna to jednak klasa...
W sumie dobrze że już kończy karierę - bo założe sie że ŁKS juz by drugi raz jej nie podał ręki...
Zresztą każdy może to sam oceniac...

koszykarz

Postautor: koszykarz » 09 stycznia 2009, 11:26

Edyta Koryzna: Chciałabym pomóc AZS zdobyć medal

2009-01-09 10:26

Przewidywania trenera ŁKS Siemens AGD Łódź, Mirosława Trześniewskiego, nie potwierdziły się. Edyta Koryzna, podstawowa zawodniczka zespołu, postanowiła opuścić drużynę i spróbować swoich sił w walce o wyższe cele niż utrzymanie ligowego bytu. Wczoraj Koryzna rozwiązała umowę z klubem. Udało się chwilę z nią porozmawiać.

Czy jest już Pani zawodniczką KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp.?

- Nie, jeszcze nie. Prasa grzmi o tej sprawie i wszystko już chyba zostało powiedziane. Kontrakt z AZS prawdopodobnie podpiszę w przyszłym tygodniu.

Jakie były powody opuszczenia ŁKS?

- Jak każdy sportowiec stawiam sobie najwyższe cele i ewentualne podium z Gorzowem jest dodatkową mobilizacją. Chciałabym pomóc AZS zdobyć medal. Myślałam, że spotkam się ze zrozumieniem w klubie. Liczyłam na polubowne rozwiązanie kontraktu z ŁKS. Miałam nadzieję, że nikt nie będzie mi robił problemów, bo idę do Gorzowa na trzy miesiące.

W zespole KSSSE AZS PWSZ jest dużo dobrych zawodniczek. Nie boi się Pani, że nie dostanie odpowiednio dużo czasu do pokazania się?


- Nie muszę nikomu niczego udowadniać. Nie chodzi o pokazanie się, bo jeśli ściąga się Koryznę na play-off to po to, by wzmocnić zespół. Klasowe drużyny kontraktują zawodnika na decydującą rozgrywkę, chcą się wzmocnić i tak jest właśnie w tej sytuacji. Wystarczy poczytać gorzowską prasę, by przekonać się, że tak jest. Tam jestem oceniana przez pryzmat całej mojej kariery i wszystkich osiągnięć, a nie ostatniego sezonu. Czy zagram pięć minut czy dziesięć, czy rzucę jednego kosza czy trzy to nie jest tak istotne. Ważne, że mogą być to właśnie punkty decydujące.

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w nowym klubie.

W obecnych rozgrywkach Edyta Koryzna w barwach ŁKS wystąpiła w 13 spotkaniach zdobywając 145 punktów. W swoich 17 sezonach spędzonych na parkietach ekstraklasy w 470 meczach zdobyła 4938 punktów. Życzymy zawodniczce dalszych sukcesów a co za tym idzie - medalu na zakończenie rozgrywek.

Rozmawiał: Jędrzej Lewandowski

PS. Cóż za skromnośc :lol: :lol: i jeszcze ,,wystarczy poczytac gorzowską prasę '' :lol: :lol: oj EDZIA EDZIA...


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 127 gości